Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Surogatki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
154 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: czy jesteś za zalegalizowaniem 'kobiet surogatek' w Polsce? (51 użytkowników oddało głos)

czy jesteś za zalegalizowaniem 'kobiet surogatek' w Polsce?

  1. tak (12 głosów [23.08%])

    Procent z głosów: 23.08%

  2. nie (31 głosów [59.62%])

    Procent z głosów: 59.62%

  3. nie mam zdania (9 głosów [17.31%])

    Procent z głosów: 17.31%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#21 LeeLoo

LeeLoo
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 16:54

Dla mnie nic w tym chorego nie ma i jestem za, takie moje zdanie.
Dołączona grafika

#22 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 17:09

LeeLoo, ok, masz prawo mieć swoje zdanie, tylko piszesz tak..no, tak strasznie!
Dobry biznes, dziecko jako korzyść, lepsze niż prostytucja, oddać bez problemu...
Nie wiem, może patrzę na to inaczej, bo mam dzieci...
Może Ty też spojrzysz na to z innej strony, jak kiedyś urodzisz...

#23 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 17:12

Nie wiem, może patrzę na to inaczej, bo mam dzieci...

ja nie mam i myślę tak jak ty

dziecko nie może być biznesem nie może być przeliczane na pieniądze
przecież to nie chęć pomocy keiruje tymi kobietami tylko kasa !
nie ma mnie tu i nie będzie.

#24 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 17:15

Dokładnie cerrata, zarobić, spłacić długi, ble, ble, ble, kasa, kasa, kasa...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#25 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 17:21

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze....
Dołączona grafika

#26 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 17:40

Nie wiem, może patrzę na to inaczej, bo mam dzieci...

ja nie mam i myślę tak jak ty

dziecko nie może być biznesem nie może być przeliczane na pieniądze
przecież to nie chęć pomocy kieruje tymi kobietami tylko kasa !

ja myślę tak samo, moim zdaniem adopcja to dobre rozwiązanie. a to co surogatki praktykują to wyprane z uczuć wyrachowane działanie, a wchodzą tu w grę ich własne dzieci, bo w końcu one je rodzą.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#27 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 18:00

Jest tyle dzieci ktore wychowuja sie bez rodzicow i czekaja z nadzieja na kogos kto da im milosc ze takie "rodzenie za kase" jest poprostu nieludzkie moim zdaniem....
Dołączona grafika

#28 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 19:20

Jest tyle dzieci ktore wychowuja sie bez rodzicow i czekaja z nadzieja na kogos kto da im milosc ze takie "rodzenie za kase" jest poprostu nieludzkie moim zdaniem....

oczywiscie ze tak
a po 2 nie wierze ze kobieta ktora przez 9 miesiecy nosi w sobie malenstwo ktore jest jej czastka, nie czuje potrzeby bycia z nim i milosci, to chyba najwspanialsza rzecz jaka moze spotkac kobiete i ten bol jaki przezywa rodzac wydaje mi sie ze to tez zawiazuje wiez miedzy matka a dzieckiem urodzi takiego maluszeczka i ma go oddac innym.... <bezradny></span> nie nie nie dla mnie to paranoja i te kobiety na pewno maja skrzywiana psychike po takim czynie... zal !!!

#29 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 19:24

Olciiia, dokladnie zal bo nic innego nie wypada powiedziec....
Dołączona grafika

#30 anusek

anusek
  • Użytkownik
  • 3 457 postów

Napisano 09 czerwca 2008 - 20:20

Olciiia jak są takie baby co katują swoje dzieci to pewnie są i takie co

przez 9 miesiecy nosi w sobie malenstwo ktore jest jej czastka, nie czuje potrzeby bycia z nim i milosci

ale jak dla mnie to patologia jakaś i tyle.wszystkie metody sztucznego zapłodnienia popieram bo po pierwsze są szansą na dziecko po drugie kobieta sama rodzi dziecko i doświadcza tego wspaniałego uczucia jak rośnie brzuszek,jak czuje pierwsze ruchy dziecka...a w tym przypadku to chodzi tylko o geny,bo czym to sie różni od wczesnej adopcji-tylko tym że dziecko ma geny pary...ale czy to aż takie ważne :?: dla mnie nie.ja bym chciała tak czy siak kiedyś adoptowac jak będe miała na to warunki(oczywiście chce miec też swojego dzieciaczka i wielki brzuchol)
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!

#31 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 13 sierpnia 2008 - 09:29

jestem przeciwna.
według mnie to nieetyczne.
jak można sobie kupić dziecko?
bo uważam ze to właśnie jest kupno.
wydaje mi się, ze lepiej adoptować dziecko.
jest wiele biednych porzuconych dzieci.
i co to znaczy, ze osoby nie maja odwagi adoptować?
a czemu te dzieci są winne ze maja takich rodziców biologicznych a nie innych?
bardzo wiele dzieci w domach dziecka czeka na to, ze ktoś je przytuli, powie ze je kocha.
a kupowanie dziecka wcale nie jest dla mnie oznaka miłości do niego.
to juz obsesja....
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#32 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 września 2008 - 22:04

Ja jestem za . Jezli kobieta sie na to decyduje to je jej bronic nie będe.
"jak mozna oddać dziecko noszone pod sercem"- tak jak to robi wiele kobiet.Wile kobiet poddaje sie zabiegowi aborcji, wyrzuca dziecko przez okno, albo nie dba o siebie w czasie ciązy. I robi to dziecku noszonemu pod sercem.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#33 princess

princess
  • Użytkownik
  • 146 postów

Napisano 01 września 2008 - 23:06

Nie popieram . A jeżeli jakieś małżeństwo pragnie dziecka to przecież jest tyle Domów Dziecka w których dzieciaczki czekaja na kochajaca rodzine ...
Quad me nutrit me destruid....

#34 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 02 września 2008 - 01:18

Rzeczywiście można zaadoptować biedne dziecko oddane do adopcji, ale niektórzy ludzie przewrażliwieni załóżmy być może nie 'biorą' dzieci z domów dziecka, dlatego że mogą sobie wybrać mamusię, a tak biorą ' kota w worku'. Ale to muszą być ludzie, którzy popadli w jakąś obsesję, bo ludzie, którym naprawdę zależy na dziecku i są świadomi miłości do niego uratują je zabierając je z adopcji. Tak czy inaczej wydaje mi się, że to jednak dobry pomysł.

#35 Karolina86

Karolina86
  • Użytkownik
  • 1 564 postów

Napisano 02 września 2008 - 13:13

Nie podoba mi się to że jakaś kobieta staje się tak zwanym inkubatorem, dla mnie to wygląda jak by szprzedać dziecko(chodz komórka i nasienie pochodzi od biologicznych rodziców) przecież na świecie jest tyle opuszczonych dzieci, które nie są kochane a bardzo oczekują na miłość.

Co Nas nie zabije to Nas wzmocni :-)

COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ :-)


#36 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 02 września 2008 - 16:00

polskie surogatki biorą około 45 tysięcy za noszenie dziecka, niezły interes na tym trzepią. w atrykule w gazecie jedna się wypowiadała, że rodzi przez cesarskie cięcie, żeby nie czuć więzi z dzieckiem. przecież nosząc je i tak będzie czuła, a robi to, żeby zapewnić swoim dzieciom byt. różne sa drogi, jedne rodza na zamówienie, inne sie prostytuują

#37 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 września 2008 - 16:31

żeby zapewnić swoim dzieciom byt.

niech pójdzie do pracy
byt może nie tak luksusowy ale zawsze godny człowieka...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#38 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 02 września 2008 - 17:42

myslę, że tym sobie tłumacza tą sytuację, bo gdzie zarobisz tyle kasy w ciągu 9 miesięcy,a tu posiedzi w domku i kaska napływa


co do adopcji, jesli zajdzie taka potrzeba to adoptuję, ale wiadomo, że najpierw każdy ze wszystkich sił chciałby mieć dziecko ze swoich genów. stad tyle chetnych na usługi surogatki.

#39 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 02 września 2008 - 17:57

myslę, że tym sobie tłumacza tą sytuację, bo gdzie zarobisz tyle kasy w ciągu 9 miesięcy,a tu posiedzi w domku i kaska napływa

to z lenistwa?
ja wolę harować jak głupia a nie robić z siebie inkubator! to dla mnie nieludzkie...


co do adopcji, jesli zajdzie taka potrzeba to adoptuję

ja bym chciała
i to nie z potrzeby (chyba, że by była) tylko chciałabym.. jest tyle biednych, samotnych dzieci, które czekają tylko na miłość
nie ma mnie tu i nie będzie.

#40 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 02 września 2008 - 18:39

My też w domku ostatnio rozmawialiśmy i chcielibyśmy adoptować dzieciątko.
tak dużo jest dzieci, które nie mają swoich rodziców.
nie rozumiem osób, które "kupują" sobie dziecko w ten sposób. nie jest wytłumaczeniem, ze te które są inkubatorem robią to aby zapewnić byt pozostałym dzieciom.
to tak jak sprzedaż dziecka w celu zapewnienia bytu pozostałym.
ona nie chce czuć więzi dzieckiem.
ale to dziecko jest pod jej sercem przez te 9 miesięcy.
a potem ona je oddaje.
to tez sie na nim w jakiś sposób odbije...
Dołączona grafika

Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych