Zostaw serce na ziemi. Lżej będzie trafić do nieba
#2
Napisano 30 kwietnia 2008 - 23:21
#4
Napisano 01 maja 2008 - 11:50
i nie wiążę tego z 'niebem i ziemią'
gdzie taką 'książeczkę' można dostać?
#8
Napisano 01 maja 2008 - 20:56
i że ja mam tam iść tak?no własnie ja słyszałam że na parafiach lub w kuri ...
a czy takiej deklaracji nie sklada sie w przychodni?
nie, taką deklarację nosisz przy sobie
może gdzieś tam w przychodni też.. nie słyszałam o tym
#9
Napisano 02 maja 2008 - 00:12
no tak, ale jesli gdzies pisemnie nie wyrazisz zgody na to,by po twojej smierci ktos moglby "skorzystac" z twoich organow to chyba nikt nie ma prawa tego zrobicnie, taką deklarację nosisz przy sobie
#10
Napisano 02 maja 2008 - 12:10
a co ty nie chcesz?
#12
Napisano 02 maja 2008 - 12:19
#13
Guest_strus_*
Napisano 02 maja 2008 - 15:26
Jest pewna strona w sieci.. Wysylasz tam swoje dane, po 7-14 dniach otrzymujesz do domu takie druczki zielone, na ktorych pisze ze zgadzasz sie na pobieranie organow. Taki druczek jedynie podpisujesz i wciskasz do portfela. Ot co.
Jesienią 2003 roku, podczas corocznego Zjazdu członków w Rokitnie Stowarzyszenie „Życie po przeszczepie„ zaprezentowało po raz pierwszy publicznie "Oświadczenie woli" dokument informujący o woli przekazania w krytycznym momencie swoich organów do transplantacji.
Od października 2003 do grudnia 2007 rozdano ponad 1.400.000 sztuk tego druczku.
Jednym z czynników ograniczających ilość przeprowadzanych w naszym kraju transplantacji jest brak organów pobieranych od zmarłych dawców a wiec osób, wobec których komisja medyczna orzekła śmierć pnia mózgu. Choć polskie prawo transplantacyjne przyjęte w 1995 roku przez polski parlament przyjęło rozwiązanie tzw. zgody domniemanej. Zgoda domniemana polega na możliwości zgłoszenia za życia swojego sprzeciwu wobec pobrania w krytycznym momencie organów i komórek do transplantacji w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. Jeżeli tego nie uczynimy chirurdzy mają pełne prawo bez zgody rodziny do pobrania organów i komórek. Przyjęto jednak praktykę każdorazowego pytania najbliższych o zgodę na pobranie.
Niestety wiele rodzin nie zezwala na „okaleczenie” - w ich mniemaniu- swoich bliskich. Twierdza, np. że zmarły mówił im iż był przeciwny idei transplantacji, że nie zostanie zbawiony jeżeli trafi do nieba niekompletny itp. Wynika to z niskiej świadomości naszego społeczeństwa, braku głębszych zasad wyznawanej wiary i olbrzymiego w naszym kraju kultu zmarłych.
Akcja poprzez rozdawanie druczków „Oświadczenia woli” ma do spełnienia trzy zadania.
1. Wywołać w mediach temat transplantacji i zwrócić na niego uwagę społeczeństwa.
2. Cel główny to wywołanie przez osoby wypełniające „Oświadczenie woli” dyskusji w rodzinie i jasne wyrażenie swego stanowiska. W naszym kraju dyskusja o śmierci jest niezwykle trudna i uważana za tabu.
3. Czynnik psychologiczny. Myślimy, że w chwili krytycznej rodzina, której ginie osoba najbliższa, a która zna wolę zmarłego ( była przecież gorąca rozmowa w rodzinie) nie będzie sprzeciwiała się pobraniu organów i komórek do transplantacji. W takim momencie nie działamy przeciw i wbrew ukochanej osoby.
Akcja trwać ma przez kilka lat i wzbogacana będzie kolejnymi elementami. W maju 2005 ukazała się pierwsza książeczka z serii „Biblioteka Wiedzy o Transplantacji”. Autorem tej publikacji jest ksiądz moralista Grzegorz Kniaź. a dotyczy ona stosunku Kościoła Katolickiego do transplantacji wraz z dokumentami kościelnymi temu zagadnieniu poświęconych. Broszur "Kościół a transplantacja dostępne są wybranych w bibliotekach , szkołach , w parafiach.
Ja to nosze juz jakos od 2 lat
Jak taki druczek otrzymac ?
Napisz do nas stowarzyszenie@przeszczep.pl podając swój adres korespondencji tradycyjnej ( w tym kod pocztowy) oraz imię i nazwisko.
UWAGA! korespondencja nie posiadająca pełnych danych nie będzie brana pod uwagę.
Można również pobrać ze strony (poniżej plik pdf) druczek Oświadczenia Woli i wydrukować go sobie. Podobnie książka "Kościół a transplantacja jest dostępna w pliku elektronicznym (pdf) w dziale nasze publikacje.
UWAGA!. Wiele osób pyta co zrobić dalej z wypełnionym oświadczeniem:
Odpowiedź: Wypełniony druczek nosimy przy sobie w dokumentach np. obok dowodu osobistego, prawa jazdy itp. Wcześniej jednak pamiętajmy, że należy pokazać go najbliższym by znali nasze intencje.
Zalaczam rowniez w zalaczniku pdf, ale lepiej zamowic i oni wysla ksiazeczke + kilkanascie gotowych texturowych druczkow. Zawsze to bardziej trwale niz taki na papierze wydrukowany przez nas.
Załączone pliki
#14
Napisano 02 maja 2008 - 17:26
Wypelnilam i nosze w portfelu.
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#16
Napisano 04 maja 2008 - 02:54
Ja odkad ukonczylam 18 lat zaczelam myslec, co by tu zrobic, aby komus pomoc
A deklaracje noszę w portfelu chyba od stycznia tego roku
Zachecam wszystie osoby, ktore nie sa pewne. To nic nie kosztuje, a zyskac mozna wiele
#17
Napisano 04 maja 2008 - 13:47
Jest pewna strona w sieci..
możesz podać?
na pw
#18
Napisano 10 czerwca 2008 - 20:52
Jest np. taka stronka: www.kuria.lublin.pl/news/2005/05_deklaracja.doc (wyświetla się dokument gotowy do druku)
albo: http://kreatywnosc.w...wca_organow.htm (też plik do pobrania)
#19
Napisano 11 czerwca 2008 - 12:25
Wyślę na tego maila swoje dane może akurat dostanę gotowe druki, bo taki wydrukowany papierek to szybko się zniszczy. Od dawna takiego czegoś szukam, mi ksiądz mówił, że w placówkach PCK powino to być, ale narzeczony kiedyś pytał i nie mieli
#20
Napisano 06 lipca 2008 - 10:59
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Złamane serce u córki |
|
|
|
Kominek - serce domu |
|
|
|
REINKARNACJA -czyli: Kim będziesz po śmierci? |
|
|
|
Czy po zajściu w ciążę trzeba zostawic diete? |
|
|
|
Ta rozmowa będzie cię drogo kosztować |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






















