Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

wegetarianizm


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
196 odpowiedzi w tym temacie

#121 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 lutego 2013 - 01:42

Bardzo dobry i uświadamiający film. Mimo, że amerykński. Jeśli któraś chce poświęceć godzinę ze swojego życia.

Bo mnie się juz odechciało jeść jajek, i faktycznie przejdę reaktywacyjnie na vegan całkowicie ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=6hikZAaJGXY

[ Dodano: 2013-02-01, 02:26 ]
i bardzo mi się spodobał ten obrazek ;-)

Dołączona grafika
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#122 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 01 lutego 2013 - 18:26

np mozna na diecie byc gdzie jada sie same nieprzetworzone owoce ;-) <umieraam></span>


Ty się nie śmiej, bo te osoby najczęściej są zdrowsze niż my wszyscy razem wzięci.
Magda, ja też kiedyś mówiłam, że się nie da. No bo niby jak żyć bez sera czy jogurtów?
No właśnie ciężko żyć jak się o większości produktów roślinnych w życiu nie słyszało.
Albo rodzina ma podejście, że płatki owsiane to dla królików, ewentualnie jak już się umiera i nie może przełknąć nic innego. :lol: A kaszę jaglaną to im dawali w czasie wojny jak nic innego nie było. Kawa żołędziowa/mąka żołędziowa? To jak zboże nie obrodziło. :->
Pochodzę ze wsi a niestety o większości produktów spożywczych (zdrowych) dowiedziałam się dopiero w mieście i to dopiero wtedy, gdy faktycznie zainteresowałam się tematem.
Także napiszę, chyba już po raz kolejny, jeśli się chce to wszystko się da.

Jeszcze jedno, bo bracia wegetarianie mi nie wybaczą jak to przeczytają. :lol:
Ktoś tam napisał wyżej, że bez mięsa by wytrzymał ale bez ryb już nie.
A ktoś inny, że przecież nie musi przejść na skrajny wegetarianizm.
Ludzie kochani, ryby to też zwierzęta, czy jak ktoś woli istoty żyjące.
Jeśli ktoś je ryby to wegetarianin z niego żaden, bo czym się niby różni ryba od kurczaka?
To tak jakby ktoś napisał, bez mięsa mogę żyć, ale już bez wołowiny nie bardzo :lol:
Ja wiem, że kościół uważa, że ryby to nie mięso i można szamać w piątki. A ludzie to złapali. A wystarczy pomyśleć, żeby dojść do wniosku, że coś tu nie gra.
Wegetarianie ryb nie jedzą. A tzw. semi-wegetarianizm to bzdura. :->
Oczywiście można wykluczyć z diety wszystko co mięsne z wyjątkiem ryb (na pewno przyniesie to korzyści zdrowotne i nie tylko), ale nazywać to wegetarianizmem to już nie za bardzo. ;-)


Lady byłaś ostatnio na WD?
Ja tam wczoraj zajrzałam (po czym zostałam na parę dobrych godzin) i właśnie pierwsze co to na ten film natrafiłam. :-)
Ja próbuję u nas wprowadzić weganizm, ale się nie da (znaczy na mnie się dało).
Mój chłop jest uparty jak osioł.
Tylko buły z serem albo jajkiem. Naleśniki wegan fuj, kotleciki wegan fuj, wszystko co zdrowe fuj. A nawet lekarz kazał mu się odżywiać zdrowo.
No czasami jak zrobię coś zdrowego to zje, a potem leci po czekoladę, chipsy i buły z serem. Ba, nawet wegetarianin już z niego żaden, bo MC zahacza jak tylko jest okazja :-/
Nie mam już siły, a tym bardziej mi ciężko bo wiem jak się czuł/wyglądał jak tego wszystkiego nie jadł a jak się czuje teraz i wygląda.
Musiałam się wygadać, może inna weganka mnie zrozumie. ;-)

#123 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 lutego 2013 - 18:40

byłaś ostatnio na WD?
Ja tam wczoraj zajrzałam (po czym zostałam na parę dobrych godzin) i właśnie pierwsze co to na ten film natrafiłam.

ja włąśnie też stamtąd ten film mam, i jeszcze jakiś inny był polecany, dziś w pracy obejrzę ;-)

Mój chłop jest uparty jak osioł.

to akurat w tym to ja Ci nie pomogę, bo ja nigdy żadnego chłopa nie musiałam przekonywać, a teraz gotuję. kupuję tlyko saam dla siebie ;-)

Nie mam już siły, a tym bardziej mi ciężko bo wiem jak się czuł/wyglądał jak tego wszystkiego nie jadł a jak się czuje teraz i wygląda.

moze sam zmądrzeje - ja też o wiele lepiej się czuje bez nabiału i nie mam zamiaru wracać póki co... zostalo tylko pół kubka jogurtu naturalnego, ale nie wyrzucę ;-) Za to nowego nie kupię juz ;-)

To wszystko jest kwestią zmiany erspektywy mi sięwydaje. Będąc wege czy vegan też można sys jeść jedynie, a można odżywiać się zdrowo, zależy po co komu ten weganizm naprawdę ;-)
U mnie to związane jest na piewrwszym miejscu z poprawą jakości odżywiania i jedzenia o w2iele bardziej świadomie, a poza tym, też zwierzęta. Bo dopiero po tym filmie jakoś mnie tknęło, kutva - ja mięsa niby nie jem, mama jak jaka kupuje to tteż od baby na placu i tak dalej, ale jak już drożdżówkę kupię - to cholera wie skąd składniki do niej pochodzą. A ja nie chcę masowych rzeźni wspierać, jakoś lepiej mi na duchu ;-)

No i pojęcie jajka jako "kurza miesiączka" całkowicie mi je obrzydziło.... teraz będą mi się koszmary po nocach śnić z tymi jajmi <H></span>
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#124 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 lutego 2013 - 19:31

Ktoś tam napisał wyżej, że bez mięsa by wytrzymał ale bez ryb już nie.
A ktoś inny, że przecież nie musi przejść na skrajny wegetarianizm.
Ludzie kochani, ryby to też zwierzęta, czy jak ktoś woli istoty żyjące.


Chyba ja to napisałam. I uważam tak jak ty, i ryb nie ruszam, ale nikogo do tego przekonywać nie chce. Dlatego proponuje zacząć od nie jedzenia tylko mięsa...

Mój chłop jest uparty jak osioł.

Skądś to znam. Ale mój nie dość, że nie chce próbować jeść zdrowo, to jeszcze mnie chce przekonać, że to najgorsze co robię :roll:

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#125 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 01 lutego 2013 - 20:18

Ale mój nie dość, że nie chce próbować jeść zdrowo, to jeszcze mnie chce przekonać, że to najgorsze co robię

ooo to już nie jest fajne.
Jak pamiętam to ani P. ani Latino wege nie byli, ale nigdy mnie nie krytykowali, mało tego byli ciekawi i chętnie próbowali różnych wynalazków ;-) Latino to sobie jadł mięcho jak sobie sam kupił i już, ja też mu się do talerza nie wpieprzałam. :-D
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#126 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 01 lutego 2013 - 21:25

ale nikogo do tego przekonywać nie chce. Dlatego proponuje zacząć od nie jedzenia tylko mięsa...


ja również nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Zwróciłam tylko uwagę, że wegetarianie ryb nie jedzą.
Bo potem dochodzi do sytuacji, że ktoś szumnie twierdzi "jestem wegetarianinem, nie jem mięsa, ryby jem" i kolejni takie bzdury powtarzają. Kończy się to tym, że w szpitalach jako danie wege podaje się rybę w panierce, a w menu restauracji jako wege są koreczki śledziowe :lol:

A w to co jedzą inni nie wnikam :->

Skądś to znam. Ale mój nie dość, że nie chce próbować jeść zdrowo, to jeszcze mnie chce przekonać, że to najgorsze co robię :roll:

To źle. :-|
To mój tak nie ma, na szczęście. Tylko to jego zdrowe odżywianie coś wątpliwe.
Wczoraj zjadł jakieś mięso, dzisiaj czekoladę i już źle się czuje, brzuch boli :-(


We wtorek biorę wielki plecak i idę na zakupy na rynek. Potem jeszcze do ekologów i do marketu po kasze, orzechy, bakalie, itp. Kupię wszystko wegan, może sobie coś z tego wybierze, może sam wymyśli potrawę, którą potem zje. Jak z dzieckiem :lol:

#127 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 02 lutego 2013 - 06:11

We wtorek biorę wielki plecak i idę na zakupy na rynek. Potem jeszcze do ekologów i do marketu po kasze, orzechy, bakalie, itp. Kupię wszystko wegan, może sobie coś z tego wybierze, może sam wymyśli potrawę, którą potem zje. Jak z dzieckiem

zobaczymy :lol: :lol: Trzymam kciuki za "nawracanie" :lol:

A swoją drogą, to ja teraz ( w sensie jak mieszkam sama) to ja bym nie pozwoliła komuś trzymać mięsa w mojej lodówce :lol: Może to już jest jakieś zboczenie ? :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#128 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 lutego 2013 - 12:25

A swoją drogą, to ja teraz ( w sensie jak mieszkam sama) to ja bym nie pozwoliła komuś trzymać mięsa w mojej lodówce Może to już jest jakieś zboczenie ?

poprostu dla cieibie to bylo zyjatko mialo oczy itp .

ja bym nie potrafiła byc wegetarianka , bo wlasnie lubie niektóre ryby i filety z kuraka i i indyka.
ale sama uwielbima wszelkie kasze , platki etc kochma soczewice zielona , co do soi jeszcze nie wiem , ale mam ja wlasnie wtorbie z zakupami i sie dowiem , mam przepis na ciastak z soi wiec tez pewnie wypróbuje. lubie ksiazki wegetarianskie bo tam wlasnie jest mnóstwo pomysłow na soczewice , czy kasze czy fasole czy groch , inne niz zupa.

co do weganizmu to za chiny ludowe , o ja bez mleka nie ezgystuje , przezyłabym bez twarogu , czy zoltego sera , ale bez mleczka i zupek mlecznych nigdy.

i fajnie ze pare wegetarianek tu jest bo wtedy mam gdzie o jakis przepis fajny wybrobowany sie zglosic .

a tak z innej beczki probowała którąs chlebka swietojanskiego , albo platków jaglanych ???

#129 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 02 lutego 2013 - 17:22

We wtorek biorę wielki plecak i idę na zakupy na rynek. Potem jeszcze do ekologów i do marketu po kasze, orzechy, bakalie, itp. Kupię wszystko wegan, może sobie coś z tego wybierze, może sam wymyśli potrawę, którą potem zje. Jak z dzieckiem

zobaczymy :lol: :lol: Trzymam kciuki za "nawracanie" :lol:


Dzięki, dzisiaj na śniadanie owsianka z owocami :->
Obiad tez vegan :mrgreen:

Lady ja też nie lubię mięsa w lodówce, ale sama nie mieszkam i lodówka jest wspólna.
Najlepszy sposób w tej sytuacji: wszyscy wegetarianie w domu.

probowała którąs chlebka swietojanskiego , albo platków jaglanych ???

Z prosa to ja tylko kaszę jem więc nie pomogę.
A chlebek świętojański, karob masz na myśli?
Jeśli tak to jest to coś na styl kakao, tylko słodzić nie trzeba.
Dobre do koktajlu. Zmiksowany z bananem daje fajny deser "czekoladowy" :-P
Zmrożony banan +karob+bakalie (niekoniecznie)=najpyszniejsze jakie jadłam lody czekoladowe. A jeszcze z dodatkiem bitej śmietany kokosowej :shock:
Przytyje od samego pisania :lol:

Lady wrzuciła jeden filmik to ja wrzucę drugi.
Polecam obydwa. Nie po to, aby kogoś przerobić na weganina.
Po to, aby poznać jak to wszystko wygląda "od kuchni" i robić zakupy świadomie.
Wykład mocny, pan zdecydowany i pewny swego.
Jeśli ktoś ma chwilę czasu warto obejrzeć.
Lady, oglądałaś to już? Widziałam na WD, że planujesz ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=t3DPCQjlanM&noredirect=1

Magda, fajnie, że poznajesz nowe smaki i urozmaicasz dietę :mrgreen:
Akurat ja soi nie lubię Kupiłam kilka razy, ale w potrawach mi nie smakuje. Przerabiałam na mleczko a potem miksowałam z bananami i innymi owocami. :mrgreen:

#130 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 02 lutego 2013 - 17:43

karob masz na myśli?

tego nigdy nie jadłam. Ale widziałam przepisy na miks z avocado - które kocham, wiec pewnie musi być mega dobre <jezorek11></span>

oglądałaś to już? Widziałam na WD, że planujesz

miałam dziś w nocy, ale się uczyłam, może jutro jakoś w pracy obejrzę ;-)

dzisiaj na śniadanie owsianka z owocami
Obiad tez vegan

ładnie. Może zmądrzeje i nie będzie się śmieciami opychał ;-)
Btw - kasza jaglana z musem bananowwym i bakaliami <serducho></span> Miaąłm na śniadanie i zmontowałam do słoika żeby w pracy na sniadnaie mieć :lol:

ja soi nie lubię Kupiłam kilka razy, ale w potrawach mi nie smakuje. Przerabiałam na mleczko a potem miksowałam z bananami i innymi owocami.

ja pierwsze mleko "domowe" planuję robić po weekendzie 8-) 8-) 8-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#131 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 02 lutego 2013 - 18:01

ja pierwsze mleko "domowe" planuję robić po weekendzie


Ja mam taką specjalną maszynę do robienia mleka wegan.
Tylko, że od czasu przeprowadzki stoi u mamy Połówka i nie ma kiedy jej odebrać.
Sojowe i ryżowe zdecydowanie w tym wynalazku wolę robić :-)
Kiedyś robiłam też z migdałami i daktylami. A potem u upiekłam na tym goferki :-P

#132 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 02 lutego 2013 - 18:07

Sojowe

to takie jestem w stanie zrobić blenderem. Nie wiem jak z ryżowym, a innych nie piłąm, bo drogie :roll: :roll: Ale muszą być dobre, o jaaaa ..... :mrgreen:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#133 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lutego 2013 - 10:19

Jasminka ja pisalam ze bez miesa moglabym zyc ale bez ryb juz raczej nie. Ale mnie chodzilo tu o smak - ze ryby smakuja mi bardziej.A co do tego to co piszesz, to tak, no racja, przeciez ryby to miecho. Przeciez nie rosliny straczkowe :lol: wiec w sumie nie kumam czego mozna jesc w piatek....

Jasminka nalesnik wegan ? :-P

a kasze jaglana uwielbiam :-P i ostatnio wcian z zapałem i ja i mąż i corcia :mrgreen:

:mrgreen:


wlasnie macie jakies fajne przepisy na dania z kasza , soczewica ??



Jak tak czytam Jasmine to sobie mysle ze ja tez jak Magdaaa nie umiałabym byc jednak wegetarianka.( a juz maż fan zeberek, golonek to wogole bo on tylko miecho )
ale lubie miesko z kurczaka, lubie parowke ( nie biczowac ) , uwielbiam sery, lubie ryby.
leze na calej lini :-P


Ale staram sie odzywiaclepiej niz kiedys. I jesli mam ochote na np. kebaba to tylko robie sama, wszelkie MD omjam ale to od dawna bo juz w podstawowce na wycieczce klasowej kazdy szedl TAM, a ja z kolezanka do piekarni po maslane bulki :-P
Ale zawsze mama mi mowiła ze to jedzenie parszywe wiec cos sie tam zakodowało ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#134 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 03 lutego 2013 - 23:00

Ja jestem pełna podziwu dla 'roślinojadków' :mrgreen: Nie wyobrażam sobie obiadu bez mięcha ehhh, schaboszczaka czy jakiegoś kotlecika, karczku itp. itd. Nie ukrywam, że to generalnie jest fascynujące jak się odżywiacie bo ja chyba bym tak nie potrafiła :shock: Bardzo lubię zwierzęta, ale nigdy nie zagłębiałam się aż tak w tym temacie, bo to żywe stworzenia i jak można je jeść? Chociaż królika i konia nigdy nie ruszę :-P A zwierzęta typu drób, świnka, krówka, jakoś się wie od małego, że są do jedzenia :-P Może to śmieszne co pisze, ale tak właśnie jest. Nie wiem w ogóle czy w odpowiednim miejscu to nabazgrałam, więc w razie pomyłki proszę o przeniesienie :-P

#135 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 03 lutego 2013 - 23:21

Jasminka nalesnik wegan ? :-P


uhum, takie bez mleka zwierzęcego i jajka :-)
nie ma różnicy w smaku.

kasze jaglana uwielbiam :-P

:mrgreen:

wlasnie macie jakies fajne przepisy na dania z kasza , soczewica ??

tak w zeszycie to nie ;-) Ja z reguły gotuję z głowy, ewentualnie szukam przepisu jak już mam gotować.
Będę wrzucać na bieżąco.

Lady, nie wiem dlaczego, ale ja nie uznaję kaszy jaglanej na słodko. Ogólnie nie lubię kasz na słodko.
Nie smakuje mi i koniec. Ale płatki z takimi musami, owockami, bakaliami, itp. wszamię w każdej ilości :-P

Bardzo lubię zwierzęta, ale nigdy nie zagłębiałam się aż tak w tym temacie, bo to żywe stworzenia i jak można je jeść? Chociaż królika i konia nigdy nie ruszę :-P A zwierzęta typu drób, świnka, krówka, jakoś się wie od małego, że są do jedzenia

Oglądałaś ten filmik, który wrzuciła Lady?
Serio, zerknij chociaż na początek tego filmiku. Tam jest wszystko na ten temat. ;-)
Facet ciekawie przedstawił sprawę.

#136 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 lutego 2013 - 22:29

zaskoczona jestem ze soja po namoczeniu zmienia kształt :-P

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#137 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 06 lutego 2013 - 20:37

zaskoczona jestem ze soja po namoczeniu zmienia kształt :-P


:mrgreen: z okrągłej robi się owalna :-P

I jak Ci smakuje soja? W jaki sposób ją przygotowałaś? ;-)

#138 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 10 lutego 2013 - 23:23

z okrągłej robi się owalna

dokladnie jak mala fasolka.

W jaki sposób ją przygotowałaś?

poprostu ja ugotowalam , bez doprawiania , zeby zobaczyc jak smakuje.

W jaki sposób ją przygotowałaś

taka fasola , ale o mniej wyrazistym smaku, nie dziwie sie ze robi za wypelniacz w wielu produktach spozywczych .
do past do kanapek zczyms wyraznym mysle ze jest najlepsza.

masz jakis przepis na zielona soczewice bez mielenia :?: ja zjadam sama , albo robie zupe, pierogi pieczone w piekarniku , albo dusze z warzywkami , masz jeszcze jakies pomysły :?:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#139 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 11 lutego 2013 - 10:49

LadyNefretete, w pierwszym filmie nie wyświetlają mi się napisy <bezradny></span>
Obejrzałam za to drugi i na końcówce poryczałam się i uspokoić się nie mogę, bo (może to głupie i naiwne), ale nie byłam w stanie wyobrazić sobie, że człowiek może być tak okrutny wobec zwierząt. Dużą część informacji zawartych w tym filmie już znałam od przyjaciółki, ale trzeba właśnie obejrzeć taki film z takimi scenami i nie wyłączać go, bo tylko wtedy się zrozumie o co chodzi weganom. Jestem naprawdę wstrząśnięta.
Moja błędna opinia na temat traktowania krów i doju mleka wzięła się stąd, że na wsi u prababci były zwierzęta, widziałam jak były traktowane i nie mogę sobie wyobrazić, że można to robić inaczej.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#140 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 11 lutego 2013 - 11:22

w pierwszym filmie nie wyświetlają mi się napisy

u mnie działały normalnie <bezradny></span>

jest jeszcze jeden, chyba NAJ jeśli chodzi o drastyczność - Earthlings dostępny online bez problemu. Jestem w trakcie oglądania, ale o kurwa ....

Moja błędna opinia na temat traktowania krów i doju mleka wzięła się stąd, że na wsi u prababci były zwierzęta, widziałam jak były traktowane i nie mogę sobie wyobrazić, że można to robić inaczej.

ja też właśnie z tym mam często problem - bo sama krowę na spacer wyprowadzałam na wsi i kurom dawałam pszenicę i głaskałam króliki <bezradny></span> ale... odkąd widziałam pierwszy nie zjadłam ani jajka, ani mleka nie piłam ( robię sojowe non stop - bo to z Biedronki za słodkie jest dla mnie ;-) ) i próbuję.. choć czasem kutva na drożdżówkę w pracy się skuszę :oops:

Ale vegan raczej postaram się zostać, choć będzie to trudne chyba, znów tłumaczyć wszystkim dlaczego nie jem tego czy tamtego. Właśnie.. wkurza mnie to - ja się muszę tłumaczyć dlaczego nie jem mięsa. Dlaczego właściwie ? Nienawidzę, jak mnie koś uświadamia, że to takie niezdrowe, bezsensowne i że człowiek z natury jest mięsożerny :evil: :evil:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych