Tak od siebie chciałam
Praca
#1021
Napisano 06 kwietnia 2011 - 18:19
Tak od siebie chciałam
#1022
Napisano 07 kwietnia 2011 - 09:21
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#1023
Napisano 07 kwietnia 2011 - 13:53
#1024
Napisano 07 kwietnia 2011 - 15:31
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#1025
Napisano 07 kwietnia 2011 - 16:58
#1026
Napisano 07 kwietnia 2011 - 17:02
u mnie w sklepie są buty i ubrania...w ciągu 8 godzin zazwyczaj utarguje około 300-400 zł...to bardzo mało moim zdaniem...wczoraj tylko 120 zł.

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#1027
Napisano 07 kwietnia 2011 - 17:06
#1028
Napisano 07 kwietnia 2011 - 18:47
#1029
Napisano 07 kwietnia 2011 - 20:45
ten tydzień będę miała wolny za dwa tyg. ma mi już przywieść umowę.A umowę dostałaś?

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#1030
Napisano 07 kwietnia 2011 - 22:04
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#1031
Napisano 08 kwietnia 2011 - 15:27
jak pracowałam w sklepie to raczej sie tym nie przejmowalam. uwazalam, zeby dobrze pracowac, ale przeciez to czy ktos cos kupi zalezy przeciez nie tylko od ciebie, ale tez od cen, wygladu sklepu itp. co innego jak moja kolezanka pracuje w eniro, w takiej sporej firmie reklamowej. ona zajmuje sie sprzedaza reklam. tam premie, czy jakies bonusy w duzej mierze zaleza od tego jakie kontrakty i w jakiej ilosci podpiszesz z klientami. z tego co wiem, to tej kumpeli idzie nie najgorzej, wiec wyniki ma dobre. i prowizje od umow tez calkiem spore. ale w takim zwyklym sklepie to nie masz sie co przejmowac takim czyms jak utarg.pytanie do dziewczyn, które pracują w sklepie u prywaciarzy.Przejmujecie się ty, ile sprzedacie? ile utargujecie? bo ja bardzo..szef na to patrzy, i jak widzi np. ze nie ma utargów jest bardzo nie zadowolony, no i twierdzi,że sprzedawczyni coś kiepsko handluje...ale co ja na to poradzę jak nie ma osób...mało kto coś kupuje.
u mnie w sklepie są buty i ubrania...w ciągu 8 godzin zazwyczaj utarguje około 300-400 zł...to bardzo mało moim zdaniem...wczoraj tylko 120 zł.
#1032
Napisano 09 kwietnia 2011 - 08:14

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#1033
Napisano 09 kwietnia 2011 - 14:43
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#1034
Napisano 18 kwietnia 2011 - 14:00
Otóż stoję za ladą w sklepie... ze starociami
W sumie obecnie jestem na okresie próbnym, dziś na 4 godzinki, jutro też. Zobaczymy.
Plusy:
praca na miejscu, jakieś 5 minut drogi, ruch niewielki, wszystko mnie tam fascynuje
Minusy:
Właścicielka początkowo troszkę dziwna mi sie wydawała, ale powoli się do niej przekonuje, zostawiła mnie dziś samą- fajnie, bo nikt mi nie stał nad głową, ale wiele rzeczy nie ma cen i musiałam się tłumaczyć przed klientami i dzwonić do niej
Pracę załatwiła mi babka- ona często tam chodzi coś kupić i zna właścicielkę, coś do niej zagadała (najpierw właścicielka pytała się o moją ciotkę, ale ona już znalazła pracę) i tak oto jestem. Nie pochwalam pracy na zasadzie 'znajomości' ale takie czasy i trzeba brać, bo spod nosa sprzątną raz dwa
Póki co jestem z jakąś starszą babką na zmianę i dziś ja byłam od 9:00 do 13:00 a jutro idę od 13:00 do 17:00.
Trzymać kciuki, żebym jednak została i spodobała się właścicielce
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#1035
Napisano 18 kwietnia 2011 - 14:04
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#1037
Napisano 18 kwietnia 2011 - 14:12
8h od 9:00 do 17:004 godzinki to krótko, a po ile mniej więcej godzin później byś pracowała?
Ta babka niedługo otwiera 2 sklep w którym będą głównie takie stare używane meble i możliwe że pójdę tam, ale tu gdzie teraz jestem bardziej mi się podoba- te kolorowe wazony, porcelana, doniczki, lampy, obrazy, figurki, biżuteria- takie klimatyczne miejsce, a tam pewnie będzie mniejszy ruch
trzymaj trzymaj, może wkońcu i mi pomogą kciuki forumowei trzymam kciuki
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#1038
Napisano 18 kwietnia 2011 - 14:12
#1039
Napisano 18 kwietnia 2011 - 14:15

www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy
#1040
Napisano 18 kwietnia 2011 - 14:21
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
medycyna i zdrowie - ogólnie praca |
|
|
|
Praca konsultantki |
|
|
|
Aktywność fizyczna kobiet - praca magisterska |
|
|
|
Ciąża, praca i zwolnienie lekarskie |
|
|
|
Praca dyplomowa.. inżynierska, magisterska, licencjacka... |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych














