Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kiedy czas na dziecko?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
567 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 03 grudzień 2006 - 18:36

Poniwaz kawalek dyskusji zaczal sie juz w innym temacie, postanowilam zalozyc nowy. Wiadomo,ze w dzisiejszych czasach coraz czesciej sie zdarza, ze dzieci sa spychane na dalszy plan...Jeszcze nie teraz, najpierw kariera, pieniadze i ustatkowanie... Tak przynajmniej wydaje sie myslec wiekszosc spoleczenstwa czego wynikiem jest malejacy wciaz przysrost naturalny. A jak jest u Was? Jak dlugo chcecie czekac na podjecie tej decyzji lub tez dlaczego wlasnie juz sie zdecydowalyscie na maluszka?
U mnie jest chyba standardowo...Najpierw stabilizacja, czyli zarobienie pieniazkow, slub i kupno mieszkania i wtedy dziecko. Nie chcialabym tylko czekac na rozwoj kariery bo tak to moge czekac i do konca zycia, a chcialabym pierwszego dzieciaczka urodzic jeszcze przed 30 :) natomiast psychicznie jestem juz na to gotowa, co wiecej, powiem, ze ostatnio wlaczyl mi sie okrutnie instynkt macierzynski :)

#2 Xantia

Xantia
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 03 grudzień 2006 - 19:28

ja juz jestem gotowa i juz bym chciala :) ale moj sie zapiera ze nie ze najpierw musi prace znalesc jakas odlozyc troche
wiec mysle ze moze za jakies 2-3 latka
nigdy nie przestane cie kochac :******** [`]

#3 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 05 grudzień 2006 - 11:50

ostatnio wlaczyl mi sie okrutnie instynkt macierzynski :)

ooo, to nie wiedziałam. pewnie dlatego tak cały czas marudzisz, że chciałabyś być już ciocią ;-)

my jesteśmy już coraz bliżej tej decyzji :-) był już moment, w którym myśleliśmy, że może nawet w te nadchodzące wakacje odłożymy tabletki i pójdziemy na żwyioł, ale to takie chwilowe szaleństwo było. mam nadzieję, że wczesną wiosną kupimy mieszkanie, unormuje się Marcina sytuacja z pracą, pożyjemy troszeczkę sobie jako szczęśliwe małżeństwo, poszalejemy, i za ok. 1,5 roku zaczniemy działać :-) Marcin jest już świetnie przygotowany do roli taty, ja się powoli zaczynam przyzwyczajać do myśli, że za jakiś czas będę mamą, ale to tak powoli mi narazie idzie...poczytuję sobie poradnik dla mamy i dbeiutantki i nastawiam się psychicznie do tak dużej zmiany w życiu.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#4 iness

iness
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 25 grudzień 2006 - 22:07

Ja myśla najpierw o studiach a nie o dziecku. Jestem jeszcze za młoda na taką dużą zmianę w życiu. Niam mam zamiaru przerywać studiów bo to jest teraz dla mnie najważniejsze, a poza tym mój partner ma małego braciszka, który ma niecały 14 miesięcy i zostaje czasami u nas. Mój Michał jest dla niego ja drógi ojciec. Rozpieszcza go strasznie. Rozmawialiśmy już o dziecku ale razem doszliśmy do wniosku, że dopiero jak skończę studia.

#5 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 25 grudzień 2006 - 23:01

Ja myśla najpierw o studiach a nie o dziecku.

i moim zdaniem to bardzo rozsadne myslenie :) ja uwazam tak samo :) na dziecko przyjdzie jeszcze czas, a teraz mozesz sie cieszyc mlodoscia :) fajnie, ze macie mozliwosc mieszkania razem ;) zazdroszcze :P

#6 iness

iness
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 27 grudzień 2006 - 12:40

Ja się bardzo cieszę że mieszkamy razem ale częto się kłócimy. Niekiedy nie możemy się dogadać w błachych sprawach ale to dobrze bo przynajmiej wiemy co nam nie będzie pasowało po ślubie co ja musze w sobie zmienić i co on musi zmienić.:P myśle, że to jest jakaś próba.

#7 Little My

Little My
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 24 styczeń 2007 - 10:23

My mogliśmy zdecydować się na dzidziusia ze względu na pewną stabilizację, ktorą już osiągnęliśmy: lokum, stała praca i dochody, ukonczone na pewnym etapie studia, wsparcie rodziny i co najważniejsze miłość i chęć obdarzenia tą miłością kolejnego, maleńkiego członka naszej nowej rodziny :) ale takie decyzje nie są łatwe, nawet jeśli ma się zapewnione wszystkie środki zeby stac się odpowiedzialnym za nową istotkę.
Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem, pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór

#8 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 24 styczeń 2007 - 12:15

Little My, czyli co Was hamuje przed tą decyzją? strach, że jeszcze nie dorośliście do roli rodziców? W ogóle, bardzo fajnie, że macie już wszystkie warunki zapewnione, bo teraz to już tylko raczej sprawy "psychiki" musicie sobie poukładać i się możecie brać do roboty :oops:

#9 Little My

Little My
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 24 styczeń 2007 - 12:26

Kociaku, decyzja zapadła juz dawno a mały niuniek pojawi się na świecie w czerwcu :)
Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem, pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór

#10 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 24 styczeń 2007 - 19:43

aaaa... to gratulacje ;) jakoś tak po tym:

My mogliśmy zdecydować się na dzidziusia ze względu na ...

wywnioskowałam,że mogliście, ale się nie zdecydowaliście. W zasadzie nie wiem czemu ;) to trzymam kciuki, żeby się dzidzia dobrze chowała tam w brzusiu :)

#11 Little My

Little My
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 26 styczeń 2007 - 14:24

dzidzia ma się dobrze, ale nie powiem ze na poczatku, kiedy przez 2 pierwsze miesiace non stop wymiotowalam i nie miałam siły nawet wstać siusiu, a na pytanie małża "jak się czujesz?" odpowiadałam błagalnym głosem "zastrzel mnie", nie pojawiły się wątpliwości typu "po co mi to było", "nie dam rady" itp. na szczeście najgorsze minęło i teraz jestem najszczęśliwsza na świecie kiedy czuję w brzusiu kuksańce maleństwa :)
Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem, pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór

#12 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 28 styczeń 2007 - 18:14

teraz jestem najszczęśliwsza na świecie kiedy czuję w brzusiu kuksańce maleństwa

to cudowne uczucie pewnie :-)
ja jakoś nie mogę się przekonać jeszcze do dzidzi...czasem mnie weźmie chęć posiadania takiego maleństwa, ale to tak na chwilkę tylko, i przechodzi....to pewnie dlatego, że teraz kwestia nr 1 to mieszkanie!! jak już to nam się uda, to pewnie pomyślimy o bobasku :-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#13 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 03 luty 2007 - 10:48

a ja mam juz dzidzusia - synka i nie wyobrażam sobie życia bez niego :!: :!: :!:

to wspaniałe jak taka mała kruszynka przyjdzie do ciebie i sie tuli i okazuje miłość :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#14 Xantia

Xantia
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 03 luty 2007 - 12:51

koteczek, a ile ma ta kruszynka ? :)
nigdy nie przestane cie kochac :******** [`]

#15 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 03 luty 2007 - 13:52

koteczek, a ile ma ta kruszynka ? :)


tyle co na suwaczku 1 rok 8 miesięcy 2 tygodnie i 4 dni :mrgreen:
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#16 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 03 luty 2007 - 14:30

to wspaniałe jak taka mała kruszynka przyjdzie do ciebie i sie tuli i okazuje miłość :mrgreen:

potrafię sobie narazie tylko wyobrazić to uczucie :-)
za jakiś czas i na nas przyjdzie pora :-)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#17 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 03 luty 2007 - 14:40

to wspaniałe jak taka mała kruszynka przyjdzie do ciebie i sie tuli i okazuje miłość :mrgreen:

potrafię sobie narazie tylko wyobrazić to uczucie :-)
za jakiś czas i na nas przyjdzie pora :-)


na pewno przyjdzie i na Ciebie pora :mrgreen:
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#18 Xantia

Xantia
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 03 luty 2007 - 14:41

koteczek, hehe kurde ale gafa :) myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

wybacz
nigdy nie przestane cie kochac :******** [`]

#19 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 03 luty 2007 - 14:46

koteczek, hehe kurde ale gafa :) myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

wybacz


nic sie nie stało ;-) :-D
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#20 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4508 postów

Napisano 03 luty 2007 - 15:03

myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

heh ;)
a pod suwaczkiem jest napisane Areczek ;)
pieskowi tak bym raczej nie dała na imię ;)
ale każdy mógł przecież nie zauważyć :-P

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych