Znam ją od podszewki jak to sie mowi, nigdy nie miala przykrych spiec z facetami, ani nie miala problemow z rodzicami, o ktorych rzekomo wypowiada sie prof.Giertych.
Gdy dowiedzialamal sie ze jest homoseksualna zapytalam od kiedy, uslyszalam ''od zawsze''.
Nie wierze w to , ze jest to choroba (ok, niech juz tak bedzie nazywana)jest nabyta.
Nabyc to mozna chorobe psychiczną , lub depresje, z tym się czlowiek po prostu rodzi moim zdaniem.
To samo jest z transseksualistami...Rodzisz sie dziewczynką a od malego bawisz sie samochodzikami, skaczesz po drzewach , grasz w pilke... masz zakodowane gdzies tam w glowce , ze mialas urodzic sie facetem.I na odwrot.
Ale ok, masz inne zdanie, spoko,juz nie neguje.:]














