i tak właśnie jest, Kochamy sie i to najważniejszeAle jeżeli jesteście ze sobą szczęśliwi i wszystko ma się ok to - to jest najważniejsze
Facet młodszy czy starszy?
#342
Napisano 20 maja 2008 - 11:30
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#344
Napisano 20 maja 2008 - 13:47
#346
Napisano 20 maja 2008 - 13:55
Moja przyjaciółka też jest z facetem 20 lat starszym i nigdy nie była szczęśliwsza!
#347
Napisano 20 maja 2008 - 13:58
ale jaka krytyka ? gdzie, bo ja nie widzeno to dostałam ostra krytyke
Pytalas o zdanie wiec kto chcial ten sie wypowiedzial w sposob taki jak mysli
#348
Napisano 20 maja 2008 - 14:07
Jak tylko jestescie szczesliwi i czujesz ze to własnie ten mężczyzna to trzeba życzyć tylko powodzenia
#349
Napisano 20 maja 2008 - 15:57
#350
Napisano 20 maja 2008 - 16:03
Ja też uważam,że to dość spora różnica wieku,ale skoro Wam pasuje i jesteście szczęśliwi to tylko pogratulować
#351
Napisano 20 maja 2008 - 16:03
jak wam razem dobrze to cieszcie sie tym,co was obchodzą inni.
ja tez tak uwazam
#352
Napisano 20 maja 2008 - 16:35
dzieki za porady kobitki
#353
Guest_Kociak_*
Napisano 20 maja 2008 - 19:48
#354
Napisano 20 maja 2008 - 19:56
#355
Napisano 21 maja 2008 - 06:29
Pozdrawiam Monika
#356
Napisano 21 maja 2008 - 07:23
Moj maz niedlugo bedzie obchodzil 43 urodziny, miedzy nami jest 14 lat roznicy, jestesmy malzenstwem od 7 lat. Jest fantastycznie, tyle tylko, ze "myszka" ma racje, nie ma co liczyc na bardzo rozrywkowe zycie. Wyjezdzamy wprawdzie razem, razem wychodzimy (nawet do restauracji z "tancami" - ja nie tancze, nawet jezeli ktos mnie poprosi, to moj maz odmawia ...). Czesto jest zmeczony, woli swoich znajomych niz moich, przyzwyczail sie do tego, ze traktuje mnie jak malolate i chcialby zawsze o wszystkim decydowac. Jest zazdrosny ale ta zazdrosc nie motywuje go do "walki" o mnie, raczej wywoluje cholere.
ja mam faceta który ma 53 lata, ja 21 i jest ok choc z powodu jego wieku i stanu zdrowia nici z sexu ale i tak jestem zadowolona
Mój mąż jest ode mnie starszy o 12 lat i przyzwyczaił się, że to on jest w domu panem i władca a przede wszystkim moim mentalnym, etycznym i intelektualnym mentorem. Nie dlatego, że jest zadufanym w sobie dupkiem, ale dlatego, że mu na to pozwoliłam (zaczęliśmy się spotykać, gdy ja miałam 19 lat, a on TAKI dorosły bardzo mi imponował)
Mam partnera 17 lat starszego od siebie. Wszystko bylo w porzadku na poczatku, ale niestety teraz zauwazalne sa roznice i to nawet bardzo duze. Przechodzimy ogromny kryzys i nie wiem jak to sie wszystko zakonczy. W kazdych zwiazkach sa problemy, jednak czasami mysle, ze popelnilam blad. Jestesmy jak dwa odlegle swiaty...
Takich przykładów mnożna mnożyć i mnożyć.
Znów ktoś mi powie że jestem nietolerancyjna ale dla mnie to jest chore.
#357
Napisano 21 maja 2008 - 07:33
moznaTakich przykładów mnożna mnożyć i mnożyć.
tak samo jak mozna i w druga strone.
#358
Napisano 21 maja 2008 - 07:39
#359
Napisano 21 maja 2008 - 11:03
Jak dla mnie to zbyt duża różnica wieku. Mieszkam teraz z taką parą- ona ma 43 lata (jest w wieku mojej mamy) a on ma 31... Ciągle sie kłócą. On ją zdradza, ona ciągle mu robi jazdy. On nie chce już z nia być, ale trzyma ją, żebny mu prowadziła dom
Ta baba niby jest w wieku mojej mamy a jest jakaś nie teges... ma dzieci w Bułgarii (swoim rodzinnym kraju) a siedzi tutaj z facetem o tyle młodszym, dzieci nie widuje itp. Nie wiem- dla mnie to jakieś chore. Ogólnie to jest jędza (z jej powodu chcemy się przeprowadzić, co nastąpi za 2 tyg) ale to już inna historia...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















