Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Tylko dla seksu?? - zapytanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
102 odpowiedzi w tym temacie

#1 Dominisia

Dominisia
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 15 lutego 2007 - 17:46

hmm co byscie zrobily jakby sie okazalo ze bylyscie z facetem ponad poltora roku a jemu zalezalo glownie na seksie??
:?:
Dominisia

#2 Xantia

Xantia
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 15 lutego 2007 - 18:42

a po czym to wywnioskowalas o ile mozna wiedziec ? bo moze zle go zrozumialas ?

a co bym zrobila.. no napewno zakonczyla taka znajomosc, trzeba miec dla siebie szacunek :)
nigdy nie przestane cie kochac :******** [`]

#3 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 15 lutego 2007 - 18:48

Dla mnie jest to dość abstrakcyjna sytuacja... I też jestem ciekawa, po czym taki wniosek??
Jeśli facet przyznał się do tego wprost, to ja również zakończyłabym ten związek... Bo w końcu związek to coś znacznie więcej niż tylko seks... I moim zdaniem nie ma sensu ciągnąć takiej relacji... Bo do niczego to nie doprowadzi niestety :/
Wiem, że to łatwo tak napisać, trudniej zrobić, tym bardziej jeśli ta druga strona była w związek zaangażowana... Ale ja nie widzę tutaj innego wyjścia z sytuacji.

#4 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 15 lutego 2007 - 19:02

Co bym zrobiła hmmm w pierwszej chwili istne piekło ,nastepnie zakończyłabym znajomość .Nie ma związku bez miłości,wiadomo są związki bez zobowiązań ale tobie napewno o taki związek nie chodziło :-|
Dołączona grafika

#5 wardzynka

wardzynka
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 16 lutego 2007 - 10:44

Tez jestem ciekawa skad taki wniosek ?
ja tez mialam takei wrazenie na poczatku mojego zwiazku ale przeszlo mi poprostu zapytalam wprost i ujrzalam zdziwienie na twarzy partnera gdzie on mi wytlumaczyl ze mu sie podobam i nie moze wytrzymac i mnie ciagle atakuje ale gdy tylko nadszedl pierwszy kryzys zachowal sie jak prawdziwy miezczyzna i nie seks odegral glowna role. dlatego moze wart porozmawiac i wyjasnic sobie to ? jezeli to tylko twoje wrazenie to chyba lepiej pogadac wyjasnic postawic sprawe jasno niech ci wytlumaczy i ty wytlumacz jemu a jak powie ze chodzi tylko o seks to go pozegnaj. choc mysle ze przez poltora roku facet nie wytrzymuje z kobieta tylko dla seksu , nie znosi jej humorow i nie cieszy sie beztrosko jezeli chodzi mu tyko o to. Latwych panienek jest cala masa i wiesz jak by mu tylko cos nie przypasowalo to by cie wymienil w mgnieniu oka. dlatego mowie ci zastanow sie pogaaj i sprobuj wyjasnic bo moze zle odbierasz a szkoda zebys cierpiala bo zle wyciagnelas wniosek.
powodzenia

#6 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 16 lutego 2007 - 11:12

choc mysle ze przez poltora roku facet nie wytrzymuje z kobieta tylko dla seksu , nie znosi jej humorow i nie cieszy sie beztrosko jezeli chodzi mu tyko o to. Latwych panienek jest cala masa i wiesz jak by mu tylko cos nie przypasowalo to by cie wymienil w mgnieniu oka.

bardzo trafne stwierdzenie. też wydaje mi się, że nie dałby rady wytrymać z kobietą, na której mu nie zależy, słuchać jej marudzenia, stękania, fochów dąsów itd tylko dlatego, żeby wieczorem pójść do łóżka!!

hmm co byscie zrobily jakby sie okazalo ze bylyscie z facetem ponad poltora roku a jemu zalezalo glownie na seksie??

jeżeli by się jednak do tego otwarcie przyznał, to związek by się w tym momencie skończył. krótka piłka.

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#7 wardzynka

wardzynka
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 16 lutego 2007 - 12:22

nie dałby rady wytrymać z kobietą, na której mu nie zależy, słuchać jej marudzenia, stękania, fochów dąsów

no oczywiszczie poszedl by na byle impreze i codziennie moglby miec inna a jednak jest w stalym zwiazku a to cos znaczy

#8 Dominisia

Dominisia
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 00:23

Dla mnie jest to dość abstrakcyjna sytuacja... I też jestem ciekawa, po czym taki wniosek??
Jeśli facet przyznał się do tego wprost, to ja również zakończyłabym ten związek... Bo w końcu związek to coś znacznie więcej niż tylko seks... I moim zdaniem nie ma sensu ciągnąć takiej relacji... Bo do niczego to nie doprowadzi niestety :/
Wiem, że to łatwo tak napisać, trudniej zrobić, tym bardziej jeśli ta druga strona była w związek zaangażowana... Ale ja nie widzę tutaj innego wyjścia z sytuacji.



hmm wiesz co on sam powiedzial ze na tym mu bardzo zalezy ze tego potrzebuje itp.....
Dominisia

#9 Dominisia

Dominisia
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 00:23

i dzieki za rady:-]
Dominisia

#10 Xantia

Xantia
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 10:42

Dominisia, ale przeciez to kazdemu facetowi na tym zalezy i kazdy tego potrzebuje.. sadzisz ze znajdziesz takiego co powie ze nie potrzebuje seksu i jest mu obojetne to ?
nigdy nie przestane cie kochac :******** [`]

#11 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 17 lutego 2007 - 11:13

on sam powiedzial ze na tym mu bardzo zalezy ze tego potrzebuje itp.....

ale to jeszcze nie oznacza, że zależy mu TYLKO na tym <pocieszacz></span> Bo to, że mu na tym bardzo zależy i że tego potrzebuje, to normalna sprawa :) dziwne by było gdyby powiedział inaczej... Grunt w tym żebyś wyczuła, lub spytała się go wprost, czy zależy mu tylko i wyłącznie na tym, czy też Ty tak to odbierasz... My nie znamy dokładnie Waszej sytuacji, więc ciężko tu ocenić jak jest naprawdę.
A z tego co mówisz, to rozumiem, że dla Ciebie Wasze stosunki seksualne są za częste, męczą Cię. A jak Wasze stosunki poza łóżkiem? Widzisz, że Mu na Tobie zależy? Martwi się, jest zazdrosny? Chętnie się z Tobą spotyka, macie wspólne tematy do rozmów? Odpowiedz sobie na te pytania :) Bo to, że mu zależy na seksie może wynikać np z tego, że bardzo mu się podobasz i nie może wytrzymać jak na Ciebie patrzy i dlatego się na Ciebie "rzuca". Jeszcze jedna kwestia: ile Twój facet ma lat i jak zachowuje się w stosunku do Ciebie przy kolegach? Czy zgrywa na macho czy nie ma problemu z okazaniem uczucia przy swoich kumplach? Odpowiedzi na te pytania mogą pomóc Ci z znalezieniu odpowiedzi, czy Jemu faktycznie zależy TYLKO na seksie, czy po prostu ma na Ciebie ogromną ochotę :) Tak czy inaczej, nie podejmuj żadnej decyzji pochopnie i przede wszystkim: ROZMAWIAJ Z NIM o swoich bolączkach i obawach :)

#12 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 17 lutego 2007 - 12:21

hmm to pisze nowego posta.... mianowicie nie moge dojs do tego jak mysla faceci, albo raczej CZYM mysla, bo jakos odpowiedz ze mozgiem mnie nie bardzo satysfakcjonuje... a problem moj polega na tym ze bylam z facetem ponad poltora roku ... i po jakis 8m-cach sie kochalismy.. no coz.. potem sie okazalo ze to byl glowny cel jego zamiarow wobec mnie.. ;-/ smutno mi teraz jak cholera bo byl to moj pierwszy facet z ktorym spalam.. ale jednak nie chce byc z kims komu jedynie na seksie zalezy aczkolwiek on mowi ze kazdy facet tak ma i musi sie czesto kochac (wg mnie gowno prawda ale dobra;/). Co robic? zalamywac sie? czy wrocic do niego (bo on mnie kocha z tego co mowi) ale chce sie kochac praktycznie non stop!!!! :shock:


/Post ten został przeniesiony z nowego, założonego przez Diminisię tematu, który jednak. jak widać nadal dotyczy tego samego problemu, dlatego został przeniesiony


#13 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 12:59

Dominisiu jesli by mu zależało tylko na sexie to uwierz mi nie czekał by aż 8 miesięcy tylko znalazł sobie cos łatwego na baletach.Sex w związku to wazny element zarówno dla mężczyzny jak i kobiety,to że chce się często kochać nie oznacza że zależy mu tylko na sexie .Może dla niego jesteś tak piękną i podniecającą kobietą że nie może poprostu wytrzymać ?.Ja na początku swojego związku kochałam się z moim partnerem codziennie ,a nawet kilka razy dziennie (teraz troche rzadziej) ale wiedziałam że nie zależy mu wyłącznie na sexie,nie było godziny w której by mi nie mówił jak bardzo mnie kocha,i tak jest dalej (w czerwcu miną 2 lata jak jesteśmy ze sobą) Jesli masz jakieś wątpliwości to porozmawiaj z nim o tym , wyjaśnij mu że nie lubisz tak często się kochać, i podziel się z nim swoimi podejrzeniami ,uwierz mi nic nie zastapi szczerej rozmowy.

#14 wardzynka

wardzynka
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 13:53

po jakis 8m-cach sie kochalismy.. no coz.. potem sie okazalo ze to byl glowny cel jego zamiarow

nie mozesz powiedziec ze ktos darzy do celu 8 miesiecy tylko dlatego zeby pojsc z toba do lozka. jezeli by mu chodzilo tylko o to to by nawet 8 dni nie poczekal bo bymu sie nie chcialo i poszedl byna latwiezje. takie jest moje zdanie. ty wyciagasz jakis wnoiosek stwierdzajac za niego nie mow nam nie zal sie nam a wes go za glowe posadz przy stole i wyjasnij mu swoje obawy. my probujemy rozwiazac twoj problem i pomoc ci - ale to do niczego nie poprowadzi ty dalej masz watpliwosci i miotasz sie miedzy jakimis decyzjami ale my z toba nie jestesmyw zwiazku i nie potrafimy ci tak naprawde odpowiedziec jak jest. ja zalecam ci zebys usiadla z nim powiedziala mu i wysluchala jego a wtedy powiedziala nam co on na to bedzie chyba latwiej. a co do seksu moj facet napada mnie kilka razy dziennie ale pogadalam znim i kiedy ja nie mam ochoty poprostu mu mowie i on sie wcale nie obraza a ja czuje sie zadowolona bo wiem ze nie chodzi mu tylko o seks bo potrafi sobie odmowic a w zamikan przytulic mnie lub ze mna pogadac naturalne jest ze jezeli facetowi kobieta sie podoba darzy ja uczuciem i bardzo mu zalezy to i chce sie kochac bo dla niego to wielka przyjemnosc uprawiac seks z uczuciem a szczegolnie gdy to uczucie dziala w dwie strony. dlatego prosze cie w swoim imieniu i forumowiczek pogadaj z facetem ty poczujesz sie lepiej zapewne i napewno sie wyjasnij ale postaraj sie zeby on zrozumial ciebie i zarazem ty jego rozwiejesz wtedy swoje watpliwosci i naprawde bedzie ci lepiej :)
powodzenia :) i trzymamy kciuki :)))

#15 Dominisia

Dominisia
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 15:43

ale wiecie, ja z nim rozmawialam miliony razy.... i sadze ze skoro on nie moze sie powstrzymac zeby minute przynajmniej o tym mowic to sorry...ale to na prawde jest meczace...jezeli chodzi o wyjscia to jak gdzies chodzilismy to na poczatku bylo fajnie, ale potem niestety jakos tak przychodzilismy razem pare minut razem a potem on gdzies ze swoimi znajomymi szedl a mnie ze swoimi kolezankami (dosc durnymi) zpostawial.... potem bralam po prostu ze soba swoich znajomych ale miejsza o to.... hmm moze faktycznie oni tego potrzebuja...i to normalne....ale ja mam dopiero 18 lat, mature za 2 miesiace i nie mam czasu wiecznie o seksie myslec tylko chce sie uczyc a on jak katarynka "kochajmy sie..." itp.....rozstalismy sie..... ale teraz juz jakieg 3tygodnie po rozstaniu sie z nim on zaczal sie starac zebym do niego wrocila, przychodzi do mnie np na pare chwil i mowi mi tylko "kocham Cie" daje buzi i idzie mowiac ze nie bedzie mi przeszkadzac:] mi sie to podoba ale ciekawa jestem czemu nie mogl okazywac swoich staran wczesniej?? jak bylismy razem?? tylko dopiero TERAZ....wrrr faceci sa na prawde prosci;D zeby to potwierdzic -----> http://www.complex.c...nek/n-manif.htm
Dominisia

#16 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 17 lutego 2007 - 16:17

ale wiecie, ja z nim rozmawialam miliony razy.... i sadze ze skoro on nie moze sie powstrzymac zeby minute przynajmniej o tym mowic to sorry...ale to na prawde jest meczace...

no to w takim razie faktycznie coś jest nie tak. Skoro wyraźnie dawałaś mu do zrozumienia, że Ty nie potrzebujesz tak częstych stosunków, a on w kółko Cię o to prosił to nie dziwię się, że masz wątpliwości co do Jego uczuć. Facet, który kocha, powinien uszanować Twoje zdanie i chęci w tej kwestii... A powiedz jeszcze, czy w zasadzie Wasze rozstanie było spowodowane jedynie kwestią seksu, czy miałaś też inne wątpliwości co do niego?

#17 Rowan_tree

Rowan_tree
  • Użytkownik
  • 30 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 16:22

Przykro bylo patrzec jak sie rozpadal i wciasz w sumie rozpada zwiazek najlepszej przyjaciolki... i zazdrosc mnie bierze gdy sie patrze na zwiazek mojej znajomej...i jedyne wnioski sie nasowaja ze seks niszczy milosc a nie buduje... przykro bylo gadac z tym chlopakiem dominisi i sie dowiedziec od niego ze wchodzi sie w zwiazki by uprawiac seks... wrozyl mi ze moj zwiazek tesz sie rozpadnie skoro swojemu chlopakowi nie chce tego dac... myslalam ze nie bedzie tak ale teraz to coraz gorzej widze...
Czasami lepiej jest spać ....

#18 wardzynka

wardzynka
  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 17 lutego 2007 - 17:08

wchodzi sie w zwiazki by uprawiac seks...

w zwiazek sie wchodzi po to zeby byc z kims szanowac kochac ufac komus i miec w nim oparcie a seks to dodatek , jezeli facet rozumuje na tym poziomie to to nie facet tylko dzieciak ktory zamiast seksu powinen dostac butelke w buzie.

myslalam ze nie bedzie tak ale teraz to coraz gorzej widze...

jezeli sypie sie tylko i wylacznie z powodu seksu to po co to ciagnac ? nie lepiej dac se spokoj i spotkac faceta ktory bedzie umial uszanowac druga osobe ktory sie zakocha i pokocha cie taka jaka jestes wtedy i seks przyniesie ci wiecej radosci z taka osoba ktora ma szacunek i kocha , wtedy dopiero zobaczysz ze to przyjemne bo to milosc i dwie osoby maja porozumienie ktorego potrzebuja a nie zaspokojanie potrzeby w stylu ja ma morgazm a wisi mi to co ona czuje. wtedy dwie osoby maja ochote na siebie a nie jedna na ciska a druga daje.
zastanow sie nad tym i przykro mi ze tak zle trafilas ale naprawde seks nic nie psuje w milosci to sie nazywa poprostu seks bez milosci bo jak sie kocha kogos naprawde to dwie osoby w lozku sa niczym jedna ... tylko ze partner musi wiedziec czego jego kobieta chce , pragnie potrzebuje i na odwrot a samo chodzenie do lozka tego nie powoduje dodatkiem dla osob ktore sie kochaja jest rozmowa i mowienie sobie o tym co sprawia przyjemnosc a co razi , ale jezeli partner nie mowi a tylko chce bzykac to niestety to swinia a nie partner bo zdanie kobiety powinien szanowac dwa razy tak jak swoja ochote.

#19 Dominisia

Dominisia
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 19 lutego 2007 - 20:10

hmm no wiesz w zasadzie to tak, bo ja go nadal kocham i z tego co widze on mnie tez, a najgorsze ze wczoraj jak rozmawialam z nim i myslalam ze mu choc troche przeszlo to powiedziaj (zgadnijcie co)"Dominika, chce sie z Toba kochac" ehh wrylo mnie normalnie!!!!!! wrr czy oni nie maja w sobie chociaz za grosz delikatnosci??
Dominisia

#20 Dominisia

Dominisia
  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 19 lutego 2007 - 20:15

Droga Rowan_tree ( czyli moja najdrozsza przyjaciolko) faceci tak maja;/ :-/ <bezradny></span>
Dominisia





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych