Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czas razem ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
119 odpowiedzi w tym temacie

#61 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 24 marca 2012 - 15:55

Nie wiem... Spędzanie czasu z kuzynką jest całkiem inne. Jaka jest różnica między spędzaniem czasu z osobą tej samej płci a innej? Z nią zawsze mam o czym gadać i zawsze jest fajnie.


ja mogę pogadać z moim facetem o włosach paznokciach szmatach, on mi najlepiej doradza w czym mi dobrze :-D
nie mam problemu żeby wysłucha go kiedy mówi o meczach, samochodach, treningach itp
gadamy jak nam minął dzień, co mamy w planach, co działo się w szkole w pracy
mój facet jest moim najlepszym przyjacielem. zawsze mamy o czym gadać.

o czym wy rozmawiacie Wisienkowa, ??

#62 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 marca 2012 - 16:02

On też mnie zawsze wysłucha... Ja jego też się staram słuchać.
Tylko, że my rozmawiamy o głupotach, nigdy o czymś poważnym.
Ja bym chciała na przykład powspominać stare czasy, to jak się poznaliśmy...
Chciałabym pogadać o naszym związku, rozwiązać nasze problemy...
On udaje, że wszystko gra, bo nie chce mnie urazić - sam tak powiedział.
Ode mnie wymaga szczerości, a sam nie mówi mi wszystkiego... :roll:

Próbowałam wiele razy zacząć jakiś temat, który mnie nurtował, ale on jakoś tak go modyfikuje, że nici z tego. A mnie jest nieraz głupio zaczynać 3 raz to samo mówić, nie chcę drążyć, nudzić jak stara baba...

#63 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 24 marca 2012 - 16:08

Ja bym chciała na przykład powspominać stare czasy, to jak się poznaliśmy...

przecież to jest najfajniejsze! i on nie chce o tym gadać?
albo o przyszłości? o waszych planach?
kurcze szkoda!
bo przecież jesteście razem dopiero 2 lata!.
prawie tyle co ja i ja mam wrażenie że dopiero się rozkręcamy. że z dnia na dzien jest coraz lepiej.

Próbowałam wiele razy zacząć jakiś temat, który mnie nurtował, ale on jakoś tak go modyfikuje, że nici z tego

to mu powiedz wprost ze schodzi z tematu i że chcesz porozmawiać poważnie bo chyba coś nie halo


poza tym rozmowa będzie łatwiejsza podczas robienia czegoś przyjemnego wspólnie. mówię właśnie o spacerze, rowerach itp niż gdy siedzicie i patrzysz na niego i oczekujesz deklaracji i odpowiedzi ;-)

#64 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 marca 2012 - 16:12


Próbowałam wiele razy zacząć jakiś temat, który mnie nurtował, ale on jakoś tak go modyfikuje, że nici z tego

to mu powiedz wprost ze schodzi z tematu i że chcesz porozmawiać poważnie bo chyba coś nie halo

Mówiłam mu wprost... Obiecał, ale nadal jest to samo. :cry:

U nas 2 lata miną za 5 dni... i się wypala. Nie ma co robić, nie ma o czym mówić <bezradny></span>
Brak entuzjazmu w robieniu czegokolwiek.

#65 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 marca 2012 - 17:02

U nas 2 lata miną za 5 dni... i się wypala

ja mam wrazenie ze jemu sie nie chce wysilac, ty sie szybko poddajesz i tyle.
zaskoczylas mnie, ze sie malo widujecie a nie macie o czym gadac <bezradny></span>
ja malo kiedy z kolezankami gada o ciuchach , tylko ogolnie o zyciu , codziennosci i tak samo jest z facetami i nigdy nie brak tematu. gdyby sie chcialo opowoedziec swje zycie to by drugiego zycia braklo.
a spacery ??? no tak znam ludzi, ktorzy nie potrafia sami bez celu spacerowac , u ciebie jest pewnie podobnie , wiec spacer dla samego spaceru ci sie nie podoba.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#66 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 24 marca 2012 - 17:41

Wisienkowa, to pouczcie się razem do Twojej matury - to jest ambitne zajęcie ;-)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#67 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 marca 2012 - 17:53

Wisienkowa, to pouczcie się razem do Twojej matury - to jest ambitne zajęcie ;-)

trafiłaś w 10 :mrgreen: :!:
Ja się z nim uczyłam, więc on też powinien. Nawet kiedyś tam coś bąkał, że mi pomoże w takim jednym zadaniu, bo ono zawsze jest na maturze i to jest 'nasze' zadanie, bo razem je rozkminialiśmy przed jego maturą. ;-)

#68 Dawid2003_pl

Dawid2003_pl
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 27 marca 2012 - 13:09

Spędzanie razem czasu to bardzo ważna sprawa. Po pierwsze udowadniamy sobie na wzajem jacy jesteśmy po drugie może to byc przyjemne. Spacery, kino czy basen cokolwiek byleby razem:)

#69 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 27 marca 2012 - 22:15

Wisienkowa, coraz częściej na niego narzekasz... skoro jest taki nudny to po prostu go zostaw jak zdasz maturę pójdziesz na studia być może nawet do innego miasta poznasz ludzi ... na jednym Twoim chłopaku świat się nie kończY a może to nie jest TEN jeszcze... skoro masz się męczyć to lepiej się rozstać... Niby długo razem ale to nie jest jeszcze koniec świata.

#70 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 28 marca 2012 - 08:48

przyznam ze w jakimkolwiek zwiazku nie byłam - nudzic sie nie nudziłam. Zawsze COS sie robiło, działo.
Z moim eks łaczył mnie np. sport. A z moim mezem - chocby fotografia

Jak na moj gust jestescie chyba soba znudzeni. oboje młodzi , oboje macie moze inny pomysł na spedzenie czasu ty moze masz ( co rozumiem ) potrzebe by sie wyszalec, on jakos mało aktywny, ty sie szybko poddajesz
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#71 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 28 marca 2012 - 13:56

Problemem chyba jest to, że rzadko się widzimy. I to jest taka gonitwa za utraconym czasem. :-(

W wakacje jak mieszkał u mnie przez 2 tygodnie to zawsze coś ciekawego robiliśmy. Po jego pracy chodziliśmy na spacery, oglądaliśmy filmy do późna, odwiedzaliśmy moją kuzynkę, łaziliśmy z nią wieczorami, były 8nastki, grille, coś się działo...

#72 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 marca 2012 - 16:59

skoro jest taki nudny to po prostu go zostaw

a co to za powód do rozstania? :shock:

Po jego pracy chodziliśmy na spacery, oglądaliśmy filmy do późna, odwiedzaliśmy moją kuzynkę, łaziliśmy z nią wieczorami, były 8nastki, grille, coś się działo...

no ale czamu nie możecie tego teraz robić? Ja w ogóle nie rozumiem problemu... Skoro w swoim towarzystwie nie możecie się dograć, to wyjdźcie do ludzi. Zaczyna sie sezon grillowy - super sprawa żeby pobyć razem i jednocześnie zadbać o znajomych. Poza tym brak kasy to nie wytłumaczenie. Sama wymieniłaś kilka rzeczy, którymi można się zająć bez pieniędzy. więc teraz tylko trzeba je znów wcielić w życie.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#73 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 28 marca 2012 - 17:46

Poza tym brak kasy to nie wytłumaczenie. .

On nie ma kasy, żeby nawet do mnie albo do miasta przyjechać. :roll: Może i głupie, ale tak jest... Ja do niego jeżdżę, ale rzadko, bo on niby robi coś w domu cały czas, pilnuje kuzynki itd. i jest zajęty.

#74 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 28 marca 2012 - 22:33

Wisienkowa, a on się uczy jeszcze? mało zaradny coś... mógłby poszukać sobie nawet dorywczej czy to na budowy czy nawet ogródek komuś zrobić... chyba mu wygodnie że ty jeździsz ....

#75 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 kwietnia 2012 - 08:23

Wisienkowa, a on się uczy jeszcze? mało zaradny coś... mógłby poszukać sobie nawet dorywczej czy to na budowy czy nawet ogródek komuś zrobić... chyba mu wygodnie że ty jeździsz ....

Na razie szuka, a ja mu bedę kibicować ;)
Muszę chyba nauczyć się cieszyć pierdołami <bezradny></span> bo za każdym razem robić coś nowego, ciekawego się nie da chyba. Będę się starała coś wymyślac na bieżąco. ;)

Tymczasem po bardzo miłej rocznicy jestem udobruchana i nie mam siły się czepiać. :)

#76 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 01 kwietnia 2012 - 08:31

Muszę chyba nauczyć się cieszyć pierdołami <bezradny></span>

przede wszystkim cieszyć z tego, że jesteście razem, że możesz go objąć, pocałować, że się widzicie. ;-) sam fakt spotkanie powinien być powodem do zadowolenia :)

Będę się starała coś wymyślac na bieżąco. ;)
spontany są fajne :) im cieplej tym lepiej :mrgreen:

Tymczasem po bardzo miłej rocznicy jestem udobruchana i nie mam siły się czepiać. :)

no :) i nie czepiać się! tylko wymagać też od siebie zaangażowania ;-)

powodzenia!!!

#77 Natalka

Natalka
  • Użytkownik
  • 1 457 postów

Napisano 01 kwietnia 2012 - 20:10

W przyszły czwartek jedziemy pooglądać wyścigi samochodowe amatorów.
Nazwa 'amatorów' wzięła się stąd, że nie są to profesjonaliści startujący w zawodach wyższej rangi.
Sami sobie 'robią' samochody. Najfajniejsze wyścigi są na samym końcu, tak zwane 'mini'. Ścigają się tam małe autka, najczęściej cinquecento, które mają włożone tak potężne silniki, że rozwijają w krótkim czasie mega prędkości. Zwykle te autka są jednorazowe...startują w jednym wyścigu i koniec ich żywota :-P A silnik przekłada się do kolejnego.
Jest na co popatrzeć ;-)

No i nutka hazardu też jest, bo obstawia się wygrane :->

Wyścigi odbywają się co czwartek od maja do sierpnia. Jest stałe grono kierowców, ekip samochodowych, jak ktoś bywa na tych wyścigach to wie, na kogo warto obstawić :->

Ten kwietniowy wyścig jest takim otwierającym, przedstawiani są sponsorzy etc. Później dopiero od maja startują normalne wyścigi, jak co roku :-)


Także w czwartki zwykle tak spędzamy wspólnie czas :-D

#78 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 30 września 2013 - 12:46

Wczoraj połączyliśmy Dzień Chłopaka z naszym 3,5 roku. :mrgreen:
Pograliśmy na kompie, zrobiliśmy sobie herbatkę malinową i D. zachciało się komedii romantycznej :lol: No to zapodałam "Pretty woman" :mrgreen: Fajnie się oglądało, bo D. jakoś nie miał okazji wcześniej oglądać ;) Potem sobie jeszcze gadaliśmy chwilkę dopóki nie usnęliśmy.

Niedawno byliśmy na zlocie samochodów tuningowanych - taka coroczna impreza.
W tym roku się wynudziłam strasznie, ale nie żałuję, że tam z nim byłam :lol:

#79 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 30 września 2013 - 14:42

U nas spacerowanie zdarza sie od wielkiego dzwona :P G. ma lenia w dupie i nic tylko by ją autem woził :lol: generalnie jak juz wygrzebiemy jakis czas dla siebie w tygodniu to leżymy w łóżku plackiem ;P chyba, ze tylko ja mam czas a on musi cos załatwiać po pracy to wskakujemy do samochodu i wioooo :lol: ale przynajmniej jestesmy razem, pogadamy, ja se pospiewam, robimy durne miny do siebie - duzo lepsze to od gadania przez telefon i smsowania :roll:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#80 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 30 września 2013 - 16:07

U nas spacerowanie zdarza sie od wielkiego dzwona

My sobie duzo łazimy, bo żadne z nas nie ma prawka :lol: Ale są tego plusy. Dbamy o kondycję ;)

Ostatnio łażenie po górach.

Po mieście przeważnie nie jeździmy autobusami, nawet na drugi koniec miasta możemy iść :mrgreen:
Razem jest fajne, gadamy, śmiejemy się, mamy tę chwilę dla siebie.

Często chodzimy też razem coś zjeść, osobno nie łazimy po fast foodach. Razem - zawsze :oops:





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych