Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

wegetarianizm


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
196 odpowiedzi w tym temacie

#101 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 11 stycznia 2013 - 20:24

czy ortodosyjni wegetarianie nie palą czy to juz daleko idaca ideologia i jak ktos fiskuje na punkcie zdrowia to wtedy tez odrzuca palenie

ja palę, ale.. teoretycznie weganie nie powinni palić z prostej przyczyny że papierosy są testowane na zwierzętach. Więc jeśli ktoś nie używa testowanych kremów, nie nosi skóry to analogicznie nie powinien palić. A wegetarianie palą ci co palą, ci co są mądrzejsi to nie ;-) Ideologicznie tu nie ma podstaw. Chyba że komuś szkoda tych zwierząt.

wegetarianie faktycznie mniej spozywaja slodyczy , tzn ze maja mniejszy apetyt na nie

nie :lol: ja słodycze kocham tak samo jak wszyscy, a mięsa nie jem od ponad 12 lat chyba ;-)

jesli to prawda to prosze mnie oswiecic : ze wegetarianie maja mniejszy popęd

chyba większy patrząc na mnie :lol: Bzdura jakaś :-P

wlasnie czytam ksiazke o wegeterianizmie

a jaki ma tytuł ?
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#102 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 stycznia 2013 - 20:42

maria grodecka wszystko o wegeterianizmie , pozyczyłam tak z ciekawosci , bo wiem ze ma to jakies podstawy zdrowotne.

Więc jeśli ktoś nie używa testowanych kremów, nie nosi skóry to analogicznie nie powinien palić.

w sumie czesc ludzi nie je miesa z powodów ideologicznych a czesc bo im nie smakuje, albo im szkodzi , albo uznaja ze sa niezdrowe.

jeszcze wyczytałam , ze podpuszczka w zóltych serach czasem jest robiona z żoładków cielecych , wiec ortodoksi tez to odrzucaja ;-)

#103 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 11 stycznia 2013 - 20:58

jeszcze wyczytałam , ze podpuszczka w zóltych serach czasem jest robiona z żoładków cielecych , wiec ortodoksi tez to odrzucaja

to tak. czasem producenci podają czy podpuszcza jest zwierzęca czy nie.

Btw, dzisiaj była mw Carefurr na zakupach i widziałam "Budyń sojowy w proszku" z hasłem - nie musisz dodawać mleka . Czytam skład a tak mleko w proszku, serwatka (z mleka krowiego) etc :lol: wieki wegański wynalazek :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#104 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 11 stycznia 2013 - 21:13

czasem producenci podają czy podpuszcza jest zwierzęca czy nie.

ty tyle dobrze , ze takie informacje zamieszczaja.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#105 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 12 stycznia 2013 - 20:08

czy ortodosyjni wegetarianie nie palą :?: czy to juz daleko idaca ideologia i jak ktos fiskuje na punkcie zdrowia to wtedy tez odrzuca palenie <hmm></span>

Ja też paliłam, pierwsze słyszę o takim powiązaniu

po drugie czy wegetarianie faktycznie mniej spozywaja slodyczy , tzn ze maja mniejszy apetyt na nie :?:

Ja tak samo jak Lady mam wręcz odwrotnie. Słodycze uwielbiam i mogłabym jeść w każdej ilości

i cos co mnie rozbawiło , ale jesli to prawda to prosze mnie oswiecic : ze wegetarianie maja mniejszy popęd <umieraam></span>

Nie wiem jak autorka do tego doszła, ale współczuje. Chociaż ciekawe czy ktoś przeprowadził jakieś ciekawe badania naukowe na ten temat. Na własnym przykładzie stwierdzam jednak, że nie wierzyłabym w tą teorie.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#106 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 05:40

Czytałam kiedyś tą książkę i jeszcze Wegetariańskie okruchy - również autorstwa tej pani.
Niektóre teorie faktycznie bardzo odważne :lol:

Wegetarianie piją alkohol, palą papierosy i nawet seks uprawiają :mrgreen:
Po sobie zauważyłam, że na ścisłej diecie wegańskiej straciłam ochotę na niektóre produkty.
Zaczęłam np. wyczuwać chemię w produktach (chyba kubki smakowe mi się oczyściły). Do dziś pamiętam zapach serka Danio po roku na wegańskiej <bleee></span>
Słodkie również przestało mi podchodzić i mało jadam.
Jeśli ktoś jest wege ze względów zdrowotnych to pewnie ostawia też używki, itp., ale raczej nie ma to ścisłego związku z dietą. Na zdrowym weganizmie, czy witarianizmie, gdy ciało bardzo się oczyszcza można się spodziewać tego, że niektóre rzeczy przestaną smakować. Zwykły wegetarianizm raczej tego nie spowoduje. A tym bardziej nie odechce się seksu tylko dlatego, że na obiad był naleśnik z soczewicą zamiast placka po węgiersku :lol:
O tym braku seksu w ciąży i połogu pamiętam. Tam chyba chodziło, że seks powoduje negatywne skutki dla dziecka (laktacja się zmniejsza???). Nie pamiętam już o co dokładnie chodziło, bo kilka lat temu to czytałam. ;-) Może Magda napisze coś więcej i przypomni? :-)

#107 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:17

o sama ciaze to jest napisane ze wstrzemiężliwośc jest potzrebna do urodzenia zdrowego dziecka i tyle nic jakis argumentów , a co do karmienia to sex przyspiesza pojawienie sie menstruacji, zanikanie mleka , albo mleko jest gorszej jakosci.



a dziołszki jak jestescie wegetariankami i nie brałyscie tabeletek to miałyscie krótki skapy okres :?: autorka wysnuwa teze ze okres pojawil sie wraz ze zjadaniem miesa , ze kobiety z rejonów gdzie miesa sie nie jada maja bardzo krótka menstruacje , nawet kilku godzinna. a miesozerne kobiety maja dluga , bo to jest sposób wydalania trujacych substancji z organizmu <hmm></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#108 Alicia

Alicia
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:22

Ja z mięsa jem pierś z kurczaka i to też średnio raz w miesiącu jak nie rzadziej, a okres mam 6-dniowy z czego 3 dni bardzo obfite, więc bzdura.
I na brak popędu płciowego też niestety nie narzekam.

#109 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 21:28

niestety

:?: dlaczego niestety :?:

a co robicie z soi , oprocz papek/past / farszów/ etc chce ja spróbowac i chce cos w stanie nie rozgotowanym tylko takim jak fasola czy cieciorka , moze jaks sałatka , albo potrawka ??? <hmm></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#110 Alicia

Alicia
  • Użytkownik
  • 26 postów

Napisano 13 stycznia 2013 - 22:37

jak się nie ma faceta to wtedy jest niestety :))

#111 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 11:42

a dziołszki jak jestescie wegetariankami i nie brałyscie tabeletek to miałyscie krótki skapy okres :?: autorka wysnuwa teze ze okres pojawil sie wraz ze zjadaniem miesa , ze kobiety z rejonów gdzie miesa sie nie jada maja bardzo krótka menstruacje , nawet kilku godzinna. a miesozerne kobiety maja dluga , bo to jest sposób wydalania trujacych substancji z organizmu <hmm></span>


U mnie są zmiany pod tym względem. Na normalnej diecie miałam miesiączki 7-dniowe, bolesne okropnie.
Po przejściu na wegetarianizm, w ciągu pół roku skróciła mi się do 3 dni, na weganizmie do dwóch dni :mrgreen:
Są zdecydowanie mniej obfite i nie boli mnie brzuch.
Podobno niektóre witarianki nie mają klasycznej miesiączki (przy zachowaniu pełnej płodności, oczywiście), ale nie wiem jak to jest faktycznie <bezradny></span>

#112 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 21:24

Na normalnej diecie miałam miesiączki 7-dniowe, bolesne okropnie.
Po przejściu na wegetarianizm, w ciągu pół roku skróciła mi się do 3 dni, na weganizmie do dwóch dni

ja od zawsze mam krótkie i skąpe i bezbolesne. A mięsa nie jem od 14-15 roku życia, więc nawet nie pamiętam jakie były wcześniej, ale nigdy specjalnie nie cierpiałam, więc się wypowiedzieć nie mogę.

Podobno niektóre witarianki nie mają klasycznej miesiączki (przy zachowaniu pełnej płodności, oczywiście), ale nie wiem jak to jest faktycznie

też o tym czytałam, ale nie znam żadnej witarianki. A sam na witarianizm, zwłaszcza w zimie się porywać nie będę ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#113 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 21:32

sam na witarianizm, zwłaszcza w zimie się porywać nie będę

no raczej takie jedzonko cie nie ogrzeje :-/
a mama i siostra jakos jadaja troche wedlug wege :?: np wiecej tluszczy roslinnych :? :?: czy jak wpadasz bez zapowiedzi to masz co jesc :?:

[ Dodano: 2013-01-14, 21:33 ]

Po przejściu na wegetarianizm

a ile jestes wegetarianka jesli moge zapytac :?:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#114 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 14 stycznia 2013 - 21:38

Jasminka, a Ty teraz wegan jesteś czy nie ? Bo się zastanawiałam ostatnio ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#115 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 15 stycznia 2013 - 20:18

Po przejściu na wegetarianizm, w ciągu pół roku skróciła mi się do 3 dni, na weganizmie do dwóch dni :mrgreen:
Są zdecydowanie mniej obfite i nie boli mnie brzuch.


Ja też tak chcę! Chyba jestem wyjątkiem, albo muszę przerzucić się na weganizm.
W sumie nie pamiętam już jak było kiedy jadłam mięso, ale mogły to być max dwa lata miesiączkowania. Od zawsze mam długie, średnio obfite i mega bolesne miesiączki...

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#116 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 16:12

a ile jestes wegetarianka jesli moge zapytac :?:


Od czasu, gdy zamieszkałam na swoim, bo w domu rodzinnym się nie dało.
Kilka lat będzie: 6 może 7. Już nie pamiętam dobrze. Ale zdecydowanie krócej niż Lady ;-)

Jasminka, a Ty teraz wegan jesteś czy nie ? Bo się zastanawiałam ostatnio ;-)


Najpierw byłam wege, potem wegan, potem znowu zaczęłam jeść od czasu do czasu coś nabiałowego. Teraz jestem na etapie powrotu do wegan. Jeszcze raz na 2-3 tygodnie zdarzy mi się że jakiś nabiał, ale staram się wyeliminować zupełnie. Myślę, że kwestia miesiąca i będzie ok.
Zdecydowanie weganizm jest moją dietą i na niej czuję się najlepiej. :-)

#117 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 16:26

Zdecydowanie weganizm jest moją dietą i na niej czuję się najlepiej.

to tak jak ja ;-) Tylko z drugiej strony nie umiem sobie wyobrazić życia bez serów pleśniowych :lol: raz na jakiś czas ;-)

Ale jak byłam vegan, jakieś pół roku czułam się świetnie i próbuję do tego wracać powoli ;-)

raz na 2-3 tygodnie zdarzy mi się że jakiś nabiał

mnie czasem jakiś jogurt naturalny i w sumie tyle <bezradny></span> nawet jak kupuję mleko, to już tylko sojowe w Biedronce :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#118 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 17:18

czyli wnioskuje ze kazda z Was na takim sposobie zywienia czuje sie dobrze. :)
Kiedys nawet o tym myslałam bo z miesa w sumie zjem tylko filet z kurczaka lubie jakas wedlinke czasem ale nie jestem fanka. Natomiast zrezygnowac z serow wszelakich jogurtow ryb jaj byloby ciezko
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#119 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 18:24

Natomiast zrezygnowac z serow wszelakich jogurtow ryb jaj byloby ciezko


Nie musisz od razu przechodzić na skrajny weganizm, różne są odmiany wege ;-)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#120 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 16 stycznia 2013 - 23:07

np mozna na diecie byc gdzie jada sie same nieprzetworzone owoce ;-) <umieraam></span>

ja bym pewnie potrafila zyc bez miesa , gorzej z rybkami, ale bez nabialu to juz by sie nie dało.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych