Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mama - debiutantka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
317 odpowiedzi w tym temacie

#1 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 08 sierpnia 2008 - 09:40

No to mamy temat. Na forum, mam nadzieję, mamy dużo przyszłych mamuś, które będą miały w głowie mnóstwo myśli: jak to będzie? co, kiedy, ile czego kupić? jak czego używać itd.?

Ja zacznę. Jesteśmy na etapie kompletowania tych najpotrzebniejszych rzeczy dla maluszka, jak wchodzimy do sklepu i na półkach widzimy całą masę produktów różnych firm, w różnych cenach, to w głowie się kręci. I rodzą się pytania, których z czasem będzie pewnie coraz więcej.

1. Wczoraj już zahaczyłam o bodziaki: nasza dzidzia urodzi się zimą, początek stycznia. Mimo to raczej kupić z krótkim rękawem? I zakładając, że zima będzie sroga, w co ubieram na spacer takie maleństwo? Takie body, potem kaftanik z długim rękawem, jakiś sweterek i kombinezon? Czy jeszcze więcej warstw? I ile tych bodziaków? 5?10?

2. Laktator. Czy kupować przed porodem? Z jednej strony może się wstrzymać - nie wiadomo czy będę miała pokarm. Z drugiej strony - gdzieś wyczytałam, że czasem już w szpitalu zaraz po porodzie jest potrzebny.

3. Materacyk do łóżeczka: jaki najlepszy? Piankowo - gryczany, piankowo - kokosowy?

Pytań mam o wiele więcej, ale stopniowo, żeby się w nich nie pogubić ;-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#2 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 08 sierpnia 2008 - 20:11

Madzia81, swietnie zaczelas ja z checia poczekam na odpowiedzi bo pytania sa bardzo ciekawe ;) a niestety nie potrafie jeszcze na nie odpowiedziec

wiec czekamy :!: :mrgreen:

#3 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 sierpnia 2008 - 08:22

Hej, jak już pisałam w pogaduchach chętnie pomogę w odpowiedzi na pytania...pewnie nie na wszystkie, ale... ;-)

Laktator - nie kupuj wcześniej, może Ci się w ogóle nie przydać. Na bank nie wydawaj kasy na elektryczny, jeśli już kup ręczny a aptece, nawet wcześniej i niech czeka.
Ja miałam i użyłam go kilka razy, głównie do tego, by w pierwszych dniach kiedy dziecko nie umie jeszcze dobrze chwycić brodawki pomóc mu w tym.
Wyciągałam ją przy pomocy laktatora i miała wtedy "bardziejszy" kształt i małej było łatwiej chwycić... :-D

Materacyk miałam kokosowy, był dość twardy, ale po 1 jest najmniej uczulający ze wszystkich, po 2 nie wchłania zapachów aż tak bardzo jak inne...
Niby zabezpieczasz wszystko, ale może się zdarzyć, ze pampers przecieknie, albo dzidzia uleje...

Body mimo wszystko mi było wygodniej używać z krótkim...
5-6 sztuk w zupełności Ci wystarczy i tak w ogóle pamiętaj, że nie kupuj za dużo tych najmniejszych ciuszków, bo się okaże że dzidzia szybko urosła, a Ty połowy rzeczy nigdy jej nie założyłaś... ;-)
A jeśli chodzi o spacery - kilka zasad, które u mnie się sprawdzały...
-dziecko ubierać na cebulkę
-jeśli chodzi o odzież powinno mieć 1 warstwę więcej niż dorosła osoba
-nigdy nie sugeruj się czy jest mu ciepło czy zimno dotykając rączek czy stópek, zawsze sprawdzaj kark :-D

może się zdarzyć, że któraś mama będzie miała inne doświadczenia, niech pisze.
Zdążymy odpowiedzieć Madzi81 na wszystkie pytania do porodu ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#4 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 09 sierpnia 2008 - 17:41

Madzia81, widze ze zalozylas temacik... bardzo sie ciesze... tez chcetnie skorzystam z wiedzy Kaheli.. co prawda narazie przyszlosciowo ale i tak bedzie mi bardzo milo dowiedziec sie czegos ...:)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#5 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 15 września 2008 - 11:12

temat przycichł, al ja już go teraz rozruszam ;-)

półśpioszki - tak czy nie?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#6 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 15 września 2008 - 12:20

Madzia81, ja tam mamą nie jestem ale mam doświadczenie bo mam 10 miesięczne dziecko w domu wiec może coś ci pomogą moje wskazówki tym bardziej że jestem z nim od początku więcej godzin niż jego mama :-)

:arrow: body miała na mały rozmiar to 5 potem od razu ze 5 miała takie większe (jakby sie okazał że dziecko jest większe niż zakładano albo tak na rezerwę jakby sie ubrudziło) czyli w sumie miała 10 - dużo ubrań dostała do koleżanek jak przyszły oglądać dzidziusia i szczerze to połowy nawet nie założyła bo szybko chłopczyk z nich wyrósł :-)

:arrow: na zimę pamiętaj by ubierać warstwami body, kaftanik sweterek, kombinezon (czasem jeszcze zakłada sie polarową bluzę zamiast swetra) musisz pamiętać pilnować by uszy była naprawdę dobrze przykryte najlepiej dwie cienkie albo jedna gruba czapka) siostra miała jeszcze gruby koc choć nie zawsze go zakładała ale zawsze miala by ew nadkryć dziecko całe jeszcze przed wiatrem robiła wtedy z niego taki jakby murek opierając go daszek by wyżej ochronić twarz :-)

:arrow: laktator nie zawsze warto kupować bo jest dość drogi i potem stoi nie użyty :-) dobrze jest przed porodem dowiedzieć sie która koleżanka ma i mogła by pożyczyć albo gdzie i jakie warto kupić i dać mężowi namiary na daną aptekę gdzie ew dostanie jakby był potrzebny w szpitalu .... moja siostra miała problemy z karmieniem dziecko leżało po 8 h przy piersi a nie ciągnęło a po odłożeniu płakało że niby głodne! kupiła lakator i użyła go 2 razy bo nie umiała wytrzymać z bólu a w krótkim czasie przeszli już na mleko w proszku

:arrow: materac mamy piankowo - gryczany nie wiem czy dobry ale był tańszy i od razu z łóżeczkiem w promocji :-)

:arrow: półśpiochy czyli to takie jakby spodnie :-) tego nie mieliśmy tego na początku zdecydowaliśmy się na tradycyjne śpiochy bo z półśpiochów zawsze kaftanik może sie wysunąć i potem dziecko śpiąc ma gołe plecy :-) siostra dostała też parę pajacyków i bardzo była zadowolona bo były cieplutkie jakby z miśka (nie wiem jak sie materiał nazywa) i łatwo sie zmieniało pieluchę :-)

#7 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 16 września 2008 - 13:53

fajna babka, dziękuję za wszystkie wskazówki :) bardzo mile widziane takie porady :) też te półśpiochy do mnie nie przemawiają. w razie kolejnych wątpliwości - będę pytać.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#8 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 22 września 2008 - 17:31

no to dalej.
chodzi mi tym razem o te najmniejsze ciuszki - rozmiar 56. tak planuję:
:arrow: 3 pajacyki
:arrow: 3 body z długim rękawem
:arrow: 3 kaftaniki
:arrow: 3 półśpioszki (jednak ;-) )
:arrow: 1 cieplejszy sweterek

kombinezon mam na 68.

wystarczy? czegoś za mało? śpioszki i bodziaki z krótkim rękawem planuję kupić na 62. i oczywiście wszystkie wymienione oprócz rozmiaru 56 też 62.
w domu na samym początku będzie ubrana albo w pajacyk i na to w zależności od temperatury: kaftanik, sweterek, albo body, półśpioszki+kaftanik/sweterek. dobrze myślę?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#9 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 22 września 2008 - 18:08

Madzia81, jeśli chodzi o te najmniejsze rozmiary, to ja Ci napiszę jak to u mnie było... ;-)
Tak naprawdę kaftaników nie założyłam ani razu...niewygodne i się rolowały.
Być może są teraz inne, ale te 4 lata temu to kaftaniki to była porażka... :-P
Body o wiele lepiej się sprawdziły...

Co do ilości, to np Maja jak sie urodziła to miała prawie 4kg i po tygodniu ciuszki w najmniejszym rozmiarze były na nią po prostu za małe...

Kupiłabym po jednej...góra dwóch sztukach w tym rozmiarze i resztę już trochę większą.
Rękawki zawsze możesz troszkę podwinąć, a poza tym na początku zaleca się, żeby rękawki były za długie i zakrywały paluszki, bo obcinać paznokci nie możesz na początku, a maluch macha raczkami i się drapie po buzi... :-)

Nie ma sensu kupować dużo tych ciuszków (w najmniejszym rozmiarze), ja miałam po 2 sztuki i może raz ubrałam wszystko bo sie okazało,że w tych trochę większych jest po pierwsze wygodniej dziecku, po drugie wygodniej młodej mamie ubierać takiego malca.... :-D
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#10 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 23 września 2008 - 11:13

Kahela, dzięki za aktywność w tym temacie ;-)
inne mamusie już nie pamiętają jak to było?

4 lata temu to kaftaniki to była porażka... :-P
Body o wiele lepiej się sprawdziły...

no ale co ubierałaś na to body? moja córcia urodzi się zimą, więc w samym bodziaku może być zbyt chłodno.

na początku zaleca się, żeby rękawki były za długie i zakrywały paluszki, bo obcinać paznokci nie możesz na początku, a maluch macha raczkami i się drapie po buzi... :-)

kupię jej łapki niedrapki, takie cieniutkie rękawiczki, które będę jej zakładać w domku, o ile będzie się drapać.
nie chciałabym, żeby na początku wszystkie ciuszki były na nią za duże. ale rzeczywiście kupię po maximum 3 sztuki z danego ciuszka.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#11 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 23 września 2008 - 11:42

no ale co ubierałaś na to body? moja córcia urodzi się zimą, więc w samym bodziaku może być zbyt chłodno.


Madzia81, moja Karo urodziła się w grudniu...
ody, kaftanik, śpioszki....wystarczy.
Maluszek na początku dobrze się czuje owinięty w rożek...
Pamiętaj, że pierwszy miesiąc to wiadomo, ale potem dziecko musi mieć 1 warstwę ubrania więcej niż dorosły.
I to wystarczy....
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#12 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 23 września 2008 - 11:53

ody, kaftanik, śpioszki....wystarczy.

no, czyli kaftaniki będą potrzebne ;-)
rożek też będzie :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#13 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 23 września 2008 - 13:42

fajnie fajnie temat sie rozwija... :) .... moze kiedys skorzystam z rad :)
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#14 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 23 września 2008 - 15:49

Madzia81, z tego ca ci mówiłam to mało mieliśmy tych malutkich ubrań .... woleliśmy coś większego by szybciej sie ubierało i nie było strachu że od razu wyrośnie :-) a po domy kaftanik, body , śpiochy czasem sweterek i bardzo dużo tak jak pisała kahala w rożku siedział czasu byłam spokojna jak go miałam wsiąść na ręce usypiania czy do karmienia bo na początku to była taka galaretka co mi przez palce przelewała i trochę się bałam ... my mieliśmy 2 rożki jedne cieńszy drugi grubszy (szyty przez mamę by wyjść na dwór jak były bardzo silne mrozy)

#15 Maniunie83

Maniunie83
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 24 września 2008 - 09:03

to ja odpowiem tez :D

co do ubranek- moje dzieci urodzily sie jesienia- jedna wrzesien druga listopad. odrazu mowie ze kaftaniki odpadaja ;o;o;o masakra. wystarcza doslownie 4 typy ubran - body z krotkim rekawem, body z dlugim rekawem, spioszki i pajacyki. i to wystarczy w zupelnosci jesli chodzi o ubranie w domu. a na wyjscia? to wystarczy dokupic cieply kombinezon i jakis sweterek czy bluze pod spod no i cieply koc :) co do rozmiarow. moja pierwsza cora miala 4400 jak sie urodzila no i ubranka odrazu 62 musialy byc. ale przy mojej drugiej corci mneijsze sie przydaly bo miala 3500 ale tyla w zastraszajacym tempie ;o lapki neidrapki hmmmm ja zakladalam skarpeteczki ;)

co do laktatora to polecam AVENT reczny taki jakby pistolet- nie z gruszka- 3 lata temu zaplacilam z aniego stowe ale pewnie juz sa tansze. przydal sie na 100 %. a karmilam tylko miesiac starsza corcie a mlodsza 2 tyg na samej piersi bo niestety karmienie piersia to nie dla mnie :O nie jestem wytrzymala ale nie zaluje.

rozkow nie uzywalam wogole. mialam taki fajny usztywniany ale nie uzywalam. mialam taki fajny kocyk z misia i byl lepszy :) a nigdy nie zawijalam dziewczyn tak sztywno jak w szpitalu. zawsze mialy wolne raczki i nozki.

co do materacyka ja mialam lozeczko jeszcze po sowim kuzynie ktore mialo 12 lat i nawet nie wiem jaki materacyk. chocia zi tak malo spaly dziewczyny w lozeczku- najczesciej ze mna w duzym lozku.

i jak juz ktos napisal- ubierac n dwor na cebulke i tylko jedna rzecz wiecej !!! lepiej zeby dziecku bylo citke chlodno niz sie pociolo pod sterta ubran i kocykow. a jak dziecku bedzie naprawde zimno to na bank bedzie plakalo i dawalo znac ze cos jest nie tak- gdy mu za cieplo tez bedzie plakac ;)

#16 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 24 września 2008 - 09:15

ody, kaftanik, śpioszki....wystarczy.

no, czyli kaftaniki będą potrzebne ;-)
rożek też będzie :)

tfu, tfu...
Myślę o jednym, piszę o drugim... :-)

Kaftaniki - tak, przydały mi się...
Było zimno i ubierałam małej body, kaftanik i śpioszki...

Nie dla koszulek... ;-) zamiast koszulek - body

Tak miało być :-)

Załączone miniatury

  • 43.0023pink.jpg.thumb_260x270.jpg
  • 43.0007blue.jpg.thumb_260x270.jpg

Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#17 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 24 września 2008 - 14:12

Kaftaniki - tak, przydały mi się...

Nie dla koszulek... ;-) zamiast koszulek - body

no to myślimy podobnie :) takich koszulek też nie planuję kupować, bodziaki na pewno wygodniejsze :)

dziękuję drugiej mamusi za wszelkie rady :)

a powiedzcie dziewczyny co zakładać na stópki na wyjścia? pod kombinezonem wiadomo będą śpioszki albo pajacyki, kombinezon mam bez krytych nóżek, dzidzia w różek. ale chyba jakieś ciepłe bambosze na stópki by się przydały jeszcze?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#18 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 24 września 2008 - 14:44

Jeśli masz odkryte stópki w kombinezonie, to na pewno przydadzą się jakieś bamboszki...
Zresztą zobaczysz jak długa będzie dzidzia, bo może się okazać, że nogawki zakrywają całe nogi, a wtedy wystarczy "zamknąć" wejście zwykłymi skarpetami... ;-)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#19 Maniunie83

Maniunie83
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 25 września 2008 - 09:40

ja kupilam takie bardzo grube skarpety frotte i dziewczyny nosily je bardzo dlugo wlasnie zamiast butow na spacery

#20 fajna babka

fajna babka
  • Użytkownik
  • 3 964 postów

Napisano 25 września 2008 - 13:46

co do skarpetek to prócz takich cieniutkich bawełnianych (doskonałe do siedzenia w domku jeśli ubierasz spodenki bez stopek) na spacery to zawsze miał jakieś śpiochy wiec to zastępowało skarpetkę i jeszcze ciepłe takie polarowe bamboszki w przypadku gdy nie było stópek w kombinezonie ... dopóki jest w rożku to nóżki raczej mu nie zmarzną zwłaszcza że raczej na początku pierwsze spacerki są króciutkie i wybiera się w miarę spokojną pogodne... a do lekarza czy na zakupy jedzie się samochodem wiec można stanąć blisko wejścia ..... pierwsze konkretne buciki kupiliśmy jak miał pół roku i szczerze mówiąc koszmarem jest do dnia dzisiejszego mu ubieranie butów ostatnio nawet w bamboszkach nie chce być wszytko zrywa z nóg i strasznie płacze




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych