Wydedukowałaś nie tak jak jest

Stawka podatku jest taka sama. Różnica jest w tym, że jeśli masz status studenta i nie masz 26 lat, to umowa nie podlega zusowi, a ty nie jesteś z tego tytułu ubezpieczona. No i co się z tym więże, więcej kasy z takiej umowy bierze sięna rękę, niż jeśli byłaby oskładkowana

. A składek jest więcej procentów

emerytalna 2x po 9,76, rentowa 1,5 i 6,5%, wypadkowa przeważnie 1,93, dobrowolna chorobowa 2,45, w zależności od wysokości wynagrodzenia może się pojawić fundusz pracy 2,45, do tego FGŚP i zdrowotna, która obciąża nasze wynagrodzenie. Trochę się tego zbiera. Przy 1500 zł brutto na rękę wychodzi ok. 1110 zł, pracodawca płaci ponad 1800 zł za takiego pracownika.
Przy tej samej kwocie bez składek dostatniemy prawie 1300 zł, a pracodawca wyda na nas 1500 zł.
To tak, żęby przybliżyć skąd się bierze łaskawsze patrzenie na studentów