Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Praca


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1867 odpowiedzi w tym temacie

#1241 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 08:52

Dużo jest teraz miejsc pracy załatwianych po znajomości.
Trochę to jest irytujące, ale co zrobić. Zastanawiam się co dalej :?:
Co po studiach <bezradny></span> myślałam o aplikacji notarialnej w sumie to dalej myślę.
Tylko no właśnie gdzie ja znajdę patrona dla siebie <bezradny></span>
Cieżko o taką osobę, która cię weźmie do siebie do kancelarii na aplikacje i później
da ci prace :-/ w tym światku prawniczym to dopiero trzeba mieć układy :-?
przekonałam się, że bez układów i znajomości ani rusz <bezradny></span>

201407101662.png


#1242 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 08:55

Sajuri, kciuki mocno zaciśnięte! Oby wypaliło z tym stażem ;-)


Przekonałam się, że tylko znajomości mają tak naprawdę znaczenie, znaczenie większe od wykształcenia!

Może nie do końca z tym wykształceniem, ale co do znajomości masz rację... prawda stara jak świat. Im szersze ma się plecy tym większe możliwości w momencie poszukiwania pracy. Taka niestety jest rzeczywistość. Oczywiście nie jest to jakąś ta regułą, ale chyba same przyznacie, że czasem znając kogoś, mając dobrze ustawioną najbliższą rodzinę da się załatwić pracę od ręki, a jezeli ma się do tego jeszcze odpowiednie wykształcenie... zero problemu.

[ Dodano: 2011-06-08, 09:56 ]

Cieżko o taką osobę, która cię weźmie do siebie do kancelarii na aplikacje i później
da ci prace :-/

Masz całkowitą rację... K. ojciec jest prawnikiem, więc ma sytuację wręcz luksusową, ale gdyby tak nie było to co... to myślę, że byłoby cholernie ciężko i nie wiem czy tak na prawdę podjęłaby te studia.

A Ty jesteś monia66, po prawie??
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#1243 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 08:57

ale chyba same przyznacie, że czasem znając kogoś, mając dobrze ustawioną najbliższą rodzinę da się załatwić pracę od ręki, a jezeli ma się do tego jeszcze odpowiednie wykształcenie... zero problemu.


mam ciotkę, która pracuje w urzędzie pracy u nas w mieście. Niby by się wydawało, że ok, ale ile razy szłam do niej popytać o jakąś pracę nigdy nic dla mnie nie miała <bezradny></span>

201407101662.png


#1244 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 09:05

monia66, widocznie zależy też od człowieka, ja wiem, że mógłbym liczyć na niektóre osoby w swojej rodzinie gdyby zaszła taka potrzeba.
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#1245 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 10:30

Trochę to jest irytujące

raczej przykre. ...Ale cóż.


w tym światku prawniczym to dopiero trzeba mieć układy

dlatego ja poszłam na Wydział Prawa I Adm. ale na administracje, bo miałam iść na prawo. Jednak bez znajomosci - których nie mam - miałabym problem z aplikacja..

Już jestem po. Rozmowa ok, oczywiscie mi sie kobieta o doswiadczenie pytała, mówie że nie miałam pracy na stanowisku sekretarka ale w biurze - owszem.

Zapytała o angielski - no bo maja sporo delegacji i wymieniła jakie byłyby mojej obowiazki.Lista długa . Aż mnie w fotel wcisneło :lol: Szczerze to byłam z lekka zdziwiona że na sam staż gdzie to ja mam sie uczyc czegoś - tyle wymagaja.
Z koncem przyszlego tyg. - mam dzwonić.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#1246 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 11:20

monia66, widocznie zależy też od człowieka, ja wiem, że mógłbym liczyć na niektóre osoby w swojej rodzinie gdyby zaszła taka potrzeba.


no właśnie tak mi się wydaję, że dużo zależy od podejścia samego człowieka. Czy chce pomóc i czy przejawia w tym kierunku chęci jakiekolwiek.

dlatego ja poszłam na Wydział Prawa I Adm. ale na administracje, bo miałam iść na prawo

o proszę kolejna prawniczka byłaby wtedy na forum :-D w sumie słyszałam, że po prawie to wszędzie cię do pracy przyjmą nawet do zwykłego biura :-> aplikację lepsze wiadomo, później lepsze zarobki

201407101662.png


#1247 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 11:45

w sumie słyszałam, że po prawie to wszędzie cię do pracy przyjmą nawet do zwykłego biura

no ja tez słyszałam ze po adm. wszedzie o prace łatwo, bo adm jest wszedzie. Tyle że ..bez znajmosci to juz nie tak łatwo.


o proszę kolejna prawniczka byłaby wtedy na forum

w sumie to ciekawa jestem czym sie nasze studia różnia ? wiecej prawa pewnie ? i miałas historie prawa ? bo ja historie adm. Ale u mnie poza ekonomia , statystka samo prawko było.

monia66, powodzenia w szukaniu pracy :*
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#1248 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 08 czerwca 2011 - 11:55

wiecej prawa pewnie ? i miałas historie prawa ? bo ja historie adm. Ale u mnie poza ekonomia , statystka samo prawko było.


nom na kierunku Prawo to są chyba wszystkie możliwe rodzaje prawa. tak miałam historie prawa i to na 1 roku :-> nie wiem po co to jak dla mnie trochę głupota. Poza tym jest dużo procedury karnej i cywilnej. Trzeba mieć niezłą głowe żeby to spamiętać. Sama się sobie dziwie, że dałam rade przez te 5 lat :-P

monia66, powodzenia w szukaniu pracy ;*

dzięki Sajuri i wzajemnie kochana ;*

201407101662.png


#1249 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 09 czerwca 2011 - 14:33

w sumie słyszałam, że po prawie to wszędzie cię do pracy przyjmą nawet do zwykłego biura :-> aplikację lepsze wiadomo, później lepsze zarobki



Zgadzam sie z tym, jestem na to żywym dowodem. Skonczyłam prawo dwa lata temu, od tego czasu pracowałam ponad rok w zastępstwie w skarbówce, teraz od pół roku w windykacji w biurze. Obie prace otrzymałam nie ze wagledu na wiedzę (choć to równiez było sprawdzane), ale głównie przez wzglad na kierunek. Od ukonczenia studiów łącznie byłam bezrobotna (pracowałam na zleceniu jedynie) ok 4.5 miesiaca. W tym czasie byłam ok. 6 razy na rozmowach w sprawie pracy. Udało sie pod koniec grudnia i to był telefon od pracodawcy u którego byłam w czerwcu na rozmowie. Okazało się, ze otwarł sie u nich kolejny etat. W tym czasie z urzędu dostałam tel od koleżanki, żebym startowała w konkursie, bo jej kierownik wypytywał ją jakie mam wykształcenie, kiedy się dowiedział, że skończyłam prawo to zapraszał mnie (za jej pośrednictwem) na konkurs. Nie poszłam i...teraz żałuję, ale nie o tym mowa. Dążę do tego, ze bedąc prawnikiem nawet bez aplikacji, mozliwości jest wiele. Dodam, ze mieszkam w niewielkim bo ponad 20 tys mieście. Także monia66 myslę, ze nawet jeżeli nie uda ci sie z aplikacją to ogromnych problemów z pracą nie powinnaś mieć. W urzedach pracuje tez wiele osób po administracji Sajuri. Ja póki co nie mysle o aplikacji, z prostych przyczyn- brak mi na to kasy i układów tez nie posiadam. Ale myslimy z kolezanka z pracy o podyplomówce od października.

<ookk>


#1250 olma22

olma22
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15 czerwca 2011 - 20:58

mam do was ważne pytanie, nie mam się kogo zapytać, wiem, że to nie legalne..ale czy to przejdzie??
tzn...pracuję na czarno, szef zwleka z umową...rzadko go widuję...
3 miesiące przepracowałam bez umowy..muszę koniecznie iść do lekarza...na prześwietlenie, ale wiadomo nie mam ubezpieczenia..podbiłm sobie książeczkę ubezpieczeniową sama...tzn. wzięłam pieczątkę sklepu swojego dałam datę i podpis. czy jak pujdę do przechodni się zarejestrować...wiadomo zerkaja na książeczkę czy dojdą do tego sprawdzą to jakoś? bo trochę sie boję, żeby nie mieć przerąbane.

#1251 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 07:35

oczywiście, że dojdą ;-) przecież skoro pracujesz na czarno - szef nie odprowadza za ciebie składek, zyli jesteś nieubezpieczona ;-) czyli za wizytę powinnaś płacić. Przychodnia musi odzyskać pieniądze za Twoje badania/leczenie. P.S. Ty masz jeszcze książeczkę? :shock: Myślałam, że RMUA już jest powszechne <co></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#1252 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 08:18

jak tak czymta to trochęszczenka mi opada :shock: :mrgreen: ale każdemu się przytrafiają dziwne, nie spodziewane rzeczy

czy jak pujdę do przechodni się zarejestrować...wiadomo zerkaja na książeczkę czy dojdą do tego sprawdzą to jakoś?

nie, nie sprawdzają nic, tylko patrzą podpita książeczka ? - podpita i tyle


bo trochę sie boję, żeby nie mieć przerąbane.

ja też bym się bala <killer></span>

a tak a marginesie, jeżeli chcesz pracowąc umowa-zlecenia czy coś innego to karz dla szefa umoe podpisac bo również dobrze to po tych 3 mies. na kopach może Cię wyrzuć i nie zapłaić - odpukać

[ Dodano: 2011-06-16, 09:19 ]

oczywiście, że dojdą ;-)


a jak i kiedy dojdą ? bo przeceż nie przy wizycie

[ Dodano: 2011-06-16, 09:20 ]

P.S. Ty masz jeszcze książeczkę? :shock: Myślałam, że RMUA już jest powszechne <co></span>


książeczki ma wiele osób, ae ma do casu ąz wypełni wszytki pola, jak skończy isę książeczka to wtedy na RMUA będzie lecec
Dołączona grafika

#1253 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 08:27

Jeśli chodzi o pracę to my prawdopodobnie z S. wyjeżdzamy do Berlina(właściwie to jakaś miejscowość pod Berlinem nie pamiętam nazwy) do pracy jako pakowacz obuwia :mrgreen: Z tego co się wczoraj dowiadywałam to praca jest min na 3 miesiące, najdłużej na 6 miesięcy. Minusem jest to, że jedzenie i dojazd tam we własnym zakresie. Jedynie noclegi tam będziemy mieć zapewnione. Wyjazd byłby już końcem czerwca. Babki z agencji, która ten wyjazd organizuje, ma się z nami jeszcze kontaktować. :-D

201407101662.png


#1254 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 08:58

monia66, ja bym nie chciała pracwac jako 'pakowac obuwia' <bezradny></span> a jaka stawka ? chyba, ż duża to mogę się poświęcić

a dlaczego yjeżdzacie tutaj nie możesz znaleźć pracy ? czy tak po prostu bo chcecie ?
Dołączona grafika

#1255 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 09:11

, ja bym nie chciała pracwac jako 'pakowac obuwia'

ale czamu :roll: ?
Ja tez pracowalam w takich robotach, ktore ty pewnie uwazalabys za "nie bede robic", ale kiedy potrzebne sa pieniadze, lapie sie kazdej pracy, byle w miare dobrze platnej.

monia66, ponawiam tu pyt.: Macie tzw "Statt"?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#1256 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 10:04

, ja bym nie chciała pracwac jako 'pakowac obuwia'

ale czamu :roll: ?

bo są inne ciekawsze prace

Ja tez pracowalam w takich robotach, ktore ty pewnie uwazalabys za "nie bede robic", ale kiedy potrzebne sa pieniadze, lapie sie kazdej pracy, byle w miare dobrze platnej.

ja nikogo nie potępiam ani nic z tych rzeczy :!: :roll: zapytałam dalej "dlaczego jadą", "jaka kasa" itp
myślałam, że chce np Berlin zwiedzić i od razu pracować, a może kasa mega duża, a co innego jeżeli nie ma pracy i trzeba brać co jest :-)

mam nadzieję, że sprostowałam to jakoś i nie wyszłam na zimną s** z góry przepraszam jak kogoś uraziłam ale nie chciałam
Dołączona grafika

#1257 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 10:07

bo są inne ciekawsze prace

jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co sim a :mrgreen: też przeszłam przez kilka zajęć, których dziś bym nie tknęła, ale trzeba było, to siębrało co było pod ręką ;-)

jak i kiedy dojdą ? bo przeceż nie przy wizycie

pewnie, że nie przy wizycie, ale rejestrując sięmusisz podać swoje dane, m.in. PESEL, a po nim, jak po nitce do kłębka, dotrą do składek, a właściwie ich braku :P chyba faktury przysyłają do nieubezpieczonych (przynajmniej w mojej przychodni tak praktykują)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#1258 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 11:31

A ja wczoraj dostałam propozycje sprzątania sklepu przed zamknięciem. Tylko dwie godzinki dziennie od 19:00 do 21:00, byłam już u kierownika sklepu - powiedział, że to na razie taki luźny pomysł, i dyrektor musi się zgodzić. Jeśli facet to zaakceptuje to zaczynam na początku lipca.
Nie nastawiam się jakoś optymistycznie, co by się nie rozczarować, ale chętnie wychodziłabym sobie popracować nawet i za te parę groszy, byleby w domu nie siedzieć :mrgreen:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#1259 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 11:55

ja bym nie chciała pracwac jako 'pakowac obuwia'

ja bym tez wiele reczy nie chciała. A musze :-P
Jak narazie w swoim zyciorysie miałam jedna prace w swoim zawodzie a tak to 4 w innych :-P
Monia, Madz powodzenia wam zycze

ze stazu nici. Kogos maja. Powiedzieli ze " sobie ja sprzwdzamy jak jej sie nie uda to moze zadzwonimy" :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#1260 dobra

dobra
  • Użytkownik
  • 2 604 postów

Napisano 16 czerwca 2011 - 15:13

jak i kiedy dojdą ? bo przeceż nie przy wizycie

pewnie, że nie przy wizycie, ale rejestrując sięmusisz podać swoje dane,

nieźle

no to oby olma22 zdążyła przeczytać Twóją odpowiedź i oby nie poszła do lekarza bo się wkopie

[ Dodano: 2011-06-16, 16:14 ]

ze stazu nici. Kogos maja. Powiedzieli ze " sobie ja sprzwdzamy jak jej sie nie uda to moze zadzwonimy" :roll:


ojjj <przytul></span> szkoda..też przez to przechodziłam , w końcu się uda
Dołączona grafika





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych