okazuje się że jesteś w ciąży. Teraz, nagle, nieplanowanie. Co robisz i jak reaguje T. ?
Na początku pewnie bym się załamała i przepłakała parę nocy, ze strachu jak to będzie, bo wiadomo brak wykształcenia, brak mieszkania własnego i pieniędzy, co równa się brakiem środków na dziecko. Najbardziej bałabym się powiedzieć o tym moim rodzicom, którzy choć moją wielkie serce to jednak nie byliby zadowoleni. Kolejnym problemem byliby rodzice T, a bardziej jego ojciec. Chodzi o to, że T musiałby w końcu przestać im pomagać finansowo i zacząć myśleć o rodzinie, którą wtedy byśmy tworzyli. A wiem, że jego ojcu to by się nie spodobało, czyli rozmowa z nim byłaby przykra.
Na pewno nie rzuciłabym studiów, tylko starała się dogadać z wykładowcami, by jakoś przejść przez ten rok. Przez te 9 miesięcy pracowałabym i odkładała każdy gorsz. Jeżeli dałoby radę zrobiłabym sobie rok przerwy i później zaczęła studia na mgr.
Tomek pewnie zachowałby się bardzo męsko i odpowiedzialnie. Pomógłby mi dojść do siebie z tą wiadomością i wytłumaczył, że jest to dziecko z miłości i taką samą miłość ono dostanie i będzie nam dawać. Na pewno nie byłby zadowolony, że w tym momencie to się stało, gdyż tak jak wspominałam nie mamy środków na dziecko. Jako, że jest mężczyzną, który musi o wszystko zadbać starałby się by niczego nam nie zabrakło. Za pewne oddałby się pracy na jeszcze więcej godzin niż teraz, bo jednak pieniążki byłby potrzebne.
Jednego jestem pewna, tego że wspierałby mnie każdego dnia i nocy i kochałby to dziecko najmocniej jak potrafi.
Wiem, że świat by się nie zawalił i dalibyśmy radę wychować w normalnych warunkach dziecko, ale jednak proszę by to się stało za 4/5 lat.
Pytanie do
Madź Każdy z nas ma swoje największe lęki. Jakie Ty masz i dlaczego akurat takie.