hm... zawsze w sumie, od kiedy byłam "nastolatką" fascynowały mnie lata 60 w Stanach - najbardziej chyba Beat Generation. Ze względu na muzykę w sumie (zaczynano wtedy z jazzem eksperymentalnym, trochę undergroundowy rock, trochę inspiracje folkiem, i te wszelkie woodstocki), trochę ze względu na panujący wtedy alternatywny klimat i literatury i sztuki w ogóle. Nie wiem, czasami mi się wydaje, że z moimi popiep***nymi pomysłami, czasem o wiele lepiej bym się odnalazła w takim świecie, kiedy jeszcze nie było wielkiego parcia na karierę w korporacji i manie rodziny i bycie odpowiedzialnym (choć pewnie to dotyczyło tylko jakiegoś tak odłamka społeczeństwa). W tym momencie sama nie wiem, bo to w sumie taka naleciałość z czasów mania nastu lat, teraz się nad tym aż tak nie zastanawiam, staram się naleźć miejsce w świece tu i teraz, co nie zawsze wychodzi tak jak bym chciałagdybyś miała okazje żyć w wybranej przez siebie epoce, czasach, kiedy to by było i dlaczego?
pytanie do magdaaaa Powiedz co się w Tobie zmieniło najbardziej w ciągu ostatnich 5 lat ? Zauważasz jakieś cechy charakteru albo poglądy ?
















