the switch
co w kinach?
#501
Napisano 02 stycznia 2011 - 09:10
the switch

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#502
Napisano 03 stycznia 2011 - 08:29
Czarny łabędź
Nina (Natalie Portman) jest baleriną w jednym z najlepszych zepołów baletowych w Nowym Jorku. Panuje tam zimne wyrachowanie. Baletnice zrobią wszystko, by zepchnąć w dół dziewczynę, która tylko stanie o stopień wyżej niż one. Zbliża się kres kariery Beth i rozpoczyna się polowanie na jej miejsce w "Jeziorze Łabędzim". Główną rolą jest postać Odett, królowej łabędzi. Rola ta jest trudna, bo balerina będzie musiała grać zarówno słodkiego "Białego Łabędzia", jak i mrocznego "Czarnego Łabędzia". Oczywiście Nina pretenduje do roli tego pierwszego, ale czy będzie umiała pokazać pazurki i zostać "Czarnym Łabędziem"? Czas płynie, a Nina desperacko próbuje odnaleźć swoją ciemną stronę. Wtedy zauważa w zespole dziewczynę wyglądającą jak ona. Za każdym razem, kiedy próbuje do niej podejść, dziewczyna odwraca się. W końcu spotyka ją po próbie. Ma na imię Lilly (Mila Kunis) i wygląda jak Nina. Nie jest jednak jej wierną kopią.
źródło: filmweb
Fantastycznie zrobiony, i trzymający w napięciu. Absoluitnie hjeden z ajlepszych filmów jakie widziałam ostatnio
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#503
Napisano 03 stycznia 2011 - 08:58
#504
Napisano 03 stycznia 2011 - 09:23
naprawdę wartoto ten mnie zainteresował
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#505
Napisano 06 stycznia 2011 - 18:45
Karol (Piotr Adamczyk) ma wszystko. Świetnie zarabia, jest najlepszym pracownikiem dużej firmy, jeździ sportowym samochodem i posiada piękny dom, gdzie codziennie czeka na niego jeszcze piękniejsza narzeczona Maria (Małgorzata Socha). Jest czarujący, uwielbia seks, a kobiety zniewala w mgnieniu oka. Doskonale zdaje sobie sprawę, że podoba się kobietom i z rozkoszą korzysta z tego dobrodziejstwa. Oprócz narzeczonej ma trzy kochanki. Ognistą Wandę (Małgorzata Foremniak), dla której pejcz i kajdanki to dopiero początek dobrej zabawy, infantylną i słodką jak landrynka Paulinę (Marta Żmuda Trzebiatowska) i nieco zachowawczą, ale namiętną Irenę (Katarzyna Zielińska). Każda z jego kobiet jest inna, lecz dla niego to żaden problem. Karol świetnie sobie radzi, skacząc z łóżka do łóżka i realizując ich kolejne zachcianki. Takie życie to marzenie niejednego faceta. Każda bajka jednak kiedyś się kończy. Jego narzeczona Maria w końcu dowie się prawdy i zaplanuje zemstę. Pewnego dnia Karol wróci do domu i będzie przekonany, że śni. W progu przywita go narzeczona i kochanki - wszystkie gotowe spędzić z nim każdą wolną chwilę w łóżku. Karol przekona się, czym jest życie seksualne na wysokich obrotach.
W kinach od 21 Stycznia
Zrodlo:
www.ochkarol2.pl
#506
Napisano 06 stycznia 2011 - 19:27
daj znać jak wrażenia później
więc daje znać
No cóż, miałam nadzieję, na coś bardziej w gatunku thriller, a początkowo film po prostu mnie nudził
#507
Napisano 27 stycznia 2011 - 07:51
ascynująca opowieść o człowieku, który uratował królestwo i w przełomowym momencie historii mężnie poprowadził Anglików w walce przeciwko najeźdźcy. Po szokującej abdykacji Edwarda VIII książę Albert musi, mimo wielkich oporów, zasiąść na tronie Anglii jako Jerzy VI. Ogromną przeszkodą w wypełnianiu monarszych obowiązków jest dla niego... problem z wysławianiem się. Jedyną osobą, która może pomóc Jerzemu w odnalezieniu własnego głosu i stawieniu czoła groźbie inwazji hitlerowskiej, okazuje się australijski specjalista o wielce nieortodoksyjnych metodach pracy nad wymową. Wkrótce rodzi się przyjaźń, która odmieni życie dwóch niezwykłych ludzi i zadecyduje o losach największej z wojen.

źródło: filmweb
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#508
Napisano 30 stycznia 2011 - 14:36
Czarny łabędź
zgadzam sieAbsoluitnie hjeden z ajlepszych filmów jakie widziałam ostatnio
scena kiedy wyrywała piora , ja mysłam ,z eona ma urojenia, ze robaczki ma pod skora i dlatego tak ciagle drapie te plecy.
scena kiedy rano odrabiała prace domowa i nagle zauwazyła ze mama spi na fotelu
w pewnym momencie myslałam, ze ten rezyser kazał tej drugiej balerinie ja "rozgrzac " i dlatego ta impreza itp, a to byla jej psychika
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#509
Napisano 30 stycznia 2011 - 14:39
to chyba o ten dualizm chodziło, że ta zla część jej chciała "wyjść" z niejja mysłam ,z eona ma urojenia, ze robaczki ma pod skora i dlatego tak ciagle drapie te plecy
moim zdaniem naprawdę świetny film, choć wiele moich znajomych uważa, że najsłabszy Arnofsky'ego i niepotrzebnie aż tak obrzydliwy (bo momenty, kiedy odrywa sobie skórę są faktycznie straszne)
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#510
Napisano 30 stycznia 2011 - 15:04
nie znaja siemoim zdaniem naprawdę świetny film, choć wiele moich znajomych uważa, że najsłabszy Arnofsky'ego i niepotrzebnie aż tak obrzydliwy (bo momenty, kiedy odrywa sobie skórę są faktycznie straszne)
faktycznie czasem musialam ogladac sufit w kinie
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#511
Napisano 30 stycznia 2011 - 19:35

zródło: Stopklatka.pl
[ Dodano: 2011-02-07, 18:28 ]
Dwie przyjaciółki - Ewa i Maja - poznają w ekskluzywnym SPA piękną masażystkę Kornelię, która wciąga je w wir szalonych przygód. W trakcie tych przeżyć dziewczyny połączy głęboka przyjaźń, której fundamentem jest prosta prawda życiowa: natrętny facet bywa gorszy od cellulitu i jeszcze trudniej się go pozbyć.
słyszałam,ze ten film jest tak beznadziejny jak weekend reżyserii Cezarego Pazury.
Podczas wycieczki po Europie mającej na celu wyleczenia złamanego serca, Frank zawiera niespodziewaną znajomość z niezwykłą kobietą, Elise, która nie przypadkowo pojawia się na jego drodze. Ich romans gwałtownie rozwija się pod dachami Paryża i Wenecji, a oni bezwiednie zostają zmuszeni do wzięcia udziału w śmiertelnej zabawie w kotka i myszkę.

OGLĄDAŁAM.polecam
[ Dodano: 2011-02-07, 18:30 ]
zapomniałam podać tytuł, filmu u góry a już posta nie moge zmienić-Jak się pozbyć cellulitu

Bo ja mam to coś, co oni kochają… A one nienawidzą..
#513
Napisano 06 marca 2011 - 16:01
Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,
zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -
byłam gotowa za Ciebie umrzeć...
#514
Napisano 06 marca 2011 - 16:31
#517
Napisano 17 marca 2011 - 20:50
Czy byłyście w kinie na filmie "Sala samobójców" albo "Jeż Jerzy
Albo ktoś z Waszych znajomych był i polecał, albo też nie polecał?
Planuję się wybrać na któryś z tych filmów i chciałabym znać opinie
#519
Napisano 19 marca 2011 - 20:15
#520
Napisano 19 marca 2011 - 20:23
Zalezy kto co lubi, film podobno dobry aczkolwiek wiele scen, jak dla mnie, zbyt niesmacznych. Typu zdzieranie skory, głebokie lamanie paznocki...Przyjaciele polecali tez "Czarny Labedz", wiec moze na to sie wybierzemy. Nie wiem.
Ja mam ochote wybrac sie na Jan Paweł II.Szukałem Was...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















