jakoś nie podchodzę do sprawy w ten sposóbj zebys sie nie zdziwila jak bedziesz wyksztalcona a pracy i tak nie bedzie
kiedy czas na slub?
#61
Napisano 07 sierpnia 2009 - 16:28
#62
Napisano 07 sierpnia 2009 - 17:11
ja tak jak Elodka czasem sie zastanwiam jakby to było gdyby mi się ( w końcu) Radek oświadczył... z jednej strony bardzo bym chciała i ślubek i dzidziunio.. nie myślę o pieniądzach, pracy, szkole
ale z drugiej strony dalej czuję się jak dzieciak, który w takiej sytuacji musiałby nagle dorosnąć tak w pełni...
mieszane mam uczucia
#63
Napisano 03 września 2009 - 12:40
#64
Napisano 03 września 2009 - 14:59
Myśle że jak nadal będe z moim chłopakiem i bede czuła że to ten jedyny to jakoś jak skończę 22-23 lata przyjdzie czas na ślub
dużo czasu jeszcze ale pomarzyc zawsze mozna
jak bedzie praca to beda studia zaoczne i bedą pieniądzie żeby odkładac, powoli sie uzbierają
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#65
Napisano 28 listopada 2009 - 08:00
#67
Napisano 07 grudnia 2009 - 18:19
odpowiedni czas jest wtedy jak ludzie mocno się kochaja i chcą ze soba spędzić resztę zycia
ja teraz bym już chciała, choć rok temu byłam absolutnie przeciwna, takiemu wiązaniu się
#68
Napisano 07 grudnia 2009 - 19:16
to prawda, bo to bardzo subiektywna decyzja...myślę że nie ma dobrego wieku na ślub
dla jednych wyda się to śmieszne inni zrozumieją a może jeszcze inni mają podobne odczucia... tak więc ja czuje, że już mogłabym być żoną mojego B., mimo mojego młodego wieku. wiem, że to TEN mężczyzna... teraz wystarczy nam stworzyć podłoże materialne i myślę, że możemy założyć rodzinę :->
#69
Napisano 07 grudnia 2009 - 23:20
Oczywiscie duzo znaczy, jesli ma sie stabilna styuacje finansowa, jest sie samodzielnym, ale jak wiadomo, nie jest to wyznacznikiem trwania malzenstwa. Znam malzenstwo, wzieli slub majac po 20 lat bodajze i po 2 miesiacach znajomosci, a niedawno obchodzili 50lecie slubu. Wiec to juz tylko zalezy od ludzi. Ja mysle, ze juz moglabym wyjsc za maz, jestem pewna uczuc, ktore nas lacza z Miskiem. Wiadomo, na poczatek jednak szkola. Mam jednak o tyle fajna sytuacje, ze moja mama sama mowila, ze jakbym szkoly nie miala, to nie mialaby nic przeciwko slubowi w tak mlodym wieku.
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#70
Napisano 13 grudnia 2009 - 21:59
jedna kobitka moze miec 20 lat druga moze miec 35 lat.to poprostu sie czuje i trzeba byc na to gotowym.a po jakim czasie mozna wyjsc za maz?
Powiem wam tak; moi dziadkowie pobrali sie po 3 miesiacach znajomosci i sa ze soba do dzis,rok temu obchodzili zlote gody czyli 50 rocznice slubu.
ja myśle ze musza tego chceić dwie strony nic na sile:)
#71
Napisano 10 lutego 2010 - 13:49
Powiem na przykładzie moim i mojego brata.
Ja mam 20 lat.
W dniu ślubu prawdopodobnie będę miała 20 lub 21 i uważam że jestem gotowa (tak myślę to się okaże na prawdę już po fakcie)
Mój brat ma 28 i nie śpieszy mu się...
Może po prostu nie znalazł odpowiedniej osoby
Nie jest ważny wiek, tylko nasze podejście do życia i to czy sami czujemy się gotowi
#72
Napisano 10 lutego 2010 - 14:59
święte słowa... ja będę miała podobnie jak Weronika 20 lub 21... a szczerze to już dzisiaj mając prawie 19 lat czuję się gotowaNie jest ważny wiek, tylko nasze podejście do życia i to czy sami czujemy się gotowi
#73
Napisano 10 lutego 2010 - 17:32
mam nadzieje, ze nadejdzie kiedys ten dzien ze moj K obudzi sie powie sobie, ze najwyzszy czas na oswiadczyny. Poki co musze sobie jeszcze troche poczekac.
dokladnie i ja sie pod tym podpisuje. Bo slub na sile to nie ma najmniejszego sensumusza tego chceić dwie strony nic na sile:)
#75
Napisano 10 lutego 2010 - 19:43
ha ha mam dokłaaaadnie tak samo kochanaJeśli o mnie chodzi to sądzę ze mogłabym wyjść już za mąż tylko mi odpowiedniego kandydata brakuje
od urodzenia byłam dzieckiem bardziej dojrzałym emocjonalnie i psychicznie niż moi rówieśnicy, więc będąc dziś w wieku 20 lat czuję się gotowa na założenie rodziny...
ale na to się na zanosi bo nie mam szczęścia do facetów...
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#77
Napisano 10 lutego 2010 - 20:01
teraz się to zmieniło... myślę że jestem gotowa na taki krok :->
#78
Napisano 10 lutego 2010 - 20:45
powiedziałam chrzestnej mojej to pierwsze słowa były takie "musicie?"większośc myśle, że obrączka jest wynikiem ciąży
Moja mama jak była w moim wieku to już brata pod serduszkiem nosiła.
Ja stawiam na rodzinę.
Owszem zależy mi na wykształceniu, ale to jest u mnie na drugim miejscu.
No chyba żebym nie miała zabezpieczenia finansowego.
To wtedy bym inaczej myślała
Ale jak na tę chwilę mam to mogę wziąć ślub założyć
rodzinę i zacząć studiato wygląda na to ze bedziemy braly ślub w tym samym wieku i nawet w podobnym czasie
#79
Napisano 11 lutego 2010 - 11:18
hmm powinnaś jednak o tym myślećOwszem zależy mi na wykształceniu, ale to jest u mnie na drugim miejscu.
kochacie się chcecie się pobrać wszystko w porządku, ale żeby ci nie przyszło do głowy odkładać studia na później, później... aż nie pójdziesz w ogóle, wykształcenie jest bardzo ważne w życiu, samo liceum/technikum to dziś tak jak nic..
#80
Napisano 11 lutego 2010 - 11:30
No i To że teraz mamy zabezpieczenie finansowe nie znaczy że będziemy mieć zawsze. Kiedyś może się zdarzyć że będę potrzebowała "dobrej" pracy a ze średnim wykształceniem to....
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Kupiłyście kiedyś auto w komisie? |
|
|
|
Czy outsourcing IT sprawdził się w czasie pandemii? |
|
|
|
Kiedy projektowałyście kuchnię? |
|
|
|
Czas na ćwiczenia |
|
|
|
Po jakim czasie efekty na siłowni |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych























