Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mama - debiutantka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
317 odpowiedzi w tym temacie

#61 lily

lily
  • Użytkownik
  • 690 postów

Napisano 30 października 2008 - 23:25

Nie miałam takiego pasa. Myślę, że lepiej zaintersować się rodzajem ćwiczeń, jakie można wykonywać po porodzie. Tylko nie można przesadzać. To wszystko zależy, jak będziesz rodzić (naturalnie/cesarka) Przy operacji nie wolno ćwiczyć. Zreszta maluch, jak się przyczepi do cyca to szybko schudniesz ;-) Tak naprawdę zależy to od predyzpozycji organizmu i diety jaką prowadzisz (ciąża nie jest usprawiedliwieniem na kolejne ciacho kremiaste)
lilian

#62 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 31 października 2008 - 15:20

dzięki za opinie. po Waszych wypowiedziach jestem raczej na NIE nastawiona.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#63 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 31 października 2008 - 21:55

dla siebie nie mam w zasadzie jeszcze nic. zaczynam orientować się co będzie mi potrzebne. na torbę przyjdzie jeszcze czas ;-)

no nie ma co odlkadac do ostatniej chwili ;-)

ja mam katalog ze sklepu dla przyszlych mam i jest tam lista rzeczy potrzebnych zarono dla dzidziusia jak i dla mamusi,nie wiem jak to sie ma do rzeczywistosci,ale pisza zeby do szpitala zabrac ze soba :
Dla mamusi
:arrow: podpaski
:arrow: wkladki do biustonosza (nie wiem jak to sie fachowo nazywa :oops: )
:arrow: krem lagodzacy podranienia sutkow
:arrow: 2 koszule
:arrow: chusteczki nawilzane
Dla dzidzi
:arrow: pampersy
:arrow: waciki (nie wiem po co?)
:arrow: body x2
:arrow: spioszki
:arrow: lapki niedrapki (pisza,ze 2 pary,tez nie wiem po co az dwie?)
:arrow: czapeczka

A teraz,doswiadczone mamusie powiedzcie,co z tej listy jest naprawde potrzebne?
a moze cos zostalo pominiete?
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#64 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 31 października 2008 - 22:25

angik1683, ja tak nabrałam i w sumie niepotrzebnie. dzieci były ubierane w szpitalne ciuszki a swoje ciuszki ubierało się dopiero do wyjścia. a co do mamusi to podpaski "normalne" raczej nie zdadzą egzaminu, dlatego dostajesz na miejscu takie specjalne (kurcze prawie jak pampersy :-P ), swoich piżamek też nie kazali zakładać bo zdarzało się że trza się było nawet dwa razy dziennie przebierać. a twoich oni ci prać nie będą,

krem lagodzacy podranienia sutkow

to i baaardzo. ja po pierwszym dniu z bólu wyłam :-?
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#65 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 31 października 2008 - 23:22

a co do mamusi to podpaski "normalne" raczej nie zdadzą egzaminu, dlatego dostajesz na miejscu takie specjalne (kurcze prawie jak pampersy :-P ),

he he wiem, to juz slyszalam :->
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#66 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 00:31

To widzę, że jest różnie, może to zależy od szpitala?
Zaznaczam, że mówię o moim 2 porodzie, czyli 4 lata temu, więc nie tak dawno...
Ja np musiałam mieć swoje koszule, 1 w której rodziłam, dwie na potem, bo wiadomo, że ta z porodu do kosza poszła ;-)
No i miałam stanik i duże majty, które nosiłam, a zdejmowałam jak miał być obchód.
Nie pozwalali nosić bielizny, a majtek to już w ogóle.
Można kupić taką siatkę w kształcie jakby bokserek, która przepuszcza powietrze i jednocześnie trzyma te wielkie podpaski...
Stanik typowy dla karmiących mam, odpinane miseczki.
Maść na sutki - koniecznie (u mnie sprawdził się Bephanten bodajże)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#67 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 00:35

Nie pozwalali nosić bielizny, a majtek to już w ogóle.

u nas też nie :-/

duże majty, które nosiłam, a zdejmowałam jak miał być obchód

he he ja też tak robiłam

u mnie sprawdził się Bephanten

też go używała i bardzo sobie chwale <ookk></span>
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#68 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 10:06

Przenioslam tu wasze posty bo zawital maly OT w temacie zakupy:)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#69 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 12:34

angik1683, co do tych majtek to u nas kazali mieć takie specjalne jednorazowe z apteki i te podpaski trzeba było sobie kupić ....... i jeszcze na łóżko kazali takie maty specjalne co sie podkłada osobą z odleżynami itd to było obowiązkowe bez tego patrzyli na ciebie jak na wariatkę ze tego nie masz (nam na szybko załatwiał to ciocia pracująca w tym szpitalu bo poród juz trwał a tych mat nie było) to sie kładło na łóżko bo jak powiedzieli na oddziale jak kobieta urodzi krew z niej leci a potem oni nie będą o 15 minut łózka przebierać a brudasów tu nie chcemy..... nie zapomnij o takich drobiazgach ja własne sztućce i szklankę u nas tylko tym można było zjeść .......

#70 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 13:05

wychodzi na to,ze co szpital to inne obyczaje <bezradny></span>
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#71 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 13:10

Aniu a gdzie bedziesz rodzic? chyba ze pisalas ale przeoczylam.
Na twoim miejscu wybralabym porod tam gdzie jestes obecnie ;-)
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#72 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 13:19

Madzia no najprawdopodobniej tutaj,skoro cala ciaze bede tutaj to nie ma sensu decydowac sie na porod w Polsce,
Lukasza kuzynka rodzila tutaj i byla calkiem zadowolona z opieki,nawet tlumaczke jej szpital zalatwil :-D
Zobaczymy,poki co czekam na ta wizyte u lekarza,bo jakies takie glupie obawy mam :roll:
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#73 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 13:20

Przenioslam tu wasze posty bo zawital maly OT w temacie zakupy:

właśnie wczoraj kombinowałam gdzie by tu przenieść te fotki, ale nie miałam pomysłu...dobrze, że jesteś madziu :-)

Ania, Ty z tego co pamiętam będziesz rodzić w Anglii chyba?
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#74 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 13:25

angik1683, to fajnie :)
Opieka jest super z tego co mi wiadomo ale moze to tak jak i w Polsce, zalezy na kogo trafisz, nie wiem ale z cala pewnoscia lepiej.

:D

nawet tlumaczke jej szpital zalatwil :-D

bo ma sie do tego prawo tak samo jak tu :)

Ostatnio nawet ogladalam filmiki na YT, porody rodzinne w Anglii... :D
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#75 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 16:51

wychodzi na to,ze co szpital to inne obyczaje <bezradny></span>

dokładnie. u nas prawdopodobnie nie trzeba mieć wiele rzeczy - ubranka dzidzia dostaje szpitalne, swoje tylko na wyjście, podkłady poporodowe, pampersy też gwarantuje szpital, tylko trzeba siedzieć cicho i się nie chwalić, że się ma swoje ;-)

wkladki do biustonosza (nie wiem jak to sie fachowo nazywa :oops: )

wkładki laktacyjne, na pewno się przydadzą.

Można kupić taką siatkę w kształcie jakby bokserek, która przepuszcza powietrze i jednocześnie trzyma te wielkie podpaski...

właśnie niedawno wypatrzyłam je na allegro. na pewno kupię. przydadzą się w szpitalu i może jeszcze pierwszych kilka dni po wyjściu. ponoć trzeba dużo wietrzyć krocze, wtedy szybciej się goi.

a te podkłady poporodowe - długo będą potrzebne? tzn. chodzi mi o to, jak długo te wszystkie płyny z kobiety odchodzą po porodzie w takiej dużej ilości? w domu wystarczą już podpaski maxi, czy jeszcze przez jakiś czas te podkłady lepiej mieć?

sprawdził się Bephanten

też o nim myślę. on też może służyć jako krem na odparzenia dla dzieci.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#76 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 20:22

tzn. chodzi mi o to, jak długo te wszystkie płyny z kobiety odchodzą po porodzie w takiej dużej ilości? w domu wystarczą już podpaski maxi, czy jeszcze przez jakiś czas te podkłady lepiej mieć?

nie mam doświadczenia w tym temacie , ale mama urodziła nas czworo i mówiła że 4 , maksymalnie 5 dni i wszystko wypłyneło.

[ Dodano: 2008-11-01, 20:24 ]
co szpital to inne obyczaje.Cos w tym jest .Jak moja kuzynka rodziła to w szpitalu było specjalne pomieszczenie gdzie były ubranka dla dzieci , pieluszki tetrowe i zasypki itp. Jak kobieta wychodziła to zostawiała jakies ubranko dla "przyszłych" matek ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#77 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 01 listopada 2008 - 21:23

4 , maksymalnie 5 dni i wszystko wypłyneło.

fakt. po wyjściu ze szpitala powinno ci się to już kończyć. ja po wyjściu miałam normalne podpaski które wystarczały. najgorsze są pierwsze 2-3 dni, ale będziesz w szpitalu. poza tym przy wyjściu dostawało sie jeszcze dużą paczkę tych "podkładów" w razie czego
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#78 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 12:05

czy któraś miała do czynienia z monitorem oddechu? droga zabawka, ale teraz jak już się naczytałam o bezdechu, śmierci łóżeczkowej itp. to chyba się skusimy.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#79 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 17 listopada 2008 - 12:44

Madzia81, to Twoja wola, ja nie kupowałam,, chociaż może powinnam być uczulona na to, bo ja jestem dzieckiem, które przeżyło śmierć łóżeczkową że tak powiem...
Miałam 1,5 miesiąca, spałam i mama po coś weszła do pokoju i zajrzała do łóżeczka, a ja sina...
Siniałam od stóp, w górę i już miałam "niewidzące" oczy.
Mama w krzyk...
Ojciec leciał dzwonić po pogotowie, a mama zaczęła mnie rozcierać smalcem :!:
Coś takiego jej wpadło do głowy...
No i po kilku minutach takiego masażu siny kolor zaczął ustępować i doszłam do siebie...
Lekarze nadziwić się nie mogli, że żyję i tyle...

Fakt, że jak dziewczyny spały, to często sprawdzałam co i jak, ale tego aparatu nie kupowałam, tym bardziej, że lekarz powiedział, że nie ma żadnych symptomów, wskazujących że dziecko może mieć bezdech...
Zapytaj może lekarza, ja nie potrafię Ci powiedzieć, czy to jest konieczne...,
Jeśli ma to Cię uspokoić, to kup. :-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#80 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 18 listopada 2008 - 09:07

Jeśli ma to Cię uspokoić, to kup.

co prawda mamą nie jestem ale chyba bym Madziu81 kupiła
Dołączona grafika
Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych