Facet młodszy czy starszy?
#321
Napisano 06 kwietnia 2008 - 10:34
#323
Napisano 06 kwietnia 2008 - 15:11
wiek jest beznaczenia;)
tu się nie zgodze... np. masz 21 lat i co spojrzysz na jakiegoś chlopaka co ma 15 - 17 lat? choc wygląda np. na 20?
albo mając 30lat (dziewczyna) będzie jej dobrze z 18-latkiem? (jeszcze dzieckiem) heh no nie wydaje mi się zeby wiek był bez znaczenia...
#324
Napisano 07 kwietnia 2008 - 19:27
Ja np. przez b.dlugi czas mialam problem ze znalezieniem faceta co zniesie moje EGo
Jestem bardzo pewna siebie, a dla mezczyzn w moim wieku byl to na studiach problem. W moim przypadku starszy partner był nieunikniony
#325
Napisano 07 kwietnia 2008 - 19:52
A jak by bylo ze starszym... ciekawe kilka razy zastanawialam sie ale nie mam nic przeciwlo takim zwiazkom, jak ktos sie unosi z powodu takiego ze np. "pomiedzy nimi jest az 10 lat roznicy" to albo zazdrosci albo jest za stary i boi sie np o swoja wnuczke albo nie dojrzal jeszcze do bycia w zwiazku
#326
Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:09
Hmm - mam męża - po zaręczynach tata powiedział - zastanów się dziecko czy to jest prawdziwe uczucie czy tylko od czegoś uciekasz.
Uciekałam - wiem to teraz -po 3 latach małżeństwa plus roku wspólnego mieszkania plus roku znajomości.
Uciekałam od poprzedniego związku - 5-letniego, fantastycznego, ale kiepsko zakończonego. Choć teraz jesteśmy przyjaciółmi
No, ale nie o tym
Po 0,5 roku znajmości zaręczyłam się z "moją miłością", za następne pół roku przeprowadzilam się do niego. Po roku był ślub. Fantastyczny ślub i super wesele.
Ale ja jestem żywa, kocham swoją pracę, nie lubię gotować, lubię porządek i jestem egoistką.
Kiedy nie mogłam postawić na swoim szłam na kompromis - toż to małżeństwo
I poznałam tego chłopaka - 6 lat mlodszego. Z uśmiechem
Spotykamy się - na początku były to długie rozmowy i relaks w pabach (on 22 lata ja 28). Ale 22 lutego wylądowaliśmy w hotelowym pokoju. Było cudownie - takiej miłości jeszcze nie zaznałam. Przyżekam. I do tej pory co tydzień się spotykamy i tak gorąco kochamy. Mam orgazm kilka razy w ciagu 6-8 godz. bo tylko tyle moge mu dac - na reszte nocy muszę wracać do męża - którego kłamę, że wychodze na imprezę z koleżankami.
Oczywiście że mamawantry czemu jego nie zabieram. I czemu zamiast siedzieć z nim w domu - wole koleżanki.
Ale On jest cudowny. A ja się chyba już zakochałam. Seks jest cudowny - nawet nie wiedziałam że taki może być. Z mężem owszem - też się kocham - ale to nie ma porównania. Mój mąż chce abym zrezygnowała z pracy i zajęła się domem i urodziła dziecko.
Nie dam się więcej tłamsić.
natomiast On - jest ... inny. I taki mi sie podoba. Bardzo podoba.
I teraz jestem rozdarta wewnetrznie....
#327
Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:21
#328
Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:33
#329
Napisano 08 kwietnia 2008 - 11:40
Chciałam tylko przekazać - że wiek nie ma znaczenia. Absolutnie żadnego.
#330
Napisano 08 kwietnia 2008 - 19:32
I bylo tam napisane ze podobno idealna roznica w wieku miedzy kobieta a mezczyzna to 7 lat!
#331
Napisano 09 kwietnia 2008 - 07:19
Ale 7 lat do przody czy do tyłu
#332
Napisano 09 kwietnia 2008 - 07:22
#333
Napisano 09 kwietnia 2008 - 10:20
podobno idealna roznica w wieku miedzy kobieta a mezczyzna to 7 lat!
Moj Wojtek jest starszy ode mnie o 7 lat
W naszym codziennym funkcjonowaniu nie odczuwam juz tej roznicy, jest fajnie. Natomiast trudno jest nam sie odnalezc wsrod znajomych - Wojtek z moimi sie nie moze dogadac, a ja wsrod jego jeszcze starszych osob czesto czuje sie jak malolata
#334
Napisano 20 maja 2008 - 08:01
#337
Napisano 20 maja 2008 - 10:51
mam 26 lat spotykam sie z facetem 48 czy jest wtym cos dziwnego jak jest taka rozpietośc wiekowa ?
Moim zdaniem bardzo duża różnica wieku.. pomyśl za kilka lat (2lata) on ma 50 na karku a Ty jeszcze nie będziesz mieć 30-stki
Trudno mi powiedzieć czy taki związek przetrwa na dłuższą metę
ps.
Osobicie ja bym nie mogła być z kimś kto jest odemnie tyle starszy
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#339
Napisano 20 maja 2008 - 10:53
ale jak sie uklada i jest dobrze to wasza indywidualna sprawa
#340
Napisano 20 maja 2008 - 11:14
9 lat między Wami to też sporo, ale jak już jesteście 3 lata ze sobą...hmm
Można powiedzieć, że jesteście z tego samego pokolenia i jak idziecie ze sobą to nie widać różnicy Waszego wieku, rzucającego się odrazu w oczy...
(mam na myśli to, że są pary gdzie wiek widać kolosalnie np. ona 20 on 50 i trzymanie za rece lub odwrotnie - bo są takie przypadki).
Myślę, że wiele się nauczyłaś od swojego partnera.
Chociaż dla mnie osobiście też jest to troszku za dużo prawie 10 lat.
Ale jeżeli jesteście ze sobą szczęśliwi i wszystko ma się ok to - to jest najważniejsze
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















