Hej Laseczki

Pogoda super, nie ma juz takiego upalu!
Wczoraj lalo,grzmialo, blyskalo...no, pieknie po prostu.
Zrobilam przemeblowanie, kupilam nowa sofe i dlatego szalalam z meblami

Przez to wszystko bylam juz dzis w Brico kupic lakierobejce, bo musze stol i krzesla zmienic, bo mi koncepcja kolorystyczna padla.
Mialam kremowa rogowke z eko-skory.
Ja nie wiem, jakie mialam zacmienie jak ja kupowalam...
Kanapa nie taka stara, bo niecle 4 lata, ale ta cholerna "skora" zaczela zlazic, kruszyc sie...masakra po prostu.
Nie dosc, ze wieczny syf, to jeszcze co kto usiadl, to byl caly w kawalkach tego badziewia...
Nigdy wiecej eko- skory...
No i ze ja furiatka i ze 2 dni temu poziom mojego wqrwu osignal apogeum, to kazlam mezowi wywiezc ten szajs na smietnik, poszperlam w necie, podzwonilam czy dostepne i mam porzadna sofe z materialu, w kolorze ciemny braz...
No i teraz stol przemaluje na ciemny braz i bedzie cacy...
Takze zaraz zabieram sie za to i mam nadzieje, ze wyjdzie tak, jak spodziewam sie ze wyjdzie...

Milego dnia Forumki