Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Lista gości


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 01 maj 2014 - 22:40

U nas będzie tylko cywilny, i bez przyjęcia weselnego. 

Zastanawiam się i chyba zrobimy tak, że po podpisaniu cyrografu :P zaprosimy rodziców, nasze rodzeństwo i świadków na obiad. Czyli na szybko licząc 14 osób, z dziećmi 16. Wypadałoby, żeby rodziny się poznały jakoś. 

Na sam ślub ja osobiście chcę zaprosić jeszcze jedną koleżankę. Nie wiem jak G., sprawa jest do obgadania.

Będzie skromnie i w gronie naprawdę najbliższych osób. 

 

Ale szczerze mówiąc mam dylemat, bo chciałabym zaprosić brata mamy, a wtedy wypadałoby i jej siostrę (która de facto jest moją chrzestną), ta z kolei ma męża i 3 córy, i 2 na bank byłyby z facetami i teraz, kutva, co z tym obiadem? Skoro zapraszam rodzinę na obiad to kurde :roll: no nie wiem.

Z jednej strony cieszę się, że mam na tyle mało liczną rodzinę, że nie jest ich dużo z drugiej strony jednak jest ich dużo :lol: <bezradny>


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#2 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9425 postów

Napisano 01 maj 2014 - 22:57


a wtedy wypadałoby i jej siostrę (która de facto jest moją chrzestną), ta z kolei ma męża i 3 córy

zaproś bez córek jeśli macie słaby kontakt


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#3 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 01 maj 2014 - 23:06

@Tilia, ale najmłodsza chodzi jeszcze do podstawówki, a z najstarszą KIEDYŚ miałam naprawdę dobry kontakt i do dzisiaj wspominam super nasze wspólne dzieciństwo. Nie obraziłabym się gdyby przyszła na ślub. Ale z drugiej strony nie chcę z obiadu na ok. 15 osób, zrobić obiadu na 30 <bezradny> To mi przestaje sie wpisywać w definicję "skromnie". Muszę z Bucem przegadać. Wiem, że moja mama w razie "W" będzie w stanie ciotce wytłumaczyć, że robimy tak a nie inaczej a z drugiej strony potem kobieta zobaczy na zdjęciu jedną szczupłą blondynę i będzie gadka, że koleżankę to sobie, kutva, zaprosiłam.

Zaczynam dostrzegać w co sie wpakowałam :P 


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#4 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9425 postów

Napisano 01 maj 2014 - 23:10

@Madź szczupła blondyna to może być świadkowa przecież :P

 

u nas jak brat Misiaka robił teraz wesele to ze skromnego zrobiło się na 32 osoby...


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#5 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4069 postów

Napisano 01 maj 2014 - 23:14

@Tilia szczupła czarna będzie świadkową :P szczupła blondyna pomieszkuje w UK, ale już ją zaprosiłam na ślub i ona jak da radę to MUSI tu przylecieć :lol: 

 


ze skromnego zrobiło się na 32 osoby

jak na "wesele" to moim zdaniem nadal skromnie :P 30 to skromnie, 60 to normalnie, 100 to szaleństwo :P

ale mam sztywne ramy <lol>


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#6 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9425 postów

Napisano 01 maj 2014 - 23:26

@Madź zapomniałam dodać, że to zaczęło sie od obiadu dla najbliższych <lol> a potem zrobiło się skromne przyjęcie - wesele to może za dużo powiedziane ;)


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#7 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6718 postów

Napisano 02 maj 2014 - 09:02


ze skromnego zrobiło się na 32 osoby...

zawsze tak jest.... a bo tu wypada, a bo tu ktoś z kimś, a bo jak tego zaproszę to tego też by trza, a jeszcze koleżanka, HEH. Z drugiej strony jak ma być skromnie i jakoś kameralnie - to co za fun posadzić moją babkę koło mojego kumpla <bezradny > Nie siadają mi takie imprezy wcale :-/


Użytkownik LadyNefretete edytował ten post 02 maj 2014 - 09:02

"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#8 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11336 postów

Napisano 02 maj 2014 - 10:12


Nie siadają mi takie imprezy wcale
ja jak kiedys bylam taka ach och na wesela tak teraz mam do nich uraz i niesmak . 

Wlasnie czytalam o malzenstwie co zrobilo sobie przyjecie za 2tysiaki  :lol:

No i wlasnie to  ze tego wypada zaprosic...tego tez...u mnie i tak bylo za duzo osob ktorych byc nie powinno

Do roku po slubie kontakt byl i tyle

Najlepiej to rodzice:) i przyjaciele bliscy i wsio :) 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#9 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6718 postów

Napisano 02 maj 2014 - 11:05


Najlepiej to rodzice:) i przyjaciele bliscy i wsio  
ale wiesz jak to jest rodzice, ale niby masz blisko kontakt z jakąś tam chrzestną, potem babka się obrazi,. bo też niby bliska osoba.... aaaa masakra. 

 

Mam wysypkę jak myslę o takich rzeczach :lol: 


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#10 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11336 postów

Napisano 02 maj 2014 - 11:28


ale wiesz jak to jest rodzice, ale niby masz blisko kontakt z jakąś tam chrzestną, potem babka się obrazi,. bo też niby bliska osoba.... aaaa masakra. 
 

no..ja akurat z chrzestna mam kontakt sredni. :-) Ale wiem o co Ci chodzi

Gdybym miala robic dzis wesele  to tylko moi rodzice, meza , jego brat z zona i przyjaciele. Pare osob. Te z ktorymi mam kontakt. Caly czas, Ci ktorzy chca dobrze dla mnie i sa blisko. A nie bo wypada i sie ciocia obrazi. Trudno. To sie obrazi

No ale teraz na wiele spraw patrze inaczej :lol: i poprostu wesele to dla mnie szopka. 


Użytkownik Sajuri edytował ten post 02 maj 2014 - 11:28

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#11 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5825 postów

Napisano 03 maj 2014 - 06:55


Gdybym miala robic dzis wesele to tylko moi rodzice, meza , jego brat z zona i przyjaciele. Pare osob. Te z ktorymi mam kontakt. Caly czas, Ci ktorzy chca dobrze dla mnie i sa blisko. A nie bo wypada i sie ciocia obrazi. Trudno. To sie obrazi

No ale teraz na wiele spraw patrze inaczej :lol: i poprostu wesele to dla mnie szopka.
U mnie sprawa wygląda tak, że z rodziny mam plus minus 40 osób ( już z os towarzyszącymi) i całą tą rodzinę chcę zaprosić, dlatego, że mamy fajny kontakt, a nie że ciotki nie znam i te duperele :) Sami swoi że tak to określę. Od Połówka z rodziny będzie mniej osób, bo on z większością jednak się nie widzi wcale, więc nie będzie zapraszał. Plus nasi znajomi, których grono duże jest, ale nie to że zapraszamy byle kogo, sami znajomi, z którymi widujemy się praktycznie co weekend :)
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#12 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 03 maj 2014 - 19:18

U nas ode mnie jest 30 osób , a od K. pnad 100, ja nie wnikałm wg jakiego klucza oni zaprszają(a zapraszaj ąnawet sąsiadow), ale ja tylko najbliżsych, cyli: rodzicow, rodzeństwo, rodziców rodzeństwo i bliskie kuzynostwo.  U naaas każdy płaci za swoich gości :P



#13 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5652 postów

Napisano 10 maj 2014 - 14:24

My jeslii kiedyś zrobimy, zmieścimy się w 50 na pewno. Mam rodzinę ogromną i gdybym miała zapraszać tych co wypada, zrobiłoby się ze 200. Kuzyn teraz robi wesele i zaprasza chyba wszystkich wujków/ciotki i od każdego po 2 dzieci (bo mają średnio 2-4) i wyszło im ponad 100 gości. I po co to?


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#14 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2338 postów

Napisano 10 maj 2014 - 17:49

Ja mam takie samo podejście jak halynka.

Jak bym chciała zaprosić wszystkich to wyszło by mi ze 150 osób lekko. A po co mi tacy z którymi się widuję raz na dwa/ trzy lata...

Plus u mnie jeszcze musiałyby być jakieś noclegi dla przyjezdnych, dojazd dla nich i się nazbiera na ładną sumkę.

 

A tak zaproszę tylko bliższych z którymi mam kontakt na co dzień i też będzie ok. Myślę, że kiedyś (tzn. bardzo bym chciała) zmieścimy się w 50-60 osobach max.


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#15 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 25 styczeń 2015 - 21:32

U nas lista jest na 41 osób (już z dziećmi) - wydaje mi się, że akurat. Najbliższa rodzina - ode mnie babcia, ciocia z mężem i dziećmi, kuzynka z partnerem, brat z dziewczyną, drugi brat sam, jeszcze jedna ciocia z wujkiem i dziećmi i koniec. Od Miśka mama z facetem, siostra z mężem i dzieckiem, wujek z narzeczoną, ciotka z mężem i reszta to znajomi w tym delegacja z BS mam nadzieję :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#16 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 styczeń 2015 - 16:42


My jeslii kiedyś zrobimy, zmieścimy się w 50 na pewno.

 

Moja trzecia siostra dokładnie tyle samo chce zaprosić gości na ślub  :mrgreen: , a wielkie wydarzenie będzie już w 2017 roku  :mrgreen: .


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#17 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2338 postów

Napisano 26 styczeń 2015 - 16:49

Wcześniej pisałam, że chciałabym zmieścić się w 50-60 osobach. 

Ale stworzyliśmy listę gości i wyszło 92 osoby... 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#18 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5825 postów

Napisano 28 styczeń 2015 - 05:41

U nas na liście wstępnie było jskoś nieco ponad 110 osób, ale kilka doszło, myślę że stówka na spokojnie będzie potwierdzona, połowa to znajomi praktycznie 😜
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#19 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 07 luty 2015 - 09:04

U nas pamiętam zaproszonych było coś koło 75 osób, stety, niestety na ślubie pojawiło się 45. Ale najważniejsze, że Ci co mieli być to byli. :-D


Użytkownik Janina edytował ten post 07 luty 2015 - 09:05

Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 


#20 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1069 postów

Napisano 07 luty 2015 - 12:28

80-90 osób, liczone z dziećmi. Zapraszamy tylko rodzinę, z którą mamy kontakt. I postawiliśmy też na bliskich znajomych - nie wyobrażamy sobie, że mogłoby ich zabraknąć. ;)


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych