Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Cywilny czy koscielny?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
471 odpowiedzi w tym temacie

#301 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 06 października 2010 - 09:26

Jak jest mozliwosc wziac poza urzedem, to nie jest juz taki typowo urzedowy 8-) odbebiony i juz...
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#302 ESMERALDA

ESMERALDA
  • Użytkownik
  • 549 postów

Napisano 06 października 2010 - 11:33

religia katolicka to uczeszczanie na msze, to brak seksu przed slubem, to zakaz stosowania antykoncepcji, i tysiace innych.....czy osoby ktore tak pedza do kosciola aby tam brac slub przestrzegaja tego???? no watpie

Nie wszyscy tego przestrzegają coraz mniej jest takich ludzi . lovely , mam takie pytanie jeżeli dziewczyna jest w ciąży i chodzi do kościoła w kratkę to Twoim zdaniem powinna wziąć ślub kościelny czy też nie ?


Ja byłam w czwartym miesiącu ciąży jak brałam ślub :-D i jak to się mówi nie byłam pierwszą , ani ostatnią dziewczyną która brała ślub kościelny będąc w ciąży . :-D

Uważam że ślub cywilny wcale nie jest gorszy, jeżeli dwoje ludzi się kocha i chcą razem być .

#303 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 06 października 2010 - 11:48

że ślub cywilny wcale nie jest gorszy

ale tu nikt nie pisze że jest gorszy ;-)
tylko że jakaś cześć dziewczyn woli koscielny.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#304 ESMERALDA

ESMERALDA
  • Użytkownik
  • 549 postów

Napisano 06 października 2010 - 12:01

ale tu nikt nie pisze że jest gorszy ;-)
tylko że jakaś cześć dziewczyn woli koscielny.


A chodziło mi właśnie o to co napisała monia66

Inna jest oprawa tego wszystkiego i w ogole.

Byłam ostatnio na ślubie cywilnym i był piękny .. :-)

#305 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 07 października 2010 - 07:20

Ja już- co do tego tematu, który trzeba by w sumie do kontrowersyjnych przenieść :-P- przestałam jak lovely, która ma dużo racji i się z nią zgadzam, walczyć z wiatrakami. Tak to już niestety było, jest i będzie, że większość "katolików" przypomina sobie o kościele i swojej wierze w momencie swojego ślubu bądź czyjegoś pogrzebu. Więc w tej kwestii szkoda tu strzępić języka ;-)

Jedyne o co mam prośbę, to nie piszcie, że wolicie ślub kościelny, bo ma ładniejszą oprawę, a cywilny to taki urzędowy, bo tu wasza głęboka wiara i chęć złożenia przysięgi przed Bogiem staje się nagle wątpliwa i ktoś by niektóre osoby mógł zacząć podejrzewać, że to jednak o tą bajkową białą sukienkę i ten pięknie przystrojony kościół chodzi :-P

Powiem tak- ja jestem tylko po ślubie cywilnym, była to głównie moja decyzja, bo P. początkowo chciał ten piękny obrazek, ale przekonałam go moimi argumentami- tak jak i jego rodzinę- moja się trochę rzucała :-P Nie chciałam wyjść na hipokrytkę, co to w kościele tyle lat nie była, mieszka z facetem i nagle ma patrzeć w oczka księdzu na naukach przedmałżeńskich i przytakiwać słuchając o metodzie kalendarzykowej, jako jedynej słusznej w tej wierze, łykając piguły od ho ho. Ale wracam do tematu- w momencie, kiedy to TY jesteś panną młodą, przed tym urzędnikiem, wierzcie mi- ta przysięga wcale nie jest sztuczna i urzędowa... Jasne, ze nikt tu nie używa górnolotnych słów jak w kościele, ale czasem to są tylko górnolotne słowa, które w momencie rozwodu nie mają już żadnego znaczenia....

#306 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 07 października 2010 - 09:10

Tak to już niestety było, jest i będzie, że większość "katolików" przypomina sobie o kościele i swojej wierze w momencie swojego ślubu bądź czyjegoś pogrzebu. Więc w tej kwestii szkoda tu strzępić języka

no niestety ale sporo w tym racji. (Wiele soob też chodiz do koscioła z przyzwczajenia , no bo niedziela trzeba iść.
Ale to inny temat..)

Nie chciałam wyjść na hipokrytkę, co to w kościele tyle lat nie była, mieszka z facetem i nagle ma patrzeć w oczka księdzu na naukach przedmałżeńskich i przytakiwać słuchając o metodzie kalendarzykowej, jako jedynej słusznej w tej wierze, łykając piguły od ho ho

no w tym przypadku przyznaje racje :)
Bo mijałoby sie to z celem jak dla mnie.Tyle że dla mnie w sytuacji kiedy wierzaca jestem, do koscioła chodze,
nie spałam przed ślubem z meżem itp - ślub koscielny był zgodnie z moim przekonaniem, sumieniem.

kiedy to TY jesteś panną młodą, przed tym urzędnikiem, wierzcie mi- ta przysięga wcale nie jest sztuczna i urzędowa... Jasne, ze nikt tu nie używa górnolotnych słów jak w kościele, ale czasem to są tylko górnolotne słowa, które w momencie rozwodu nie mają już żadnego znaczenia

sztuczna nie. Urzedowa tak. Przynajmniej ja na takich byłam.
A związek może sie rozpaść i po cywilnym i kościelny. Tu reguły nie ma.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#307 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 07 października 2010 - 09:44

sztuczna nie. Urzedowa tak. Przynajmniej ja na takich byłam.


Sajuri, tak, ale mówisz teraz z perspektywy osoby postronnej, gościa na ślubie cywilnym. A mi chodziło o perspektywę osoby, która tą przysięgę składa. Przynajmniej ja, kiedy wypowiadałam te słowa, patrząc w oczy mojemu mężowi, to mimo całej urzędowatości głos mi drżał, oczy miałam wilgotne... I w tym spojrzeniu i słowach jest wtedy tyle samu uczuć, obietnicy co przysięgając w kościele :-)

A związek może sie rozpaść i po cywilnym i kościelny. Tu reguły nie ma.


W 100% się zgadzam. Aczkolwiek częściej na pewno zdarzają się rozwody po ślubach konkordatowych. Czemu? Bo osób które decydują się na sam cywilny jest stanowczo mniej :lol:

#308 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 07 października 2010 - 10:33

.. w sumie racja. Ważne sa emocje, uczucia miedzy para
ja jestem tylko osoba postronna i w moich oczach było sztywno na cywilnym.



Czy to koscielny czy cywilny... ważne aby to był swiadomy wybór a nie bo
wypada, bo rodzina chce.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#309 lovely

lovely
  • Użytkownik
  • 460 postów

Napisano 07 października 2010 - 15:09

Nie chciałam wyjść na hipokrytkę, co to w kościele tyle lat nie była, mieszka z facetem i nagle ma patrzeć w oczka księdzu na naukach przedmałżeńskich i przytakiwać słuchając o metodzie kalendarzykowej, jako jedynej słusznej w tej wierze, łykając piguły od ho ho


dziekuje marzycielko za zrozumienie ;-)
wlasnie o to mi chodzilo caly czas, a takich osobek sa setki :-/
nie mi jest oceniac co kto moze a co nie , tylko jak widze takie syt to mi sie noz w kieszeni otwiera :evil:
poza tym osttanio kolezanka w pracy mi powiedziala ze slub koscielny jest lepszy bo mozesz zalozyc suknie , welon itd
nie wiem czy sie smiac czy plakac :-?
i nie zgodze sie ze koscielny jest bardziej emocjonalny, bo wg mnie KAZDY slub niesie ze soba emocje, czy to jest w US, czy KK czy cerkwii.....
"Nigdy więcej- mówi rozum To do nastepnego razu- odpowiedziało serce"

#310 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 października 2010 - 11:54

poza tym osttanio kolezanka w pracy mi powiedziala ze slub koscielny jest lepszy bo mozesz zalozyc suknie , welon itd
nie wiem czy sie smiac czy plakac

no wiesz..jak ona na to tylko tak patrzy to brak słów

Z całej tej rozmowy wyszło że my uważamy iz cywilny jest zły a koscielny cacy
i że setki osob bierze koscielny dla kiecki. Smutne.
Sa takie osoby..owszem.. bo kiecka, bo ciaża wiec sie chajtniemy, bo tyle ze soba chodzimy, bo super wesele bedzie.
Ale nie przesadzajmy że setka osob tak myśli i nikt nie myśli w kategoriach wiara, Bog, jakaś moc, oprawa inna niż w w cywilnym

Ponieważ mąż jest fotografem sporo sie nasłucham rożnych opowieści :)
Np. ostatnio na weselu gość do niego " kurde jak pomysle ze mam dać te 30 tyś . na slub i wesele to mnie trafia, auto bym sobie kupił"
i po co taki bierze ślub koscielny ?? a raczej wogole ślub ??
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#311 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 08 października 2010 - 12:17

Ja tak wtrace swoje trzy grosze odnosnie stroju na slubie cywilnym :-)
Uwazam, ze tez mozna sie wystroic i zalozyc biala suknie :-P
Jest slub, przysiega, Para Mloda, goscie, wesele - nie trzeba wygladac jak kopciuszek w garsonce albo skromnej sukieneczce :roll:

Roznie sie zycie uklada, niekiedy nie mozemy wziac slubu koscielnego, a jesli cale zycie marzylo sie o tej pieknej bajkowej sukni, to dlaczego na WLASNYM slubie, jedynym (mowie tu o braku mozliwosci wziecia slubu w kosciele pozniej) ubrac "garsonke"? ;-)
Biala suknia kojarzy sie glownie z kosciolem, to fakt.... ale malo kto decyduje sie na slub cywilny ;-)

Co do welonu w USC ? ;-) Nie jestem przekonana, ale bardziej drazni mnie welon u dziewczyn, ktore ida do oltwarza, bo "wpadly" albo maja dziecko (np. z poprzedniego zwiazku) <bezradny></span>


Jedyny minus slubu cywilnego, jaki teraz mi przychodzi do glowy to taki, ze zwykle odbywa sie w godzinach wczesnych.. 10/11/12 <bezradny></span>

I taka moja mala refleksja - niewazne gdzie skladamy przysiege (w domu, na plazy, w kosciele, w urzedzie itp. ) tylko wazne, aby dotrzymac tych slow i byc razem na dobre i na zle.....

#312 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 08 października 2010 - 19:07

[quote name="Madzik <bezradny></span>[/quote]

Madzik :), a skąd! Ja przecie o 14 ślub brałam w sobotę- to niektórzy w kościele też o tej się stawiają ;-) A po mnie też jeszcze śluby były- ogólnie jak zaklepywaliśmy datę to od 10 do 16:30 dowolną godzinę mogliśmy wybrać ;-)

#313 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 12:14

c.d. rozmowy z:
roznice-pogladow-na-wiare-przez-kochajacych-sie-ludzi-vt1405,120.htm#517842


Anonimka
jak nadmieniłam w tamtym watku, tu sie własnie sprawa mi zaczyna kolidować...bo tyle jest par ktore nie wierza nie praktykuja a slub w kosciele biora
Kiedy ja go brałam - wierzyłam i praktykowalam , ale nie wiem jaką bym teraz podjeła decyzje.Co bym zrobiła... aby byc zgodnie z własnym sumieniem .
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#314 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 12:46

.bo tyle jest par ktore nie wierza nie praktykuja a slub w kosciele biora

I to jest złe moim zdaniem.Może tak postępują,bo co rodzina powie,tak na pokaz.Sama nie wiem. :-/


PS.Moja córka nie chodzi do Kościoła,nie wierzy i gdy była proszona by, być matką chrzestną.Odmówiła,gdyż jak tu pójść i stanąć przed Panem Bogiem w Kościele,skoro sie nie wierzy.Tak nie może być.

#315 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 13:16

Może tak postępują,bo co rodzina powie,

moze. Jakies zasady wpojone od małego, że kiedyś bedzie slub,ze w kosciele. Ze tak trzeba.
Plus do tego kwestia ze biała suknia, i ta cała oprawa w kosciele.

Ale tez ktos moze napisac : nie praktykuje ale wierze w Boga. Nie w ksiedza.
I slub koscielny to dla mnie przysiega przed Bogiem
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#316 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 23 lipca 2011 - 15:32

bo tyle jest par ktore nie wierza nie praktykuja a slub w kosciele biora

A mnie się właśnie to nie koliduje. Może niepraktykujących katolików jakoś to usprawiedliwia bo w Boga wierzą mimo iż nie chodzą do kościoła. Ale, że osoby, które nie wierzą, a biorą ślub w kościele...hmmm... nie spotkałam się z tym ;-)

Ale tez ktos moze napisac : nie praktykuje ale wierze w Boga. Nie w ksiedza.

No właśnie. O tym mniej więcej napisałam już wyżej.

Ja np. nie potrafiłabym żyć z partnerem tylko po ślubie cywilnym. Wtedy ani do spowiedzi pójść nie można, ani do komunii. A od czasu do czasu czuję potrzebę wyspowiadania się czy przyjęcia komunii św. Dla własnego spokojnego sumienia i "oczyszczenia" się. Zresztą zawsze chciałam kościelny, po nim poczuję się zupełnie spełniona. Może dziwnie to brzmi i nie karcę par tylko po cywilnym. To tylko moje zdanie.

I to jest złe moim zdaniem.Może tak postępują,bo co rodzina powie,tak na pokaz.Sama nie wiem.

Możliwe. Na wsiach to chyba normalka. "Bo co ludzie powiedzą" albo te starsze babcie zaczną swoje gadanie, że "Ło matko bo bez Boga żyją" :roll:

#317 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 19:09

A mnie się właśnie to nie koliduje

w watku o roznicy pogladów pisałas ze koliduje.

a wsiach to chyba normalka.

ee nie tylko. Ja nie mieszkam na wsi a jednak zawsze było mowione że slub musi być.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#318 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 19:39

Możliwe. Na wsiach to chyba normalka. "Bo co ludzie powiedzą" albo te starsze babcie zaczną swoje gadanie, że "Ło matko bo bez Boga żyją"

to jest wszedzie , nie tylko na wsiach. tłucze sie dziewczynce do glowy, ze wyjdzie za maz jak dorosnie, ze bedzie biala sukienka , ze potem dzieci etc.etc.
jak sie słyszy ze ktos bierze slub cywilny to od razu pytanie i domysły, moze któres jest po rozwodzie , moze biora cywilny bo ona w ciazy , a na razie brak kasy na koscielny itp.
jakis promil ludzi pomysli, ze moze to kwestia wiary i checi nie bycia hipokrytą.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#319 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 19:44

jak sie słyszy ze ktos bierze slub cywilny to od razu pytanie i domysły, moze któres jest po rozwodzie , moze biora cywilny bo ona w ciazy , a na razie brak kasy na koscielny itp.


Mnie się ciotka zapytała czy dlatego cywilny bierzemy, bo łatwiej się rozwieść :lol: Odpowiedziałam, że oczywiście, że tak ;-)

Zresztą zawsze chciałam kościelny, po nim poczuję się zupełnie spełniona.


No to teraz ja swoje zdanie wyrażę- to co magdaaaaa, wyżej napisała- twierdzisz tak, bo od małego do głowy nam kładą, ze prawdziwy ślubb to w kościółku, w białej sukieneczce, w welonie i kwiatkami. Nikt nie wspomina, że chrzanić gdzie się bierze, byle z właściwą osobą i tak naprawdę to żadnego wpływu rodzaj ślubu i to z jaką pompą się go urządza, nie ma na przyszłość- jak się potem o uczucie nie dba, to chociażby ślub bajkowy, po urzędach w celu rozwodu para się będzie tułać :-P No chyba, że ma się też kładzone, że choćby tłukł i zdradzał przysięga obowiązuje :roll:

#320 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 20:15

No chyba, że ma się też kładzone, że choćby tłukł i zdradzał przysięga obowiązuje

jest mnóstwo ludzi , głownie straszych od nas , którzy tak uwazaja <bezradny></span> , moja szefowa nawet kiedys powiedziała , ze nawet jak facet uderzy raz czy dwa np . pod wplywem alkoholu to mozna to przezyc <bezradny></span> . PO czesci uwazam , ze w dzisiejszych czasach ludzie czesto zbyt pochopnie sie rozwodza , nie potrafia sie dogadac , no ale bez przesady :roll:

Nikt nie wspomina, że chrzanić gdzie się bierze, byle z właściwą osobą

dokladnie, małym dzieciaczkom nie bo nie zrozumieja ,a wiekszym , a poco . wszedzie filmy , ksiazki rozpiuja sie o slubach jak z bajki , a pptem zyli długo i szczesliwie < do napisów koncowych <umieraam></span> > ale to potem jak piszesz wcale nie zalezy od rodzaju slubu. ;-)

Mnie się ciotka zapytała czy dlatego cywilny bierzemy, bo łatwiej się rozwieść

no własnie , a czy ktos sie pyta mlodych jak mowia , ze zdecydowali sie na slub koscielny , czy wierza w to co chce powiedziec w kosciele :roll:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych