pomijajac fakt nieczytelnego tematu, i dosc skąpych informacji na temat tego dotyku.... wiec o ile dobrze zrozumiałam to uprawialiscie
petting( forma aktywnosci seksualnej polegajaca na wzajemnych pieszczotach prowadzacych do osiagniecia satysfakcjji seksualnej... ale ja mądra jestem co nie

)czyli tak z polskiego na nasze macanko połączone z onanizmem/masturbacja

podstawowe pytanie jakie sie nasuwa to
czy on miał wytrysk 
bo od tego najwiecej zalezy...
ogólnie rzecz biorąc przez samo dotykanie sie w ciąze nie zachodzi jednak są w tym przypadku
2 ale:
-1. jesli on miał wytrysk gdy masowałas mu członka i "schlapał" ci sie na reke to nie wazne jak dobrze ja wytarłas, jesli jej dokładnie nie umyłas, tylko od razu przeszłas do zabawy swoją "muszelką" istnieje mozliwosc przeniesienia czesci spermy w jej okolice....a musisz pamietac ze plemniki sa bardzo ruchliwe i jesli wprowadzilas je palcem do pochwy to one juz droge gdzie trzeba znajda....a zeby zajsc w ciąze wystarczy tylko 1
-2. ta sama sytuacja jednak w przypadku gdy on wytrysku nie miał...u wiekszosci facetów gdy członek jest w stanie wzwodu a podniecenie nie opada ( tym pardziej jesli go stale piescisz) wystepuje reakcja ochronna przed wysuszeniem jego powierzchni. Z cewki wydobywa sie najczesciej po 1 kropli
lubrykant...ciecz majaca na celu nawilzenie jego powierzchni i wchodzaca w skład spermy

otóz mimo ze to nie jest sperma własciwa, plemniki rowniez sie w niej znajduja

tyle ze po prostu w setki razy mniejszej ilosci

jednak pamietajac ze do zaciazenia wystarczy tylko 1 ..wiele to nie zmienia

Ten ostatni przykład jest głównym powodem zajsc w ciaze dziewczyn stosujacych stosunek przerywany... a potem sa zdziwienia ... no jak ? przeciez zdazył wyjac ... ( no chyba ze nier zdazył...ale to juz inna bajka

)
dlatego rozpoczynajac wspołzycie nalezy miec swiadomosc tego co sie robi.....
Byłoby dobrze gdybys nieco uzupełniła swoje pytanie

wtedy moze okazałybyśmy sie bardziej pomocne