Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mama - debiutantka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
317 odpowiedzi w tym temacie

#21 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 25 września 2008 - 19:30

Mój synek przyszedł na swiat w grudniu ubieglego roku. O tym czasie też kompletowałam wszystko.
Lakatator - jak wspomniano. Nie warto wczaęniej. Jak bedzie potrzebny, to tata skoczy i szybko kupi.

Materac mam gryczano-kokosowy :roll: chyba z tego co pamiętam
Doskonale do spania sprawdził się śpiworek drewexu (mis na chmurce) starczył na kila miesięcy.
Koszulki - bez sensu
Body tak zapinane wzdłuż ciałka - póki nie nabierzesz wprawy przekladania przez głowkę, ale nst moxna kupować juz zakladany przez głowę (są tańsze)
Ja duzo rzeczy kupowałam przez net (allegro, sklep tup tup)
Odziez wierzchnią kupowalam uzywane, bo takie maluszki nie brudza się. Bieliznę przy ciałku nową.
Do szpitala na piersi bepanthen do spamrowania sutków idealny i dla dziecka też. Jak się maluch urodzi grubo pupę kremuj - unikniesz odparzeń. U nas nic nie było.
Do smarowania pępka wystarczy roztwór wody i spirytusu (chyba 70% - połozna srodowiskowa powie), bez sensu smarowac tym fioletowym - nie pamietam nazwy.
Przy wyjściu na spacer zima kremuj buxkę kremem dla dzieci na zimę.
Acha, ważne
na rączki "łapki nierdapki" i czapeczka bawelniana do szpitala i na pierwsze dni w domu. W szpitalu przyda się kocyk, jak malucha beda gdzies przewozic (szczepienia)

[ Dodano: 2008-09-25, 20:32 ]
Przede wszystkim poszukaj sobie dobrego pediatry i jego słuchaj!!

[ Dodano: 2008-09-25, 20:39 ]
Pupę moźna kremowac kremem przeciw odparzeniom np nivea. Bepanthen dopiero w razie, jak jakieś podraznienie bedzie. Ja ma wszytkie kosmetyki nivea i jestem zadowolona bardzo. Ziaja tez jest dobra. Patrz kupując czy jest napisane "od pierwszech dnia zycia"..
Pieluchy tetrowe tez Ci się przydzą.
Mój malec był uczulony na białko. kazali mi dokarmiać bebiko(glupia środowiskowa - a jeszcze głupsza, ze jej posluchałam), bo niedowagę miał i się uczulil. Pokarm miałam i ze dokarmiać :-/ Wszystko zwracał, potem mo pokarm i sztuczny... ach..więc pranie non stop i kilka razy w nocy przebieranie.
Do dzisiaj jestesmy na mleku dla uczuleniowców :-|
lilian

#22 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 26 września 2008 - 17:06

lily, dziękuję za tyle cenny uwag :) na pewno skorzystam. fajnie, że wspomniałaś o kosmetykach, bo niedługo wybierzemy się kupić już te podstawowe. nie mogę czekać z tym wszystkim do ostatniego miesiąca, bo ze względu na stawiającą się macicę nie wiem czy już za 2, 3 tygodnie nie będę uwięziona w łóżku. więc muszę kompletować wszystko już!!

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#23 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 26 września 2008 - 20:13

Do kąpieli nie kupuj płynów żadnych. Taki malec ma delikatną skórkę. Mi pediatra polecił "balneum" - wydajne i niedrogie, a skórka po tym aksamitna. Dla skóry atopowej to jest, więc super delikatne. Ja nie smarowalam też po kapieli dziecka oliwką ani kremem. Balneum doskonale nawilża i natłuszca. Podobne działanie ma oliatum. Oba do kupienia w aptece. Do dzisiaj smaruję buzię małemu krememm A-DERMA też dla skóry atopowej. Droższe to, ale bardzo wydajne. Tubę 200ml mam od narodzin synka. Alergia pokarmowa objawiała się też na buzi, a to złagodziło ładnie wszystko.
Jak bedziesz mieć problem z doczyszczeniem smółki, to na chusteczke oczyszczającą nałóź oliwkę, która rozmiękczy wszystko i potem łatwiej smółkę usnunać.

Kup sobie wszystko za wczasu, bo jak brzuch się stawia, to Cię pewnie na lekach w domu położą...

Z innych rzeczy u mnie hitem była niania elektryczna i huśtawka, jak maly miał 2 m-ce to przynajmniej mogłam na sekundę do toalety wyjść, jak mu nad glową grało i mrugało ;)
Może wpiszesz taki przyrząd na listę prezentów... :lol:
Mam kilka rzeczy (mata edu., nosidełko -praktycznie kilaka razy uzyte i ine), które mogę odsprzedać. Jak co to pisz.
lilian

#24 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 26 września 2008 - 22:03

co do kąpieli to powiem tak na początku próbowaliśmy takich zwyklejszych do dostanie w drogerii niby płynów .... ale nie sprawdzały sie ... nawet takie plamki (nie potówki) zaczęły sie mu robić jako reakcja alergiczna dlatego przeszliśmy na oliatum i było o wiele lepiej .... do tego stosowaliśmy od pierwszych dni aż do teraz sudocrem jest doskonały na odparzania lekkie odarcia po pieluszkach i potówki ... na dzień dzisiejszy używamy mydła dziecięcego, delikatnego szmpono-żelu dla niemowląt, oliwki i właśnie sudocremu .... pamiętaj o tym by oliwkować i lekko natłuszczone wyczesywać dziecku gółkę bo zrobi się brzydka ciemieniucha (paskudztwo fle ... my musieliśmy z nią walczyć mimo że dzienne ten zabieg robiliśmy to była bardzo mocno rozwinięta a wyczesywanie to chyba najmniej przyjemny zabieg)

jak mu nad glową grało i mrugało ;)

nie jestem zwolenniczką takich migających i kręcących sie zabawek .... tak sie składa że siostra rozmawiałam o tym z pediatrą i on odradził nam takie zabawki z uwagi na to że dziecko odruchowo zaczyna sie wpatrywać w to oczkami krąży za zabawkami a pulsujące światełko skupiając jego uwagę ... nie u wszystkich dzieci tak jest ale może byc to przyczyną iz dziecko będzie nadmiernie pobudzone albo otumanione jakby "zahipnotyzowane" tym miganiem i ruchem ... dodatkowo wysila gałkę oczną by sie wpatrywać co może mu szkodzić .... poradził nam by kupić prosta jak najtańsza karuzelę i porostu ja zdemontować albo zbić z sobą 2 patyki na sznurku i powiesić misie na tyle ciężkie by nie przemieszczały sie szybko .... i oczywiście wieszać to mak na 15 minut w ciągu całego dnia gdy juz to jest konieczne :-)

#25 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 30 września 2008 - 16:58

mam dwa kolejne pytania:
:arrow: gruszka do nosa czy aspirator?
:arrow: czy pieluchy flanelowe mi się przydadzą? jeśli tak, to do czego?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#26 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 30 września 2008 - 17:16

Ja miałam gruszkę i nie narzekałam... ;-)
Co do pieluch, to kilka na pewno się przyda, moje obie przytulały się do pieluszki i wtedy lepiej zasypiały...
Mogą się też przydać do kąpieli, bo przed włożeniem malucha dobrze jest położyć pieluchę na dno wanienki...
W każdym razie kilka dobrze jest mieć pod ręką...na początek z 5, a potem sama ocenisz, czy używasz i czy są Ci potrzebne.. :-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#27 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 30 września 2008 - 17:18

Kahela, chyba przy karmieniu rowniez sie przydaja prawda? mozna podetrzec buzke no i jak ulewaja dzidzie to tez chyba ..... dobrze mysle?

#28 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 30 września 2008 - 17:20

do karmienia, przytulania i kąpieli - myślałam o tetrowych. flanelowe są wygodniejsze, lepsze?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#29 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 30 września 2008 - 17:20

Olciiia, oooooo, dokładnie, zupełnie o tym zapomniałam...

I pamiętaj Magda o wkładkach do stanika i duuuuużych podpaskach do szpitala...

Tetrowe lepsze i szybciej schną w razie czego... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#30 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 30 września 2008 - 17:21

I pamiętaj o wkładkach do stanika i duuuuużych podpaskach do szpitala

sobą zajmę się później. póki co kompletuję rzeczy dla małej. ale pamiętam ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#31 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 30 września 2008 - 17:35

duuuuużych podpaskach do szpitala...

u mnie w szpitalu były, więc nie musiałam brać ze sobą. (zresztą nawet o tym nie pomyślałam :-P ) te szpitalne były taaaaakie wielkie
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#32 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 września 2008 - 21:47

a po co podpaski do szpitala wielkie?

#33 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 30 września 2008 - 21:53

krowka17, po porodzie przez kilka dni się krwawi...taki jakby okres, ale mocniejszy... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#34 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 30 września 2008 - 21:54

Kahela, aaaahhaa :) to nie wiedzialam a czemu sie krwawi?

#35 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 30 września 2008 - 22:37

krowka17, poczytaj temat o porodach, bo tu się OT zrobi... ;-)

porod-vt770.htm
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#36 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 01 października 2008 - 21:29

Madzia81 co do gruszki to powiem tak nie narzekam na nią ale nasze dziecko już ma taki do niej uraz że nawet na jej widok zbliżającej sie do niego płacze ..... ostatnio widziałam taki pompki do usuwania ale nie wiem jak to działa :-)
co do pieluch frotowych to my raczej mieliśmy te cieńsze (tetrowe sie chyba nazywają) i tym buzie jak sie ulało wycieraliśmy i tak dalej to bylo zamiast takiej jakby ściereczki do wycierania szybkiego dziecka :-) a flanele mieliśmy 3 ale bardzo mało używane były chyba tylko do owijanie dziecka przed kąpielą gdy czegoś sie zapomniało albo potrzebowałam czasu na umycie oczów i twarzy żeby nie było mu zimno ... u nas zbędny wydatek który przydał sie tylko gdy musieliśmy chłopca podwójnie pieluszkować przez jakiś okres czasu ....

co do kąpieli to kupiliśmy taki wkład do wanny z plastiku by dziecko oprzeć (należy zwrócić uwagę by nie piankowy bo wpije duzo wody) no i mama na początku była bardzo zadowolona bo jak mówiła ma takie uczucie bezpieczeństwa

Załączone miniatury

  • 3.jpg


#37 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 01 października 2008 - 22:00

co do kąpieli to kupiliśmy taki wkład do wanny z plastiku by dziecko oprzeć

ja miałam taką wkładke z gąbki w kształcie misia. dokładnie taką samą tylko żółtego misia i tęczowe gąbeczki (bo to komplecik)

Załączone miniatury

  • thumb.jpg

Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#38 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 02 października 2008 - 12:12

ostatnio widziałam taki pompki do usuwania ale nie wiem jak to działa :-)

no właśnie to jest aspirator. ale też jeszcze zbyt wiele o nim nie wiem. poszperam, poczytam i zdecyduję co będzie lepsze.

a flanele mieliśmy 3 ale bardzo mało używane były

czyli sobie je odpuszczę. bo za bardzo nie mam pomysłu do czego mogłabym ich używać. kupię 10 tetrowych na początek, a potem wszystko wyjdzie w praniu, dokupić można w każdym momencie :)

ja miałam taką wkładke z gąbki w kształcie misia.

sprawdziło to się? ja narazie nic nie kupiłam do wanienki. i tak się zastanawiam czy warto <bezradny></span> <bezradny></span>

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#39 MonikaK

MonikaK
  • Użytkownik
  • 933 postów

Napisano 02 października 2008 - 12:18

Madzia81 co do gruszki to powiem tak nie narzekam na nią ale nasze dziecko już ma taki do niej uraz że nawet na jej widok zbliżającej sie do niego płacze ..... ostatnio widziałam taki pompki do usuwania ale nie wiem jak to działa :-)
co do pieluch frotowych to my raczej mieliśmy te cieńsze (tetrowe sie chyba nazywają) i tym buzie jak sie ulało wycieraliśmy i tak dalej to bylo zamiast takiej jakby ściereczki do wycierania szybkiego dziecka :-) a flanele mieliśmy 3 ale bardzo mało używane były chyba tylko do owijanie dziecka przed kąpielą gdy czegoś sie zapomniało albo potrzebowałam czasu na umycie oczów i twarzy żeby nie było mu zimno ... u nas zbędny wydatek który przydał sie tylko gdy musieliśmy chłopca podwójnie pieluszkować przez jakiś okres czasu ....

co do kąpieli to kupiliśmy taki wkład do wanny z plastiku by dziecko oprzeć (należy zwrócić uwagę by nie piankowy bo wpije duzo wody) no i mama na początku była bardzo zadowolona bo jak mówiła ma takie uczucie bezpieczeństwa

te pompki działają na takiej zasadzie że jedną końcówke przykładasz do dziurki w nosku a drugą bierzesz do ust i powoli wysysasz to co ma dziecko w nosku
Dołączona grafika

#40 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 02 października 2008 - 19:24

to dziwne coś do noska to "frida" wkładasz dziecku węzyk i zasysasz. Nic sie nie stanie, bo jest to bardzo delikatne i faktycznie skutecze. Gruszka nawet najmniejsza była za duża dla mojego malca. Przed uxyciem fridy do nosa trzeba zaaplikowac sól morską - specjalny roztwór - jedyny mozliwe "kropelki" do podania noworodkowi. To zmiękcza wszystko w nosku i oczyszcza i jak jest duzy katar to dopiero frida.

Ja do kąpieli miałam zwykłą waniennkę bez żadnych wkładek i radzilismy sobie doskonale. Taki malec nie jest ruchliwy. Położne w szpitalu pokażą Ci jak trzymać malucha. Zaobserwujesz i przy nich umyjesz pierwszy raz. Potem, w domu duża ręka Taty będzie idealna do trzymania dzieciatka. :mrgreen:
lilian




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych