Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy majowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
340 odpowiedzi w tym temacie

#281 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 maja 2014 - 19:09

kupic ci bilet na alaske

z chęcią :-P

 

 

 

Ja to nie wiem gdzie taki filtr jest

też nie wiedziałam, ale chęć zaoszczędzenia była silniejsza i sie dowiedziałam :-P A tak serio, to chłopaki z mundkowego forum są niezastąpieni :mrgreen: :mrgreen: w pół sekundy dostałam wytłumaczenie mojego jakże skomplikowanego problemu (bo mi sie leje zza schowkaaaa <cryyy> ). Następne do zrobienia: wymiana amortyzatorów przednich. Też liczę na ich pomoc i instruktaż :mrgreen:

 

 

 

W ogóle baby, tak jak Was uwielbiam, tak Was notorycznie zdradzam ostatnio <lol> . Zakochałam sie w grzebaniu w samochodzie!!! <lol> . A jeszcze serdecznie proszę o oddanie głosu na MKP. Link u mnie na FB. Bardzo bardzo baaaardzo prooooszę :mrgreen:

 

 

 

 

Antek do mnie dzwonił i prosił żebym kupił w jego imieniu bo nie wychodzi nigdzie i nie ma po drodze

<umieraam>

 

 

 

bo w domu z reguły na to czasu już nie mam...

dlatego ubóstwiam tapatalka :-P moge bezkarnie podgladac forum w robocie, i nikt mi przez ramie nie zaglada :-P

 

 

Bryyy :mrgreen: 

 

Pogoda mimo wszystko mega! Wreszcie jest czym oddychać :mrgreen: Tylko mogłoby już skończyć padać. :-P

 

 

Pierwszy raz od niepamiętnych czasów spóźniłam sie dziś do roboty  :evil: . Kurcze, wyjeżdżam coraz wcześniej, dojeżdżam coraz później... o 7 mam zacząć jeździć, żeby na 8 zdążyć? Nie mam już pomysłu na to którędy nie będzie korków i da sie sprawnie przejechać <bezradny> grrrr... 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#282 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 maja 2014 - 19:15


z chęcią
jak mozecie zime lubic ja mam dosc wody w butach i odmrozonych palców.


chłopaki z mundkowego forum są niezastąpieni w pół sekundy dostałam wytłumaczenie mojego jakże skomplikowanego problemu
a twój połowek sie nie zna ???

 

 

ide robic gofry <umieraam> ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#283 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 maja 2014 - 19:23


a twój połowek sie nie zna

no właśnie nie do końca. Mam wprawdzie prawie zaufanego mechanika, ale jednak rada kogoś kto dla siebie robi, zawsze bedzie lepsza. Zwłaszcza jeśli jest ich razy kilkanaście ;-)

 

 

 

jak mozecie zime lubic ja mam dosc wody w butach i odmrozonych palców.  

 

jak możecie lubić lato... ja mam dość upałów, zmian temperatury kiedy wychodzi sie z lodowatego pomieszczenia w ten ukrop, lejącego sie potu i ciężkiego powietrza ;-)


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#284 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 27 maja 2014 - 19:25

Niedoceniona, ja spokojnie na forum pisze na kompie z pracy...

o ile nie mam nic innego do roboty...

bo to wlaśnie o to chodzi...

ale sezon ogórkowy nadchodzi :D



#285 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 27 maja 2014 - 19:30

@wloczykijka ja mam za dużo ludzi dookoła, no i jakby na to nie patrzeć, Chłopaki z IT niekoniecznie muszą wiedzieć gdzie zaglądam w godzinach pracy <lol> . A na komórce ciach, ciach i obczajone to co mnie interesuje. No i mam powiadomienia dźwiękowe z interesujących mnie tematów, czasem sie przydają ;-)


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#286 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 maja 2014 - 20:11


wychodzi sie z lodowatego pomieszczenia
ja na sama mysl o klimie, ktora mam w pracy < na razie nie jest odpalana :-) >

zastanawiam sie ile razy sie zaziebie w to lato :cry:

 

gofry bez rewelacji, ale dały rade ;-)

teraz <prysznic>


gdy by mi włosy  rosły tak szybko jak na nogach to bym je przydeptywała i chodziła do fryzjera co miesiac.dobrze , ze jestem wolna to moge je golic co 2 dni a nie codzień <biglol>


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#287 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 27 maja 2014 - 20:43

U mnie kiedyś mieli manie, teraz im mineło, bo nie mają czasu na kontrolę...

z resztą dopóki robię co trzeba, to się nie czepiają :D więc luuz ;)

 

mi strasznie szybko rosną włosy... i mimo moich wszystkich kombinacji z nimi, to i tak sa gęste....



#288 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 27 maja 2014 - 21:35


mi strasznie szybko rosną włosy...

mi odwrotnie- mam wrażenie, że tylko się kruszą zamiast rosnąć :roll:

 

@magdaaaaa może przejdą jej takie złośliwości? kiedyś miałaś z nią chyba dobry kontakt, jak była młodsza?

@halynka ale mnie powalił Twój narzeczony! fajnie to sobie wymyślił :-)

 

Witam

Mam problem z zębem, do dentysty się nie dostanę, a prywatnie mi się nie uśmiecha.

Jednak biednemu to zawsze wiatr w oczy :lol:

ostatnio moje motto życiowe <umieraam>

 

Jutro towar, dzisiaj miałam do ogarnięcia paletę 400 kg :lol:

ale koleżanka pomogła, dzień pozytywne zleciał :-)

 

Może jakąś powtóreczkę odpalę i do spania.

 

Spokojnej nocki ;*  ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#289 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 maja 2014 - 21:39


przejdą jej takie złośliwości
nie przejdzie, jak sie dziecka niewychowuje to nie ma co wymagac.jest ta godzina a ona nie spi.

 

ide spac

mam dosc


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#290 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 27 maja 2014 - 21:47

A widzicie, czasem ten mój facet pomysłowy i zaskoczyć potrafi :) Szkoda tylko, że w tym upale to już kwiaty prawie zwiędły. Dziś za to przeszła konkretna burza. Od razu inne powietrze jest i ogrodu podlewać nie musiałam :) Jednak natura sama o siebie zadbać potrafi. Teraz Antoś śpi a ja zamiast odpoczywać ogarniam zadania na uczelnie. Mam tego trochę, a nigdy czasu, żeby do tego usiąść.

 

@magdaaaaa <pocieszacz> <pocieszacz> <pocieszacz>

A co do Oliwki to cuż, chyba jakiś bunt przechodzi. Ale powinna już wiedzieć, że z Tobą się nie zadziera

 

@Majorka^^ niezłe 'towary' do was przyjeżdżają. Jest co robić

 

@nie(d)oceniona bo nam niedługo profesje zmienisz i mechanikiem zostaniesz <lol>


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#291 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 28 maja 2014 - 08:56


A widzicie, czasem ten mój facet pomysłowy i zaskoczyć potrafi
podobał mi się ten tekst, strasznie miło z jego strony ;) 

 

@nie(d)oceniona kutva jakoś mnie nie dziwi, e się babrać z autem lubisz, strasznie mi to do Ciebie pasuje <lol>

 

<hellooo1>

Witam po długiej przerwie ;) tyle bylo ostatnio do zrobienia, że nie było czasu na forum, ale... teraz lajcik i powoli, już po śniadaniu i po kofeinie mogę posiedzieć ;)

Pogoda u mnie  dalej wspaniała <sun> <sun> choć Hrabia miauczy że upały nie do zmienienia xD Chlop mnie rozbraja, 30 stopni na polu, ja kminię co tu jeszcze z siebie pościągać, a ten twardo pomyka w kurtce <H> I nie zaśnie jak się nie zabunkruje pod kołdrą <hepi1> 

 

Za chwilę do szkoły, potem na jakieś foto wystawy, cholera wie co jeszcze, bo chce mnie wyciągnąć na Powstanie warszawskie, ale... moja miłość do wojskowości nie jest tak silna jak Cenionki do samochodów <H> 

 

Ogólnie dobrze mi i majowo jeszcze bardzo ;) 


"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#292 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 28 maja 2014 - 09:52

@halynka pomysłowy ten Twój M, słodko mu to wyszło ;-)


gofry bez rewelacji, ale dały rade ;-)

Ja wczoraj również byłam u kolegi i robiliśmy gofry, wyszły całkiem dobre, ale w połączeniu z bitą śmietaną i malinami mogłam ich wcisnąć tylko 2 :lol:

 

Wczoraj pobawiłam się trochę w malarza, akurat u K trzeba zrobić malowanie więc i ja i on zabraliśmy się za robotę. Oczywiście upaćkałam się w farbie jak małe dziecko, ale i tak miałam niezłą frajdę :lol:

Potem nadeszła taka ulewa, że po 3 sekundach na dworze było się mokrym od stóp do głów. I burza :shock: Napadało tyle deszczu, że wieczorem samochody jeździły niemalże po chodnikach, żeby tylko nie wjechać w wielkie kałuże...

 

A ja dzisiaj sobie trochę dłużej pospałam z racji tego, że pogoda kiepska i planów brak. Planuję dzisiaj zrobić porządek z kompem :-P

 

miłego dnia ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#293 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 28 maja 2014 - 10:22

<hellooo1>

Pogaduch nie nadrobię już chyba nigdy, ale od dzisiaj postaram się przynajmniej być na bieżąco :P

 

Żadnych spektakularnych zmian w ostatnim czasie w moim życiu nie było, więc i trzymających w napięciu historii brak, za to emocji mnóstwo, bo ludzie chyba nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać i mimo, że niby mogłabym spodziewać się wszystkiego, na koniec i tak robię wielkie oczy z niedowierzania :P

 

No a ogólnie to fajnie jest :mrgreen: Chwilowo cieszę się statusem słomianej wdowy, czas wykorzystuję na maseczki, peelingi, objadanie się, czytanie (ostatnio kupiłam ponad 20 książek - na kilka tygodni starczy :lol: ), a wczoraj zaprosiłam koleżankę na lampkę wina, która nie wiedzieć kiedy i nie wiedzieć jak przeciągnęła się z lampki w butelki i z wieczora do prawie rana :lol: Aaale, odkąd do wina dodaję cytrynę, a alkoholu nie łączę z papierosami, poranki są dla mnie cudowne, rześkie, a ja wypoczęta :mrgreen: Zresztą fajek nie łączę już z niczym i może w końcu podejście niepamiętamktóre do rzucania okaże się w końcu tym ostatnim ;-) Na pewno tym razem jest najlepiej, stosunkowo najłatwiej, a papierosy naprawdę, ale to naprawdę ani trochę mi nie smakują. Trzeba było już dawno zainwestować w te tabletki :P

 

Mąż wraca dzisiaj albo jutro i wreszcie będę miała kogoś do robienia okładów na moje biedne plecy obolałe, które dostały zbyt dużą dawkę słońca. Kilka dni już minęło, a dekolt dalej pali mnie żywym ogniem, ledwo mogę oprzeć się plecami i najchętniej chodziłabym cały czas bez stanika, bo wbijające się ramiączka w poparzoną skórę to chyba najgorsze, co może być.

I ja wiem, że trzeba się smarować olejkami, filtrami, kremami, ale idąc juz po południu z koleżanką na piwo na plażę jakoś bardziej o tym piwie pomyślałam, niż o kremie :P No i teraz cierpię i narzekam  i tylko mam nadzieję, że szybko przejdzie.

 

A w niedzielę rocznica! Kurczę, cały czas jestem w szoku, że to tak szybko zleciało i że to już 2 lata! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:



#294 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 28 maja 2014 - 11:12


A tak serio, to chłopaki z mundkowego forum są niezastąpien

:D obczaj, może któryś z Twoich okolic :D


gofry bez rewelacji, ale dały rade

chociaż narób smaka i napisz z czym były :)


A widzicie, czasem ten mój facet pomysłowy i zaskoczyć potrafi

No i super!! Oby częściej Cię tak zaskakiwał :)


A w niedzielę rocznica! Kurczę, cały czas jestem w szoku, że to tak szybko zleciało i że to już 2 lata!

To gdybym zapomniała to już gratuluję :D u nas za to we wtorek stuknie 8 lat :) 

 

 

Witam i ja,

 

Podczytuję cały czas aby być w miarę na bieżąco :) 

U mnie normalnie nic szałowego się nie dzieje. Jak nie lekarze to badania i tak non stop. 

Wczoraj zaliczyłam już 1 truskawki od siebie z działeczki:) może do słodkich nie należały ale co tam, zjadłam z makaronem i jogurtem (ehh śmietanka)

Nagotowałam gar botwinki więc dzisiaj z młodymi ziemniaczkami o ile zaraz się do tego nie zabiorę.

W planach.... jeśli uda mi się przesunąć szafkę z TV i dostać się parapetu to zajmę się storczykami.



#295 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 28 maja 2014 - 14:57

Witam :)

Czasu jak wykle mi brak :/

Pogoda za oknem zrobiła sie okropna, zimno i wieje :/

Postanowiłam wziąć się za siebie psychicznie i fizycznie :)

Miłego dnia :)



#296 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 28 maja 2014 - 15:42


Postanowiłam wziąć się za siebie psychicznie i fizycznie
Co zamierzasz robić?


Jak nie lekarze to badania i tak non stop.
Na nudę nie narzekasz :)


Wczoraj pobawiłam się trochę w malarza, akurat u K trzeba zrobić malowanie więc i ja i on zabraliśmy się za robotę. Oczywiście upaćkałam się w farbie jak małe dziecko, ale i tak miałam niezłą frajdę :lol:
Jeszcze większa frajda jest jak się swoje mieszkanie remontuje :)


wczoraj zaprosiłam koleżankę na lampkę wina, która nie wiedzieć kiedy i nie wiedzieć jak przeciągnęła się z lampki w butelki i z wieczora do prawie rana
Uuu <ookk> Dałyście czadu :)

 

Od wczoraj pogoda się psuje- pada i wieje oraz jest zimno! Brrr!

Oby na weekend wróciło słońce, bo mamy grillować u znajomych w ogrodzie :D


nixqp2.png


#297 Findmysky.

Findmysky.

    słaba, ale udźwignie

  • Użytkownik
  • 1 069 postów

Napisano 28 maja 2014 - 19:22

Hej.

 

Słońce, deszcz, słońce, deszcz... i tak dziś cały dzień... No cóż. ;)

 

Byłam dziś w ramach zajęć w zakładzie karnym. Super doświadczenie zobaczyć to wszystko od środka i porozmawiać z więźniami - o dziwo byli bardzo otwarci. ;-) Dzięki temu doświadczeniu też mam trochę inne spojrzenie na to wszystko.

 

Później chyba 3 godziny przesiedziałam z koleżanką w parku i plotkowałyśmy; dopóki nie zaskoczyła nas ulewa

.

 

Dziś finał bitwy o dom, więc oglądam.

 

 

Jutro leniuchowanie. W piątek koncert. W weekend nauka - ciąg dalszy.

 

 

Miłego. :*


''W życiu często by­wamy poniewiera­ni, dep­ta­ni, upo­karza­ni i ob­rażani, a mi­mo to wciąż jes­teśmy ty­le sa­mo warci''

#298 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 maja 2014 - 21:34


chyba jakiś bunt przechodzi
to jest brak wychowania :roll:

wracam do domu a tu zlew i blat w kuchni ubabrany drzemem <bezradny>

a jej sprzatanie polegało na tym, ze wszystkie rzeczy wrzuciła do kosza na brudy; razem z gazetami i moja torebka.



Chlop mnie rozbraja, 30 stopni na polu,
przeczytałąm "chlop mnie rozbiera na polu " :P


ostatnio kupiłam ponad 20 książek - na kilka tygodni starczy
jak bedziecie miec włąsny dom z mężem to bedzie pewnie osobny pokój na biblioteczke ;-)


wbijające się ramiączka w poparzoną skórę to chyba najgorsze, co może być.
zgadza sie .


napisz z czym były
z kupną konfitura z czarnej porzeczki.

@AgnieszkaT jak mozesz wrzuc mi na forum przepis jak robisz botwinke, dzis szłam kolo młodych buraczków i tak pomysłałam moze by zrobic, spróbowac bo nigdy nie jadłam , u mnie w domu sie nie jada, a chciałabym jakis własny przepis, sprawdzony a nie jakiejs anonimowej osoby z netu czy ksiazki.



kiedyś miałaś z nią chyba dobry kontakt, jak była młodsza
bo głownie ja ja wychowywałam .

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#299 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 29 maja 2014 - 04:44

Witam, 

 

U mnie od wczoraj burzowo i deszczowo. Uszata dupci nie ruszyła bo deszczyk więc spacerki odpadają.

Dzisiaj w planach zajęcia w szkole rodzenia ale z rana mam domową wizytę położnej.

Jak G. pojedzie do pracy to ja ogarnę troszkę dom i może wstawię pranie...

 

Miłego dnia!!



#300 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 29 maja 2014 - 06:35


(ostatnio kupiłam ponad 20 książek - na kilka tygodni starczy
Ja jakoś ostatnio zaniedbałam się w kupowaniu książek, czasu jakoś kurde mało na czytanie, jak wracam do domu wieczorem to padam spać jak długa... Dzień w dzień w robocie, czy sobota, czy niedziela, zawsze jakiś dzień weekendowy do tyrki, nie licząc pracy od pon do piątku :( No, ale może później trochę unormuje się coś, to będę miała więcej luzu... Aaaaaa i gratki rocznicy :*

 

 

Bry :)

 

 

U mnie przyszła jesień, zimno jak diabli, musiałam wyciągnąć kurtkę skórzaną, bo bez niej trzęsę się jak galareta :P Poza tym co u mnie? Jak zwykle zaraz do pracy, czekam na trochę wolnego, ale to w połowie czerwca mam zaplanowane :) Mały weekendowy wypadzik się szykuje :)


Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych