Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Aspirynkaaa

Rejestracja: 15 kwi 2011
Poza forum Ostatnio: 01 wrz 2023 23:22
*****

#621120 To, co denerwuje...

Napisane przez elizabeth w 04 września 2017 - 18:16


ale jesli jestem w stanie co do sekundy przewidzieć grę wstępną to jak ma mnie ona podniecić? :-P

spoko, równie szybko zapominają co działa <lol>




#619638 Temacik dla mam

Napisane przez 89kasienka89 w 28 kwietnia 2017 - 14:13

A brzuszek ? Termofor z pestek wisni moze sprobuj. U nas na sporadyczny bol brzuszka espumisan dawal rade


#619261 Karmienie maluszka

Napisane przez halynka w 06 kwietnia 2017 - 11:19

@Aspirynkaaa Wspaniale to czytać ;) na pewno wyjdzie Wam to na dobre a na pocieszenie powiem, że im dalej, tym mnie bałaganu będzie.




#618997 Marcowe pogaduchy :)

Napisane przez Jogobella w 10 marca 2017 - 18:24

@Majorka^^ dokładnie.:) Tym bardziej, że innego dostępu do netu nie mam, jak tylko przez telefon.


#618131 Świąteczne życzonka

Napisane przez Majorka^^ w 23 grudnia 2016 - 17:06

                                        Babeczki!

Zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia <prezencik1>  <prezencik1>  <prezencik1>

Dla grzecznych prezentów, a dla wszystkich bezstresowego odpoczynku. 

Zatrzymajmy się na chwilkę w te święta ;*




#618134 Świąteczne życzonka

Napisane przez inqaa w 23 grudnia 2016 - 20:55

Dziękuję za życzenia i również wszystkim Forumkom życzę spokojnych i wesołych Świąt, bogatego Mikołaja i przecudownego czasu spędzonego w gronie najbliższych ;*




#618142 Świąteczne życzonka

Napisane przez elizabeth w 25 grudnia 2016 - 18:01

Kochane, odpoczynku, czasu z bliskimi i duuużo miłości <serducho>




#617678 "To nie jest tradycyjna rodzina". Kuriozalne zadanie na próbnej matur...

Napisane przez nie(d)oceniona w 02 grudnia 2016 - 14:52


ja wiem, że to jest mała sprawa, ale mnie to wkurza, bo młodemu mężczyźnie mówi się, że model rodziny to onw  pracy a żona z dziećmi? no kurde nie... tak samo jak u mnie na uczelni, gdzie np. gadamy o normach i pada przykład dziewczynki bawiącej się lalką a chłopca samochodem,
a nie uwazasz, ze to w duzej mierze od rodzicow zalezy w jaki sposob ich dziecko zostanie wychowane i w jaki sposob bedzie patrzylo na podzial rol w spoleczenstwie? ;-) 

 

Za duzo rzeczy tlumaczy sie tym, ze "w szkole mowia". Jak w szkole powiedza, ze to kaczynski zburzyl mur berlinski i skakal przez ogrodzenie w stoczni, to nie wyprostujesz tego? Od nas zalezy nasz sposob odbierania swiata i osobiscie uwazam, ze cokolwiek mowiliby w szkole i na studiach, ja mam najwiekszy wplyw na to czy dziecko przyjmie to za 100% pewnik, czy jednak zacznie sie zastanawiac nad sensem niektoych wpajanych nam bredni ;-)

 

Wiem, ze jesli ktos glosno mowi cos co stoi w sprzecznosci z naszymi pogladami, to przewaznie zylka skacze, bo uwazamy to za brednie . Ale z drugiej strony... Gloszacy te brednie tak samo odbiera nasz punkt widzenia, wiec... ;-) . Prawda zawsze lezy posrodku. 

 

I moze nie powinnam tego mowic, bo obecnie zyje w spoleczenstwie, gdzie za to co zaraz napisze pewnie zostalabym zlinczowana... Ale uwazam, ze z dwojga zlego wole wpajanie dzieciakom, ze to dziewczynki maja lalki do zabawy, a chlopcy powinni sie bawic samochodami. Nie podoba mi sie w ktora strone zmierza twierdzenie ze kazdy moze wszystko. Nie podoba mi sie zniewiescienie nastoletnich chlopakow, nie podoba mi sie zacieranie granic miedzy plciami i zupelnie nie podoba mi sie rodzina zlozona z 2 osob tej samej plci plud dziecka. Toleruje to, nie pietnuje, staram sie zrozumiec, ale nie podoba mi sie <bezradny> . I nie chce wchodzic w temat homoseksualizmu, ale jedno dla mnie wynika z drugiego. I naprawde ciesze sie ze mi wpajano model rodziny "tradycyjnej", a moja Mama odpowiednio go skorygowala ;-)




#617602 Chce dziecka a wszyscy dookoła mi odradzają...

Napisane przez Marzycielka24 w 30 listopada 2016 - 20:41


Potem będziesz miała pretensje a on po prostu nie jest jeszcze gotowy.

 

To raz. Zresztą - sama zamierzasz decyzję podjąć a jemu powiedzieć jak już w tej ciąży będziesz? Jeśli tak - postaw się na jego miejscu. Jeśli go kochasz.

 

Po drugie - jesteś świeżo po ślubie, zamieszkałaś z teściami, nie znasz ich jeszcze. Po porodzie będziesz rozchwiana emocjonalnie i hormonalnie - będziesz. A wtedy teściowie będą się najwięcej wtrącać - musisz wiedzieć jak ich ustawić.

 

Po trzecie - rozumiem, że do pracy nigdy nie chcesz iść -  bo Twój argument o wypadnięciu z rynku jest śmieszny.

 

Masz 20 lat, więc studiów jeszcze nie masz skończonych, doświadczenia tyle co kot napłakał. A zastanowiłaś się co będzie jeśli zostaniesz z dzieckiem sama? Za co Was utrzymasz? Mało tego - będziesz miała 24 lata i małe dziecko - stanowczo, zapewniam Cie - dużo trudniej wtedy o pracę, niż jak się pracuję, zdobywa doświadczenie, pozycję i potem masz w nosie czy Cie po ciąży zwolnią czy nie, bo oferty się sypną. I uwierz - ja w wieku 26 lat urodziłam moje pierwsze dziecko, i naprawdę się nie musiałam nigdy o pracę martwić - ani z bliźniakami, ani teraz jak w domu siedzę - pracuję zdalnie kilka godzin dziennie mimo L4 i naprawdę pracodawca to docenia - a przynajmniej kolejne premie mnie motywują.

 

I wiesz że dziecko to nie taki cud miód jak opowiadają? Nie masz czasu dla siebie, pomijam czasem jedzenie, prysznic, wizytę w toalecie. W nocy zazwyczaj nie jest łatwiej. Z 24 godzin zostaje Ci nagle jakieś 4-5 na sen - pozostałe są zajęte przez dziecko - i to naprawdę może jakiś czas trwać. Jesteś na to gotowa? Bez wsparcia męża i z wtrącającymi się teściami?

 

Posiedź pomyśl - jak za pół roku nadal będziesz chciała, pogadaj z mężem.




#593830 Zdjęcia USG i brzuszków ciążowych

Napisane przez monia66 w 27 czerwca 2014 - 17:22

No to przypominamy sie  :-) to już pewnie ostatnia fotka przed rozwiązaniem 39 tydz i 2 dzień

Załączone miniatury

  • 20140627_175200.jpg