Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy grudniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
187 odpowiedzi w tym temacie

#21 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 13:49


a tu śnieg

Zazdroszczę!! Ja też chcę a u mnie za oknem słoneczko :/


Do tego jeszcze kolano daje mi o sobie znać. Trochę się wystraszyłam, bo nigdy wcześniej nie miałam z nim żadnych problemów, a od wczoraj cały czas czuję mały, minimalny wręcz, ale jednak ból.

Na zmianę pogody?? Może smaruj mazidłami typu naproxen itp


Robię pierogasy ze szpinakiem i fetą. Nikomu nie wyślę, bo zjem sama... 

Ej no, miałam właśnie pisać o wysłaniu, chociaż takiej kombinacji nigdy nie jadłam. :)


Słucham świątecznych piosenek, bo Święta są dla mnie za krótkie. Ja bym mogła już zacząć choinkę ubierać w sumie 

A to tak jak ja. Piosenki już puszczam :) Obkupiłam się już w bombki, reszta w piwnicy i tylko czekam do 20 grudnia bo wcześniej G. nie da mi ubrać choinki :/ 

 

Wzięłam szybki prysznic, mała leży w łóżeczku i gada do zabawek a ja śmigam po sieci i szukam przepisów dla malutkiej bo już za tydzień możemy zacząć wprowadzać pokarmy :D



#22 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 13:59


pierogasy ze szpinakiem i fetą.

Jejku, jak dawno nie jadłam. A uwielbiam! :mrgreen: Tylko jak pomyślę sobie, ile z tym roboty i ile potem sprzątania, od razu mi się odechciewa :lol: Muszę chyba namówić siostrę, żeby zrobiła i wproszę się do niej na obiad, bo robi przepyszne :)

Ja nie mogę się za to doczekać jutra. Robię pieczonego łososia z pistacjami i na samą myśl robię się już głodna :mrgreen:

 


Słucham świątecznych piosenek

A weź! Cieszę się, że jak na razie udało mi się uniknąć "Lat Christmas". Choć pewnie nie na długo :P

 


też chcę a u mnie za oknem słoneczko

Bluźnisz, kobieto! :P

 


Na zmianę pogody?? Może smaruj mazidłami typu naproxen itp

Na zmianę raczej nie, bo wcześniej nigdy w życiu mnie nie bolało. Myślę, że mogłam jakoś je obciążyć ćwiczeniami, dlatego dzisiaj daję sobie spokój. Dzięki za radę, w drodze do pracy skoczę do apteki, bo z bolącymi kolanami mam same złe skojarzenia :/



#23 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 15:47


Słucham świątecznych piosenek
ja właśnie mam zamiar dziś zacząć :D 

 


Mnie zamurowało jak usłyszałam wczoraj, że nie ma miejsc do ortopedy a rejestrują na styczeń.
ja pamiętam jak dzwoniłam do dermatologa, żeby się zarejestrować i najbliższy termin był za miesiąc z kawałkiem. Jak powiedziałam to mamie, to ona że "to i tak niedługo..." :roll: 

 


a tu śnieg  
nie strasz..... u mnie nic na szczęście. 

 

Bry popołudniowo ;) 

Witam z herbatką z sokiem z czarnej porzeczki  <serducho>  <serducho>

Hrabiego nie ma, bo gdzieś polazł, więc chwila świętego spokoju jest, kiedy ja nie mam nic konkretnego do robienia - bo większość zdjęć i malowania na weekend mam zaplanowane :D 

A więc słodkie leserstwo w samotności :D 

 


siadam do książki.

większość dnia upłynie mi na czytaniu książki,

oo u mnei też jakiś książkowo intensywny czas teraz :D 


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#24 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 16:10


Tylko jak pomyślę sobie, ile z tym roboty i ile potem sprzątania, od razu mi się odechciewa
3 godzinki razem ze zjedzeniem  :lol:


Cieszę się, że jak na razie udało mi się uniknąć "Lat Christmas"
To ja mogę to puszczać w zapętleniu do padnięcia baterii mojego fona :P


Obkupiłam się już w bombki, reszta w piwnicy i tylko czekam do 20 grudnia bo wcześniej G. nie da mi ubrać choinki
Mnie nikt nie blokuje, ale trochę za wcześnie jednak jest :P Poza tym mam inne rzeczy na głowie :)


Robię pieczonego łososia z pistacjami i na samą myśl robię się już głodna
Drogie danie... łosoś drogi i pistacje drogie  :lol:


A więc słodkie leserstwo w samotności
Jak ja to lubię, nie zamieniłabym się na zrzędzenie byłego za uchem ani na zastanawianie się co on też robi ;)

 

Marzy mi się piana w wannie tylko nie wybrałam jeszcze zapachu  :mrgreen:

Która polecała film "Przed zachodem..." ? Zasnęłam wczoraj  :shock:



#25 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 20:16


I jakie plany?
Idziemy z mężem na bal :D Potańczymy, pojemy ;)


! Otwieram oczy, nie widzę jeszcze nawet, co za oknem, podchodzę, żeby sprawdzić, czy pranie wyschło, a tu śnieg :evil:
Zapraszam do mnie. Nie ma śniegu ;)


Robię pierogasy ze szpinakiem i fetą. Nikomu nie wyślę, bo zjem sama...
Akurat nie lubię.

nixqp2.png


#26 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 20:23

@karatetyka nie najadłabym się z Tobą, gdyż ani łososia ani pistacji nie lubię :lol:

 

Witam się ;-)

Nie pisałam ostatnio w pogaduchach, gdyż nie miałam w ogóle czasu :roll: Zaliczenie za zaliczeniem, jeszcze we wtorek miałam najgorsze zaliczenie z możliwych, ale pierwsza część poszła dobrze, bo już sprawdzona <ookk> A na drugą - opisową czekam do wtorku na wyniki. Liczę, że będzie dobrze, bo poświęciłam na to wiele czasu.

 

No i z mniej ciekawych rzeczy - czeka mnie w piątek lekarz, koniecznie ! Od kilku dni obserwuję u siebie ciągłą, nieustającą tachykardię serca ( tętno nie spada poniżej 100 a dzisiaj rano było to aż 125 uderzeń na minutę :roll: przy normalnych 70 -80 :roll: )

A jeszcze jutro idę na domówkę do koleżanki z roku i oczywiście już żadnego alkoholu nie ruszę, bo zwyczajnie się boję, że wtedy już w ogóle mi skoczy tętno jeszcze bardziej w górę.

 

A tak to - dni lecą, niedługo święta - trzeba pomyśleć nad prezentami :-P


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#27 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 grudnia 2014 - 21:35


Sylwestra już zarezerwowałam, do fryzjera się zapisałam, sukienkę i dodatki już mam Nic tylko balować
super ;-)

 


cały czas bym coś jadła
ja w siebiedzis tyle wrzucilam, ze 2 by obdzielił ;-)

 

@karatetyka ty sie orientujesz,napisz mi jaki efekt daje duzo powtorzeń a jaki mniej ale z wiekszym obciazeniem ??? 

 


większość dnia upłynie mi na czytaniu książki
ja prawiecalego wprosta przeczytałam , wyjatkowo sporo interesujacych artykułow.

 


aparat mi to uniemożliwia
awłasnie juz sie przyzwyczaiłas ???


Cieszę się, że jak na razie udało mi się uniknąć "Lat Christmas". Choć pewnie nie na długo

ja dziś pierwszy raz na rmfie słyszałam.


3 godzinki razem ze zjedzeniem
aja ruskichnie robie bo czasochlonne ....:-)


@karatetyka nie najadłabym się z Tobą, gdyż ani łososia ani pistacji nie lubię

ja  tez nie u @Wisnienkowa tez nie, bo ani fety ani szpinaku ;-)

 


oczywiście już żadnego alkoholu nie ruszę, bo zwyczajnie się boję, że wtedy już w ogóle mi skoczy tętno jeszcze bardziej w górę.
no tak , nie ma co ryzykować :*

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#28 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 03:55


z sokiem z czarnej porzeczki

Też kupiłam ostatnio, bo skończył się mój taty z malin :mrgreen:

 


u mnei też jakiś książkowo intensywny czas teraz

Ja nie mnogę nadążyć :lol: Im więcej czytam, tym więcej kupuję. Na półce czeka kilka nieprzeczytanych, a następnych kilkanaście czeka już na zakup.

 


3 godzinki razem ze zjedzeniem

No właśnie :lol:

 


Drogie danie... łosoś drogi i pistacje drogie

Oj tam, jedna porcja wcale nie wychodzi drogo. Zresztą na przyszły tydzień mam już koniecznie zaplanowaną wątróbkę z malinami, więc bilans kosztów się wyrówna :P

 


Zapraszam do mnie. Nie ma śniegu

Uwierz, że z chęcią bym się wybrała, bo mało jest rzeczy, których nie cierpię tak, jak śniegu. Na szczęście jest go mało i mam nadzieję, że szybko zniknie.

 

@inqaa, trzymam kciuki, żeby zaliczenie poszło po Twojej myśli :) i powodzenia u lekarza :*

 


jaki efekt daje duzo powtorzeń a jaki mniej ale z wiekszym obciazeniem

Nie wiem, nie chcę Cię wprowadzać w błąd, bo wnioskować mogę tylko po sobie. Ja na przykład skupiłam się najbardziej na pośladkach i tu zobaczyłam największą różnicę. Ćwiczyłam Mel B z obciążeniem i przysiady z obciążeniem (czyt. plecak i kilka kg książek). Powoli zaczynam też widzieć efekty na ramionach i to też wszystko z treningów  Mel B i jakichś innych, które przypadkiem znajdę na yt.

 

Witam już po pracy i po pogaduchach z koleżanką, które mimo, że nie zawsze na pozytywne tematy, to jednak zawsze w gruncie rzeczy nastrajają mnie pozytywnie :) W drodze do domu zgrzeszyłam i kupiłam chipsy, ale przez cały wieczór miałam na nie ochotę, no i raz na jakiś czas przecież można ;-) Odpalę jeszcze kolejny odcinek zombiaków i mogę iść spać ;-)



#29 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 07:42

Witam w drodze do pracy 😉

Prawie po szkoleniu - dzis i jutro normalna praca a w sobote znowu szkolenie. Jestem ciekawa ile przez chorobe i szkolenie mi narosli zaleglosci. Na dodatek musze z kierownikiem pogadac, ze jutro na 8 nie moge bo ide do promotorki, wiec pewnie w pracy o 10 sie zjawie. A i wyjsc bym chciala wczesniej, bo jestem zaproszona na Gale Wolontariatu i chetnie pojde ;)

@karatetyka - ja wlasnie szukam cwiczen na posladki, bo mimo, ze mam fajne, to kilka miesiecy temu byly fajniejsze :P

Milego dnia i szybkiej pracy pracujacym :)

Tapatalk :)

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#30 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 08:41

Witam :)

No i mamy grudzień, czas leci jak szalony ;)

Za oknem mroźno i szaro :/

Miłego dnia kobietki :)



#31 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 11:19

Witam babeczki,

coś mnie oczy bolą, chyba się nie wyspałam. Muszę kawę sobie zrobić. Okruszek śpi, a ja obiecałam sobie, że raz nie będę biegać i sprzątać tylko odpocznę sobie i zrobię chwilką dla siebie! Wczoraj byłam zaplanować z mamą co kto na wigilię przygotuje i naprawdę nie mogę się doczekać. Auto cały czas się naprawia, więc dziś spacerek kolejny nas czeka :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#32 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 14:30

hej hej

 

Ech... Syn znowu chory od wczoraj .Do kataru dołączyła gorączka

Byliśmy już u lekarza, okazało się,gardełko nie najlepiej i ta gorączka najprawdopodobniej od tego.

Dwa dni temu miał mieć szczepienie a mnie się ubzdurało ,że to za tydzień. No ale dobrze,bo i tak wtedy do szczepienia sie nie nadawał,teraz tym bardziej . Dostał dużo nowych leków, 150 zł  w aptece poszło lekko :roll:  no ale nic trzeba to trzeba.Będziemy się leczyć, i będzie dobrze :-)

Ledwo go  ogarnełam w tym gabinecie. Zaczął biegać, wyciągnął kabel od komputera i pogryzł jakieś ulotki taki to łobuz. Tyle się przy nim napocę,ze masakra.

Teraz zasnął i mam czas zjesc "śniadanie" :-)

 

Wczoraj wieczorem udało mi się wyskoczyć do kosmetyczki. Zdecydowałam się na serię zabiegów na brzuch.

 

A dziś jak mąż wróci muszę się wybrać na zakupy i cos kupić dziecku i chrześnicy na mikołaja.

 

to tyle..

miłego dnia!!! :-) :-)


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#33 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 18:31

Bry... 

 

Jakos dziwnie sie grudzień zaczyna. Tak bez optymizmu i z głupimi myślami. Czekam na jutro na zastrzyk gotówki. Ma być "mikołaj" firmowy - przelew srodków z ZFSŚ. Ciekawe czy i ile tego bedzie. W tamtym roku najgorzej nie było. Liczę na powtórkę, a nawet poprawę ;-) 

A poza tym od dwóch tygodni jestem zasmarkana, co drugi dzień chodzę z gorączką, Ani to grypa, ani przeziebienie, takie niewiadomo co... Faszeruję się jakimiś prochami, aspirynami i innymi scorbolamidami i guzik to daje. dziwne, bo przeważnie nie mam problemów z odpornością <bezradny>

 

Za to z pozytywnych rzeczy - namierzylam na fb daaaawno nie widzianego znajomego i jestem mego podjarana :mrgreen: . No i szykuje sie piwsko z kumpela z pracy, ale to juz po swietach :P 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#34 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 18:39

@nie(d)oceniona mało Cię na forum jakoś :*

 

Hej!

 

Jak się pije 3ci dzień z rzędu grzane piwo to już jest alkoholizm? :P

Dziś 4.5 wpadło z kolokwium. Także spoko.

Kocham moich ludzi na studiach. Od jakiegoś czasu sobie z kolegą kanapki robimy i sok kupujemy :D

Dziś mi zrobił dobrą - z szynką, serem i tzatziki własnej roboty  :mrgreen:  Pycha!

 

Wczoraj film oglądałam, super był :) Dziś grzane piwo  <hoho2> i romanse wirtualne, bo za zimno żeby dupkę ruszyć na realne :P

 

Miłego ;)



#35 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 18:47


grzane piwo
Nie pilam. To to samo co grzane wino :-P ?

 


Syn znowu chory od wczoraj .
Zdrowka! U nas nawet zapeszac nie chce. 

 

@AgnieszkaT a ty sama mala zostawiasz i idziesz na dol do sklepu? Kurde ja panikara jestem i wszedzie niania ze mna... do dzis :lol:

 

Witam sie!

 

... w grudniu :mrgreen:  Bardzo lubie ten miesiac, bo sa swieta (rodzinnie), ale nic poza tym :lol:

Maz mi zabral Okruszka do swoich rodzicow i braci, zebym mogla na spokojnie pomyc okna i firanki wyprac. Ja tu juz godzine temu skonczylam, a ich nie ma. Juz mi teskno ... glupia XD

No i maja chleb przywiezc, bo w domu pustki, a ja glodna jestem :-P

Kurcze jak mam taka chwile (5-10min) nudow, to sobie mysle "Teraz drugie..." a zaraz "Nie, nie" :lol:

Okruszkowi wycofuje drzemki, a co za tym idzie o 19.30 mam juz cisze w domu :-P

Szkoda tylko, ze mam jeszcze @, bo poszlo by te dluuugie wieczory z mezem odpowiednio spozytkowac :-P  :-P

 

Milego wieczora!


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#36 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 18:48

@Wisienkowa mało, bo przeważnie wpadam poczytać, zaczne cos pisać, zajme sie czyms innym i jak wracam to juz nie pamietam o co mi chodzilo :P ale zagladam regularnie i nawet pogaduchy staram sie jakos ogarniac :P


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#37 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 19:00


ale zagladam regularnie i nawet pogaduchy staram sie jakos ogarniac
to dobrze, już się nie czepiam ;)

 


Nie pilam. To to samo co grzane wino
a co to grzane wino, bo nie piłam? :P 

Grzane piwo to przeważnie kufel z koglem moglem zalany piwem z gałką muszkatołową, cynamonem i goździkami i innymi :P 

Ja czasem daję sok malinowy do środeczka :D

 

Zaraz będę jeść wczorajsze pierogi  <serducho> Wybaczcie nadmierny entuzjazm, ale to znak, że piwo działa  <H>



#38 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 04 grudnia 2014 - 19:10

witam się :)

 

Oficjalnie mi się weekend zaczął więc się lenie na całego  :-D Ale bede musiała przez weekend troche porobić o ile mi się uda bo zapowiada się dość imprezowy. Jutro z dziewczynami lecimy na mikołajkową impreze a w sobote mamy małą posiadówe na stancji  :lol:  :lol: Wczuwam się powoli w klimat Świąteczny, dzisiaj spotkałam 3 Mikołajów i od każdego dostałam ulotke z czym ? z np jakimś kredytem czy pożyczką.... Mikołaje  :shock:

Musze się porozglądać za jakimiś prezentami jutro już tak na poważnie. I przydałaby mi się jakaś nowa kiecka ale jakoś portfel wypchany mamoną nie jest  :cry:

Zaraz bede ze współlokatorką oglądać jakiś film i zapewne uraczymy się piwkiem więc wieczór będzie miły  :lol:


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#39 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 05 grudnia 2014 - 04:33


Ech...
Syn znowu chory od wczoraj .Do kataru dołączyła gorączka

Ostatnio jakoś dużo dzieciaków choruje, pewnie przez pogodę.


a ty sama mala zostawiasz i idziesz na dol do sklepu? Kurde ja panikara jestem i wszedzie niania ze mna... do dzis

Jak wychodzę na dłużej z psem to przychodzi moja siostra. Tu już mamy umówione godziny a jak potrzebuję wyskoczyć na sekundę to czekam aż Hania uśnie w łóżeczku i dopiero wtedy. A że sklep mam pod blokiem to nie ma mnie do 2 minut :)


Użytkownik AgnieszkaT edytował ten post 05 grudnia 2014 - 04:33


#40 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 05 grudnia 2014 - 08:37

Kala mi też chodzi kiecka pi głowie, jutro idę na zakupy, ale priorytetem są spodnie. Kasy mało, a wydatków ogrom...

Bry 😊

Jeszcze tylko dziś i weekend 😊 pojadę jutro rozejrzę się za prezentami dla dzieciaków. Ogólnie was poczytuję, ale czas leci jak szalony, nie nadążam już 😜 i jak czytam o cudzych przygotowaniach ślubnych to zdaję sobie sprawę, że jestem w czarnej d**, ale ja ogółem działam bez spiny, więc wszystko będzie na ostatnią chwilę.


Spadam
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych