Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy lutowe 2015


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
137 odpowiedzi w tym temacie

#21 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 21:58

@Sajuri  <pocieszacz>

 


Przeglądam neta w poszukiwaniu stroju na bal przebierańców. Dla mnie.  Najlepiej jakiś mało skomplikowany.

ale super :mrgreen: u nas czasem organizują w karnawał bal przebierańców dl dorosłych- muuuuszę się kiedyś wybrać :mrgreen:

 

Buuuu

Walcze z katarem prawie 2 tygodnie :roll:

tzn jak nie robiłam nic to jakby przechodziło, odkąd mam krople jest gorzej :lol:

 

Czekam na M. aż wróci z fuchy. Kolacja czeka, zaraz kąpiel i lulu.

Jutro muszę szybciej wyruszyć z domu, bo muszę dokupić kartkę na roczek chrześniaka :-)

To już w sobotę :-)

 

 

Miłego babeczki ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#22 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 05 lutego 2015 - 22:11

Witam się ;-)

 

Od wczoraj czuję się co najmniej źle, nie mam apetytu. Dzisiaj zjadłam raptem jednego 7 day'sa i troche ryżu z kurczakiem. W dodatku kicham, mam katar i dreszcze. A niedawno mówiłam, że już dawno coś przeziębiona nie jestem. No i masz ci los, wykrakałam :lol:

W dodatku od paru dni nie mogę spać, niby wydaje mi się, że chce mi się spać, po czym leżę 1,5 h w łóżku i w końcu odpalam jakieś gry na telefonie, żeby w ogóle zrobić się śpiąca :roll:

 

Jutro wizyta u ortodonty - przedstawi mi plan leczenia i kosztorys, już przeczuwam moje szybkie bicie serca jak zobaczę kwotę :-D

 

We wtorek ostatni egzamin z sesji - i można powiedzieć że jestem na półmetku i jeszcze tylko 4,5 roku <lol>

 

Jeśli chodzi ogólnie - czasem dobrze, czasem źle. Odkąd zmarła babcia mam pewnego rodzaju lęki, boję się czasem sama spać, walczę z tym, ale na razie jest ciężko.


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#23 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 06 lutego 2015 - 15:53

Witam

Wisienkowo teraz to juz tylko z górki ;) 

 

 

Magdaaa eee mnie sie wydaje ze Ci co wola psiaki zas :P 

kociarze bardziej ponoc skryci. 

 

 

Inqa zdrowia. Tez apetytu brak ale u mnie to stres

 

 

 

Mloda ja sie biore od poniedzialku za cwiczenia. Wczesniej chorowanie, teraz szpital byl. Nie bylo kiedy.

 

 

 

 

Miłego dnia. 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#24 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 06 lutego 2015 - 22:07

Witam lutowo,

Kiedy to mija to sama nie wiem. Dziś byłam na trzech spotkaniach, aktywna się zrobiłam ostatnio. Tylko misiek narzeka, że z żadnego tego zajęcia pieniędzy nie ma. No to wymyśliłyśmy z Aktywnymi - Mam-i Targ :) Dziś zawiozłam swoje i juniora ciuchy. Sobota i niedziela  wymieniamy się lub sprzedajemy :) Może trochę grosza wpadnie. Takie mam plany na weekend ambitne.

 

@Sajuri czyli już wszystko okey z mała?

@inqaa zdrowiej :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#25 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 06 lutego 2015 - 22:24

@inqaa...mialam bardzo podobna sytuacje i podobne odczucia.Szybko minelo...pozostala tesknota,niewyobrazalny smutek.

Witam!
Nareszcie skonczyl sie ten straszny tydzien!13.02 zaczynam swoje,pierwsze jazdy z instruktorem... ;-)
Niedlugo koniec wykladow...fajna przygoda,fajna grupa... przywyklismy juz do siebie :-)
Pan maz nadal paraduje z noga w gipsie.
Jestem totalnie wypompowana...czyli zmeczona ,az do bolu.
Spokojnej nocy!:-)

#26 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 07 lutego 2015 - 00:07

<hellooo1>

Cicho tu coś :P

 

Spać chce mi się strasznie. Mimo, że dziś wolne, miałam tyle spraw do załatwienia, że w sumie średnio odpoczęłam. Na szczęście wszystko już ogarnięte.

Wieczorem na herbatę, a raczej 5 czy 6 herbat wpadła do mnie koleżanka, pogadałyśmy, pośmiałyśmy się i znowu kilka godzin minęło nie wiadomo kiedy ;-) Teraz czas na film i chyba nawet nie zdążę obejrzeć do końca, bo czuję, że szybko odpadnę i zasnę. Znowu oglądanie na raty.

Dostałam dziś 2 zaproszenia do kina i jedno na obiad. Ja nie wiem, zmówili się wszyscy, czy co? :P

 

A do pracy taaaak strasznie nie chce mi się iść... Znów wróciły spięcia i kłótnie z jednym z kierowników. A tak było dobrze, tyle czasu w spokoju i harmonii. Wiedziałam, że to za piękne i zbyt dziwne, jak na niego :roll: Urlopu mi potrzeba, bo przysięgam, że jeszcze trochę i wybuchnę.



#27 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 07 lutego 2015 - 09:36

Hej Hej

 

Jeszcze tylko dzisiaj i od jutra koniec tej męczarni. Już dawno nie bylam tak zmęczona. Nawet ćwiczenia w tym tygodniu zrobilam tylko 3 razy. Bardzo boli mnie  kręgosłup,ale to pewnie ogolnie od zmęczenia.

Już jutro mąż będzie a ja wracam do ćwiczen :mrgreen:

Czekam na plytke "secret" -ciekawa jestem tych ćwiczeń :-)

 

A tak w ogole nawet fajne są efekty już po tych 5  tygodniach cwiczen. Mam nadzieje,ze bedzie jeszcze lepiej :-)

 

A poza tym to nic ciekawego. Może z malym wybiore sie do rossmana,bo podklad sie konczy, płatki kosm i pare innych rzeczy.

 

To milego dnia! :-)


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 07 lutego 2015 - 09:37

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#28 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 07 lutego 2015 - 10:28

Hej!

 

Mnie znów długo nie było, nawet nie jestem w stanie nadrobić

 

Ostatnie tygodnie w pracy to była stresowa masakra, straciłam 4 kg w 2 tygodnie, źle sypiałam, ale przeżyłam. Teraz wszystko wraca do normy.

W tym ciężkim dla mnie czasie pojawiła się jedna radosna rzecz. Mam moją upragnioną garderobę w garderobie. Tyle półek i drążków jak jeszcze nigdy nie miałam.  <zakochany> Muszę dokupić wieszaki i wtedy spełni się jedno z moich malutkich marzeń, żeby wszystkie bluzki mieć na wieszakach.  <jupi> Jestem taka szczęśliwa. A teraz jesteśmy w trakcie wybierania płytek i kamienia elewacyjnego na przód domu. Na wiosnę chcemy go juz urządzić na cacy.  :-D

 

Dziś chrześnica małża ma urodzinki więc czeka nas imprezka. <impra1>

 

A wczoraj w pracy moje kochane kierowniczki obdarowały mnie prezentem urodzinowym, co prawda urodziny mam w poniedziałek, ale 2 z nich mają urlopy i chciały tak w pełnym składzie. Dobrze, że je mam.

 

A teraz musze uciekać, bo nie mam chleba na śniadanie. Życze miłego dnia.  <byebye>


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#29 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 07 lutego 2015 - 11:51

Witam weekendowo! 

Odpoczywam od pracy i teraz już od nauki. Całkowity luz. Wracam do czytania książek.

Z okazji zakończonej sesji pozwoliłam sobie dzisiaj na troszkę czekolady.  :lol: Tak w nagrodę. :D 

 

M. ma przyjść po swoim egzaminie wymienić mi żarówki w aucie. Potem jedziemy na jakieś zakupy. 

Póki co.... rzucam okiem na TV, przeglądam sobie internet. I czas leci. :D Tak mi fajnie błogo. Bez przejmowania i czekania na jakieś wyniki.  <ookk> No to jeszcze tylko jeden semestr.  :mrgreen:  :mrgreen:

 

Miłego weekendu!  <ookk>


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#30 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 07 lutego 2015 - 12:21

Halynka tak juz jest dobrze, tylko diete ma i zastrzyk wieczorem 

 

Karate i gdzie pojdziesz???:P


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#31 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 07 lutego 2015 - 17:00


Na wiosnę chcemy go juz urządzić na cacy.

Życzę Wam tego z całego serducha. :-D


pozwoliłam sobie dzisiaj na troszkę czekolady.  Tak w nagrodę.  
 

Czekolada dobra na wszystko! :mrgreen:


jeszcze tylko jeden semestr.

Zleci jak z bicza trzasnął i przejdzie do historii. <jupi>


diete ma i zastrzyk wieczorem 

Zdrówka życzę. <sloneczkoo>

 

Witam! <hello>

Nie potrafię dziś znaleźć sobie miejsca...nie mam ochoty na jakąkolwiek aktywność fizyczną,myślę o ogarnięciu mieszkania itp itd.Niby coś tam robię ale bez serca i przekonania.

Zaraz siadam do testów.

Miłego wekendu! <byebye>



#32 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 10:12

 Tak mi fajnie błogo. Bez przejmowania i czekania na jakieś wyniki.  <ookk> No to jeszcze tylko jeden semestr.  :mrgreen:  :mrgreen:

 

Świetne uczucie, zazdroszczę :D

 

Niby coś tam robię ale bez serca i przekonania.

 

Też tak mam w ten weekend, mam tak co miesiąc na tydzień przed @ . Nie zmuszam się do niczego, jak przez kilka dni nie będzie posprzątane to świat sie nie zawali. Wolę siedzieć i wyszywać bo mnie to relaksuje. :)

 

Ale u mnie napadało śniegu, z 10-15 cm. Mam zasypane całe okna, muszę je odśnieżyć :D Xsena szalała na dworze, a teraz patrzy smętnie przez okno bo pewnie chciałaby na ogródek. Może później pójdę ulebić z nia bałwana. Uwielbiam taką zimę, białą i zimną. :)


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#33 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 14:19


Czekam na plytke "secret" -ciekawa jestem tych ćwiczeń

Znalazłam dziś na youtube :) Dzisiaj już nie odpalę, bo jestem po treningu, ale jutro wypróbuję :)

 


i gdzie pojdziesz???

Nie wiem, byle gdzie, mogę nawet na tydzień zaszyć się w domu i udawać, że mnie nie ma :lol: Chociaż wczoraj było już lepiej. Kiero mimo swoich napadów idiotyzmu ma też jeszcze normalne, ludzkie odruchy. Mam nadzieję, że niedługo zmądrzeje ;-)

 


Ale u mnie napadało śniegu, z 10-15 cm

Ło matko, współczuję. U mnie zimno, na szczęście bez śniegu, a słońce od rana prawie wiosenne :mrgreen: Nie mogę się już doczekać temperatur przynajmniej w okolicach 20 stopni, tak na początek ;-) Wiosną z koleżankami planujemy weekendowy wyjazd do Berlina, więc tęskno mi do ciepła tym bardziej :mrgreen:

 

<hellooo1>

Wreszcie zmobilizowałam się do ufarbowania włosów. Jak ja tego nienawidzę :P Poczytałam książkę, a teraz zbieram się na zakupy i gotowanie tego kurczaka w porowo - winnym sosie od eli, na którego już od dawna mam chęć. Wino zostanie, więc na wieczór w sam raz :mrgreen:

I filmu jakiegoś dobrego szukam, bo jak na razie wszystkim, co ostatnio oglądałam jestem rozczarowana. Nie kręcą już nic dobrego, czy tylko ja jestem taka wybredna? :P



#34 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 16:43


Uczę się nadal, bo sesja
dlugo jeszcze ???

 

czytam "ciemniejsza strone greya"pierwszej czesci nieczytałam, ale ta to taki sredni harlequin :roll:

polowa za mna i dobrne do konca , ale nie rozumiemo co cały ten szum wokól tego. 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#35 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 16:47


Czekam na plytke "secret" -ciekawa jestem tych ćwiczeń


Znalazłam dziś na youtube :-)

Ja wypróbowałam w tym tygodniu. Pilates taki, ale widziałam, że dziewczyny bardzo fajne efekty miały po tych ćwiczeniach.

Myślałam, że Melodia pisała o tych ćwiczeniach, bo rzeczywiście szyja po nich lekko boli i rzeczywiście Chodakowska mówi o szyi przy klatce piersiowej <hmm>

 


U mnie zimno, na szczęście bez śniegu, a słońce od rana prawie wiosenne

U mnie to samo. Dziś było tak ślicznie, że gdyby nie termometr za oknem to bym wyskoczyła w wiosennej kurteczce <lol>

 

Witam się,

leniwa niedziela u mnie. Wczoraj było piwkowanie u siorki i układanie puzzli.

Aktualnie odpalam Pingwiny z Madagaskaru, a później może seriale nadrobie <jezorek11>

 

Poza tym bez większych zmian, ale liczę, na dużą zmianę do końca miesiąca. <stres> <dziekujee>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#36 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 16:52


Jutro muszę szybciej wyruszyć z domu, bo muszę dokupić kartkę na roczek chrześniaka
To już w sobotę

jak impreza ???

 


już przeczuwam moje szybkie bicie serca jak zobaczę kwotę

i co było tak strasznie ???


Jeśli chodzi ogólnie - czasem dobrze, czasem źle. Odkąd zmarła babcia mam pewnego rodzaju lęki, boję się czasem sama spać, walczę z tym, ale na razie jest ciężko.
potrzeba czasu :*

 


Magdaaa eee mnie sie wydaje ze Ci co wola psiaki zas
kociarze bardziej ponoc skryci.
wiadomo,ze  nie ma reguły , ale jestroznica miedzy kociarzami i psiarzami ;-)

 


Ja nie wiem, zmówili się wszyscy, czy co?

tylko sie cieszyc i korzystać ;-)

 


Mnie znów długo nie było, nawet nie jestem w stanie nadrobić

no własnie co to za przerwy <ciah1>

 

@Janina a jakies plany urodzinowe sa ???


Ale u mnie napadało śniegu, z 10-15 cm.
u mnie dwa razy tyle ;-)

 


Uwielbiam taką zimę, białą i zimną.
byleby gwałtownych roztopów nie było ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#37 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 20:35

Witam,

Po dwóch dniach wyprzedaży padam z nóg. Junior był cały czas ze mną i naprawdę jestem pod wrażeniem jak dobrze to znosił. Była super atmosfera, sprzedałam dużo ciuchów, a czego się nie udało na tydzień jeszcze zostawiliśmy w sklepie. Wszystko byłoby pięknie, gdyby jedna z dziewczyn nie przyniosła przecudnych, zupełnie nie używanych, czerwonych szpilek idealnie leżących na mojej nodze. Ogólnie wydałam więcej niż zarobiłam :P JUtro muszę się wziąć za porządki w domu, bo kurz leży odłogiem :P


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#38 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 20:42


jak impreza

ogólnie koszmarnie :-) brat jak zawsze udowodnił, że jest idiotą, a bratowa nie ma mózgu :-) to tak w skrócie :lol:

także oby następna była dopiero komunia, o ile w ogóle się na niej zjawię ;-)

 

Buuu

zaraz zmykam do kumpeli na ploteczki coniedzielne :-)

Dziś było tak pięknie za oknem- śnieg, słoneczko, cudne i pięknie, także spacerek i kawka u mamy, a później

M. wymusił na mnie zaproszenie na coś niezdrowego :->

 

Jutro praca :roll: ciekawe czy szef będzie miał tydzień focha/narzekania czy dla odmiany będzie spokojniej :roll:

 

 

Miłego ;*

 


Poza tym bez większych zmian, ale liczę, na dużą zmianę do końca miesiąca.

trzymam kciuki :-)  :mrgreen:


Niedlugo koniec wykladow...fajna przygoda,fajna grupa... przywyklismy juz do siebie

super, że się zdecydowałaś na zrobienie prawka :-) najlepsze są te pierwsze jazdy i emocje towarzyszące pierwszej jeździe już z plastikiem w kieszeni :lol: fajny czas :mrgreen:


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#39 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 08 lutego 2015 - 23:54

@magdaaaaa jeszcze 2 egzaminy ;) Lajtowo :P

Na razie na plusie jestem ;)

 

Hej :)

Oglądam film. Dziś było leniwie. Wyspałam się do 10.00 potem jeszcze wyleżałam :) 

Obiad dobry, bo pyszna surówka <3

 

We środę metamofroza mnie czeka. Potem jeszcze pół tygodnia oczekiwania na Walentynki i Graya :D

 

Pozdro!



#40 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 09 lutego 2015 - 04:15

Hello ;)
Pospalam 2 godziny i juz nie moge. Wiem, ze w pracy bede padnieta, ale nic nie poradze. Nie wiem czy to pelnia czy co - spac sie chce no ale nie moge.
Ogarniamy nadal podroz poslubna i wogole coraz wiecej rzeczy do zalatwienia do slubu zamiast coraz mniej Nocleg juz ogarniety, w przyszlym tygodniu kupujemy bilety na samolot, mimo ze cena mnie przeraza.
Kasienka, jak tam Wasze przygotowania? Bo Wy za 3 miesiace chyba?
Niby tyle do roboty, ale troche mi nudno bez studiow
Z dziadkiem juz lepiej, ale ciekawa jestem czy zacznie o siebie dbac :/
My mielismy plany na walentynki ale nie wiem co z tego bedzie, bo oboje idziemy do pracy a Raf tez w niedziele.
No i szykuje sie na Kotomanie - urodziny fundacji i gala w celu pozyskania sponsorow. Sporo rzeczy na mojej glowie, ale to sama przyjemnosc. Jesli jakas lodzianka ma ochote przyjsc, to zapraszam - biletem wstepu jest smakolyk dla kociaka :)
Milego dnia! I wyspijcie sie!

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych