Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Surogatki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
154 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: czy jesteś za zalegalizowaniem 'kobiet surogatek' w Polsce? (51 użytkowników oddało głos)

czy jesteś za zalegalizowaniem 'kobiet surogatek' w Polsce?

  1. tak (12 głosów [23.08%])

    Procent z głosów: 23.08%

  2. nie (31 głosów [59.62%])

    Procent z głosów: 59.62%

  3. nie mam zdania (9 głosów [17.31%])

    Procent z głosów: 17.31%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#61 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 16 lipca 2010 - 07:49

Prawda jest taka, że ludzie szukają ścieżek na skróty


zgadzam sie z Julia ze ludzie poszukuja caly czas sciezek na skroty. Ogladalam ostatnia program rozmowy w toku o surogatkach :-/ i tak sie zastanawialam czy te kobiety nie maja serca i sumienia, ze oddaja tak te dzieci innym ludziom <bezradny></span> dziecko, ktore nosila 9 miesiecy pod sercem :-( W swietle prawa jest to nic innego jak tylko handel zywym towarem :-x

201407101662.png


#62 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 30 lipca 2010 - 13:08

jestem przeciw
są przecież domy dziecka i in vitro
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#63 olma22

olma22
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15 września 2010 - 14:37

ja jestem za.
taka opcja daje możliwość posiadania potomstwa kobietom, które same urodzić nie mogą,
Wartość wynajmu brzucha rozpoczyna się od 130 tysięcy złotych! Nic więc dziwnego w tym, że dla wielu kobiet bycie surogatką to sposób na "wygodne" życie.decyzja o byciu matką zastępczą jest zazwyczaj jednorazowa, spowodowana np. trudną sytuacją życiową.
obydwie strony są zadowolone,dostają to co chcą.. więc..czemu to potępiać..ich życie ich sprawa.
dom dziecka to nie taka prosta sprawa..nie każdy możne je adoptować...Pierwsze kroki to ośrodek adopcyjny i przejście kwalifikacji na rodziców adopcyjnych. Przed rozpoczęciem kursu należy dostarczyć do ośrodka wskazane przez nich dokumenty (podanie, życiorysy, zaświadczenia lekarskie, zaświadczenia o dochodach - ilość dokumentów zależna jest od wymagań ośrodka). Później rozmowy z psychologiem, testy psychologiczne, zajęcia w grupach i wizyta w domu.

i właśnie ci co nie mogą zaadoptować(bo nie spełniają jakiś kryteriów) decydują się na taka decyzje?może nie mają wyjścia.

#64 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 15 września 2010 - 14:50

ja jestem za.

a ja przeciw.
To jest chore.Zwykły handel dziećmi.Łatwy zarobek.A gdzie uczucia,gdzie kobieca wrażliwość?.Takie kobiety powinno się leczyć,to nie jest normalne.Hop siup i mam dziecko.Po najmniejszej linii oporu.A potem taki człowiek jest oszukiwany, urodziła go inna matka,że pochodzi z innego łona,a wychował go ktoś inny.Bo napewno nie powiedzą mu prawdy,że pochodzi od surogatki.Bleeeeeeeeee,paskudne słowo jak i proceder.

[ Dodano: 2010-09-15, 15:53 ]

właśnie ci co nie mogą zaadoptować(bo nie spełniają jakiś kryteriów) decydują się na taka decyzje?może nie mają wyjścia.

to niech się pogodzą z tym.

#65 olma22

olma22
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15 września 2010 - 18:30

.A potem taki człowiek jest oszukiwany, urodziła go inna matka,że pochodzi z innego łona,a wychował go ktoś inny.Bo napewno nie powiedzą mu prawdy,że pochodzi od surogatki.


tak samo jest z dziećmi adoptowanymi.są zazwyczaj oszukiwane bo rodzice boja się powiedzieć prawdy o tym ze są z innej matki...dużo dzieci żyją w niewiedzy ze są adoptowani i są szczęśliwi....i co to nie jest złe??czym sie rózni adopcja od tego???????
różnica jest tylko taka ze:tu matka porzuca swoje dziecko z jakiś tam powodów do domu dziecka....(jej postawa jest zła tacy ludzie fakt są bez serca)tak samo jak matka która oddaje je w ręce innej osoby tylko ze za pieniądze.

#66 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 25 września 2010 - 18:01

taka opcja daje możliwość posiadania potomstwa kobietom, które same urodzić nie mogą

a inne metody??
a adopcja??

Wartość wynajmu brzucha

:shock:
sory ale handel

decyzja o byciu matką zastępczą jest zazwyczaj jednorazowa, spowodowana np. trudną sytuacją życiową.

no prosze...
ile kobiet ma ciezka sytuacje i co ??
zostaja surgatkami ?? dlamnie to głupie alibi

Później rozmowy z psychologiem, testy psychologiczne, zajęcia w grupach i wizyta w domu.

no i prawidłowo
Jednynie co to mozna adoptować dopiero po 5 lat mażłeństwa - tego nie do końca rozumiem
Fakt u nas cieżko o adopcje ale i tak dla mnie bycie surgotka = handel dziecmi

tak samo jest z dziećmi adoptowanymi.są zazwyczaj oszukiwane bo rodzice boja się powiedzieć prawdy o tym ze są z innej matki...dużo dzieci żyją w niewiedzy ze są adoptowani i są szczęśliwi....i co to nie jest złe??czym sie rózni adopcja od tego???????

tez uwazam że powinno sie powiedzieć dziecku o adpocji
ale nie popadajmy w przesade porównujac te dwie sprawy
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#67 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 25 września 2010 - 18:29

Powiedzcie o tych "innych metodach" ludziom, którzy wszystko już wypróbowali ... od in vitro przez znachorów, właściwie nie wiem na czym kończąc ... Którzy starają się latami. A adopcji nie dostaną. Powiedzcie im, że handlują dziećmi, w momencie, kiedy decydują się na "wynajęcie brzucha". Łatwo osądzać ludzi, nie będąc na ich miejsc, no nie?

To samo tyczy się surogatek - nikt z was nie wie, co tak na prawdę te kobiety skłania do podjęcia takiej decyzji ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#68 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 września 2010 - 09:42

nikt z was nie wie, co tak na prawdę te kobiety skłania do podjęcia takiej decyzji ...

kasa
a co do

Powiedzcie o tych "innych metodach" ludziom, którzy wszystko już wypróbowali ... od in vitro przez znachorów, właściwie nie wiem na czym kończąc ... Którzy starają się latami. A adopcji nie dostaną.

tak sie sklada ze mam takich znajomych i nawet im to do glowy nie przyjdzie
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#69 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 27 września 2010 - 09:46

nikt z was nie wie, co tak na prawdę te kobiety skłania do podjęcia takiej decyzji ...

Jasne,że pieniądze,bo nie wierzę,że robią to dla własnej przyjemności.Bez uczuć,bo to nie ma się wrażliwości,by nosić dzieciaczka pod sercem a potem go oddać.

#70 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 września 2010 - 09:50

Cieszcie się, że życie was oszczędziło, i proszę was, nie osądzajcie ludzi o których życiu nie macie zielonego pojęcia :roll:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#71 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 września 2010 - 10:11

Cieszcie się, że życie was oszczędziło

a skad wiesz że mnie oszedziło ???taka jestes tego pewna na bank ?

nie osądzajcie ludzi o których życiu nie macie zielonego pojęcia

o znajmych mam pojecie, tez dziecka nie moga mieć - i jakoś o tym nie myśla.
Ale nie bede na siłe przekonywać
ze dla mnie to zwykły handel dzieckiem
to czemu ona tego nie zrobi za darmo ??
zreszta był taki temat w Rozmowy toku i takie pytanie padło
'czemu nie zrobi tego za darmo"
jest małeżnstwo ktore dziecka nie moze mieć
i jest kobieta która które je może dać.
Ale czemu ZA KASE??
bo co ? bo ma ciezko sytuacje finasowa ??
to każda ma byc dziwka lub surgatka bo ma ciezka sytuacje ?? no prosze...
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#72 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 września 2010 - 10:27

zreszta był taki temat w Rozmowy toku

<umieraam></span>

o znajmych mam pojecie

ja nie dyskutuję o twoich znajomych, tylko o kobietach, które potępiacie, pomimo tego, że nic o nich nie wiecie.

a skad wiesz że mnie oszedziło ???taka jestes tego pewna na bank ?

nie nie jestem pewna, i szczerze - nie interesuje mnie to. Ale widzisz, jak to miło, kiedy ktoś pisze o tobie coś czego nie jest pewien, ba, o czym nie ma pojęcia? to się nazywa wydanie bezpodstawnego osądu o kimś. I właśnie w ten sposób się zachowujecie uogólniając i wrzucając wszystkie te kobiety do jednego worka.

I od kiedy to niby "dziwka" (choć człowiek kulturalny nazwałby ją prostytutką) = surogatka?

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#73 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 września 2010 - 10:40

nie interesuje mnie to

wierze :lol:

I właśnie w ten sposób się zachowujecie uogólniając i wrzucając wszystkie te kobiety do jednego worka.

:-/


I od kiedy to niby "dziwka" (choć człowiek kulturalny nazwałby ją prostytutką) = surogatka?

no widzisz...ja nie jestem jak ty pełna kultury :roll: i bardzo przperaszam za tak złe słowo .Obiecuje poprawe.

czesto kobieta która zostaje prostytutka tłumaczy sie " zostałam bo kasy nie mialam"
i ta co jest surgatka też tak idiotycznie mówi
" bo na zycie potrzebowałam"

Sajuri napisał/a:
o znajmych mam pojecie
ja nie dyskutuję o twoich znajomych, tylko o kobietach, które potępiacie, pomimo tego, że nic o nich nie wiecie.


no własnie ale CI moi znajomi to para małżenska kobieta i meżczyzna
wiec Ci pisze co ona myśli
czemu Cie to nie interesuje ??
przcież to jest własnie KOBIETA która nie może mieć dziecka
i nie wyboraza sobie czegos takiego jak dac kase surgotace
a dyskutujemy własnie o takich kobietach tak ???

niwe rozumiem czemu ironizujesz choćby z tego

Sajuri napisał/a:
zreszta był taki temat w Rozmowy toku


a przemilczasz moje pytanie czyli :
'czemu nie zrobi tego za darmo"
jest małeżnstwo ktore dziecka nie moze mieć
i jest kobieta która które je może dać.
Ale czemu ZA KASE



i na koniec.
Nie akceptuje tego i nie bede.
gdyby to było NIE ZA KASE
tak
. Bo rozumiem rozpacz tego małżeństwa.
Ale za kase??
nigdy.

tyle.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#74 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 września 2010 - 10:51

przcież to jest własnie KOBIETA która nie może mieć dziecka

ale nie jest kobietą, która zdecydowała się na skorzystanie z usług surogatki. A ja o nich piszę.

A in vitro nie jest za kasę? i to za grubą kasę? plus tu dochodzi kwestia moralna zarodków nie wykorzystanych.

Rozmowy w toku nie są dla mnie żadnym źródłem informacji, tak samo jak fakty, pudelki i inne takie.

'czemu nie zrobi tego za darmo"

matka teresa była jedna, więcej nie potrzebujemy. w imię czego ktoś ma rodzić komuś dziecko za darmo?

niwe rozumiem czemu ironizujesz choćby z tego

i vice versa :lol:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#75 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 września 2010 - 11:02

pudelki i inne takie.

a kto tu pisze o pudelkach??nawet nie wiem co to jest.

Sajuri napisał/a:
'czemu nie zrobi tego za darmo"
matka teresa była jedna, więcej nie potrzebujemy.

szkoda.. gdyby tak wszyscy mysleli...

w imię czego ktoś ma rodzić komuś dziecko za darmo?

a czemu nie ??
rozumiem opieka nad Toba kobieta w czasie ciąży - pomoc, troska, wiatminy, pomoc medyczna itp
ale kasa ? nie

Sajuri napisał/a:
przcież to jest własnie KOBIETA która nie może mieć dziecka
ale nie jest kobietą, która zdecydowała się na skorzystanie z usług surogatki. A ja o nich piszę.


ale jest kobieta ktora też by mogła skorzystać z tego.


Cytat:
niwe rozumiem czemu ironizujesz choćby z tego
i vice versa


ucze sie od Ciebie.


Każdy ma swoje zdanie .
I ma do niego prawo.

[ Dodano: 2010-09-27, 12:05 ]
aaa i podsumowujac...
te kobiety co sa przeciw ...nie znaja życia. Na to wychodzi.
Jak my smiemy oceniać.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#76 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 września 2010 - 12:59

Nie akceptuje tego i nie bede.
gdyby to było NIE ZA KASE
tak


a co za różnica za kasę, czy nie za kasę... Skoro jesteś TAKA PRZECIWNA to czemu usprawiedliwiasz kobietę która zrobi to za darmo? Moim zdaniem, gdybym miała potępiać sam czyn to go potępiam, bez względu na okoliczności. A z tego co piszesz wnioskuje, że negujesz tylko branie za to pieniędzy, nie sam czyn.

aaa i podsumowujac...
te kobiety co sa przeciw ...nie znaja życia. Na to wychodzi.
Jak my smiemy oceniać.


po co ta ironia skoro SAMA napisałaś:

Każdy ma swoje zdanie .
I ma do niego prawo.



#77 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 września 2010 - 13:47

a co za różnica za kasę, czy nie za kasę

dla mnie duża

Skoro jesteś TAKA PRZECIWNA to czemu usprawiedliwiasz kobietę która zrobi to za darmo?

pomyśl...to nie boli.

Moim zdaniem, gdybym miała potępiać sam czyn to go potępiam, bez względu na okoliczności

no widzisz....
a ja jestem jeszcze w stanie zrozumieć małżenstwo ktore nie może mieć dziecka, in vitro szans nie daje, adopcja odpada
ale jakas kobieta by to upragnione dziecko im dała
A nie 'ok dam Wam ale dajcie szmal"

A pisanie jak wczesniej że Matka Teresa była jedna i wystarczy...
czyli że pomaganie komuś bezinteresownie jest złe ??
jesli już to NA TYM ZAROBIE ??
mam miec zysk ??

no ale to jest temat kontrowersyjny.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#78 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 27 września 2010 - 13:55

pomyśl...to nie boli.


komentarz zbędny (jakaś ty miła) :shock:

czyli że pomaganie komuś bezinteresownie jest złe ??


nie wiedziałam że DA SIĘ komuś BEZINTERESOWNIE oddać swoje własne dziecko <co></span>

#79 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 27 września 2010 - 13:55

jesli już to NA TYM ZAROBIE ??
mam miec zysk ??

A co ma mieć z tego, że 9 miesięcy nosiła dziecko pod serce, urodziła i musiała je oddać.
Ciąża mimo, że jest najwspanialszym momentem jest też bardzo męcząca. Nie mówie już o tym jeśli trzeba to dziecko oddać.

Co taka kobieta z tego ma? Co jest złego w tym, że dostaje za to pieniądze? To już jest kwestia indywidualna.

pomyśl...to nie boli.

? :roll: Obeszło by się bez tego tekstu ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#80 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 27 września 2010 - 14:07

Sajuri napisał/a:
czyli że pomaganie komuś bezinteresownie jest złe ??


nie wiedziałam że DA SIĘ komuś BEZINTERESOWNIE oddać swoje własne dziecko


a za kase sie da ??? :shock:
wówczas jest łatwiej ???
no nie wiem

Nie tylko ja wtym temacie jestem przeciw ....

Co jest złego w tym, że dostaje za to pieniądze? To już jest kwestia indywidualna

a co jest złego w tym że tej kasy by nie wzieła ???
Mloda , Olenka
urodzilyscie za kase dziecko??? szczerze??
bo ja moje drogie NIE.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych