kiedy czas na slub?
#81
Napisano 11 lutego 2010 - 17:54
#82
Napisano 11 lutego 2010 - 19:45
Mam nadzieję że mi się to uda
Oby!
ja o tym wiem doskonale.Oczywiście broń Boże nic takiego Wam nie życzą, ale życie to tylko życie i z autopsji wiem, jak złośliwe bywa....
Dziś jest super płatna praca a jutro jesteś bezrobotna
#83
Napisano 11 lutego 2010 - 21:13
a bym kochanie chciała znaleźć pracę i studiować.
Grzeczna dziewczynka
Ogólnie czas na ślub jest wtedy, kiedy oboje partnerzy czują się na to gotowi
#84
Napisano 12 lutego 2010 - 08:22
i dodałabym jeszcze gdy mają jako takie warunki bo nie sztuką jest wziąć ślub i być na utrzymaniu rodziców.Ogólnie czas na ślub jest wtedy, kiedy oboje partnerzy czują się na to gotowi
Wierzę, że na prawdę nam się uda!
#85
Napisano 12 lutego 2010 - 23:28
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#86
Napisano 18 lutego 2010 - 10:44
#87
Napisano 28 lutego 2010 - 16:57
#88
Napisano 08 kwietnia 2010 - 08:52
#89
Napisano 14 marca 2011 - 22:25
#90
Napisano 15 marca 2011 - 11:12
#91
Napisano 15 marca 2011 - 16:22
#92
Napisano 27 marca 2011 - 17:19
#93
Napisano 28 marca 2011 - 19:38
#94
Napisano 15 kwietnia 2011 - 09:54
#95
Napisano 15 kwietnia 2011 - 10:27
Ja uważam, ze jeśli jest się gotowym na ślub, to można delikatnie wspomnieć partnerowi o takiej gotowości, ale nic na siłę. To nie tylko kobieta ma być gotowa. Facet nie zwierzę ani ufoludek - też ma uczucia, jakieś pragnienia itd. On też musi dojrzeć i świadomie podjąć taką decyzję.Ja czekałam na oświadczyny kilka lat. Na szczęście potem wzięłam sprawy w swoje ręce
Zresztą wydaje mi się, że o tym czy ogólnie chce się kiedyś ślubu czy dzieci, to rozmawia się dużo wcześniej - po prostu podczas trwania związku, bo poznajemy siebie, a każdy może na ten temat mieć inne poglądy.
Nie generalizujmy. Jeden facet ma 20 lat i sie oświadcza, drugi podchodzi pod 40 i dalej mu w głowie tylko przelotne romanse - tak samo kobiety. Każdy jest inny i o ślubie inaczej myśli. Dla każdego inny moment jest odpowiedni.faceci unikają ślubu, dopóki mogą...
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#96
Napisano 15 kwietnia 2011 - 10:37
Ja uważam, ze jeśli jest się gotowym na ślub, to można delikatnie wspomnieć partnerowi o takiej gotowości, ale nic na siłę. To nie tylko kobieta ma być gotowa. Facet nie zwierzę ani ufoludek - też ma uczucia, jakieś pragnienia itd. On też musi dojrzeć i świadomie podjąć taką decyzję.
tylko że jest taki moment w życiu kobiety, kiedy ona się zastanawia - skoro facet mówi, że chce mieć dzieci "kiedyś" i chce się "kiedyś" ożenić, to dlaczego to "kiedyś" odkłada w nieskońćzoność? mam wrażenie, że oni nie mają takiego poczucia mijającego czasu. dla nich wszystko może być potem. no to fakt, nie oni zachodzą w ciążę.
#97
Napisano 15 kwietnia 2011 - 10:51
A ile byliście ze sobą przed zaręczynami?
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#98
Napisano 15 kwietnia 2011 - 11:05
Nie zgadzam się. A już na pewno nie wszyscy tacy są, wież mi, że mijający czas działa na nas równie mocno jak na kobiety. Ja to czuję, w każdym razie, wiem, że teraz jestem gotowy na to żeby nie tyle co założyć ale i utrzymać rodzinę, dać jej godziwe warunki do życia i realizować się w roli męża czy później ojca.mam wrażenie, że oni nie mają takiego poczucia mijającego czasu. dla nich wszystko może być potem.
Święte słowa, u większości ludzi w życiu nadchodzi taki moment, w którym czują, że chcą się ustatkować i założyć rodzinę, fajne jak para zgra się co do tych decyzji, ale jeżeli ma odmienne zdania a miłość jest silna to warto na siebie czekaćKażdy jest inny i o ślubie inaczej myśli. Dla każdego inny moment jest odpowiedni.

www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy
#99
Napisano 15 kwietnia 2011 - 11:55
nie ktorzy także faceci unikają ślubu, dopóki mogą...
wiec jak tu inni pisza - nie ma co generalizowac
#100
Napisano 15 kwietnia 2011 - 12:15
kilka lat, mieszkaliśmy razem, może to go rozleniwiło, że się nic nie zmienia po ślubie dla takiego gościaA ile byliście ze sobą przed zaręczynami?
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Kupiłyście kiedyś auto w komisie? |
|
|
|
Czy outsourcing IT sprawdził się w czasie pandemii? |
|
|
|
Kiedy projektowałyście kuchnię? |
|
|
|
Czas na ćwiczenia |
|
|
|
Po jakim czasie efekty na siłowni |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















