Ogólnie sezon jesienno-zimowy jest dla mnie ciężki.
trochę optymizmu - sezon jesienno zimowy jest dla wszystkich najnieszczęśliwszy, z racji braku światła, ale rób sobie dobrze małymi rzeczami
dziś kolega był w Krk i mi nie powiedział, a tak bym chciała do Krk, a samej nie lubię
nastepnym razem zabierz się z kolegą,daj znać i skoczymy sobie na piweczko grzane czy wino - bo już się sezon zaczyna
wiem, że są jakieś specjalne antynikotynowe świeczki, ale nigdy ich nie testowałam
może rossman pomoże na tę przypadłość

Choć z taką ilością petów,jaka my palimy, to żadne świeczki niepomogą,tylko nonstop otwarte okna
finanse przydałoby się wcześniej jakoś sensownie rozplanować.
oo- ja najpierw kupie prezent sobie, potem mooooooooże Hrabiemu
Ale przynajmniej tydzień szybciej się skończy.
wolałabym, żeby trwał dłużej, bo przez te wolne dni nie zrobiłam tyle ile chciałam, choć część owszem
Witam porannie 
Jestem dumna z siebie za te pobudki poranne, bo mam dłuższy dzień,ale kończy się to tak, że o 23 mi się oczy zamykają
Kofeina w łapie i zaczynam ten piękny środkowo tygodniowydzień.
muszę sobie przygotować hiszpański na jutro, skoczyć po zdjęcia i po owoce, do 16 w szkole,korki, zadania domowe i mooże na 22 do kina, bo chciałabym ten nowy film z Pittem zobaczyć
Ale ja lubię takie dni - intensywne.
Jutro mnie czeka tour po wystawach foto, w czwartek robimy z dziewczynami zdjęcia, w sobotę szkoła, w niedzielę idę malować do szkoły poza lekcyjnie
Tylko gdzie tu czas na sprzątanie
Dobrze, że lodówke umyłam ostanio, to jedno mam z głowy
Udanego dnia