@halynka...opryski robię ze środka z firmy Bayer.
@magdaaaaa...moja Daria sprząta tak,że WSZYSTKO ląduje w jej szafie... 
@karatetyka...wow!2lata!to już coś...gratuluję! 
@89kasienka89...pracuj,pracuj a garb Ci sam wyrośnie... 
@viola...Witaj!stęskniłam się za Tobą;super,że jesteś! 
@Majorka^^...no to stałaś jak ja za komuny ,w kolejce po odkurzacz...stałam wtedy 10godzin,od północy do 10.00 do otwarcia sklepu. 
@Sajuri...dużo zdrówka dla Maluszka...dla Ciebie spokoju,cierpliwości i odpoczynku. 
Witam serdecznie!
Za oknem deszczowo i sennie a do tego trochę zimno jak na koniec maja.Siedzę wbita w fotel,wgapiona w monitor komputera i czytam co tam u was nowego się wydarzyło.W międzyczasie podglądam DTVN ale nie specjalnie wiem o czym mowa i jednocześnie piję kawę...to się nazywa...:podzielność uwagi. 
Dzisiaj mieszkanie omiotłam narazie wzrokiem,jakoś za mopa brać mi się nie chce,jestem okropna.Nie mam pomysłu na obiad a Pan mąż liczy na 2-daniowy jak powróci z wyprawy wędkarskiej...marzyciel. 
Jestem zbulwersowana podejściem do pogrzebu W.Jaruzelskiego...wszystko,wszystkim...wszystko rozumiem,wszystko pamiętam,ale...uważam,że pogrzeb z ceremoniałem państwowym zwyczajnie Mu się należy i nikt Mu żadnej łaski nie powinien robić.I jeszcze jedno...premier i prezydent...powinni ruszyć tyłki i zaszczycić swoją obecnością tę ceremonię.To jest moje zdanie. 
Coś mnie ,,użarło"w plecy ostatnio na działce...na plecach mam ogromne bąble,piecze to ,swędzi i boli przy dotyku...wygląda okropnie...czerwono-różowe paskudztwo...a lekarz kazał wapno pić i smarować pantenolem.
O!słońce wyszło zza chmu!hura! 
Plany miałam na dziś na wskroś ambitne ale...z realizacją tych planów gorzej...muszę się zmobilizować i poczytać 10przykazań Carnegie^go.Może się zmobilizuję,wezmę w garść,dupę w troki i zacznę działać...ale narazie mi się nic nie chce. 
Miłego dnia! 