odkrylam wczoraj Hrabiego całe złoża planszówek
Uwielbiam!
Ja odkryłam niedawno fajny pub, w którym nie dość, że mają moje ukochane jagodowe piwo, to jeszcze pełno książek i planszówek właśnie. Przypomniały mi się czasy młodości, kiedy ostatnio grałam z siostrą w chińczyka na pieniądze 
A ja na pogodę dalej będę warczeć
Ja też! 

Znowu nie udało mi się wstać o tej porze, o której chciałam, ale do tego już zdążyłam się przyzwyczaić, bo ostatnio mam straszne problemy ze wstawaniem. 3 budziki nie dają rady i całe szczęście, że o 11 mama obudziła mnie telefonem 
Posprzątać muszę, poogarniać co się da i pędzę na piwo z koleżanką. Miałyśmy skorzystać z jednej z ostatnich okazji posiedzenia w którymś z ogródków, ale przy tej pogodzie marne szanse.
A po powrocie wielkie pranie (nie ma to, jak wylać na pościel prawie cały talerz zupy
) i pieczenie. Wczoraj w pracy jęczałam, że mam ochotę na ciasto, obojętnie jakie, jakiekolwiek i że nawet bym zrobiła, tylko nie mam pomysłu, bo wszystkie albo mi się przejadły, albo wydają mi się za trudne do wykonania
Rano kolega przysyła sms "Monia, szykuj piekarnik. Mam jeżyny, mąkę i jajka"
Także tylko pozostaje mi poszukać przepisu. Łatwego
No i po te jeżyny podejść 