Gdzie była Twoja pierwsza wycieczka, gdzie Ty pilotowałaś?
to była wycieczka szkolna (z gimnazjum) na Słowacje: Raj ,Spiski Hrad, levocza, dobrzyńska jaskinia lodowa, Szczyrbskie Jezioro
Czy bałaś sie pilotować
i to jak ... przed egzaminem pilockim byłam mniej zdenerwowana

jak sie przygotowywałaś?
no to przede wszystkim internet - mapki, dojazdy, szukanie po forach, czynp. wszystkie drogi są przejezdne...
przewodniki (polecam Bezdroża

)- info ogólne, no i jakieś tam ciekawostki też...
koniecznie terminy wstępu, no i godziny, symulacja trasy ... jak może wyjść z czasem, czy z wszystkim sie wyrobimy, jeżeli nie to gdzie mogę pokombinować z programem ...
Jakie masz wspomnienia
jak to ująć najdelikatniej ... z tego wszystkiego pamiętam na prawde niewiele ... pamietam jak usiłowałam sie dogadać w hotelu, i jak sie śmiałam niesamowicie z recepcjonistką... przewodnika po Raju (nie byłam na tyle odważna żeby samodzielnie prowadzić tamtędy grupę) ... i jak on sam nie mógł za dzieciakami czasem nadążyć ... jak szukałam jednego gostka, bo zwiał na zewnątrz na fajkę (tak żeby nauczycielki nie zczaiły że go nie ma ...), zresztądzieciaki do mnie przyszły wtedy po pomoc

no i na prawdę duuuuużo pomocy otrzymałam od kierwowcy
no i dużo ciekawostek mi po drodze opowiadał
odnośnie pilotek, ich zachowania, śmiesznych (i nie tylko sytuacji) ... no i dodatkowo zafundowałam dzieciakom zwiedzanie autostrady słowackiej (70 km gratis ... źle zjechaliśmy ze stribskiego plesa)
i że na słowacji nie należy niczego SZUKAĆ
ogólnie lepiej pamietam późniejsze jazdy ...
a teraz moje pytanko do ..... calineczka :
twój ukochany ginie w wypadku ... okazuje się że jest możliwość uratowania życia kilku osobom dzięki jego organom... co robisz i dlaczego ??