Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czas razem ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
119 odpowiedzi w tym temacie

#101 kamilaczek87

kamilaczek87
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 11 czerwca 2015 - 10:10

My też ze sobą już długo po 5lat ale ja wcale nie jestem przekonana, że to zwiazek na całe życie....



#102 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 11 czerwca 2015 - 10:18

@kamilaczek87 @ puderniczka12 w tym temacie piszemy jak spędzamy czas z naszym partnerem ;-) A nie jak długo trwają nasze związki :)


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#103 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 czerwca 2015 - 21:25

@Wisienkowa fajnie sie czyta twój post,pamietam jak z eks nie mieliscie pomysłu co razem robic . jak to  mówia niewazne  gdzie ani co. wazne z kim.


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 23 czerwca 2015 - 21:26

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#104 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 19 lipca 2015 - 18:57

@magdaaaaa, chwilowo muszę powiedzieć że stare problemy wróciły :P Bo On nie ma kasy bo miał ostatnio dość znaczne wydatki, a za chiny nie mogę mu nawet cheesa postawić, bo jestem kobietą i on nie będzie mnie na koszty naciągał.  :roll: Dlatego zamulamy :P 

 

Ale będę negocjować ostro.



#105 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 19 lipca 2015 - 21:47


cheesa postawić, bo jestem kobietą i on nie będzie mnie na koszty naciągał. Dlatego zamulamy
to nie wycieczka dookolaswiata <roll>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#106 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 19 lipca 2015 - 22:45


to nie wycieczka dookolaswiata

Niby tak, ale chłopy bywają uparte  przy swoich teoriach.

 

Chyba wynegocjowałam, że go gdzieś zabiorę ;) Choć tyle.


Użytkownik Wisienkowa edytował ten post 19 lipca 2015 - 22:47


#107 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 20 lipca 2015 - 07:04

Dobrze, ze moj nigdy nie mial problemu abym od czasu do czasu mu cos postawila jak nie mial kasy...

My dalej czas staramy sie spedzam razem na rozne sposoby: Kino, basen, rower, restauracje, spacery, wypady weekendowe albo lenistwo w domu przy filmie, ale to ostatnio rzadkosc w sumie. Generalnie zawsze cos wymyslimy.

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#108 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 10 sierpnia 2015 - 14:05


za chiny nie mogę mu nawet cheesa postawić, bo jestem kobietą i on nie będzie mnie na koszty naciągał.

Oj tam, raz zapłacisz Ty, innym razem on i już ;-) Nigdy nie lubiłam, kiedy facet cały czas chciał płacić za mnie. Teraz zazwyczaj kto pierwszy wyciągnie portfel, płaci :P

Zresztą żeby fajnie spędzić czas nie potrzeba wielkich funduszy, szczególnie teraz, latem. Dużo spacerujemy, niedaleko Z. jest piękny, wielki, ciemny i chłodny park, kilka razy przemógł się nawet i biegał razem ze mną :) ostatnio wypożyczyliśmy rowery miejskie. Poza tym od jakiegoś czasu na tapecie dart, który zdetronizował bilard i chyba już nawet kręgle :lol: a jeśli naprawdę nie chce nam się nigdzie wychodzić, otwieramy wino/piwo/robimy kawę i gadamy, gadamy, gadamy. Nawet filmów nie chce nam się odpalać, bo od razu zasypiam. Od trzech lat kiedy się widzimy buzie nam się nie zamykają, a teraz tematów już tylko przybywa :mrgreen:



#109 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 10 sierpnia 2015 - 15:59


Oj tam, raz zapłacisz Ty, innym razem on i już Nigdy nie lubiłam, kiedy facet cały czas chciał płacić za mnie. Teraz zazwyczaj kto pierwszy wyciągnie portfel, płaci
No i wczoraj tak robiłam i było okej. Nawet się nie czepiał, dlatego było fajnie ;)

 


a jeśli naprawdę nie chce nam się nigdzie wychodzić, otwieramy wino/piwo/robimy kawę i gadamy, gadamy, gadamy. Nawet filmów nie chce nam się odpalać, bo od razu zasypiam. Od trzech lat kiedy się widzimy buzie nam się nie zamykają, a teraz tematów już tylko przybywa
Samo leżenie jest fajne. Nie zawsze chce się nam film oglądać. Ostatnio drinki na balkonie piliśmy i oglądaliśmy spadające gwiazdy. 

Tematów cała masa jest choć też się znamy 3 lata. A jak się nam nie chce gadać to po prostu milczymy.

 

I jak już wspominałam kochamy chodzenie po górach. Nie muszą być nawet stricte góry. U mnie w miejscowości jest kilka miejsc poza cywilizacją ;)

 

I moczenie się w jakiejś rzeczce w upały też jest bardzo fajne :) 

 

Gust filmowy mamy całkiem odmienny, ale zdarza nam się coś zalukać razem. Z reguły M. każe mi odpalić filmweba i sprawdza co mam oznaczone do obejrzenia i co mogłoby go zainteresować, więc nie jest ostatecznie tak trudno coś wybrać :)



#110 Olga1

Olga1
  • Użytkownik
  • 15 postów

Napisano 13 września 2015 - 09:49

Akurat tak się składa, że jestem osobą, która uwielbia aktywnie spędzać czas więc spacerowanie to też jest wspaniała rzecz. Może nie spala tyle kalorii co bieganie, ale pozwala spędzić ze sobą czas, popatrzeć w gwiazdy, gdy spaceruje się wieczorem i zbliżyć się do siebie. Nie jestem typem domownika, lubię przesiadywać na zewnątrz i nie wyobrażam sobie zamknąć się w czterech ścianach. 



#111 kolista

kolista
  • Użytkownik
  • 53 postów

Napisano 16 września 2015 - 14:30

Jeśli chodzi o spacerowanie, to z moim mężczyzną chodzimy wszędzie, gdzie nas nogi poniosą. Najbardziej jednak lubi spacerować po ustce. Nieczęsto zdarza nam się, żebyśmy mogli pozwolić na wyjazd na drugi koniec polski, ale jak już się uda to wtedy hotel grand lubicz, spa, a wieczorem spacery po plaży. Ach... cudo, polecam ;)



#112 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 07 czerwca 2016 - 18:54

Ostatnio same randki, chyba nawet zanim oficjalnie zaczęliśmy być ze sobą tyle nie randkowaliśmy :-)

 

Był spacer i piknik w plenerze.

 

Następnego dnia wieczorne zdobywanie wzgórza zwieńczone pyszną pizzą i piwem.

 

A w rocznicę 8km-owa wędrowka do szczególnego dla nas miejsca a na końcu toast szampanem, który czekał na tę chwilę 4-lata :-)

 

Serio, jest mi jak w bajce  <dreams>


Użytkownik Wisienkowa edytował ten post 07 czerwca 2016 - 19:02


#113 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 08 czerwca 2016 - 09:03

@Wisienkowa fajnie, cieszcie się sobą jak najdłużej :)

Teraz pogoda taka zachęcająca do randkowania. :)


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#114 kathy

kathy
  • Użytkownik
  • 25 postów

Napisano 08 czerwca 2016 - 09:03

i oby się tak utrzymało :)



#115 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 08 czerwca 2016 - 09:24

Ja śmiało mogę stwierdzić po prawie 4,5 roku razem że w czasie wolnym razem nigdy się nie nudzimy.

A nawet jeśli razem leżymy, oglądamy filmy to i tak jest to mega fajny wypoczynek razem.  :mrgreen:

 

ale generalnie zawsze mamy pomysły na coś.

Połówek dalej potrafi mi zaskakiwać - oby mu to zostało  :mrgreen:  :mrgreen:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#116 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 08 czerwca 2016 - 10:29


nawet jeśli razem leżymy, oglądamy filmy to i tak jest to mega fajny wypoczynek razem.

O tak :) Uwielbiam wieczory, kiedy nigdzie nie wychodzimy, zostajemy w domu, odpalamy film i oglądamy wtuleni. Czasem potrafimy wyłożyć się razem na kanapie i nie odzywać do siebie przez godzinę - ja zajęta książką, on gazetą czy grą, ale a to tu się gdzieś otrzemy o siebie, tu dostanę buziaka, zaraz zaczynamy rozmawiać o czymś, co przed chwilą przeczytaliśmy. Lubię tak leniwie od czasu do czasu spędzać popołudnie :)

 

A ostatnio oboje pokochaliśmy pracę w ogrodzie i jak tylko możemy, wyjeżdżamy zająć się domkiem babci Z., w którym nikt nie mieszka, więc roboty jest naprawdę mnóstwo. Robimy zapas piwa na ochłodę, a potem pielimy grządki, przycinamy drzewa, kosimy trawę, doglądamy świeżo zasianej fasolki i kwiatów :mrgreen: I znów naszła nas faza na wspólne gotowanie :) Wszystko to takie zwyczajne rzeczy, ale sprawiają mi wielką frajdę :)



#117 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 09 czerwca 2016 - 18:27

Nam to się zdarzyło ostatnio nawet razem pracować :P dwa tygodnie na jedną zmianę - i jednak co za dużo to nie zdrowo :lol: Ja nie z tych co lubią 24h z facetem spędzać, muszę potęsknić trochę, bo inaczej zabiję :mrgreen:
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#118 klindo

klindo
  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 20 lipca 2016 - 20:38

Park, Nad rzeke, a nawet do lasu :)


Zdjęcia z lotu ptaka Well Drone


#119 Maddie77

Maddie77
  • Użytkownik
  • 158 postów

Napisano 01 sierpnia 2016 - 08:34

W związku najważniejsze jest to by razem spędzać czas, by ludzie ze sobą rozmawiali i by nie nudzili się wzajemnie.



#120 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 18 sierpnia 2016 - 15:09


Nam to się zdarzyło ostatnio nawet razem pracować

Nam też i nie polecam. Wolę te parę godzin zatęsknić. Jak się pracuje na akord to ciężko być obok bo się ciągle gada. :-P

Wolę ogólnie mieć inną pracę, tak żeby mi nie szło gorzej niż jemu  (rywalizacja)  :lol:

 

Co do spędzania czasu to granie online i gadanie w tym samym czasie na komunikatorze głosowym.  <ookk>

Fajnie mieć wspólne zajęcia i robić coś razem  :mrgreen:

 

Polecam też chodzenie na grzyby  ( jak ktoś się zna ). Uwielbiaaaam a potem wspólne obieranie i smażenie na masełku  <jezorek11>  <jezorek11>  <jezorek11>

 

Nie przepadam za wspólnym gotowaniem, bo M. zawsze robi wszystko tak perfekcyjnie, przyprawia, doprawia, próbuje miliony razy i od nowa doprawianie... Ja jak coś gotuję to jak najszybciej, żeby to zjeść i próbuję już na talerzu. :-)


Użytkownik Wisienkowa edytował ten post 18 sierpnia 2016 - 15:10






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych