Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Wrześniowe pogaduchy (:


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
64 odpowiedzi w tym temacie

#21 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 08 września 2015 - 09:47


.jakos dzis wyjatkowo nie mam "weny"
Nie ma ze boli  :lol:  Ale znam to, niekiedy tez weny szukam  :-P

 


doznałam szoku jak wyszłam w Polsce z autokaru. Jak wsiadałam w Bułgarii to było 30 stopni. Wysiadam a tu 13 :O
Podobnie jak my jak wracalismy z Egiptu. Tak prawie 40st, ti 14  :lol:

Kurcze ciesze sie ogromnie, ze urlop sie udal  :mrgreen:

 


bo ostatnio znowu bole...i miesiaczki fatalne
Ja ostatnio tez miewam jakies bole. Cytologia zrobiona 1.5roku temu wyszla gr.1, mimo iz mam nadzerke :roll:  I ufaj tu lekarzom. 

 


 U nas zaczelo sie przedszkole.
Zazdroszczeeeeeeee :cry:

 

Witam sie!

 

Pogoda nie rozpieszcza i wg mnie jest cholernie zimno. Ale wiadomo moze byc jeszcze gorzej, czyt. snieg we wrzesniu  :-P

Ok, ograniam siebie i Okruszka i wille oczywiscie, bo dzis dziec pospal, ze hoho :lol:

Po poludniu praca i korepetycje  :roll:

 

Milego ;*


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#22 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 08 września 2015 - 17:06

Cześć  ;-)

 

M jeszcze w pracy, a Krasnal usnął przed chwilą. Ja też w miarę ogarnięta i mam luzik.

 

Pogoda dzisiaj w kratkę, raz deszcz, raz słońce, ale nie narzekam, bo ja lubię taką pluchę i przeplatankę  :-P  Energii mam za dziesięciu. Naszło mnie z powrotem na kontynuację remontu zaczętego latem. Obdzwoniłam parę ludzi, wysłałam parę e-maili, ale żadnej odpowiedzi nie mam jeszcze. A ja chcę juuuuż....  :roll:

 

Jutro miałam iść na wyczekane usg, ale nie mam z kim Małego zostawić i musiałam odwołać. Na szczęście kolejny termin dostałam pod koniec października. 

 

Jak M wróci, to zmykam do Rossmanna, bo kosmetyczkę trzeba uzupełnić  ;-)

 

Miłego wieczorku <buzki>



#23 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 09 września 2015 - 15:38

Hejka,

Maluch śpi, a ja powinnam się pakować, bo jutro pomykamy nad morze, ale wolę poczytać co u Was :P Noc jest długa. Wyjazd o 5 więc liczę, że odeśpię po drodze. Dziś byli teściowie na kawce i przywieźli sporo książeczek do rysowania dla małego. Będzie miał co robić. Nie podoba mi się ta myśl, ale czuć już jesień w powietrzu. Szczególnie rano i wieczorem. Po powrocie planuję zrobić przewrót w szafach i poszukać ciepłych skarpet :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#24 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 09 września 2015 - 18:08


Krasnal usnął przed chwilą.

 

I tak będzie spał do rana? Fajnie! :-P

 

Hej Hej...

No i   <dupaaa>

 

remont stanął chwilowo w miejscu ,bo majster skręcił nogę. :-x

Ma przyjść w srode...

 

A poza tym to zimnoo <zimnoo>  <zimnoo>  a tu sie jeszcze nie pali w piecu, i pewnie dlugo nie będzie. :-x

 


zmykam do Rossmanna, bo kosmetyczkę trzeba uzupełnić 

 

Ja sobie pozamawialam troche z avonu, bo jestem konsultatnka od niedawna... a i jakas perfuma za darmo przyjdzie , chociaz aurat nie jestem za bardzo za tymi perfumami, ale inne kosmetyki lubie ;)

 

Mąż dorabia w weekend i na cale dwa dni wyjeżdża... A ja myslalam, ze sobie troche odpocznę , no ale nic. Kuchnia nas tyle wyniesie ,że każda kasa sie przyda :-)  

 

 

Miłego :lol:


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#25 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 09 września 2015 - 19:11


czuć już jesień w powietrzu

oj tak  :-)  uwielbiam te rześkie poranki - ten zapach <dreams>

 


I tak będzie spał do rana?

tak; jak nie sypia w ciągu dnia, to pada wczesnym wieczorem  ;-)  

 


remont stanął chwilowo w miejscu

a co robicie w kuchni ? wszystko od zera ?

 

 

Hej  ;-)

 

M dostał czytnik e-booków i chyba nie był to dobry pomysł, bo teraz ciągle czyta i czyta....  :-P

 

Z remontem niczego nie załatwiłam, bo wszyscy chcą tyle kasy za tydzień roboty ile ja przez miesiąc nie zarobiłam ....  :roll:

Liczę, że M się zmobilizuje i podeśle mi kogoś znajomego. Bo szlag mnie w końcu trafi.....  :-P

 

Skończyłam przed chwilą prasowanie i zaraz mykam do wanny.

 

Miłego wieczorku <buzki> 



#26 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 10 września 2015 - 11:52


I jak ręka?

Minął tydzień i zagoiło się prawie. 

Ale żeby nie było za bardzo nudno, to dwa dni po ręcę rozwaliłam sobie kolano. 

Przygrzmociłam z całą mocą o siedzenie w pracy. I całe kolano spuchnięte, siniak nie z tej ziemi, a za 2 dni wesele.  <placze>  <placze>

 


najlepiej jeszcze tak, aby facet zyl w przekonaniu, ze to dzieki niemu zwiazek prze do przodu i to On jest ten "wielki" Niech sie wiedze jak najlepiej

 

Ehhh. Gdyby to Łosisko nie było też takie przebiegłe. Czasem z charakteru to takie uparte babsko  <lol>

 


gratki pracy i szkoly:)

Dziękuje :) 

 


bylam u ginka, polip nadal jest, chyba zabieg bedzie, bo ostatnio znowu bole...i miesiaczki fatalne

Lepiej chyba usunąć, i mieć z głowy.

Kuurde. Ja już 2 msce się do ginka wybieram i dojść nie mogę  <H>

 

 

Witam.

Widzę, że pogaduchy trochę powstają z popiołów. Fajnie poczytać co tam u Was się dzieje ;-) 

 

Ja trochę w przelocie. Zrobiłam dziś wagary od szkoły, bo nie miałabym nawet kiedy się na wesele w sobote przyszykować. A tak zaliczyłam solarium, spakowałam walizkę, wybrałam sukienkę i mogę jechać  <jezorek11> Gdyby nie przykre przeboje z tym weselem to bardzo bym się na nie cieszyła. A tak...  <zebol1>  będę musiała trzymać język za zębami żeby nie powiedzieć komuś czegoś przykrego w dniu ślubu. 

 

Lecę się kąpać, malować pazury i na 16.00 lecę do pracy.  <pieso1>  <pieso1>

 

Miłego dnia i przyjemnego weekendu wszystkim.  <wiezma1>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#27 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 10 września 2015 - 12:34


jutro pomykamy nad morze

Zazdroszczę! :mrgreen: Też chętnie jeszcze bym się wybrała, ale ostatnio kompletnie nie mam kiedy.

 

<hellooo1>

Piękna pogoda u mnie, w końcu po kilku dniach przerwy słońce :mrgreen:

 

I zmiany, zmiany. Dziś zaczynam nową pracę. Szkoda mi odchodzić z obecnej... Poznałam tam fantastycznych ludzi - i współpracowników i tych, którzy ze zwykłych klientów powoli stawiali się dobrymi znajomymi i przyjaciółmi. Ba, nawet z Z. poznaliśmy się właśnie tam ;-) Ile było śmiechu, głupawek, łez, kryzysów, problemów chyba nie zliczę, ale prawie każda z tych znajomości strasznie mnie rozwinęła i coś mi dała. Dlatego tym bardziej mi żal. Aaaale, będzie dobrze ;-)

I wkurza mnie coraz bardziej nowa praca Z. Niby wszystko fajnie, ale wolnego tak naprawdę nie ma w ogóle. Nawet w niedzielę musiał pojechać gdzieś na 2 godziny, a telefonów odebrał chyba z 20 :roll: Do tego jeszcze co 2 tygodnie prowadzi wykłady w starej robocie, więc czasu ma o wiele, wiele mniej.

A, no i jeszcze na dobitkę chyba zgubiłam telefon. Sygnał jest, więc o tyle dobrze, ale w domu namierzyć go nigdzie nie mogę. Na szczęście wczoraj do domu wracałam ze znajomym taksówkarzem, więc jest szansa, że o ile wypadł mi w samochodzie, jeszcze się znajdzie. Mam nadzieję!



#28 Azura

Azura
  • Użytkownik
  • 31 postów

Napisano 10 września 2015 - 13:14

Dość kiepsko, szukam dla mamy ośrodka odwykowego w którym mogła by się leczyć w ciszy i spokoju z alkoholizmu. Przeglądam, wertuje te internety w poszukiwaniu jakiegoś godnego polecenia ośrodka i na razie podoba mi się jeden z nich, nazywa się on Agnus i jest blisko Poznania co by znaczyło, ze mam do niego dobry dojazd oraz będę mogła odseparować ja od jej znajomych co chyba pomoże w terapii.



#29 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 13 września 2015 - 17:14


Zazdroszczeeeeeeee
łaj ??? :P

 

 

@halynka ale wam fajnie, bawcie sie dobrze. Widze ze maluszek to 2 roczek zaraz

Alez to leci

 

 


Ale żeby nie było za bardzo nudno, to dwa dni po ręcę rozwaliłam sobie kolano. 
łooo to poleciałas po calosci

 

 


Lepiej chyba usunąć, i mieć z głowy.
no, nie ma sensu sie meczyc z tym dziadostwem;/

 

 

@karatetyka trzymam za nowa prace:) 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#30 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 14 września 2015 - 14:44

Witajcie ;) trochę walczę z mdłościami, wróciłam do pracy..

Ale człowiekowi się po prstu nie chce.

Mój mąż na szczęście nie jedzie w tym miesiącu w delegację.

Tylko mam nadzieje, że ona będzie po prostu odwołana a nie przesunięta ;)

A poza tym, to leci jakoś, praca, dom..

Do ciąży dalej się nie mogę przyzwyczaić... ;)



#31 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 14 września 2015 - 16:23


łaj
Bo Okruszka juz 2rok z rzedu nie przyjeli  :roll:

 


Do ciąży dalej się nie mogę przyzwyczaić.
Tez tak mialam. Patrzalam na swoj "plaski"  :lol:  brzuch i mowilam "Tam ktos siedzi? Nie wierze" :-P

 

Witam!

 

Alezzzzz mi leb nawala, nawet po porzadnej dawce przeciwbolowych :roll: A winny temu jest ten cholerny wiatr :-/  I na Okruszka zle wplywa, bo od razu objawy astmatyczne sie ujawniaja, wiec musimy w domu caly dzien siedziec :roll:  A nawet cieplo 26st. C :mrgreen:  Tylko obecnie juz slonka brak :roll:  A w czwartek ma byc u nas nawet 30st. C :mrgreen:  :mrgreen:  Czekam :-P

Poki co maz nanczy Okruszka, a ja ogarniam prace. Nienawidze :roll:

 

Milego dnia ;*


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#32 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 15 września 2015 - 07:03

Nikus.. a czemu nie przyjeli? Za malo punktow czy jak?
Bolu glowy wspolczuje ale i mi wczoraj dokuczala...

No wlasnie... co prawda plaskiego brzucha nie mam ale jakos tak... zmian nie widze...

#33 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 16 września 2015 - 19:45

Hej hej babeczki

Czasem wejdę poczytać na babski, ale nic ciekawego się u mnie nie dzieje, więc nie ma co pisać :-P

Lato się kończy, od urlopu nie miałam wolnego- a urlop był w lipcu. 

Aaaallllee w piątek wesele psiapsióły, więc wolne siłą rzeczy musi być- i sobota też :mrgreen:

wkońcu :mrgreen:

 

Dziś odwiedziłam babunie :-)

Czekam na M. 

Oglądałam jednym okiem Na wspólnej ;-)

 

 

kobietki meldować się co u Was :-) 

 

@karatetyka a zmiana pracy, bo przeprowadzka? czy tak po prostu czas na zmiany? :-)

 

@Olenka i jak wybawiona po weselu? 

 

 

Buziaki ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#34 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 16 września 2015 - 20:05

Hej :)

 

Mój M. dostał okulary do czytania od okulisty i byliśmy wybierać wczoraj. Boskie są, naprawdę mu do twarzy  <serduszka>

Sama bym chciała takie, ale na razie mam dobry wzrok.

 

Poza tym w weekend zapowiada się grill, ale nie wiem jak to będzie bo toczę wojny z rodzinką. Tak mnie irytują, że...  :evil:

 

Najchętniej bym wyjechała gdzieś i zostawiła to wszystko, ale nie mogę, bo obowiązki  :-/

Dużo piję, dużo palę, pies mi umarł ze starości :( Nie jest dobrze...

 

Zjadłam spaghetti z pesto na kolację, dopiję herbatę i chyba pójdę spać. Jutro muszę posprzątać pokój, okno umyć, firanki i zasłony zmienić i takie tam inne rzeczy.

 

Miłego życzę  :-)



#35 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 17 września 2015 - 09:23


w czwartek ma byc u nas nawet 30st. C

Ło matko! Zazdroszczę! :mrgreen: U mnie też ciepło, ale nie aż tak, a jeszcze chociaż jeden letni upał zdecydowanie by się przydał ;-)

 


zmiana pracy, bo przeprowadzka? czy tak po prostu czas na zmiany?

Nie nie, ja się nie przeprowadzam, przynajmniej w przeciągu kilku miesięcy (bo niebawem pewnie będę mieszkać z Z. ;-) ) w ten weekend wprowadza się do mnie koleżanka ;-) A z pracą jednak nie wypaliło. Byłam tam przez 1,5 dnia i stwierdziłam, że w takim miejscu, z totalnym brakiem organizacji nie będę się dobrze czuła. Na szczęście na stare śmieci zawsze mogę wrócić i przyjmą mnie z otwartymi ramionami :P ale szukam dalej.

 

<hellooo1>

U mnie dziś dzień pod znakiem sprzątania i gotowania. Wreszcie muszę umyć okna, bo patrzeć już na nie nie mogę i wreszcie nie zanosi się na deszcz, a ja mam wolne, więc do dzieła :mrgreen: I do diety wracam, bo przez całe wakacje folgowałam sobie tak, że ohoho. Nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam śniadanie, za to grille, lody, chipsy i piwo zostawiły mały, bo mały, ale jednak ślad :P

 

Po południu wybieram się na mecz tenisa, a wieczorem na plotki :) W najbliższym czasie mam zamiar iść pierwszy raz w życiu na mecz piłki nożnej, wreszcie dałam się skusić. Kartę kibica już mam :mrgreen: A w niedzielę prezentacja drużyny koszykówki i mecz pokazowy. Kto by przypuszczał, że w tak krótkim czasie obskoczę tyle imprez sportowych :lol:

 

No nic, dopijam kawę i pędzę po zakupy, bo dzień krótki, a czasu coraz mniej. Miłego dnia <buzki>



#36 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 18 września 2015 - 12:04

sprzątania i gotowania.

 

U mnie tak samo :-D

 

Witam się po dłuższej przerwie  ;-)

 

U mnie troche zmian. Zmieniałam mieszkanie, mieszkam teraz tylko z koleżanką i w końcu mam troche ciszy i spokoju ;-)  Mieszkanie mamy super przyjemne i ładne więc moge tu siedzieć całymi dniami i nocami  :lol:

 

Zawirowania u mnie ostatnio były małe.... związane z praca do której trafiłam w lipcu, a już od 3 tyg tam nie pracuje, a moja psychika jeszcze nie odpoczęła....Naczytałam się nie raz i nasłuchałam o psychicznym znęcaniu nad pracownikami, o wykorzystywaniu i o moblingu ale nie spodziewałam się że sama tego doświadczę. Jestem tak przygnębiona, że nawet nie mam weny na szukanie czegoś nowego.... Dobrze że skończyłam dwa kierunki i chyba pójdę teraz w ten drugi bo wszelkie biura i korporacje dla mnie w tej chwili odpadają.... 

 

Poza tym ostatnio u mnie pogrzeby przeplatają się z weselami. Dwa tygodnie temu zmarł mój chrzestny, zupełnie niespodziewanie. Szok dla całej rodziny. Chodzę niestety ostatnio ciągle jakaś przygnębiona. Niby staram się korzystać z tego wolnego czasu, biegam, dużo ćwicze, chodze na zumbe ale to niestety średnio działa, a zawsze aktywność fizyczna działała na mnie świetnie. 

 

Siadam do nadrabiania zaległości co u was i czy żyjecie :-P

Miłego dnia ;*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#37 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 19 września 2015 - 09:30

Matko przenajświętsza, ileż czasu mnie tu nie było!

 

Mam nadzieję dziewczyny, że mnie nie zbiczujecie, chociaż katti pewnie pierwsza chętna by do tego była  <jamp11>

 

Nie będę się za bardzo rozpisywać, bo przyszłam Wam tu życzyć miłej, ciepłej soboty :)

 

Sama na razie leżę z niewiarygodnie zsiurowaną kawą i lada chwila biorę lekturę do ręki, bo na urodziny dostałam trzy książki Stephena Kinga i nie mogę za bardzo się z nimi lenić :-D Popołudniu wybywam do lasu na spacer i poszukiwanie grzybów, chociaż po ostatnich suszach to pewnie ze świeczką w ręku ich szukać. Ale co pospaceruję, to moje :)

 

Cieszę się, że jesteście :D



#38 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 19 września 2015 - 10:49

@Elodi, o matko, corko, synu i kuzynie!!!
Gdzies Ty byla..? ;)
No nic....fajnie, ze jestes, buziaczki for You..

Weekendowe nudy...od rana jeszcze z lozka nie wylazlam...tzn tylko zrobic kawe i na siku ;-)
Ale po to jest weekend, zeby go spedzic jak sie chce, a ja chce sie wylenic..

Trzymajcie sie cieplo :)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#39 Elodi

Elodi
  • Użytkownik
  • 6 709 postów

Napisano 20 września 2015 - 10:37

 

 


@Elodi, o matko, corko, synu i kuzynie!!!
Gdzies Ty byla..?

 

Kochanie Ty moje, byłam tu i tam... Trochę sobie pojeździłam po świecie, wciąż mi mało, bo wykorzystywałam tylko swój dostępny w pracy urlop. No ale w swej małej klitce wrocławskiej dalej przebywam i popadłam w nałóg straszny... czytam książki i nie wiem, kiedy noc nastaje :-)

 

Dziś jednak coś mnie tknęło, w swojej przeglądarce dalej na różowo świeci mi bucik z tytułem "Babski" i tak jakoś kliknęłam. Prześledziłam i chyba do tych pogaduch mi jakoś najbliżej :-D Fajnie wrócić i zobaczyć, że tyle Was tutaj zostało :-)

 

Nie mogę jednak się tak srogo opierdzielać, więc idę umyć łepetynę i zbieram się do tego lasu.

 

Kahela, żebyś tylko odleżyn nie dostała od tego płaszczenia :-P


Czyżby wszystkie dziewczyny w weekend wywiało? :-P

 

EDIT z dnia 20/09/2015

 

Witam się w niedzielę, dość leniwą i pochmurną.

 

Sobotni wypad do lasu bardzo się udał, grzybów co prawda nie było (nawet ze świeczką), ale za to mój połówek sobie połowił (wytargał dwa małe okonie), a ja wyłożyłam się na swetrze i czytałam książkę :-D

 

Niestety dziś zapowiada się bardziej kołderkowo, a za główny cel obstawiam wykończenie książki, to gotuję wodę na kawę i nie próżnuję :-)

 

slimmed-down-irish-coffee.jpg

źródło: sweetnlow.com


Użytkownik Elodi edytował ten post 20 września 2015 - 10:38


#40 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 21 września 2015 - 17:17

@Elodi 

Miło Cię widzieć  :-)

 

Hej Hej...

 

Właśnie zauważyłam,że dziś jest 7 rocznica mojego bycia na forum ;)

 


a co robicie w kuchni ? wszystko od zera ?

 

Nie tak calkiem od zera bo są gołe sciany, na których trzeba zrobić gładź no i wylewka jest na podlodze.

 

Kurzu mnóstwo,że ciężko to ogarnać , no ale jakos to będzie. Sciana już w kuchni wywalona, więc zrobila się przestrzeń. No może narazie aż tak jej nie widać, bo jest jeden wielki bałagan. Końca się doczekać juz nie moge :mrgreen:  

 

A poza tym to u nas wszystko dobrze. Aktualnie mam @ i pomimo wzięcia tabletek, boli okropnie. Skutek odstawienia tabsow :-/

 

Ide robić kawe mężowi i troche ogarnąć duży pokoj, w którym mamy aktualnie kuchnie  :-P

 

Buźki :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych