Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Marcowe pogaduchy :)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
33 odpowiedzi w tym temacie

#1 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 01 marca 2017 - 06:49

Dzien dobry w marcu!

Coraz blizej wiosna. I chyba dlatego tak ten miesiac lubie :)

U mnie ostatnio mlyn ale juz powoli zmierza ku koncowi. Bo odpoczynek wskazany.

Dzis po prawie 2-latach zdejmuje metal z zebow. W koncu! :D

I tak to czas leci jak szalony. Ten luty to mi smignal ekspresowo.

Milego dnia!

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#2 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 marca 2017 - 12:12

Witam,
Szkoda, ze pogoda nie przywitała nas wiosennie, powtarzam sobie, że jeszcze troszeczkę.
Zmobilizowałam się ostsatnio do wizyty u stomatologa i tym sposobem dziś leczę ostatniego zęba.

@palomka pochwal sie jak sie czujesz bez aparatu
@Majorka^^ Co sie dzieje? Wiem, że nie łatwo leżeć i sie oszczędzać, ale jeszcze troszkę wytrzymasz. Pomyśl, że takiej okazji drugiej już nie bedzie.
@elizabeth a u Was w porzadku zdrowie?
@madzik:) zagladasz tu czasem? naskrob cos

Użytkownik halynka edytował ten post 01 marca 2017 - 12:13

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#3 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 01 marca 2017 - 12:35

zagladasz tu czasem?

 

zaglądam zaglądam, ale weny do pisania brak  :->  to już może coś skrobnę  :->

 

Dotrwaliśmy do marca  :-)

 

Planowo to TEN miesiąc, za 4 tygodnie powinnam być już "po", a ciekawe jak wyjdzie w teorii  :-)

Ja nie mogę się już doczekać. A najśmieszniejsze jest to, że jestem przygotowana dopiero w jakichś 50%  ;-)

Nie myślę o pakowaniu walizki, nie mam jeszcze wielu niezbędnych rzeczy. Dopiero tak naprawdę myślę co muszę kupić. Na spokojnie, nie spieszę się, zdążę ze wszystkim  ;-) 

 

Z mężem doszliśmy do porozumienia lodówkowego i szykuję się do małego przemeblowania. Ostatecznie nie stanęło ani na moim, ani na mężowym - znaleźliśmy trzecie rozwiązanie, które pasuje nam obojgu  :->

 

Cieszę się na wiosnę. Fajnie, że jest już cieplej i mam nadzieję, że zwrotów pogodowych już nie będzie. Zimę przechodziłam w kurtce mężowej, w której czułam się ciężko, brzydko i źle. Wyjęłam z szafy coś lżejszego i spacery stały się przyjemniejsze  ;-)

 

Krasnal w przedszkolu. Styczeń i luty chorowicie przeszliśmy, więc i przedszkola było bardzo mało. Oby ten marzec był zdrowszy  ;-)

 

@elizabeth - to już na nowym ?  niech Wam się dobrze mieszka

@majorka - a co to się podziało, że wylądowaliście w szpitalu ?



#4 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 marca 2017 - 14:03


@elizabeth a u Was w porzadku zdrowie?

tak, ciężko mi już, ale na szczęście wszystko wzorowo, na poród jeszcze się nie zapowiada, wyniki wszystkie ok :)


Szkoda, ze pogoda nie przywitała nas wiosennie, powtarzam sobie, że jeszcze troszeczkę.

Jak to nie? W poniedziałek było ponad 10 stopni i mega słoneczko a i dzisiaj nie jest źle :)


@elizabeth - to już na nowym ? niech Wam się dobrze mieszka

tak tak :) dzięki :)

 

teraz nie wiem kiedy się ogarniemy z tych wszystkich urzędów - w jednych jako nowi włąściciele trzeba się stawić, w innych musimy zmienić adres i teraz chyba do końca marca coś :P no ale mam nadzieję, że damy radę przed porodem :) jedynie mgr nadal leży i kwiczy, ale dzisiaj już wróciliśmy z załatwiania, Misiek poszedł spać, bo jeszcze po nocce nie zdążył się położyć a ja chwilę odpocznę i wezmę się za to.

@madzik :-) fajnie, że udało się wypracować kompromis z mężem :) co do wyprawki, to ja poprałam w tym tygodniu i jestem w trakcie prasowania, łóżeczko złożone, ale jeszcze kosmetycznych rzeczy brak ;)

 

@Majorka^^ co się stało?


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#5 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 marca 2017 - 16:47

@madzik:) Cieszę sie, że mimo zawirowań wszystko u Was dobrze i spoiojnie czekacie ba termin. Na bank zdarzysz sie jeszcze sjeszcze, tym razem juz wiesz co jest tak naprawde potrzebne

@elizabeth u mnie tylko przelotnie ladna pogoda. Ogolnie strasznie wieje i zbierają sie chmury

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#6 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 01 marca 2017 - 17:24

Witam się ;)
Jutro mam przymusowe krótkie wczasy u babci. A teraz czekam aż mąż łaskawie pojedzie po pierogi dla mnie od babuni :D
Myślę o nich od wczoraj :lol:

@halynka, @elizabeth, @madzik:) plamienie się pojawiło... Wielka panika... W szpitalu na badaniu i usg niby wszystko dobrze, ale wiadomo zostawili nas na obserwacji. Przepisali mi tabletki i mam wiecej leżeć. Chyba mały za bardzo naciska... Lepiej niech grzecznie czeka do kwietnia ;)

Teraz tylko jem i się obijam :lol:

Niedługo wielkie wypakowanie na babskim :)

Miłego ;)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#7 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 01 marca 2017 - 18:04


Niedługo wielkie wypakowanie na babskim :-)

hahaha :P no fakt :P ciekawe która ostatnia, bo pierwsza jednak pewnie @madzik a my mamy podobne terminy to nie wiadomo :P

 

Ja od kilku dni jestem taka senna, że do niczego zebrać się nie mogę. Wczoraj zaliczyłam 2 godzinną drzemkę, dzisiaj już usypiałam ale szwagierka zadzwoniła. Pogadałam z nią, wypiłam kawę i mimo tego spać mi się chce.

 

Chwalę się - jak mąż obiecał tak jest - mamy zmywarkę, normalnie czuję się jakby tyle mi obowiązków ubyło, że szok ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#8 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 07 marca 2017 - 12:10

hejka

faktycznie zleciało i widze ze wiekszosc z was juz do wypakowania sie nadaje ;-) spokojnych koncówek ciazy zycze.

u mnie nic nowego , praca , praca i sen

no i taki maly niuanski , miłam urlop i BYŁAM TYDZIEN W MAROKU !!!!!!!!!!! BYŁO  BOSKO

gienialna pogoda, super widoki i przepyszna kuchnia.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#9 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 07 marca 2017 - 18:00


no i taki maly niuanski , miłam urlop i BYŁAM TYDZIEN W MAROKU !!!!!!!!!!! BYŁO  BOSKO
gienialna pogoda, super widoki i przepyszna kuchnia.
O jaaaa ale super! Też bym gdzieś się wyrwała.

 

Czujecie przesilenie i nic Wam się nie chce? Bo u mnie jest tragicznie. Na wykładach śpię, pogoda ładna a ja marzę o łóżku :P

 

Chyba muszę coś posprzątać bo M. niedługo wróci. 



#10 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 07 marca 2017 - 20:37

@magdaaaaa suuuper! zazdroszczę, ale należało Ci się pracusiu :*

 

@Wisienkowa miałam tak, ale chyba już pokonałam niechciejstwo i robię wszystko zgodnie z planem :)

 

Padnięta już jestem - rano poczytałam i parę zdań skleciłam do mgr, potem od 11 do 17 uczelnia, potem szkoła rodzenia, zakupy, zjadłam obiado - kolację i oglądam tv. Zaraz prysznic i idę spać :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#11 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 07 marca 2017 - 21:42

Hej!!!

Daaaaaawnoooo nie było mnie w pogaduchach,więc postanowiłam cosik skrobnąć. U mnie owego czasu źle się działo. Na szczęście jest już ok i mam nadzieję, że będzie tak jak najdłużej. Od grudnia mam nowiutki telefon a co za tym idzie i własny dostęp do netu, bo przez ok.rok mogłam jedynie z tel.męża korzystać, żeby w necie pobuszować. A wiecie jak to jest, gdy z czyjegoś sprzętu się korzysta. Po prostu dyskomfort. Wprawdzie trochę korzystałam, ale co swoje, to swoje. :) Teraz, gdy mam własny dostęp do netu, postaram się częściej tu zaglądać.

Widzę, że dużo się u Was dzieje. Sporo mnie ominęło.

Mój synuś chodzi już do drugiej klasy. :)

Miłego wieczoru!!

Użytkownik Jogobella edytował ten post 07 marca 2017 - 21:45

"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#12 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 10 marca 2017 - 14:58

pierwsza jednak pewnie @madzik a my mamy podobne terminy to nie wiadomo

 

niby ja pierwsza, ale wiadomo, że to może się jeszcze przedłużyć o dwa tygodnie i może dziewuszka wyjdzie jako ostatnia  :lol:

ale wczoraj lekarz powiedział, że szyjka ruszyła, więc są szanse na poród w terminie i mam nadzieję, że to będzie jednak marzec  :-)

 

Hej  :-)

 

Ale ze mnie obibok! Nic mi się nie chce, nic nie robię i tak leci dzień za dniem. Jak nie mam chłopaków w domu, to leżę na kanapie i nadrabiam seriale i programy. Aż do znudzenia.... I chyba nawet pomyślałam, że mam dość tego obibokowania się i koniec z tym.. i zadzwonił telefon z przedszkola, że Krasnal ma wysoką gorączkę i płacze. Pojechałam szybciutko po niego, potem do lekarza i znowu zapalenie ucha  :roll:  Kolejny tydzień w domu, więc życzenie spełnione - w przyszłym tygodniu nie będzie czasu na obijanie się  :-P

 

A tak poza tym to nic nowego. Wyprawkę uzupełniłam tylko albo aż o wózek. Dalej nie mam jeszcze wielu rzeczy. Myślę coraz więcej o pobycie w szpitalu, martwię się jak M poradzi sobie z Krasnalem, a chyba raczej jak Krasnal wytrzyma z tatą kilka dni ;-)  jak ja poradzę sobie w szpitalu, co będzie jeśli pobyt się przedłuży i takie tam różne....  Chciałabym już być "po".  

 

W weekend zajęcia na uczelni i też mi się już nie chce iść. 

 

@magdaaaaa brakuje Cię na forum, zaglądaj częściej  :-)

@Jogobella a ja myślałam, że Twój synek to przedszkolak, a tu już uczeń 

 

Miłego weekendu <buzki>



#13 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 10 marca 2017 - 15:57

@Madzik :) to teraz widać, jak dawno mnie tu nie było. :oops: Marcin to już poważny ośmiolatek. :)

Z kawą zaglądam.

Jeszcze tylko lekcje trzeba odrobić i można weekend rozpoczynać. :)

Miałam pranie nastawić, ale zrobię to ok. 23, bo wtedy taryfa nocna będzie. ;-)

Użytkownik Jogobella edytował ten post 10 marca 2017 - 16:04

"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#14 Kamyy

Kamyy
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 10 marca 2017 - 16:27

Wreszcie piątek. Wreszcie wolna sobota, pierwsza od ponad miesiąca.

W sumie to nie wiem,czy lubię wiosnę. Na wiosne wszystko głupieje.Boję się znowu zakochać,boję się zdjąć grubą kurtkę,boję się zobaczyć siebie w bieliźnie w lustrze...



#15 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 10 marca 2017 - 18:14

@magdaaaaa wow ale zazdro! Chyba byłaś w swoim żywole co :)

@madzik:) podziwiam, że oprócz domu i synala ogarniasz jeszcze czas i chęci na uczelnie w TYM stanie :)

@Jogobella no to teraz bedziesz na bieżąco. Jednak ten internet w telefonie jest zbawienny :)

Buuu
Czekam za odwiedzinkami kumpeli. Wczoraj cały dzień książka, a dzis cały dzień goście ;)
Jutro umowiłam się ze znajomą, że jej facet i mój M. odpalą pierwszego w tym roku grilla. Już tak za mną chodzi choćby kiełbaska z grilla z dobrą sałatką :)


No nic zmykam, miłego weekendu :)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#16 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 10 marca 2017 - 18:24

@Majorka^^ dokładnie.:) Tym bardziej, że innego dostępu do netu nie mam, jak tylko przez telefon.

Użytkownik Jogobella edytował ten post 10 marca 2017 - 18:37

"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#17 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 10 marca 2017 - 21:26

Hejo ☺
Padnięta już dzisiaj jestem. Dzieć śpi, mąż garuje w pracy, a ja siedzę z telefonem i słoikiem ogórków kiszonych i tak zamulam.Czekam na Brzydala, dzisiaj w końcu Dzień Mężczyzny, więc chociaż kolację mu zrobię. Niech ma.:-D
U nas ostatnio na wszystko brakuje czasu. Zaczynam rozumieć co mieli na myśli znajomi mówiąc "I serio macie zamiar ogarnąć niemowlaka, budowę i podyplomówkę w rok?". Eh, budowa to jest temat rzeka i studnia bez dna. Fachowcy to chyba jakiś inny gatunek ludzi..Z młodą dużo się chustujemy, cudna jest. Ostatnio powiedziała "ma-ma". Nie do mnie, do królika, którego akurat molestowała. Ale i tak było to fajne. 😀
Jakoś do przodu. :> Tak trochę bez entuzjazmu. :)
Kolorowych erotycznych życzę!

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#18 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 11 marca 2017 - 16:44


i słoikiem ogórków kiszonych

i przypomniałam mi się rozmowa w SB :P skojarzenie wiadome :P

 

ja wcinam lody, już nie mam nic do stracenia - jestem grubasem :P

Swoją działkę sprzątania zrobiłam, Mąż swoje zaraz ogarnie, dzisiaj dokupiliśmy brakujące rzeczy do wyprawki, jeszcze tylko kołyska i kilka ciuszków i będzie wszystko. Jutro ikea, to kupimy brakujące rzeczy do domu a wieczorem kino, żeby w końcu odpocząć, bo od poniedziałku znowu uczelnia, mgr, urzędy i tak w kółko :roll:


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#19 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 11 marca 2017 - 19:14


i przypomniałam mi się rozmowa w SB skojarzenie wiadome

No w sumie jak wczoraj usiadłam z tym słoikiem to aż mi się śmiać chciało, bo też mi się przypomniało, że rok temu to była norma.  :-D

 

Kurde. Zła jestem. Wszystko nie tak jak miało być dzisiaj.  :->

Na budowie już klamka przy oknie popsuta, okno podrapane i oczywiście nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności. Ja wiem, że to taka pierdoła. Ale mnóstwo ich ostatnio. 

Siedzę z małą 24 godziny na dobę. Dzisiaj nakarmiłam, ululałam. Poszłam sobie poleżeć w wannie i w spokoju nogi ogolić. (Rany, prawie jak domowe spa.  <umieraam> ). I oczywiście co? Młoda się obudziła, jej pierwsze marudzenie i już Brzydki w drzwiach "Ona chce do ciebie". I już ją rozbiera i siup do wody. I gumowe kaczki i rybki i miałam spa jak w pięciogwiazdkowym hotelu.  :roll:  Ja wiem, że ona faktycznie ostatnio marudzi jak mnie nie widzi, ale to chyba właśnie trzeba ją oduczyć, a nie? Kurde, godzinki dla siebie chciałam.  :shock: 

Nieważne. Idę wypić herbatę. ;)

 


jestem grubasem

Za miesiąc już nie będziesz. :-P 


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#20 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 12 marca 2017 - 10:49

@magdaaaaa, gdzieś Ty była? :shock: Pisz jak wrażenia i fotki koniecznie wrzuć! Jestem dziwna, więc walnę prosto z mostu - jak tam u nich z robactwem, pająkami, wężami i innymi takimi? Marzy mi się prawdziwy urlop, ze słońcem dzień w dzień, ale jak gdzieś jest jakieś takie paskudztwo to to horror a nie urlop :lol:

@elizabeth, długo mnie nie było kurde no... Kupiliście to łóżko? Nie wiem jak same ramy w Ikei wyglądają, ale my kupowaliśmy materac 140 czy 160x200 za 100 euro na początku i spaliśmy na nim na ziemi. W życiu nie wstawałam tak wypoczęta! A nawet wysoki nie był, bo chyba 13cm miał.
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych