@wloczykijka a patrzyłaś na Alaantkowe BLW? Naprawdę fajne przepisy, moja wciąga aż jej się uszy trzęsą, koleżanki z pracy synek to samo
Może Twojemu też podpasuje ![]()
Karmienie maluszka
#61
Napisano 25 kwietnia 2017 - 13:31
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#62
Napisano 25 kwietnia 2017 - 22:08
Uważam że to dobry pomysł, ja też tak karmiłam. Dziecko dostawało moje mleko a więc i odporność a czasem butle z moim mlekiem lub mlekiem mm. Dzięki temu miałam mozliwość wyrwać się pozałatwiać jakies sprawy bez małego przy boku. Tutaj jest fajny artykul o karmieniu piersią warto przeczytać, fajne są wskazówki.

Karmienie piersią niesie ze sobą mnóstwo korzyści. Gwarantuje dziecku naturalną odporność, między mamą a maluszkiem tworzy się niesamowita więź. Początki nie zawsze są łatwe, potrzeba czasu, aby nauczyć się prawidłowo karmić piersią.
Chcę karmić piersią – od czego zacząć?
Każda, świeżo upieczona mama ma mnóstwo pytań dotyczących karmienia piersią. Donoszony noworodek ma dobrze rozwinięty odruch ssania, dlatego zaraz po porodzie – dotyczy to zarówno porodu naturalnego, jak i cesarskiego cięcia - maluszek powinien zostać przyłożony do piersi. Oczywiście, minie trochę czasu nim dziecko nauczy się prawidłowo chwytać brodawkę, a mama nauczy się prawidłowo przystawiać maluszka do piersi. Na szczęście dziecko po narodzinach w pierwszej dobie życia nie potrzebuje dużo jedzenia.
Gdy mama zamierza karmić tylko piersią to nie powinna podawać dziecku mleka modyfikowanego, wody, napojów, herbatek i innych pokarmów. Dopiero przed ukończeniem 6. miesiąca życia maluszka można wprowadzać pierwsze pokarmy w postaci symbolicznych ilości np. marchew, jabłko, dynię.
Najważniejsze wskazówki na początek
Każda mama musi pamiętać, że stres jest wrogiem laktacji. Dlatego powinna starać się go unikać. Zanim laktacja się ustabilizuje minie ok. 6-8 tygodni, co oznacza, że ilość wydzielanego mleka dostosowuje się do wymagań dziecka. Należy karmić dziecko na żądanie – czyli wtedy, gdy się domaga piersi, nie miej niż 8 razy na dobę. Obecnie odchodzi się od wyznaczonych godzin karmienia. Nie trzeba budzić dziecka na jedzenie, gdy będzie głodne na pewno samo się upomni. Wyjątkiem stanowi sytuacja, gdy od ostatniego karmienia minęło około 4. godzin (do 5. podczas nocy), a noworodek nadal śpi. Wtedy najlepiej obudzić maluszka. Optymalna przerwa między posiłkami nie powinna przekraczać 3. - 4. godzin. Podczas karmienia, dziecko powinno być aktywne. Jeśli zasypia, wystarczy delikatnie pogłaskać maluszka po policzku. Dziecko nie powinno spać przy piersi.
Na czas karmienia należy znaleźć sobie wygodną pozycję – przy noworodku bardzo pomocne są poduszki do kamienia, dzięki którym plecy są mniej obciążane. Z czasem każda mama opanuje sztukę karmienia piersią, również w pozycji leżącej.
Po karmieniu zawsze trzeba poczekać, aż dziecku się odbije. Należy potrzymać malucha przez kilka minut w pozycji pionowej, obowiązkowo podtrzymując głowę i plecy.
Dieta dla mamy
Młoda mama musi pamiętać o odpowiedniej diecie. Jedzenie jest bardzo ważne, gdyż przekłada się na jakość mleka. Karmiąca mama, aby zaspokoić potrzeby żywieniowe swoje i dziecka, absolutnie nie powinna jeść za dwoje. Zamiast ilości, zdecydowanie istotniejsza jest jakoś pożywienia. Przede wszystkim dieta powinna być urozmaicona i lekka. Ciężkie, wzdymające i pikantne składniki mogą wywołać u dziecka kolkę. W jadłospisie mamy nie powinno zabraknąć: warzyw i owoców, które są źródłem wielu witamin, minerałów i błonnika. Należy pamiętać o produktach zbożowych, które są doskonałym źródłem energii. Nienasycone kwasy tłuszczowe są istotne w procesie rozwoju układu nerwowego dziecka, a mleko i jego przetwory są idealnym źródłem wapnia. Laktacji towarzyszy wzmożone pragnienie. Warto pić dużo niegazowanej wody mineralnej, kompotów i rozcieńczonych soków. Należy ograniczyć mocną kawę, herbatę i napoje gazowane, gdyż zawierają one kofeinę.
Każda mama decyduje o tym, jak długo będzie karmić piersią. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), zaleca karmienie naturalne minimum przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka.
Źródło: vitispharma.pl
#63
Napisano 29 kwietnia 2017 - 21:45
Ale to nie o to chodzi że coś mu nie smakuje.. on nawet nie raczy spróbować.. ale ptu ptu.. od kilku dni otwiera dzioba po nowości.. lub to co my jemu...
#64
Napisano 01 maja 2017 - 12:32
@MamusiaOlusia w tym artykule wg mnie jest sporo bzdur ![]()
przed ukończeniem 6. miesiąca życia maluszka można wprowadzać pierwsze pokarmy
po skończonym 6
Po karmieniu zawsze trzeba poczekać, aż dziecku się odbije.
w przypadku karmienia piersią nie trzeba
absolutnie nie powinna jeść za dwoje
nie, ale warto zaznaczyć, że powinna jeść plus minus tyle ile w ciąży, na pewno więcej, niż gdyby nie karmiła - chyba koło 500 kcal więcej
Ciężkie, wzdymające i pikantne składniki mogą wywołać u dziecka kolkę.
bzdura, bzdura, bzdura - kolki nie są od bigosu, chili con carne czy duszonej karkówki, warto poczytać o 4 trymestrze - dziecko do końca 3 msca życia ma prawo mieć kolki i bóle brzuszka, to niedojrzały układ pokarmowy i dzieci na mm i te na piersi tak mają - czy w przypadku dzieci na mm, które mają kolki to wina diety krowy? jadła bigos? czy za dużo mlecza?
Należy ograniczyć mocną kawę, herbatę i napoje gazowane, gdyż zawierają one kofeinę.
tu prawda, ale kofeina jest też np. w czekoladzie
jedna - dwie kawki dziennie spokojnie można ![]()
Każda mama decyduje o tym, jak długo będzie karmić piersią. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), zaleca karmienie naturalne minimum przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka.
i tu też wyjęte z kontekstu... WHO zaleca WYŁĄCZNE karmienie piersią przez pierwsze 6 mscy, czyli nie rozszerzamy wtedy diety a co do tego ile karmić WHO zaleca 2 lata.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#65
Napisano 05 czerwca 2017 - 10:50
Jestem trochę przeziębiona, do tego ciążowe dolegliwości i ogólnie słabo jest, dlatego miałam wczoraj dzień łóżkowo-piżamowy, a mąż przejął opiekę nad Młodą. Leżę i słyszę z kuchni "o kurde, 13.30 jest.. To chyba powinnaś dostać obiad.. Zaraz ci tatuś coś zrobi.... Oooo, kotleciki ci usmażę!" Nie odzywam się, udaję że śpię, niech ma ojciec pole do popisu. "Tylko jak ci to przyprawić? Czegoś mama tobie nie daje, ale czego? A wiem co zrobimy, żadnych dziwnych przypraw. Tylko pieprz i sól, to każdy może " dalej się nie odzywam.. Ubija, smaży, Młoda "dyskutuje". Idę do łazienki, zaglądam do kuchni: Młoda przeszczęśliwa zjadła panierkę z kotleta i teraz nim macha jak flagą, w drugiej łapie ma banana, którego całkiem sprawnie wciera we włosy, a przed nią na tacce ananas, jabłko i makaron nitki (??).. Cicho się wycofuję.. Bezcenne chwile ojca z córką warte są kotleta z solą
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#66
Napisano 06 czerwca 2017 - 19:45
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#67
Napisano 30 czerwca 2017 - 22:25
@Aspirynkaaa ważne że sobie chłop radzi ![]()
u mnie z jedzeniem dalej różnie.. raz chce, raz nie..
i tak już chyba pora odstawić od cyca
#69
Napisano 12 lipca 2017 - 14:04
A mnie zaczyna bardzo denerwować kp
Obiecałam sobie, że do roku na pewno, więc próbuję wytrwać, ale Młoda zrobiła się taka silna, niezależna. Gryzie mnie, kopie, odstawia takie akrobacje z sutkiem w buzi, że po prostu jestem tym zmęczona. A najbardziej denerwuje mnie, że doszłyśmy do tego etapu, ze trzymana na rękach potrafi przy ludziach ciągnąć mi bluzkę i się wyrywać, żeby dostać się do cycka i gada przy tym "mniam! mniam!" - jak mały dzikus ![]()
Z drugiej strony to sobie myślę, że skoro i tak jestem w ciąży i niedługo zaczynam karmić od nowa, to może to przetrzymać i spróbować karmić dwójeczkę. Żeby nie poczuła się odrzucona jak zobaczy maleństwo przy piersi ![]()
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#70
Napisano 12 lipca 2017 - 20:32
"mniam! mniam!" - jak mały dzikus
trochę się boje tego etapu, ale nie zamierzam wtedy rezygnowac ![]()
@Aspirynkaaa próbuj, ale tez wszystko zależnie jak będziesz się czuła ![]()
@wloczykijka a ile kp?
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#71
Napisano 12 lipca 2017 - 20:46
Teoretycznie wystarczylo by zeby nie zasypial przy cycu i w nocy oduczyc.. ale to sie zaraz zrobi ze w ogole nie musi...
Elizabeth no juz 15 misiecy zlecialo...
Aspirynka... sama musisz wiedziec czy pora czy nie...
Dziecku mozna w inny sposob zapewnic bliskosc. A jezeli je Ci inne rzeczy to mozna sprobowac juz odstawic... tym bardziej skoro sie meczysz i silujesz...
#72
Napisano 13 lipca 2017 - 09:25
@Aspirynkaaa da się karmić obydwie ?
Sama wiesz i czujesz najlepiej czy już pora odstawić. Ja nie jestem sfiksowana na punkcie kp więc pewnie próbowałabym Młodą odstawić. Myślę, że zanim urodzi się Maluszek, to już zdąży zapomnieć. A tak dwie przy cycku, to może być uciążliwe ?
Ja nie nastawiałam się w ogóle na karmienie piersią. Jak już się udało, to założyłam sobie, że karmimy do pół roku, a później zobaczymy. Jednak Kruszynka bardzo słabo przybrała na wadze przez ostatnie 6 tygodni i jeśli potrzebuje, jest niespokojna, to mogę próbować ją troszkę dokarmić. Za dwa tygodnie ponownie mamy się zważyć i jak będzie kolejny słaby przyrost to zaczynamy zupki
Jejku - dopiero się urodziła, a tu już ten etap być może za chwilę. Nie mogę się już doczekać
#73
Napisano 13 lipca 2017 - 09:44
@Aspirynkaaa wszystko zależy od tego czy czujesz się na siłach i tego chcesz. Jeżeli ciąża i kp to dla Ciebie za dużo odstaw małą, będzie musiała zrozumieć...
@wloczykijka rób co czujesz
nic na siłę
@madzik
pewnie, że się da
A to już pora na rozszerzanie diety?
Użytkownik halynka edytował ten post 13 lipca 2017 - 09:45
#74
Napisano 13 lipca 2017 - 09:57
Ja tez nie jestem jakos fanatykiem kp ale troche sie naczytalam.. i wiem ze niestety w polsce jest slaba pomoc jezeli chodzi o kp. I podejscie ze najlatwiej podac mm niestety.
Halynka..udalo mi sie karmic dluzej niz planowalam... no i o drugim chcemy pomyslec
#75
Napisano 13 lipca 2017 - 10:13
@halynka akurat ciąża nie wpływa na moje wątpliwości, bo czuję się naprawdę dobrze. Raczej chodzi o to, że Młoda jest taka narwana, w miejscu nie usiedzi, przez co karmimy się na raty, o nakarmieniu jej poza domem coraz częściej mogę pomarzyć, bo wszystko jest bardziej interesujące niż jedzenie. Wchodzi mi na głowę - dosłownie i w przenośni ![]()
Mam porównanie z innymi dziećmi w jej wieku i moja to istny wulkan energii. Przecudowna, wiecznie uśmiechnięta, towarzyska, ale w oczach ma diabełki, które tylko namierzają, gdzie można coś zbroić.
Myślę, że jeszcze te 2 miesiące wytrzymam. A potem będę myśleć ![]()
@madzik
w teorii się da
jak w praktyce to nie wiem - coś czuję, że dwa takie maluszki to będzie wielka improwizacja
ja zdecydowanie nie jestem z tych, które uważają, że kp jest cudowne, mistyczne, itp.
Robię to ze względu na to, że jest zdrowsze. Często tu narzekałam, bo w moich oczach mmm jest łatwiejszą opcją i czasami kusiło ![]()
owszem jestem spokojniejsza ze mlody dostaje wszystko to co potrzebuje
O to to. I dlatego ciężko mi przestać karmić.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#76
Napisano 13 lipca 2017 - 10:32
No wlasnie o to chodzi ze dziecko dostaje wszystko co mu potrzeba..
A jak patrze jak moj czasem je... lub wlasnie nie je...
#77
Napisano 13 lipca 2017 - 10:38
lub wlasnie nie je...
No ja akurat nie mogę narzekać. Młoda czasami je tyle, że boję się, żeby jej brzuszek nie rozbolał i zabieram
Jak odkurzacz wciąga i to nawet bez wybierania co lubi, a co nie. Wszystko lubi.. A jak jej coś przez przypadek spadnie na podłogę to jest taki ryk że hoho, pokazuje paluszkiem i "am!am!"woła ![]()
Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 13 lipca 2017 - 10:39
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#78
Napisano 14 lipca 2017 - 21:30
W szpitalu miałam problem z brodawkami na zasadzie jak Maly złapał cyca to takie miękkie się robiły i cyc mu wyleciał to się zaraz wkurzał. Ale szybko się unormowało.
Jak długo będzie trwała nasza przygoda nie wiem. Wkurza mnie tylko ściąganie. Jestem leniwa. MM zdarzyło nam się podać. Ale cyc wygodny na szybkie i krótkie wyjazdy;)
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#79
Napisano 19 lipca 2017 - 09:30
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#80
Napisano 19 lipca 2017 - 10:47
wciąga i to nawet bez wybierania co lubi, a co nie. Wszystko lubi.. A jak jej coś przez przypadek spadnie na podłogę to jest taki ryk że hoho, pokazuje paluszkiem i "am!am!"woła
szwagierki córka tak ma, poszła kilka mscy temu do żłobka i zwiększyli im opłatę za żywienie, bo ona tak wciąga, że potrafi kanapki od pani wydębić - pani prywatne kanapki ![]()
Ja karmię piersią, planuję minimum rok, maksymalnie dwa. To wcale łatwe nie jest, ale jak człowiek merytorycznie jest przygotowany, to wygodniejsze. No i dla mnie argument, że to najlepsze dla mojego dziecka jest na tyle przekonujący, że nie podam mm
po roku już nie trzeba, więc gdybym odstawiała od razu po roku, to problemu nie będzie. Mimo to po roku jeszcze bym chciała zostawić jedno czy dwa karmienia, żeby miał łatwiejszy start jeśli chodzi o odporność jak pójdzie do żłobka ![]()
słaby przyrost to zaczynamy zupki
ale zupki mają mniejszą wartość kaloryczną,niż mleko
czy się mylę?
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
















