Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wywiad


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1079 odpowiedzi w tym temacie

#461 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 20 marca 2010 - 08:46

Jakie jest wymarzone miejsce, w którym chciałabyś zamieszkać (chodzi mi o jakiś zakątek świata bądź Polski)?

będę nudna, ale Grecja. Myslę też o Hiszpanii ;-)

Dlaczego właśnie tam?

w Grecji byłam, i wspaniale się tam czułam. Urzekli mnie tamtejsi ludzie, ich otwartość i przyjazne nastawienie do świata, i obcych, taka zwyczajna życzliwość. Poza tym w Grecji czas płynie inaczej, nikt się nie spieszy, nie przejmuje aż tak bardzo... I to słońce :mrgreen: A Hiszpania mine fascynuje, i jako ojczyzna flamenco (cciałabym tam uczyc się tańczyc też) i ogólnie, z podobnych powodów co Grecja, z tym że w Hiszpanii nigdy nie byłam ;-)

Jest szansa, że to marzenie kiedyś się spełni?

myslę, że jest. Mama kilka planów, które jesli wypalą to pomieszkam chwile. Chciałam w tym roku jechać na wakacje do pracy do Grecji, ale biorąc pod uwage aktualnie ciężka tam sytuację gospodarczą nie wiem co z tego wyjdzie, w każdym razie będę próbować. Poza tym chcę wyjechac w ramach wolontariatu europejskiego do Grecji, i na 5 roku na Erazmusa do Hiszpanii ;-) mam nadzieje, że da rady :mrgreen: :mrgreen:

pytanie do Tygrysicy: wymień pięć swoich cech, zalet, talentów, któe czynia z Ciebie osobę absolutnie niepowtarzalną i wyjątkową ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#462 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 20 marca 2010 - 10:38

wymień pięć swoich cech, zalet, talentów, któe czynia z Ciebie osobę absolutnie niepowtarzalną i wyjątkową ;-)

Ja jestem niepowtarzalna z natury <zawstydzony></span> :-P

1. Cechuje mnie niesamowita cierpliwośc i spokój- trzeba nie lada wytrwałości, żeby mnie z równowagi wyprowadzic
2. Jestem konsekwentna i jak już coś sobie postanowię to wytrwale dążę co celu, nie poddaję się mimo przeszkód i niepowodzeń
3. Szybko się uczę- jeśli coś naprawdę mnie zainteresuje lub zależy mi na tym, aby to przyswoic to po prostu "samo wchodzi mi do głowy"
4. Szybko nawiązuję kontakty z ludźmi i nie mam z tym problemu
5. I, żeby Cię Lady nie zawieśc, to muszę jeszcze o mojej skromności wspomniec :lol:

To ja sobie pozwolę "zerżnąc" pytanie
Calineczko wymień 5 swoich wad i zalet
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#463 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 20 marca 2010 - 12:47

Calineczko wymień 5 swoich wad i zalet


ok Zalety
-pracowita
-szczera
-oszczędna
-potrafie sluchac
-wrażliwa na krzywdę zarówno ludzi jak i zwierząt

wady( tego by było więcej :lol: )
-wybuchowa
- często wiele spraw biore zbyt serio
-zamartwianie sie na zapas
-nie umiem gotować
-wymagająca wobec męża

pytanie do Madzi81

Czy wychowawstwo spełniło Twoje zawodowe ambicje czy jest cos co jeszcze chciałabyś osiągnąć ?
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#464 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 21 marca 2010 - 21:02

oczywiście, że są jeszcze rzeczy, które chciałabym osiągnąć :) wychowawstwo to był jeden cel. teraz numer 1 - to ukończyć staż i zdać egzamin na nauczyciela mianowanego. nr 2 - to kolejny staż i egzamin na nauczyciela dyplomowanego, a potem to zrobić studia zarządzanie oświatą i wystartować w konkursie na dyrektora szkoły ;-) wiem wiem, że bardzo skromnie mierzę, ale co tam, może akurat się uda :-)

pytanie do Donn - co Cię najbardziej cieszy z nadchodzącej właśnie wiosny?

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#465 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 22 marca 2010 - 12:51

Drobnostki mnie cieszą:
- pierwsze kwiatuszki,
- więcej promyków słońca,
- przejazdzki rowerem,
- sezon otwarcia ogródków z parasolami,
- że bede mieć więcej optymizmu, bo gdy swieci słońce więcej chce robić i więcej mam siły, energii i zapału i jakoś wszystko mnie cieszy wtedy :mrgreen:
- itd. małe drobnostki cieszą mnie najbardziej :-)


Amoramor jestes zaproszona na przyjecie (moze byc parapetówka) gdzie wszystkie potrawy i smakołymi są przyządzone z produktów, które Ty uważasz, ze szkodzą, są niezdrowe. Nie chcesz urazić gospodarzy przyjecia ale mówisz im, że jogurty owocowe są niezdrowe, a margaryna ma złe tłuszcze, a salatka jest zrobiona z jarzyn pryskanych. Gospodarze mówią, ze kupili zakupy z najwyższej półki i wydali dużo pieniędzy i ze wszystko jest b. smaczne. Co robisz w takiej sytuacji zajadasz to co przygotowali czy dziekujesz twierdzac ze zaszkodzi Ci to?
Pytanie wymyślone na podstawie poglądów i wypowiedzi, które czytam na forum, jak podchodzisz do podstawowych produktów jadalnych przez wiekszosc ludzi.
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#466 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 22 marca 2010 - 20:56

zależy jakie byłyby to potrawy, bo ciężko jest tak mówić ogólnie...
to, że w jakiejś potrawie jest jeden z produktów, które uważam za niezbyt zdrowe nie oznacza, że nie zjadłabym jej małej ilości.
ale na pewno dokonałabym jakiejś selekcji.. i nie uważam, żeby miało to urazić gospodarzy, ponieważ wiele z moich wyborów warunkowana jest problemami alergicznymi <bezradny></span> na które niestety nie mam wpływu..

a tak na marginesie: czy mam tylko takie wrażenie czy w tym pytaniu jest lekko nacechowane negatywnie, z małą nutką złośliwości? ;> oczywiście mogę się mylić, ale takie było moje pierwsze odczucie

nad pytaniem muszę się chwilę zastanowić :)

[ Dodano: 2010-03-23, 20:24 ]
pytanie do Cenionki:
kim z zawodu na pewno nie mogłabyś/nie chciałabyś być i każdy wybór uzasadnij :)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#467 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 24 marca 2010 - 10:24

kim z zawodu na pewno nie mogłabyś/nie chciałabyś być i każdy wybór uzasadnij :)

pfff :P czemu nie zapytałaś kim chce być :P było by łatwiej odpowiedzieć :P

nie wiem czy jest jakiś zawód którego za żadną cenę nie chciałabym wykonywać (z tych ludzikich oczywiście :P )natomiast wiem czego nie chciałabym robić ... nie chciałabym być uwiązana do biurka ... nie chciałabym siedzieć wiecznie w papierach ... chciałabym łączyć moją pasję z pracą, czy mi się uda - nie wiem ;-)
nie wyobrażam sobie siebie siedzącą dłużej niż rok za biurkiem, zwariowałabym chyba (a może tylko teraz tak piszę,może nie byłoby aż tak strasznie :P )
tak więc chyba wszelkiego rodzaju panie szparki sekretarki odpadają ;-) choć nigdy nie wiadomo do czego zmusi nie życie, tak więc właściwie tym zamykam odpowiedź ... jeżeli będę musiała podejmę każdą pracę (niech o tym świadczy chociażby moja obecna praca w sklepie, której szczerze nie znoszę i mnie męczy psychicznie niesamowicie :-? )

Lady korzystając z okazji i braku lepszego pytania :P skąd się u ciebie wziął fiolecik? (ciekawe czy dobrze myślę ;-) )

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#468 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 24 marca 2010 - 10:31

ciekawe czy dobrze myślę )

na pewno dobrze myslisz, za filantropię i obiecankę Piotrka :-P więc nie jest do końca zasłużony :-P
satysfakcjonuje :-P

pytanie do Majorki: wymień 3 złe cechy swojego charakteru, które chciałbyś zmienić i uzasadnij ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#469 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 24 marca 2010 - 12:59

wymień 3 złe cechy swojego charakteru, które chciałbyś zmienić i uzasadnij


:arrow: lenistwo :mrgreen: nienawidze odkładana wszystkiego na ostatnią chwile, bo kiedy było trzeba sie za coś brac miałam coś 'lepszego' do robienia, a leń ze mnie okrutny, a poźniej trwoga do Boga :-P
:arrow: panikowanie, utrudnia mi to strasznie życie, czasem wmawiam sobie coś niepotrzebnie i ciąży to nade mną, trzeba by czasem wrzucic na luz :lol:
:arrow: bezsilnośc, czesto jak coś mi nie idzie nerwy puszczają i siedze u siebie w pokoju z myślą że nic nie da sie zrobic i brakuje mi wtedy wiary w cokolwiek a powinno
byc inaczej (bo przecież tak wiele może zależec od 1 człowieka :mrgreen: )

to może pytanie do Donn,:
co ci najbardziej przeszkadza w ludziach (cechy charakteru, bądz sposób bycia, zachowania) :?:
;-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#470 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 24 marca 2010 - 14:51

wymienie kilka rzeczy:
- przeszkadza mi jak ktoś coś odgapia odemnie, nie pomyśli sam tylko czeka na gotowe,
- jak ktoś jest takie ciele mele, robi co mu sie karze, stoi tam gdzie sie go postawi, nie ma wlasnego zdania, jest taki flegmatyczny..

u nastolatek:
- szpanerstwo, "debilne" zachowanie, przechwalanie, palenie papierosów

u osob starszych:
- obgadywanie, porownywanie czegoś co było 30lat temu a teraz, ze czegos nie powinno sie robić, bo nie wypada... itp.

a tak to jeszcze:
- konformizm
- bezczelność

A teraz moim i Państwa gościem w wywiadze będzie znana wszystkim na forum........ uwaga, uwaga........ ;-) SAJA :mrgreen:

Saja poświeć nam chwile czasu i powiedz jakie masz plany na wakacje? Gdzie spedzasz urlop lub gdzie byś chciala go spedzic?
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#471 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 24 marca 2010 - 16:35

A teraz moim i Państwa gościem w wywiadze będzie znana wszystkim na forum........ uwaga, uwaga........ ;-) SAJA :mrgreen:



uuuu zawstydzilam sie :oops: :oops: :oops:

Ale wracajac do pytania. Mowiac szczerze to nie mam jeszcze planow na wakacje. Nie wiem jak wszystko sie ulozy gdyz zostal mi tydzien stazu ale mam obietnice szefa ze postara sie cos zalatwic. Dlatego urlop lub ew. jego brak bedzie uzalezniony od tego czy nadal bede miec prace :)
Hm... mysle ze dobrym miejscem bylby nasze polskie gory ... mąż rowniez bardzo lubi... przydaloby nam sie troche swiezego powietrza ruchu (to mnie bardziej haha) i co najwazniejsze troche czasu TYLKO we dwoje :) Jak bedzie zobaczymy :) Mam tylko nadzieje ze uda nam sie troche odpoczac bo w zeszlym roku niestety nigdzie nie bylismy :)

Pytanie do Tori

Kochana wiem ze masz nowa prace (gratuluje) powiedz czy praca spelnia Twoje oczekiwania, jestes zadowolona??
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#472 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 24 marca 2010 - 22:57

Kochana wiem ze masz nowa prace (gratuluje) powiedz czy praca spelnia Twoje oczekiwania, jestes zadowolona??


no tak nie chwaliła się tym na forum jeszcze ;) paru osoba na gg powiedziałam ;-)
czy jestem zadowolona? jak na razie jest oki i mam nadzieje ze nadal tak będzie.
zarobki wyższe niż w poprzedniej pracy wiec :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


pytanie do Anki1705

jak widzisz swoje życie za 5 lat? jak chciałabyś żeby wyglądało?

#473 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 26 marca 2010 - 12:36

jak widzisz swoje życie za 5 lat? jak chciałabyś żeby wyglądało?


Moje życie za 5 lat?? hmm trudne pytanie, bo jestem w takim chyba przełomowym okresie życia. Więc odpowiem ogólnikowo. Za 5 lat, chciałabym być, szczęśliwą żonką i mamą :) chciałabym mieć swój kąt, dobrą pracę, wspaniałych przyjaciół, dalej tych samych, bo pod tym względem akurat mi się poszczęściło. Nie wiem co jeszcze, po prostu chciałabym być szczęśliwa i kochana :)

pfff :P czemu nie zapytałaś kim chce być :P było by łatwiej odpowiedzieć :P

mówisz i masz :P chodź chyba każdy się domyśla odpowiedzi :P ale ciężko mi było wymyślić.
nie(d)oceniona, Kim chciałabyś być z zawodu, jak by wyglądała praca twoich marzeń, jak byś ją pogodziła że swoim życiem, np rodzinnym :P i czy spełniła by twoje wszystkie ambicje :) ??

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#474 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 marca 2010 - 00:12

anka1705, to miał być dowcip :P

ale poważnie to właściwie nie wiem czym chciałabym się zajmować w przyszłości ;-) jak już pisałam kilka postów wyżej na pewno nie odpowiada mi praca za biurkiem, choć jej nie wykluczam. bardzo chciała bym znaleźć stałe zatrudnienie w mojej branży. u jakiegoś touroperatora, żeby nie skupiać się na sprzedaży gotowców, ale też samej organizować imprezy. przy okazji bardzo chętnie biorąc w nich udział jako pilotka. takie 2 w 1 ;-)

problemem na pewno okaże się pogodzenie moich marzeń zawodowych z ewentualną rodziną. mam nadzieję że chodzą po świecie jeszcze takie chłopy którym nie przeszkadza że ich kobieta wybywa na tydzień czy dwa, czasem na miesiąc ... inaczej będzie kiepsko :P a poważnie ... pomimo tego że praca na prawde dużo dla mnie znaczy, i realizacja marzeń, wydaje mi się że umiałabym to poświęcić, a przynajmniej pójść na kompromis. praca nie na wieki, a rodzina jest ważną częścią życia.

a czy spełniałaby moje wszystkie ambicje? nie ... bo ja to taki dziwoląg jestem któremu nie dogodzi, i jak sięgam po jedną rzecz już widzę na horyzoncie następną do osiągnięcia ;-) ale... powolutku, powolutku, może kiedyś będę chciała zwolnić i stanąć w miejscu, przynajmniej na chwilę. wtedy mam nadzieję że powiem że to jest to co chciałam robić przez całe życie ;-)



a teraz pytanie ... do ... eeee... nie wiem :mrgreen:

13 osóbka na liście uzależnionych to angik, ale ponieważ nie zagląda tu często, więc następna jest Tilka :mrgreen:

a pytanie ... hmm ...
co planujesz po skończeniu studiów? :P

(głupie pytanie, wiem, ale mądrzejszego nie wymyślę teraz :P )

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#475 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 27 marca 2010 - 12:46

co planujesz po skończeniu studiów? :P

Urządzę ognisko zrobione z moich 3 kartonów pełnych kser :-P

A na poważnie to po skończeniu studiów zostaje mi jeszcze rok szkoły medycznej. I dopiero wtedy pójdę na staż do apteki ( z tym zamierzam związać swoją przyszłość).
W wakacje na pewno jakaś praca,a od września mam nadzieję złapię coś na weekendy ;-)

malenka czy zgadzasz się ze stwierdzeniem,że marzenia się spełniają?masz jakieś,które chciałabyś,żeby się spełniły i dążysz do tego czy raczej czekasz co los przyniesie i do tej pory ich nie realizowałaś?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#476 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 27 marca 2010 - 21:54

Uważam, że każde marzenie można spełnić. Można być kim się chcę, robić co się chce gdziekolwiek na świecie, trzeba jedynie wstać z miejsca i dążyć do celu. Mam wiele marzeń, w tym momencie dążę do realizacji jednego (wyjazd do NY), zbieram pieniądze, poszłam do drugiej pracy, wszystko sobie zaplanowałam. Warto jednak zamienić słowo "marzenie" na "cel" wtedy zdecydowanie łatwiej do niego dążyć ;-)

A propo marzeń... Elodi jakiego ekstremalnego wyczynu byś się podjęła?? Skok na bungie?? Nurkowanie w głębinach?? Dziki seks w klatce z lwem :P ?? To tylko przykłady rzecz jasna, chodzi o Twój wymarzony wyczyn ;-)
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#477 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 31 marca 2010 - 14:00

To pytanie utwierdziło mnie w przekonaniu, że jednak nie jestem chyba rozrywkową, mega spontaniczną osobą :P Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale niegdyś jeździłam konno i byłabym szczęśliwa, gdybym mogła wyjechać z takim koniem w teren i galopować na jakiejś z polan, jechać przed siebie i nie zastanawiać się nad niczym :) (najpierw to musiałabym się nauczyć galopować :P), drugą taką rzeczą mogłoby być odkrywanie głębin :) Zawsze zastanawiałam się, jak to jest być na dużej głębokości w oceanie, jakie życie prowadzą organizmy. Zdjęcia pokazują tak piękne rzeczy, a przy okazji adrenalina też niezła :) A trzecia rzecz- paralotnia :) Myślę, że gdybym miała możliwość, to w ostateczności bym się zdecydowała :) Uwielbiam patrzeć, jak człowieczek sobie leci, kieruje i podziwia, co ma pod sobą.


Pytanie do tigryy:

Jakie sytuacje, zachowania Twojej córeczki sprawiają, że Twoje serduszko topnieje i nasuwa się jedno zdanie: "większego szczęścia nie mogłam doświadczyć"? :)

#478 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 01 kwietnia 2010 - 20:01

Jakie sytuacje, zachowania Twojej córeczki sprawiają, że Twoje serduszko topnieje i nasuwa się jedno zdanie: "większego szczęścia nie mogłam doświadczyć"? :)

-kiedy rzuca mi się w ramiona i przytula z całych sił, gdy wracam do domu
-kiedy widzę jak uśmiech rozpromienia jej buzię
-kiedy z każdym dniem uczy się nowych rzeczy i wiem, że to także dzięki mnie powoli zaczyna poznawac świat
-nawet kiedy pokazuje swoje złości i płacze, kiedy wiem, że dzieje się z nią coś niedobrego i mam ochotę płakac razem z nią

Po prostu każdego dnia, bo wiem, że ta moja kruszynka kocha mnie bezinteresownie i to jest piękne :-D

Pytanie do Donn:
Ponoc każda kobieta przeżyła w swoim życiu przynajmniej jeden toksyczny związek? Czy i Tobie się to przytrafiło?
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#479 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 02 kwietnia 2010 - 11:31

Nie, nigdy nie nazwałam moich związków, zeby były toksyczne.
Nigdy też nie byłam pouczana, krytykująca, szantażująca, czy aby ktoś narzucał mi swoje racje, zebym tkwiła w czyms takim.


anka1705 byłaś za granicą. W Szkocji jak dobrze pamiętam. (a jak nie w Szkocji to popraw mnie) Opowiedz Nam, jak to sie stało, ze wyjechałaś za granice? Jechałaś tam w "ciemno"? do pracy? legalnie? Znałaś język? Jak wyglądały Twoje pierwsze dni z dala od kraju?
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#480 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 02 kwietnia 2010 - 13:03

Donn, tak zgadza się byłam w Szkocji ;)

Opowiedz Nam, jak to sie stało, ze wyjechałaś za granice?

stało się to tak, że mam tam przyjaciół i zaprosili mnie na sylwestra :D

Jechałaś tam w "ciemno"?

nie, tak jak wspominałam jechałam do przyjaciół, miałam zapewniony odbiór z lotniska, spanie, jedzenie i wiele innych atrakcji.

do pracy? legalnie?

nie na urlop, myślę że całkiem legalnie ;)

Znałaś język?

jakieś podstawy znam, niestety Szkoci strasznie kaleczą angielski :P

Jak wyglądały Twoje pierwsze dni z dala od kraju?

więc była tam impreza za imprezą :) wypady na miasto, posiedzenia w domu, troszkę zwiedzania, co dzień praktycznie łaziliśmy nad morze, bo z miasta było 15 minutek spacerkiem :) zakupy, piwko, pizza, filmy :D bardzo miło. Wspominam to zdecydowanie jako mój najlepszy urlop :) 3 tyg w gronie przyjaciół, których mi bardzo brakuje :-/

nie wiem dlaczego myślałyście, że byłam tam w pracy <bezradny></span> więc jak już jesteśmy przy tym temacie a Donn chodziło o pracę to może powiem, że od dłuższego czasu zbieram się żeby tam polecieć, ale zawsze coś staje mi na przeszkodzie... :-/


pytanie do Violi
Jeżeli mogłabyś cofnąć się do jakiegoś momentu swojego życia i coś zmienić, podjąć inną decyzję, jaki moment by to był i dlaczego?

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych