Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Operacja plastyczna


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
331 odpowiedzi w tym temacie

#101 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 16 października 2008 - 15:43

Kita, Ja kiedys słuyszłam o tym, że komuś nos się zapadł po operacji :shock: :shock:
ja też kiedyś chciałam sobie zrobić bo nos mam okropny!!!!!Ale teraz pozbyłam się tego kompleksu, jakoś nie przeszkadza mi to, a to jest chyba najważniejsze:)

<ookk>


#102 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 16 października 2008 - 19:49

Ja kiedys słuyszłam o tym, że komuś nos się zapadł po operacji

jakson? ;-)
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#103 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 17 października 2008 - 15:09

Ja kiedys słuyszłam o tym, że komuś nos się zapadł po operacji


<wow></span> <biglol></span> <biglol></span> <biglol></span> nie no że odpadł jeszcze bym zrozumiałą, ale że sie zapadł

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#104 landrynka

landrynka
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 20 października 2008 - 14:51

ja wiem o co chodzi z tym zapadnięciem, do połowy nos jest z kości a potem z chrząstki, jeśli się ma garba to jak lekarz go zeszlifuje (aż mi ciary przeszły) za dużo bo kość jest np. cieńsza niż myślał to może się zapaść,
łojezu ale temat, nos mnie rozbolał
mogą być też inne deformacje po operacji, jeśli była modelowana chrząstka, podcinana, to to może pobudzić ją do narastania i robią się guzki z chrząstki i nos trzeba poprawiać
ja się naczytałam że hej i dlatego się boję, bo to kupa kasy a jak coś nie wyjdzie to klops :shock: :shock: :shock:
(ale po cichu marzy mi się ładny mały nosek <bezradny></span> )

#105 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 20 października 2008 - 18:18

jak lekarz go zeszlifuje (aż mi ciary przeszły) za dużo bo kość jest np. cieńsza niż myślał to może się zapaść

czy tylko ja sie w tym momencie za nos złapałam ... <wow></span> ... :mrgreen:

nie wiem mnie jakoś operacje nie przekonują ... może ze zwględu na to ze sie boje bólu ... <bezradny></span> zresztą i bez operacji, za to własnąciężką pracąmożna dużo zyskać

no i mam pewność że mi sie nos nie zapadnie ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#106 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 20 października 2008 - 18:25

czy tylko ja sie w tym momencie za nos złapałam ..

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
a wiesz, że ja też się za nos złapałam przy tych słowach... ;-)

Każda operacja może się skończyć powikłaniami, nie tylko plastyczna.
Jeśli umowa (bo taką pewnie się podpisuje) jest dobrze skonstruowana z naszego punktu widzenia, to muszą naprawić...

Ja jestem za...jeśli ktoś ma kompleks np dużego nosa, czy tam obojętnie czego, to jeśli bardzo chce to powinien to zrobić...dla podniesienia samooceny, bo to później procentuje w życiu..
Natomiast jeśli już się ktoś zdecyduje, to powinien zrobić to w znanej, renomowanej klinice...
Nawet gdybym miała zapłacić podwójną stawkę, wolałabym to robić u sprawdzonego lekarza, niż za połowę ceny u kogoś, kogo nikt nie zna...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#107 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 20 października 2008 - 19:04

zresztą i bez operacji, za to własnąciężką pracąmożna dużo zyskać

szkoda że nie dotyczy to piersi ;-)
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#108 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 20 października 2008 - 19:07

szkoda że nie dotyczy to piersi

ano nie dotyczy ... pewne rzeczy trzeba zaakceptować takimi jakie są :) na szczescie ja tego problemu nie mam :mrgreen: jeżeli już to mi czasami "przeszkadzają" ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#109 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 20 października 2008 - 19:20

Tak sobie teraz myślę i nie zrobiłabym sobie operacji plastycznej raczej. Lubię siebie i dlatego nic we mnie mi nie przeszkadza, chyba, że coś nie dawałoby mi spokoju, wtedy operacji nie wykluczyłabym.

#110 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 października 2008 - 21:04

teraz bym pewnie nie zrobiła , ale kiedyś za kilkanascie lat. Tzn nie robiłabym zabiegów odmładzajacych tylko bardziej estetyczne jak naprzykład usuniecie nadmiaru skóry albo cos takiego. ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#111 Jacqueline

Jacqueline
  • Użytkownik
  • 1 963 postów

Napisano 21 października 2008 - 01:16

Jakieś liftingi i te kuracje przeciwzmarszczkowe też jak najbardziej, ale do 60 jeszcze trochę.

P.S. W sumie chciałabym w wieku 71 lat mieć twarz w stanie twarzy Jane Fondy no albo chociaż Sophii Loren :P

#112 landrynka

landrynka
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 24 października 2008 - 11:01

jak będziemy miały po 60 lat to już będą metody odmładzania skóry zupełnie bezinwazyjne, czytałam gdzieś o nowej metodzie fal radiowych które wyprostowują poskręcane nici w skórze (jakieś tam nie pamiętam) i od razu nie tylko skóra jest naprężona i bez zmarszczek ale również zaczyna produkować kolagen co w efekcie powoduje że skóra przestaje się starzeć, nie wiem czy już w Polsce robią na twarz, ale np. wyprostowują tym i zupełnie likwidują rozstępy, a przecież dotychczas mówiło się że rozstępy są nie do ruszenia.
pewnie kiedyś będą robić i operacje plastyczne bezinwazyjnie,
można już powiększać piersi bez operacyjnie, bez implantów a po zabiegu od razu wraca się do domu i koszt jest podobny jak przy implantach,

#113 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 26 października 2008 - 15:54

można już powiększać piersi bez operacyjnie, bez implantów a po zabiegu od razu wraca się do domu i koszt jest podobny jak przy implantach,

ja o niczym takim nie słyszałam :shock:
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#114 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 26 października 2008 - 19:46

landrynka napisał/a:
można już powiększać piersi bez operacyjnie, bez implantów a po zabiegu od razu wraca się do domu i koszt jest podobny jak przy implantach,

to jak to niby sie odbywa? :shock: :shock:

#115 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 26 października 2008 - 19:55

Za pomoca kwasu hialuronowego ale to metoda krotkotrwala.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#116 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 26 października 2008 - 19:58

madzia, hehe nic z tego nie rozumiem

tzn ze wstrzykuja to w miejsce gdzie zawsze umieszczali implant?

#117 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 26 października 2008 - 20:04

Bezpieczna, mało inwazyjna metoda powiększania biustu bez użycia implantów; światowy przełom w medycynie estetycznej - to kolejna nowość, która jest już dostępna w IQ Medica Centrum Chirurgii Plastycznej. Krągłe, jędrne i pełne piersi można mieć dzięki preparatowi Macrolane. Nowy zabieg to atrakcyjna alternatywa dla kobiet, które obawiają się poważnej operacji plastycznej ze wszczepianiem silikonowych protez.

Zabieg z zastosowaniem wypełniacza Macrolane umożliwia bezpieczne i prawie bezbolesne powiększenie piersi bez operacji chirurgicznej i wszczepiania implantów. Nowa metoda wpisuje się w światowy trend ograniczania inwazyjności w zabiegach medycyny estetycznej. Stanowi ona znakomite rozwiązanie dla kobiet, które marzą o pełniejszych kształtach, ale obawiają się skalpela i bolesnej rekonwalescencji lub mają niechętny stosunek do silikonowych implantów. Główne zalety zabiegu to brak konieczności znieczulenia ogólnego (narkozy), szybki powrót do codziennych czynności, brak trwałych śladów zabiegu w postaci zewnętrznej blizny oraz jego odwracalny charakter. Korzyści te zostały bardzo docenione m.in. w Szwecji i Japonii, gdzie wykonano do tej pory ponad 40 000 zabiegów konturowania, podnoszenia i ujędrniania piersi z użyciem Macrolane.
Macrolane to produkt oparty na bazie przezroczystego żelu zawierającego kwas hialuronowy pochodzenia niezwierzęcego. Warto dodać, że kwas hialuronowy jest naturalną substancją występującą w naszym organizmie. Zabieg polega na wstrzyknięciu pod każdy gruczoł piersiowy preparatu w ilości ok. 100-120 ml w znieczuleniu miejscowym lub dożylnym (krótkotrwałym). Biust zyskuje objętość i ładniejszy kształt. Efekty są widoczne niemal natychmiast, przy czym warto podkreślić, że piersi wyglądają naturalnie, również w dotyku materiał w piersi nie jest wyczuwalny.
Zabieg jest prosty, dość krótki i niemal bezbolesny, a kobieta nie musi po nim nosić żadnego specjalnego ubrania medycznego. Bezpośrednio po zabiegu można wrócić do domu i swoich codziennych zajęć. Widoczne są tylko ślady po igle, zaczerwienienia i niewielki obrzęk, wszystko to jednak szybko znika, ustępuje po tygodniu. Za to efekt pełnych i jędrnych piersi utrzymuje się ok. 2 lat. Do tego czasu kwas hialuronowy zawarty w preparacie ulega stopniowemu wchłonięciu. Wraz z jego zanikiem tkanki stopniowo się obkurczają, przez co nie ma niebezpieczeństwa, że skóra piersi zwiotczeje czy też się rozciągnie. Procedurę można po tym okresie powtórzyć, dostrzykując odpowiednią ilość wypełniacza. Zabieg z zastosowaniem Macrolane zapewnia najlepszy efekt przy powiększaniu piersi z miseczki A na B oraz przy korekcji asymetrycznych piersi. Metoda jest delikatna, a przy tym skuteczna.- dodaje dr Małgorzata Chomicka-Janda z IQ Medica Centrum Chirurgii Plastycznej.

28-letnia Ewa, menadżerka zdecydowała się na zabieg w lutym. Zawsze byłam płaska i przez to miałam wiele kompleksów. Od dawna myślałam o powiększeniu biustu, ale bałam się operacji i nie byłam pewna, czy dobrze będę się czuć z implantami. Kiedy usłyszałam, że mogę mieć większe piersi bez operacji i bez wkładek, szybko podjęłam decyzję. Przez pierwsze 2-3 dni po zabiegu musiałam trochę zwolnić tempo, nie przemęczać się i unikać spania na brzuchu. Czułam nie tyle ból, co raczej pewien dyskomfort - zwłaszcza przy podnoszeniu rąk skóra trochę się ciągnęła. Efekt jest jednak świetny. Piersi są krągłe, większe i jest to zauważalna zmiana. Z radością wymieniłam bieliznę, wreszcie moje staniki są ładnie wypełnione. Kto wie, może w przyszłości zdecyduję się na operację, żeby ten efekt był na stałe.

Inna pacjentka, 34-letnia Joanna, prawniczka, tak opisuje swoje doświadczenie: Do zabiegu zachęciła mnie jego mała inwazyjność i zastosowanie substancji, która naturalnie występuje w naszym ciele. Jestem bardzo zadowolona, mój mąż również :-) Nareszcie mogę nosić bluzki z dekoltem: z miseczki A przeszłam na C. Sam zabieg trwał około 40 minut, następnego dnia odpoczywałam w domu. Czułam ciągnięcie w piersiach przy unoszeniu rąk, ale ten ból był do wytrzymania. Po tygodniu byłam na zdjęciu szwów i kontroli. Wszystko było ok. Zabieg polecam kobietom, które boją się operacji. Świetnie, że w Polsce jest już dostęp do tak nowoczesnych metod.

Przeciwwskazaniem do zabiegu są: wysokie ryzyko zachorowania na raka piersi, torbiele w gruczołach piersiowych. Również choroby autoimmunologiczne (tarczycy), wątroby i nerek, ostre i przewlekłe infekcje, zaburzenia krzepliwości krwi, a także stwierdzona nadwrażliwość na kwas hialuronowy wykluczają możliwość wykonania zabiegu.

Korzyści zabiegu z Macrolane

1. Jedyny na rynku naturalny preparat dedykowany do ujędrniania i powiększania piersi
2. Bezpieczna i krótka procedura, wykonywana w znieczuleniu miejscowym
3. Natychmiastowe, naturalne efekty
4. Zabieg niewymagający hospitalizacji
5. Nieinwazyjna technika pozwalająca na natychmiastowy powrót do codziennej aktywności
6. Brak blizn po zabiegu
7. Pełny wybór objętości oraz częstotliwości stosowania zabiegu
8. Długotrwale, lecz nie permanentnie, utrzymujące się efekty zabiegu
9. Przebadany klinicznie, innowacyjny produkt, stworzony na bazie kwasu hialuronowego
10. Bardzo naturalny efekt wypełnienia, uniesienia piersi


Zrodlo : wizaz.pl
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#118 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 26 października 2008 - 21:45

madzia, swietnie to brzmi, extra nawet ale musze jeszcze o tym poczytac

jejku gdybym tak mogla chociaz na B na poczatku sobie powiekszyc byloby superowo <dreams></span>

[ Dodano: 2008-10-26, 21:46 ]
tylko nie rozumiem tego co napisala tak 2 kobieta ze zdejmowali jej szwy :roll: ale przeciez jest tam napisane ze wstrzykuja ten kwas igla
czyzby igla zostawiala takie slady ktore trzeba zszywac? <hmm></span>

#119 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 26 października 2008 - 22:42

koszt jest podobny jak przy implantach,

no nie całkiem powiększanie impantami kosztuje 10-13 tys. a kwasem około 4-5 tys. ,tylko że kwas jest na 18-24 miesiące a implant na 10-12 lat
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#120 Olciiia

Olciiia
  • Użytkownik
  • 10 000 postów

Napisano 26 października 2008 - 22:48

tylko że kwas jest na 18-24 miesiące a implant na 10-12 lat

no tak ale implanty sa sztuczne a ten kwas jest naturalny ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych