Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy sierpniowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
337 odpowiedzi w tym temacie

#241 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 22 sierpnia 2014 - 21:16

Cześć ;-)

 

Zwykle o tej porze M. okupuje mi komputer, ale dzisiaj padł jak muszka razem z Maluchem :mrgreen:

 

Piszecie o pogodzie i kończącym się lecie - ale ja się ciesze, hihi :mrgreen: 

Idealna pora roku nadeszła, uwielbiam :mrgreen: 

 

Głodna coś jestem, heh, też mnie naszło o tej porze ;-)

 

Idę chyba zaraz spać.

 

Dobranoc <buzki>



#242 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 09:44


Piszecie o pogodzie i kończącym się lecie - ale ja się ciesze, hihi
Idealna pora roku nadeszła, uwielbiam

pewnie masz cała kolekcje gumiaków <jezorek11> a ja znow bee miec problem kupic buty, które beda pasowac o spodnicy i spodni i plaskie :roll:

nie spalam do 3 .....

teraz mykam na targ , mama chce robic wino z aronii.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#243 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 10:43


pewnie masz cała kolekcje gumiaków 
a co mają gumiaki do jesieni? ta polska jest cudna ;-) Tylko listopad to przeważnie jakiś dziwny wyskok :/

 

 

A wasze ukochane lato... Sorry, ale popatrzcie czasem jak takie upały znoszą dzieci, osoby starsze i z problemami zdrowotnymi. :roll: 

 

Tak, gryze dziś, i to mocno :roll: Wszystko mnie wnerwia, na wszystkich bym warczała, a najchetniej kilku osobników przy okazji rozszarpała. Nie ogarniam swoich humorów ostatnich :roll:

 

Od środy spuchnieta siedze. Jak chomik wyglądam. 8-ka dała o sobie znać. Dostałam antybiotyk i o dziwo przeszło. Teraz trzeba chirurga wytrzasnąć do jej usunięcia i odrobinę odwagi, bo jakoś średnio mi sie uśmiecha dać się pociąć, żeby mi zęba wybrzebywali :roll: . Ale nie chce wiecej takich przebojów <cryyy>

 

W poniedziałek odbieram dowód :mrgreen: . Uwielbiam rzeszowskie urzędy, wszystko w nich dam rade załatwić :mrgreen: . A może to tylko czasowy fart? Nieważne. Ważne, że tym razem znów się udało! :mrgreen: <lol>

 

A w piątek sruuuuuu.... do Amsterdamu :lol: ech. Czasem uwielbiam moją robotę :lol:


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#244 Kala1702

Kala1702
  • Użytkownik
  • 2 113 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 11:14


Tak, gryze dziś, i to mocno Wszystko mnie wnerwia, na wszystkich bym warczała, a najchetniej kilku osobników przy okazji rozszarpała.

witaj w klubie bo ja też mam ochote wszystkich iw wszystko pozabijać i powybijać dzisiaj .........

 

Od rana mama mnie wkurza , wyżywa sie na mnie bo z ojcem sie pożarła. Uwielbiam to... . I jeszcze ojciec mi zrobił coś z antena od TV i mi odbierają 4 programy  :shock: ale oczywiście on tylko chciał coś zobaczyć i zostawił tak jak było a to ja sobie sama popsułam... Do tego tak mi podnieśli wczoraj w pracy ciśnienie że chyba przez cały weekend będzie mnie trzymać. Do tego nic nie ma do jedzenia i głoduje a póki co wyglądam jak idz stąd i nie wracaj więc do sklepu się nie udam. Trudno może trochę schudnę :P

 

Wieczorem idę troche ze znajomymi posiedzieć chociaż póki co kompletnie nie mam ochoty. Może do wieczora mi się zmieni. 

 

Udanej soboty :*


"...Nie każda sytuacja, która wydaje się być beznadziejna jest nią w rzeczywistości..."

#245 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 11:15


A w piątek sruuuuuu.... do Amsterdamu
masz fotos robić, zeby galerię zasilić :lol: :!: 

 


pewnie masz cała kolekcje gumiaków

 ja sobie w końcu choć jedne jakieś normalne muszę sprawić, bo of kors tylko trampki mam.

 


to ja wolalam isc.Nie wiedzialam co mi jest, a ze kulalam bolalo latanie za dzieckiem  utrudnione to poszlam
Ale skrecenie kolana da sie tak bez szyny ?? 

musiało się dać, ale dłuuugo dawało o sobie znać i czasem dalej, dlatego mam obawy przed bieganiem <bezradny> 

 

Bry <hellooo1>

 

Witam sobotnio ;) trochę zla bo nyc ze zoo nie wyjszło [ cholerne zmiany pogody :/ ] . Może w przyszłym tygodniu coś ;)

 

Zaraz zabieram się za obiad bo dziś w menu zupa z pieczonych pomidorków i samosy :mrgreen: [ w życiu nie schudnę, tak strasznie lubię gotowac <H> 

 

i odkrylam wczoraj Hrabiego całe złoża planszówek, czemu ja tego wcześniej nie widziałam   <bing1> zabawa akurat będzie poobiednia :lol: 


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#246 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 19:36


masz fotos robić, zeby galerię zasilić  
E nieeee wiem czy zasłużyłyście :P 

 


witaj w klubie bo ja też mam ochote wszystkich iw wszystko pozabijać i powybijać dzisiaj .........
na szczescie mam w sobie magiczny guzik, który w 90% przypadków działa :P Wystarczy, że odpowiednia osoba ściśnie i potrzyma i jakoś tak... przechodzi samo <lol> .

 


Wieczorem idę troche ze znajomymi posiedzieć
Też bym pouskuteczniała jakies piwkowanie, ale nie da rady... Do wtorku przynajmniej. Ech...  :/ 

 


[ cholerne zmiany pogody ]
eee u mnie dziś pogoda genialna. :) Temperatura bliska ideału, słońce... żyć nie umirać :P 

 


samosy
co tooo? :mrgreen: 

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#247 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 20:06

A ja na pogodę dalej będę warczeć. <jezorek11>

Jest tak kijowo, że nie wiadomo jak się ubrać. Jak wieje to zimno. Jak słońce wyjdzie to najchętniej długie spodnie zamieniła bym na szorty.

Wiec tak!! Uwielbiam dalej lato, a jesień i zima niech mi się na oczy nie pokazują <tancze>

 

 

 

 


trochę zla bo nyc ze zoo nie wyjszło

A ja dziś zaliczyłam zarąbiastą wycieczkę do zoo. Więc oba zoo (zaa :lol: ) w Berlinie mam już zaliczone :-P Ale na bank jeszcze się wybiorę <dreams> Kotki, koteczki i inne stworzonka ...

Nóg nie czuję, ale coś za coś. <jezorek11>

 

Właśnie zabieram się za wieczorne piwkowanie ... i taki weekend <tanczy7>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#248 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 21:32


a co mają gumiaki do jesieni? ta polska jest cudna
u mnie ostatnio niemal co dzień pada ....

 


Sorry, ale popatrzcie czasem jak takie upały znoszą dzieci, osoby starsze i z problemami zdrowotnymi.
ile to lato trwało ??? 3-4 tygodnie .... a teraz bedzie 3 miesiace jesieni i pol roku zimy :roll:

juz sporo ludzi narzeka na przeziebienie ...


:-P

 

 

 

 

co tooo? :mrgreen: 

 

indyjskie pierożki ;-)

 

moze dzis bede  lepiej spała, obejrze kryminalne zagadki i lulu


A ja na pogodę dalej będę warczeć. <jezorek11>

Jest tak kijowo, że nie wiadomo jak się ubrać. Jak wieje to zimno. Jak słońce wyjdzie to najchętniej długie spodnie zamieniła bym na szorty.

doklanie , ubrałam dzis bluzke bez rekawów i sweterek i wróciłam o domu upocona :roll:


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#249 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 21:48


ile to lato trwało 3-4 tygodnie ....
pogadamy jak bedziemy po 70-ce a na sniadanie bedziemy garsc piguł łykac ;-) Dobre lato nie jest złe, ale temperatury ponad 30 st nie sa normalne ;-)

 


juz sporo ludzi narzeka na przeziebienie ...

j

a tam od lat przeziebieniom gram na nosie :P czyli da sie :P

 


zoo (zaa )

zoa <lol> 

 


indyjskie pierożki
se musze wyuglowac gdzie to dostac w rzeszowie, bo spróbowalabym :mrgreen: 

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#250 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 23 sierpnia 2014 - 21:55

 

ol jeee, same here. moje plany wracania do jogi są dalej planami

 

 

 

Ćwiczysz z głowy czy masz jakieś ćwiczenia na płytce/książce?

 

 

Ogólnie dzisiaj mijają 2 lata odkąd jestem na BS  :mrgreen:  <tanczy7>

 

 

Gratulacje. :) To chyba u mnie też jakoś tak, bo chyba mniej więcej w tym samym czasie dołączyłyśmy. :)

 

Witam i zaraz znikam

Mama zdecydowała się w końcu przenieś do nas na czas swojego remontu i nie mam czasu żeby na spokojnie wejść i poczytać forum. Teraz robię za pielęgniarkę (babcia sobie zrobiła małe ała i trzeba opatrunki zmieniać), za kosmetyczkę (bo mama ma złamaną rękę i  trzeba obciąć paznokcie, pomalować, zrobić peeling, kąpiel itd.) i za masażystkę (bo małża plecy i kark ostatnio zaczęły boleć). A dodatkowo za tydzień wyprawiam urodziny małża na 19 osób.  :roll:  Wiem, narzekam.

 

Ale za to pogodę taką uwielbiam, w końcu chłodno i można się wygrzewać w tym ledwo wychodzącym zza chmur słoneczku. :) Uwielbiam jesień i czekam na nią niecierpliwie!  <ookk>

 

Miłego tygodnia! 

 

<byebye>


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#251 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 09:28


pogadamy jak bedziemy po 70-ce a na sniadanie bedziemy garsc piguł łykac

dlatego ja mowie ze korzystam z upalów , póki mi nie szkodza , bo wiem ze za kilka lat menopauza zrobi swoje i bede tylko w piwnicach siedziec :-) i zalowac ze kiedy mogłam to sie chowałam porzed słoncem.

 

 


a tam od lat przeziebieniom gram na nosie czyli da sie

ja tam  podobnie , nie wiem skąd taka odpornosc , moze dlatego ze lato wygrzwam kosci :-P

 

u mnie od rana  <deszcz>  przedchwila podglosniłam tv - uroki metalowego parapetu :roll:

dzis siedze w domu pogoda skutecznie uziemiła .


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 24 sierpnia 2014 - 09:31

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#252 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 09:39

@nie(d)oceniona to ja mogę z Tobą ponarzekać na upały. Bo generalnie tez nie lubię. Dla mnie znośna temperatura to tak do 25 stopni. A ta powyżej 30 to już po prostu nie do wytrzymania....

 

Witam się w pochmurne niedzielne przedpołudnie. ;)

Całe szczęście, że nie pada i mam nadzieję, że zostanie tak do jakiejś 18.

Na 16:30 chcemy iść z Połówkiem do kościoła, a potem może jak pogoda dopisze na jakieś lody spacerkiem do maka ;)

Jutro przyjeżdża siostra Połówka i mamy w planie wybrać się do ZOO z nią i dzieciakami. Ale to też wszystko od pogody niestety zależne...

 

 

Teraz idę sobie zrobić kawkę, wypiję z mamą. A potem biorę się dalej za książkę.

Miłego dnia :D


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#253 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 11:35


Więc oba zoo (zaa ) w Berlinie mam już zaliczone
aaaale ci fajnie, tyle koteczków zobaczyć <dreams> mam nadzieję, że mnie w tym roku sięuda to krkowskie zaliczyc ;)

 


ile to lato trwało 3-4 tygodnie .... a teraz bedzie 3 miesiace jesieni i pol roku zimy
ja się zgadzam, pół roku beznadziejności, to nei ma co narzekać na upały. Starsi ludzie i dzieci na zimno też narzekają :P

 


Ćwiczysz z głowy czy masz jakieś ćwiczenia na płytce/książce?
 
 @Janina  chodziłam chwilę na zajęcia półtora roku temu, a teraz mam mnóstwo filmów pościąganych takich z ćwiczenami na ok 20-30 min ;) tylko jak Hrabia się plącze to nie porywam się na praktyki, też dlatego, że mamy mało miejsca, ale głównie dlatego, że nie cierpię jak ktoś się gapi, jak się wyginam, często nieudolnie :lol: 

 


u mnie od rana 
jak u mnie, heh..

 

Bry <hellooo1>

 

zaliczyłam wycieczkę do mojej biedry ukochanej ;lol: biorę się za obiad za chwilę, i póniej może chwila jakiegoś leserstwa z pędzlem w łapie  mi się przytrafi ;)


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#254 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 12:11


Ale to też wszystko od pogody niestety zależne...
upalów nie bedzie mozecie isc .


Starsi ludzie i dzieci na zimno też narzekają

zimno, slisko, nieodsniezone etc

 

a po drugie ja źle reaguje na brak swiatła , i te pare godzin słonca w zime to dla nie mało.

 

zrobiłam babeczki z bananami <jesc> dobrze ze mam manie na kupowanie foremeczek , bo zrobiłam ciasto i okazało sie , ze w 12 foremek to sie nie zmiesci i dostawiłam jeszcze 10 .

dwie juz zjadłam ;-)

nie mam co ze sobą zrobic :roll:

do sprzatania nie moge sie zmotywowac , uwielbiam wolna niedziele , kiedy leje <bezradny>


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#255 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 13:58


odkrylam wczoraj Hrabiego całe złoża planszówek

Uwielbiam! :mrgreen: Ja odkryłam niedawno fajny pub, w którym nie dość, że mają moje ukochane jagodowe piwo, to jeszcze pełno książek i planszówek właśnie. Przypomniały mi się czasy młodości, kiedy ostatnio grałam z siostrą w chińczyka na pieniądze <lol>

 


A ja na pogodę dalej będę warczeć

Ja też! :P

 

<hellooo1>

Znowu nie udało mi się wstać o tej porze, o której chciałam, ale do tego już zdążyłam się przyzwyczaić, bo ostatnio mam straszne problemy ze wstawaniem. 3 budziki nie dają rady i całe szczęście, że o 11 mama obudziła mnie telefonem :P

Posprzątać muszę, poogarniać co się da i pędzę na piwo z koleżanką. Miałyśmy skorzystać z jednej z ostatnich okazji posiedzenia w którymś z ogródków, ale przy tej pogodzie marne szanse.

A po powrocie wielkie pranie (nie ma to, jak wylać na pościel prawie cały talerz zupy :roll: ) i pieczenie. Wczoraj w pracy jęczałam, że mam ochotę na ciasto, obojętnie jakie, jakiekolwiek i że nawet bym zrobiła, tylko nie mam pomysłu, bo wszystkie albo mi się przejadły, albo wydają mi się za trudne do wykonania :P Rano kolega przysyła sms "Monia, szykuj piekarnik. Mam jeżyny, mąkę i jajka" :lol: Także tylko pozostaje mi poszukać przepisu. Łatwego ;-) No i po te jeżyny podejść ;-)



#256 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 15:11

Witam.

Godzinę temu wróciliśmy z Zakopanego.Teraz już może przychodzić jesień :mrgreen: .

Rozpakowałam walizy.Popijam kawkę i nadrabiam zaległości forumowe :-)

Miłego popołudnia i wieczorku :)



#257 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 15:14


Godzinę temu wróciliśmy z Zakopanego.
Moi rodzice wrócili w sobotę ;) Zadowoleni i wypoczęci :)

 

Jaka dzisiaj ponura pogoda- pada i pada. <deszcz>

Na obiad wybraliśmy się do chińskiego baru :)

Jeszcze czeka mnie gotowanie obiadu na jutro i <prasowanie1>


nixqp2.png


#258 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 15:17


Moi rodzice wrócili w sobotę :-) Zadowoleni i wypoczęci :-)

oj było ludzi,było......:)


Jaka dzisiaj ponura pogoda- pada i pada.

Tak jak u mnie,ale zimno nie jest.


Jeszcze czeka mnie gotowanie obiadu na jutro i

My wpadliśmy na bigosik do mamy :)

Jutro cos upitraszę :)



#259 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 20:21

Witajcie

Jestem roztrzepana ale ostatnio przechodzę samą siebie. Po chrzcinach zabrałam się na kilka dni z siostrą M. nad morze jeszcze załapać trochę jodu i ... zostawiłam u niej telefon! Także kilka dni byłam bez kontaktu kompletnie ze światem. A poza tym, mały rośnie jak na drożdżach i strasznie ruchliwy się zrobił. Turla się jak tylko może, na sekundę go nie można spuścić z oka. Wczoraj zrobiłam pierwsze leczo w tym roku. Ogólnie nie nadążam za  wszystkim <lol> I chyba zainwestuje w osobisty internet, bo ten połówek traktuje jak firmowy.

 

Jeju właśnie doczytałam, że to już 5 lat mi stuknęło z Wami :) jak ten czas leci


Użytkownik halynka edytował ten post 24 sierpnia 2014 - 20:29

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#260 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 sierpnia 2014 - 22:09


nie ma to, jak wylać na pościel prawie cały talerz zupy
jemy w łózku ???

 

przebyczyłam sie caly dzień , zlałam tylko kilka butelek wina i nastawiłam 3 litry wina z rodzynek.

spokojnej nocy.  

 


oj było ludzi,było
moje ciocia powiedziała, ze nigdy nie pokaze sie na krupówkach  i na sopockim molo przez te tłumy.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych