Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Tak bardzo chcę być Mamą!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
144 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kasiarzyna_31

Kasiarzyna_31
  • Użytkownik
  • 130 postów

Napisano 11 październik 2007 - 14:04

Zakładam ten temat dla kobiet, które mimo usilnych prób mają problemy, aby zostać rodzicem.Chciałabym wiedzieć o waszych przeżyciach w walce o upragnione dziecko. Jakie przeszłyście serie badań, jakie brałyście leki ..i które metody były najskuteczniejsze w zajściu w ciążę ?

#2 Ananas

Ananas
  • Użytkownik
  • 660 postów

Napisano 11 październik 2007 - 14:25

Trudno mi powiedzieć, bo nawet nie mam przyszłego ojca dziecka na oku ;)
Wiesz.. to roznie bywa.. podobno jesli sie bardzo chce miec małego bobaska to nigdy nie wychodzi...Moi przyjaciele starają sie juz prawie 3 lata i nic... w koncu mają zrobić badania, czy wszystko w porządku.
Znow moja przyjaciokka zaczeła sie starac od 1 stycznia,a 21szego dowiedziała się, ze jest w ciązy. a w tą sobotę(13.10) ma termin porodu ...
Myśle, ze najlepiej bedzie jak wybierzecie sie do lekarza, zrobicie oboje badania, czy z Wami jest ok ;) Lekarz powie co i jak, ewentrualnie da jakies tabletki...
Myśle , ze duzo siedzi tez w psychice człowieka... Jesli sie bardzo czegos chce to nigdy nie wychodzi :( niestety.
Życzę Wam powodzenia, i na pewno w koncu bedziecie mieli malenstwo :)

#3 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 11 październik 2007 - 21:33

Myśle , ze duzo siedzi tez w psychice człowieka...



na pewno duzo, bo im bardziej sie starasz tym mniej wychodzi
ale duzo zalezy od budowy, ogolnie organizmu, chorob i przez to sa najwiesze problemy z zajsciem w ciaze
czytalam o jakiejs klinice w czechach, gdzie stosuja rozne metody zeby zajsc w ciaze a za nizsze ceny niz u nas

#4 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 11 październik 2007 - 21:51

Dopiero rok starań kwalifikuję się do leczenia.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#5 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7470 postów

Napisano 12 październik 2007 - 07:42

Znam pary które się starały potem adoptowały a jeszcze pozniej nagle kiedy psychika sie odblokowała dziewczyna okazywało sie byc w ciązy i dziś maja dwójkę ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#6 Kasiarzyna_31

Kasiarzyna_31
  • Użytkownik
  • 130 postów

Napisano 12 październik 2007 - 10:02

wiem,ze psychika ludzka jest czym nieokreślonym i fenomenalnym. na razie nie wpadam w panikię, gdyż za krótko sie staramy o dziecko. Ale na szczęście jestem pod stałą opieką lekarza i powiedział mi,ze nie mam powodów do obaw. Może faktycznie to tzw. starość i móżdżenie potrafią zablokować człowieka i to nie tylko w kwestii macierzyństwa.

Założyłam ten temat tylko po to, aby zderzyć się z tym problemem(tematem) i poznać siłę ludzkiego pragnienia. Ale to zabrzmiało...mam nadzieję,ze wiecie o co mi chodzi.

#7 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 12 październik 2007 - 10:05

Mi powiedział lekarz, że w wieku 25-26 lat kobieta powinna zajść w ciąże. Szanse w cyklu są wtedy 50/50 później niestety te szanse spadają. Nie mówie o kobietach, które nie mają problemu z zajściem w ciąże. Mówię o kobietach z problemami. Wiem też, że po 3 próbach z pomocą tabletek Clostabegyt- nieudanych już lekarz zaczyna inicjację.
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#8 Dorotea

Dorotea
  • Użytkownik
  • 1428 postów

Napisano 12 październik 2007 - 13:24

Witaj:)
Poruszyłaś poważny problem. Moja przyjaciółka miała problemy z zajściem w ciążę a obecna ma jeszcze więszke problemy. Krok 1-dobry ginekolg,który specjalizuje się w tym zakresie. On sprawdzi co jest przyczyną problemów z zajściem w ciążę (słabe plemniki partnera,niedrożne jajowody,zaburzenia ciałka żółtego, zaburzenia hormonalne, wady macicy ) TYLE TEGO! Jak ustali przyczynę to: Krok 2-leczenie, Krok 3 -optymizm i nie stresowanie się.
Jest świetny fachowiec ale nie wiem gdzie mieszkasz.Ja jestem ze Śląska. Dzięki niemu moja przyjaciółka ma upragnione dziecko a druga ma jutro inseminację(mam nadzieję że dobrze napisałam) czyli wstrzyknięcie nasienia do macicy.
Trzymajcie za nią kciuki a Tobię życzę upragnionego dzidziusia :-)
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać

#9 Kasiarzyna_31

Kasiarzyna_31
  • Użytkownik
  • 130 postów

Napisano 17 październik 2007 - 10:52

Tak to prawda - to ważny problem i myślę że jest ważny dla wielu kobiet.

Niestety Dorotea mieszkam na Pn. Ale ja mam dobrego lekarza- taki mi się wydaje. Czas pokaże jaki z niego lekarz ;)

#10 klaudia20

klaudia20
  • Użytkownik
  • 332 postów

Napisano 17 październik 2007 - 10:56

A ja się starałam z moim niecałe 2 lata...
Obyło się bez lekarza...
Po prostu sie odblokowałam i przestałam o tym tak usilnie myśleć...
Wam też to radzę:)

#11 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 21 październik 2007 - 11:20

apropo tej wewn. blokady, to moja ciocia zawsze mówiła, że nie chce mieć dzieci, no i kiedy już ich zachciała to nie mogła zajść w ciążę.
Bardzo długo się z wujkiem starali.
W między czasie urodziła się moja siostra.
Mama nakazał wręcz przyjechać cioci do nas (ciocia mieszkała w Brzegu ) i się kurować :)
Całe dnie i noce spędzała z moją siostrą, niemowlęciem wtedy i zakochiwała się po prostu w dzieciach.
Po powrocie do domu raz dwa i ciocia w ciąży była! :)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#12 Kasiarzyna_31

Kasiarzyna_31
  • Użytkownik
  • 130 postów

Napisano 24 październik 2007 - 07:31

no moja siostra urodzi dziecko w styczniu...więc może i ja się otworze na dzieci i w jakiś sposób odblokuje .....

#13 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13852 postów

Napisano 24 październik 2007 - 18:59

też masz taki problem z tym? :-/
nie ma mnie tu i nie będzie.

#14 Kasiarzyna_31

Kasiarzyna_31
  • Użytkownik
  • 130 postów

Napisano 25 październik 2007 - 06:29

u mnie problem polega na tym,ze stałam się zbyt wygodna....

#15 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3742 postów

Napisano 25 październik 2007 - 08:02

Oj ja też się boję, że ze mną tak będzie. Teraz mam okres, że nie chcę być mama- kris naciska a ja go zbywam <bezradny></span> Boję się, że obudzę się z ręką w nocniku :->
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#16 Pati1

Pati1
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 08 listopad 2007 - 10:33

każda z nas musi do tego dojrzeć, trzeba byc tylko cierpliwym

#17 smerfetkahh

smerfetkahh
  • Użytkownik
  • 1292 postów

Napisano 08 listopad 2007 - 12:58

Pati masz racje,ze do tego trzeba dojrzec.
Ja twierdze takze,moze wyda sie wam to glupie,ze mamy gdzies to wszytko tam u gory zapisane jak ma byc.Bylam juz raz w bardzo dlugim zwiazku tez chcialam miec dzidzie i jakos nie wyszlo z czego bardzo sie ciesze,bo napewno bym z nim nie byla :-/ a z moim mezem zajelo mi niecaly miesiac i bylam w ciazy :-D
Moja przyjaciolka stara sie z M juz 5 lat i nic :-( wszystko jest w porzadku a nie moze zajsc :-( wyjezdzali na urlopy aby sie rozluznic probowali juz wszastkiego i nic :!: moja siostra byla u mnie jak bylam w 3 miesiacu dotykala moj brzuszek i mowila jak bardzo by chciala takze miec dzidzie--nie musiala dlugo czekac teraz jest w 5 miesiacu ciazy :-D

#18 Viagra

Viagra
  • Użytkownik
  • 4711 postów

Napisano 08 listopad 2007 - 13:34

moja siostra byla u mnie jak bylam w 3 miesiacu dotykala moj brzuszek i mowila jak bardzo by chciala takze miec dzidzie--

ach te przesądy ;-)

#19 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 10 listopad 2007 - 08:30

"namacałam" sie ciążowych brzuszków dosyć sporo i jakoś nie mogę zajść w ciążę

#20 Kasiarzyna_31

Kasiarzyna_31
  • Użytkownik
  • 130 postów

Napisano 16 listopad 2007 - 14:58

"namacałam" sie ciążowych brzuszków dosyć sporo i jakoś nie mogę zajść w ciążę



to tak jak ja ...:/





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych