Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Tylko dla seksu?? - zapytanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
102 odpowiedzi w tym temacie

#41 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 23 czerwca 2007 - 22:47

pozniej zamkniełam się na dwa dni i ryczałam ze wstydu...

to raczej on powinien sie wstydzic... nie rozumiem takich facetow (moze dlatego ze nie jestem facetem <bezradny></span> ). Rozumiem jak sa z dziewczyna dla seksu przez tydzien, miesiac, ale dziwne, ze facet ktoremu zalezy tylko na seskie ładuje sie w dlugotrwaly zwiazek :roll:

#42 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 24 czerwca 2007 - 18:19

Rozumiem jak sa z dziewczyna dla seksu przez tydzien, miesiac, ale dziwne, ze facet ktoremu zalezy tylko na seskie ładuje sie w dlugotrwaly zwiazek :roll:

Wydaje mi sie,ze taki facet mimo ze jest z jedna...ta z ktora jest kilka miesiecy czyli dajmy na to staly zwiazek ;-) jest z nia bo jest. Ale nie znaczy ze ma obiecywac przyszlosc i byc wiernym...
Czyli spotyka sie z nia zeby mu dala...ale na boku i tak ma inne :-/ i zapewne tez sie z nimi spotyka zeby sobie dobrze zrobic :roll: Taki zwiazek to zwiazek bez przyszlosci.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#43 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 24 czerwca 2007 - 18:24

Madzia ja nawet nie wiem czy takie coś można związkiem nazwać :roll:
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#44 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 24 czerwca 2007 - 18:31

No tak ;-)
To chyba wykorzystywanie dziewczyny...gorzej gdy ona sie zaangazuje :-?
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#45 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 25 czerwca 2007 - 12:10

a nawet nie wiem czy takie coś można związkiem nazwać

nie można.
ale zastanawia mnie, jak to jest, że dziewczyna, z którą facet jest tylko dla seksu - nie zorientuje się, że coś jest nie tak?? przecież to musi być odczuwalne. bo jeśli facet nie kocha, a ciągnie taką znajomość dłuższy czas - to na pewno nie jest czuły, nie prawi komplementów, nie ma tej bliskości między dwoma osobami. nie wyobrażam sobie jak można tego nie poczuć?? mam takich znajomych - wprawdzie facet nie jest z nią dla seksu, ale chyba dla poczucia bezpieczeństwa, że ktoś jest obok. i widzę jego podejście. nie przytula jej. nie całuje. nie ma między nimi czułości. no aż się niedobrze robi jak się na nich patrzy. i wierzyć mi się nie chce, że ona tego nie czuje :!:

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#46 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 25 czerwca 2007 - 15:00

Madzi81 to że komuś nie zależy na kimś to widać gołym okiem. Podpisuję się pod Twoimi słowami. Ja też mam taką parę znajomych gdzie facet jest z litości dla niej a wiecie czemu? Bo już raz kiedyś próbowała popełnić samobójstwo. wszyscy mu tłumaczą, że nie musi tak być, że nie można być z litości a to takie dobry chłopak, że nie potrafi a widać że jej nie kocha. Nie prawi komplementów, flirtuje z innymi, nie martwi się o nią, jak ona chce iść do domu to on ma to w nosie- każe jej iść samej !! Także związki gdzie jest miłość to widać, bije na odległość a gdzie jest tylko lubienie albo seks to razi bardzo.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#47 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 11:29

Także związki gdzie jest miłość to widać, bije na odległość a gdzie jest tylko lubienie albo seks to razi bardzo.

no właśnie. więc dlatego pojąć nie mogę jak to można z kimś być, wiedząc, że ten ktoś Cię nie kocha :?: taki związek może potrwać miesiąc, dwa. ale nie dłużej...sama byłam w takiej sytuacji....zakochałam się po uszy. jak GO zdobyłam, to tak jakby cały świat stanął przede mną otworem. ON był dla mnie wszystkim!! Ale po 3, 4 tygodniach już zauważuyłam, że coś z jego strony jest nie tak, że to nie to. I całe szczęście, że mi szybko o tym powiedział i zakończył tę znajomość. Płakałam za NIm prze 2 tygodnie. Ale przeszło. I dobrze, że tak szybko się skończyło, że nie trwałam w związku, w którym facet mnie tylko lubi, bo to by było jeszcze gorsze niż to rozstanie :!:

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#48 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 17:48

Racja a jak można żyć z tą świadomością, że facet mnie nie kocha. No jak?? Dla mnie jest to niepojęte. Może są tacy ludzie, którzy tego nie widzą, nie czują albo nie chcą po prostu.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#49 monikade

monikade
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 20:17

a ja mysle, ze facet jest w stanie baaaaaaaaaardzo dlugo oszukiwac dziewczyne i niby to byc w stalym zwiazku, jesli ma dobry seks. Bo czego mu w zyciu trzeba wiecej?
a to wysłałam mojemu byłemu... http://www.joemonste...&album&pageID=3

#50 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 26 czerwca 2007 - 21:07

Ja myślę, że na dłuższą mete nie da się oszukiwać a jeśli przybiera maski to musi to być dla niego strasznie uciążliwe i w końcu pokazuje swoje prawdziwe oblicze, no bo ileż można udawać ??
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#51 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 06:50

Bywaja ludzie, ktorzy spotykaja sie "tylko" dla sexu ;-) osobiscie nie znam ale tak jest.
I sa tego swiadomi...np. moga byc w stalych zwiazkach ale spotakc sie zeby sie przespac...czemu nie <bezradny></span>

Nie rozumie takich ludzi... :-| Moze dlatego ze ja jestem typem osoby, ktora nie lubi zwiazkow na krotka mete...i nie zdradza 8-)

Swoja droga powiem wam, ze ja jak na poczatku spotykalam sie z moim Misiem to czasem bylo tak ze spotkalismy sie tylko w "tym"celu ;-) a pozniej w ciagu dnia byla cisza. Byl taki okres i nie ukrywam. Ale ani razu nie naszla mnie mysl ze to tylko dla sexu. Wiec mysle, ze to da sie wyczuc ;-)
Trzeba miec oczy szeroko otwarte. Bo czasem to wlasnie tak jak piszesz Jewel...ktos tego nie chce widziec :-/
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#52 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 06:54

Powiem szczerze, że ja na początku naszego bycia z K. spotkałam się z nim dla seksu bo jakoś nie podobał mi się i nie widział jako przyszły chłopak. Spotkaliśmy się na seks może ze dwa razy albo trzy a po tygodniu on zaprosił mnie nad morze, no i teraz jesteśmy parą.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#53 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 27 czerwca 2007 - 11:06

no to u nas było zupełnie na odwrót, najpierw randki, czułe słówka, niwinne spojrzenia, wspólny wyjazd, a dpiero potem seks ;-)

Bo czego mu w zyciu trzeba wiecej?

no bez przesady. bez sensu tak uogólniać :!: przecież nie każdy facet jest z kobietą tylko dlatego, że ma z nią fajny seks :roll:

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#54 edric

edric
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 07 lipca 2007 - 07:58

jeśli można to chciał bym wtrącić ze każdemu facetowi zależy głownie na sexie :-P
Twoje nieoficjalne miejsce w sieci, darmowe aliasy : Nieoficjalnie.pl

#55 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 07 lipca 2007 - 08:25

Zgadzam sie z wieloma to czy chlopakowi zalezy widac golym okiem, ale zaznaczam ze widza to tylko osoby postronne, zakochana dziewczyna jest slepa, nie tylko na argumenty. Zanim pojdzie sie do łozka nalezy odczekac jakis czas-wiem ze latwo powiedziec.Ja spałam z jednym mezczyzna po 1,5miesiaca znajomosci i dzis jest moim mezem(nie zaluje, ze tzw. nie skosztowałam zycia).Ale pytanie jest takie co zrobiłabys...ja kolesia wysłalabym do diabła i powoli starała sie zapomniec i zyc dalej. Napewno na poczatku bylo by mi ciezko, ale napewno nie zostalabym z ta swina. W nastepnym zwiazku bym uwazala-jak kocha poczeka, staralabym sie tez widziec nie same plusy tylko minusy...............
Filipek

#56 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 15 lipca 2007 - 21:44

Wiecie co tez miałam takiego faceta jak Dominisia prawie taka sama sytuacja. Mi wydaje się że to nie w tym rzecz że jemu nie zależy na Tobie tylko po prostu pewna część ciała przesłania mu całkowicie rozum i panuje nad nim całym bo bardzo Cię pragnie ale zapomina wtedy o Twoich potrzebach Twoich pragnieniach mysli tylko o sobie i o tym żeby się zaspokoić. Wcale Ci się nie dziwie że ta sytuacja Cię męczy bo facet przegina u mnie właśnie przez to związek się zakończył, bo przecież ile można mówić nie a on wraz swoje
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#57 mamusia22

mamusia22
  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 11:07

Wiecie co tez miałam takiego faceta jak Dominisia prawie taka sama sytuacja. Mi wydaje się że to nie w tym rzecz że jemu nie zależy na Tobie tylko po prostu pewna część ciała przesłania mu całkowicie rozum i panuje nad nim całym bo bardzo Cię pragnie ale zapomina wtedy o Twoich potrzebach Twoich pragnieniach mysli tylko o sobie i o tym żeby się zaspokoić. Wcale Ci się nie dziwie że ta sytuacja Cię męczy bo facet przegina u mnie właśnie przez to związek się zakończył, bo przecież ile można mówić nie a on wraz swoje

ok ale autorka napisala ze co by bylo gdyby sie okazalo ze twoj chlopak jest z toba dla seksu, wiec musi kmiec podstawy by tak uwazac
Filipek

#58 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 25 lipca 2007 - 10:25

ja tez nie rozumiem takich związków...
jak chce mieć seks, bez uczuć to do ..burdelllo < ;) >
tutaj, w normalnych kontaktach z ludźmi dochodzą uczucia.. którymi nie można się bawić!
nie ma mnie tu i nie będzie.

#59 czekoladka

czekoladka
  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 23 lutego 2008 - 19:32

Dziewczyny,ja będąc w moim poprzednim związku byłam pewna,że wszystko jest super.KOCHAM CIĘ słyszałam codziennie po 50 razy.Związek zakończył się tak niespodziewanie,że nie bardzo wiedziałam co się dzieje,a na sam koniec usłyszałam od swojego faceta,że seks był naszym sposobem na dzień dobry,na witanie południa i zakończenie dnia...myślałam,że po prostu zawału dostanę,bo zabrzmiało to tak jakbym to ja go zmuszała,a należy dodać że mój były facet to ten z gatunku którzy jednego dnia bez seksu nie przeżyje.Tak więc nigdy nie wiadomo co tym facetom w tych główkach siedzi... buziaki

#60 SpryCiulaaa

SpryCiulaaa
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 23 lutego 2008 - 23:35

Ja bylam w nieco innej sytuacji. Kumplowałam sie kiedys z pewnym chłopakiem jakies 2 miechy. Dogadywalismy sie .. wiec postanowilismy sprobowac zobaczyc jak to bedzie wygfladac w zwiazku. Kiedy po drugim dniu bycia ze mna zaczal spiewac, ze nigdy nikogo tak nie kochal , a przy kazdej nadarzajacej sie okazji nagabywal mnie na seks wiedzialam, e cos jest nie tak. Smierdzialo fałszem :-| Co do seksu bylam nieugieta.. nie dałam sie namowic. Po niedlugim czasie ze mnie zrezygnowal. Chyba wnioski nasuwaja sie same :)


A wracajac do pytania z tematu.. Gdyby chlopak po przykładowo rocznym zwiazku powiedzial mi, ze to wsyztsko bylo tylko dla seksu to rzuciła bym jak psa, a potem leczyła sie ze zranionego uczucia.
Dołączona grafika

Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych