Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Kiedy czas na dziecko?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
569 odpowiedzi w tym temacie

#21 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 03 lutego 2007 - 15:09

myslalam ze na suwaczku to wiek pieska :) bo tam jest psiaczek :)

heh ;)
a pod suwaczkiem jest napisane Areczek ;)
pieskowi tak bym raczej nie dała na imię ;)
ale każdy mógł przecież nie zauważyć :-P


tak dlatego się nie gniewam :-)
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#22 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 12 lutego 2007 - 14:35

Wiecie, mam dzisiaj takie pewne przemyślenia dotyczące dzieciaczków... A raczej pytanie do dziewczyn, które w ciąży już były bądź są :) Kiedy zdałyście sobie sprawę, że to naprawdę dotyczy Was? Że to już nie tylko takie gadanie, ale że ten mały stworek faktycznie rośnie w Waszym brzuszku? Czy było to już w momencie samego dowiedzenia się o stanie błogosławionym czy też taka świadomość przychodziła z czasem?
Kurcze, jak mi się włączył instynkt tak mi się nie chce wyłączyć... Do tego jest taka ciekawość, jak to jest być w ciąży i chęć przeżywania tego... Gdyby jeszcze nie świadomość, że to jeszcze nie pora na dziecko...

#23 Toska

Toska
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 15 lutego 2007 - 17:12

a ja jestem chyba chora pscyhicznie :roll: kOcham dzieci,studiuje pedagogike,dorabiam jako opiekunka...
Jednak kiedy myśle o swoim własnym to aż mnie ciarki przechodzą :-x
Jestem potworną egoistką,ale ja poprostu nie chce być w ciązy...Nie chce przytyć 3o kg,nie chce żeby puchły mi nogi,ręce..Nie chce rodzić,przeżywać tego bólu,nacięca ktrocza :-( :-( nie chc enosic wilkiego brzucha..
Nie wyobrażam sobie mieć dziecka,wąlsneg 24 h.Nie wyobrażam sobie nie móc porostu wyjsc z domu,isc zUkcohanym na spacer kiedy mam ochote,nie spać po nocach <bezradny></span> nie chce i już.

czy ja kiedyś do tego dorosne :cry: <bezradny></span> czy poprstu należe do kobiet którym maciwrzynstwo nie jest pisane.
Dołączona grafika

#24 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 15 lutego 2007 - 17:47

czy ja kiedyś do tego dorosne :cry: <bezradny></span> czy poprstu należe do kobiet którym maciwrzynstwo nie jest pisane.

Mi się wydaje,że dorośniesz ;) że kiedyś Ci się po prostu włączy instynkt i nie ma się co przejmować, w końcu jesteś jeszcze młoda ;) A te Twoje obawy są moim zdaniem zupełnie normalne ;) ja jak myślę o dziecku, to akurat pierwsze mi przychodzą na myśl takie "dobre myśli" ale oczywiście też się boję, że przytyję, że to zmieni całe moje życie, boję się bólu związanego z porodem...

#25 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 16 lutego 2007 - 11:38

czy ja kiedyś do tego dorosne :cry: <bezradny></span> czy poprstu należe do kobiet którym maciwrzynstwo nie jest pisane.

no to ja powiem tak. dla mnie myśli o macierzyństwie nie są już abstrakcją i stają się dla mnie coraz bliższe. myślę, że w przeciągu roku, jak wszystko dobrze się potoczy (czyt.kupimy mieszkanie) zaczniemy starać się o dziecko. ale jest tyle wątpliwości...
z jednej strony. marzy mi się taki ktoś, tylko nasz, ktoś kto będzie tak całkowicie od nas zależny i pokocha najmocniej na świecie :-)
jak widzę w kościele młode mamy z dzieciaczkami w wóżkach czy na rękach, to wydaje mi się, że strasznie bym już takie chciała. ale czy to nie jest zazdrość? żeby mieć taką śliczniutką dziewczynkę, ubraną na różowo, nad którą wszyscy będą się zachwycać? nie wiem...
jak widzę tatę, który marzy już tak bardzo o wnuku, to w ttym momencie decydowałabym się na dziecko już, teraz!! ale czy to nie egoizm? urodzić, bo rodzice chcą być dziadkami??

Nie chce przytyć 3o kg,nie chce żeby puchły mi nogi,ręce..Nie chce rodzić,przeżywać tego bólu,nacięca ktrocza :-( :-( nie chc enosic wilkiego brzucha..

jak pomyślę o tych wszystkich aspektach, to ciemno mi przed oczami się robi. paraliżuje mnie strach!! tak bardzo boję się o figurę. poród wydaje mi się być koszmarem!!

Nie wyobrażam sobie mieć dziecka,wąlsneg 24 h.Nie wyobrażam sobie nie móc porostu wyjsc z domu,isc zUkcohanym na spacer kiedy mam ochote,nie spać po nocach <bezradny></span>

i też zdarza mi się tak myśleć. co z wyjściem do kina, na piwo, na ploty z przyjaciółkami??

ale mimo to chęć posiadania swojego maleństwa nasila się z dnia na dzień. i wszystkie te rozterki, dylematy odchodzą na bok. to nie znaczy, że ich nie ma. są. i będą. i myślę, że nie ma co się zamartwiać, że one są w naszym życiu. wydaje mi się, że każda kobieta starająca się o dziecko lub będąca w ciąży będzie się bała. bo ciąża to jednak ogromna ingerencja w ciało kobiety. zmienia się ciało, zmienia się dusza, zmieniają się uczucia. i chyba ten 9 miesięczny okres ciąży jest właśnie po to, żeby się do tego przyzwyczaić, żeby nauczyć się inaczej żyć, żeby nauczyć się myśleć: MY. a kiedy zobaczy się bijące malutkie serduszko na badaniu USG, to chyba wszystkie strachy idą do lasu...

Toska, tak więc podsumowując myślę, że nie masz co się przejmować. kiedy naprawdę zapragniesz dziecka, to i Twoje myślenie się zmieni :-)
młoda kobitka jesteś, potrzebujesz jeszcze czasu tylko dla siebie. ale za kilka lat to się zmienia. najpierw pojawi się mąż. a potem samoczynnie myśli o dziecku.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#26 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 26 marca 2007 - 22:07

Ja pragnęłam i poważnie myślałam o dziecku jeszcze przed ślubem :mrgreen:

z kilku powodów musieliśmy z Andrzejem poczekać z powiększaniem rodziny, m.in. to iż dojeżdżałam do uczelni ponad 600 km przyczyniło się iż zaszłam w ciąże dopiero po obronie

ja nigdy nie myślałam i nie zastanawiałam się jak ja będę wyglądała w czasie ciąży jak i po niej

okres ciąży zniosłam bardzo dobrze wręcz idealnie

poród miałam skomplikowany, trwał 15 godzin, miałam bardzo duże nacięcie, gdyż Areczek urodził się jako bardzo duży chłopiec 4330 g i 62 cm, oczywiście urodziłam siłami natury

nie boję się kolejnego porodu mimo iż pierwszy był naprawdę długi i ciężki

te wszystkie bóle i cierpienia związane z ciążą i porodem koi spojrzenie małego człowieka który jest częścią ciebie i kochanej osoby

uważam że na każdego przyjdzie pora i poczuje że to już pora i wtedy nie myśli się o złych ale tylko o dobrych stronach bycia mamą :)
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#27 Little My

Little My
  • Użytkownik
  • 76 postów

Napisano 30 marca 2007 - 10:00

koteczku, twardzielka z Ciebie ;)

i tak się zastanawiam czy ciężej jest się zdecydować na drugie dziecko? Wiem że to zależy od wielu czynników, ale przeważnie przy pierwszym dziecku jednak tak do konca nie wiemy co nas czeka i może pragnienie posiadania dzidzi jest silniejsze niż ewentualne związane z tym obawy, może wtedy bardziej postrzegamy przyszłość z dzieckiem w różowych barwach? a przy drugim już wiemy co znaczą nieprzespane noce i tony pampersów ;) i trudniej wtedy zdecydowac się na powtórkę...
Optymista wierzy, że cały świat stoi przed nim otworem, pesymista również, ale ...dobrze wie co to za otwór

#28 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 03 kwietnia 2007 - 12:29

poród miałam skomplikowany, trwał 15 godzin, miałam bardzo duże nacięcie,

i tego właśnie się boję...
ale coraz bardziej i częściej myślę o dziecku...

Kasiu, a WY decydujecie się na rodzeństwo dla Arka??

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#29 kroplarosy

kroplarosy
  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 31 maja 2007 - 15:07

A My z moim przyszłym mężem podjęliśmy decyzję, że już będziemy się starać o dzieciaczka i już odstawiłam tabletki jakis czas temu. Teraz tylko czekamy aż los zadecyduje, kiedy będziemy rodzicami. A bardzo na to oboje czekamy... :lol:
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#30 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 31 maja 2007 - 15:28

już odstawiłam tabletki jakis czas temu

a ile to już czasu minęło? długo już się staracie czy w zasadzie dopiero zaczęliście?

#31 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 31 maja 2007 - 17:10

już odstawiłam tabletki jakis czas temu.

troszkę zazdroszczę tej decyzji...
my tak bardzo byśmy chcieli...ale tak samo bardzo się boimy...nasza sytuacja finansowo - życiowo jest w tej chwili mocno nieustabilizowana, oboje mamy pracę na dwóch etatach, ale jest kredyt, pożyczka mieszkaniowa...zobaczymy jak będzie się z tym żyło...
ale jak podejmiemy decyzję o odstawieniu tabletek, to będę bardzo szczęśliwa :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#32 kroplarosy

kroplarosy
  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 31 maja 2007 - 18:58

kociak dopiero w maju rozpoczeliśmy nasze starania, ale to chyba najprzyjemniejsza sprawa... :-P A po za tym mocno z Gumisiem wierzymy, że czy będziemy we dwóję czy we trójkę to wszystko musi się dobrze ułożyć i damy sobie ze wszystkim radę :-D
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#33 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 01 czerwca 2007 - 22:56

to zyczę powodzenia w staraniach, my jeszcze nie jesteśmy na to gotowi, chociaż czas goni, ale póki co nie mamy na to środków finansowych, mieszkaniowych, a i we mnie sie instynkt nie odzywa

#34 koteczek

koteczek
  • Użytkownik
  • 54 postów

Napisano 03 czerwca 2007 - 13:42

Kasiu, a WY decydujecie się na rodzeństwo dla Arka??


na razie niestety nie zdecydujemy się na rodzeństwo :-?
Kasia - mama ARECZKA

Dołączona grafika

Dołączona grafika

#35 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 26 lipca 2007 - 18:20

jak dla mnie nie ma okreslonego czasu kobieta wie kiedy jest gotowa, ja zostalam przedstawiona przed faktem dokonanym nie mialam czasu na myslenie tylko odrazu stwierdzilam ze bede najlepsza mama na swiecie
Filipek

#36 bibuleczka

bibuleczka
  • Użytkownik
  • 60 postów

Napisano 27 lipca 2007 - 12:05

jak dla mnie nie ma okreslonego czasu kobieta wie kiedy jest gotowa, ja zostalam przedstawiona przed faktem dokonanym nie mialam czasu na myslenie tylko odrazu stwierdzilam ze bede najlepsza mama na swiecie


Dokladnie!!Zgodze sie z Toba!
Ja tez mam dzidzie z "wpadki" i w ogole tego nie zaluje!!


Ale najbardziej boli mnie to jezeli malzenstwo stara sie o dzidzie kilka lat a taka wyrodna matka ktora wyrzuci dziecko do kosz albo cos gorszego!!
Nasuwa mi sie tylko jedno pytanie:dlaczego Bog jest taki nie sprawiedliwy!?

#37 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 01 sierpnia 2007 - 12:15

ja czuje sie gotowa jeśli chodzi o psychiczne nastawienie ale niestety wiem , że to jeszcze nie jest dobry czas więc póki co mam bratanicę całą miłośc przelewam na nią ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#38 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 03 sierpnia 2007 - 19:03

kiedy czas na dziecko? hmm teraz jak najszybciej

#39 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3 650 postów

Napisano 03 sierpnia 2007 - 19:50

ja Matiego urodziłam mając 23 latka, mąż miał 25 :) nie ukrywam, że była to wpadka, ale już nie byłam gówniarą i daliśmy ze wszystkim radę ;-)

#40 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 04 sierpnia 2007 - 09:51

kiedy czas na dziecko? hmm teraz jak najszybciej

coś mi strus przebąkiwał, że bierzecie się z Michałem za robienie dzieci :) i teraz jak tylko gadają na GG i Michał gdzieś znika to Piotrek mówi do mnie: " No misiek poszedł Monice dziecko majstrować" :D
A tak całkiem na poważnie - trzymam kciuki za pojawienie się dwóch kreseczek jak najszybciej Moniś <przytul></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych