Nastawiłam się na dramat i dramat obejrzałam. Bardzo dobry dramat.
Do czego się można przyczepić? Do tego co podkreślają w wywiadach Fo i Rah - fakty są strasznie mocno zbite w czasie, ale myślę, że to niczego nie zepsuło.
Chłopcy zagrali swoje role świetnie, nie miałam okazji być na koncercie PFK z Magikiem, bo za młoda byłam
I co jeszcze by tu dodać, żeby nie spojlerować, jeśli ktoś nie zna historii zespołu... Hmm.. Beczałam dwa razy. Raz na pogrzebie Maga, drugi raz pod koniec filmu. Salę opuszczałam z łzami w oczach. Wypełnione było pół sali, sami 'młodzi' ludzie. Po filmie wszyscy wychodzi jakoś tak kurde cicho...














