Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Instynkt macierzynski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
237 odpowiedzi w tym temacie

#121 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 17 października 2011 - 18:47

Dawce plemników znajdziesz łatwo ale chyba nie o to w tym chodzi?

dokladnie, dziecku potrzebna jest milosc , ale tez jedzenie i ubranie i trzeba strac sie aby dziecku tego nie braklo, trzeba sobie odpowiedziec na pytanie czy moge to dziecku dac i w chwili, kiedy nie ulozy mi sie z ojcem dziecka tez sobie poradze, w zyciu bywa roznie a stworzenie malgo czlowieczka juz sie nie cofnie

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#122 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 17 października 2011 - 21:52

Marzycielka już bliżej niż dalej do tego by zrealizować swoje marzenie i zaspokoić swoje pragnienie .Na pewno nie będzie dziecko wpadką a jak najbardziej planowane i wyczekiwane.Myślę że po sylwestrze będę wiedziała na czym stoję.

#123 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 października 2011 - 07:31

i zaspokoić swoje pragnienie

jako to dziwnie brzmi. Zaspokoic pragnienie. Jak ...zaspokoic zachcianke.
Ale wierze że wiesz co robisz. I masz swiadomosc że dziecko to odpowiedzialność.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#124 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 18 października 2011 - 07:43

Na pewno nie będzie dziecko wpadką a jak najbardziej planowane i wyczekiwane.Myślę że po sylwestrze będę wiedziała na czym stoję.

Konkretne plany, ale czy z odpowiednim facetem? Odp sobie na to pytanie.

Sama pragnelam dziecka z calych sil i wszystkich mysli, ale wiem, ze macierzynstwo bedzie ciezkie i to cholernie. Ale wiem, ze mam i meza i w razie czego rodzicow, ale nie po to urodze dziecko, zeby jak co oddawac je do dziackow. Ale to juz inny temat ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#125 dzastek

dzastek
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 18 października 2011 - 15:44

To nie jest takie proste, tak o tym nie myśleć. To jest silniejsze ode mnie, niestety. :( Chwilami aż nie chce się żyć......

#126 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 18 października 2011 - 16:38

dzastek, wiem doskonale, ze to nie jest łatwe. Miałam okres, że widziałam wokół siebie same ciężarówki, rodziców z wózkiem i byłam załamana. Ale jak się zastanowisz poważnie, uświadomisz sobie sama, że jeszcze nie jest na to czas, że nie jesteś na to gotowa, że to nie na tym polega: Chce dziecko to sobie je zrobie.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#127 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 18 października 2011 - 18:19

jako to dziwnie brzmi. Zaspokoic pragnienie. Jak ...zaspokoic zachcianke.


Sajuri, a jak Twoim zdaniem powinna powiedzieć? Przecież jeśli kobieta chce dziecka, to go pragnie. Więc starając się o nie, nosząc pod sercem czy rodząc/adoptując spełnia pragnienie.

krowka17, obyś podjęła dorosłą, odpowiedzialną decyzję. Dziecko to Szczęście, ni mogę powiedzieć, że nie. Pewnie zdajesz sobie sprawę, ze też obowiązki i odpowiedzialność. Ale czy zdajesz sobie sprawę, ze dziecko może urodzić się chore? Będziesz potrzebowała pieniędzy na leczenie, rehabilitację? Ojciec dziecka nie wytrzyma i Was zostawi? Świadoma decyzja musi zakładać też czarny scenariusz- że nic nie będzie dobrze, a mimo to dziecko będzie kochać się bezwarunkowo i będzie nas stać na opiekę, pozostanie z nim w domu, 100% oddania swojego życia, a w zamian uśmiech- niepowtarzalny, jedyny, ale tylko uśmiech i bezwarunkowa miłość Maleństwa.

Weź sobie to do serca, nie chce dla Ciebie źle, pouczać Cie, wymądrzać się- po prostu zastanów się nad tym co napisałam.

#128 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 18 października 2011 - 20:49

To nie jest takie proste, tak o tym nie myśleć. To jest silniejsze ode mnie, niestety. :( Chwilami aż nie chce się żyć......

Moja droga. Mam kuzynkę, która pragnęła dziecka za wszelką cenę. Nawet wprost mi kiedyś powiedziała, że mogłaby mieć dziecko z byle kim aby tylko je mieć bo tak kocha dzieci. I co? poznała w pracy faceta 4 lata młodszego (on 22, ona 26 lat wtedy miała, dziś 2 lata starsi), szybko wzięli cywilny, za 9 miesięcy na świat przyszedł ich synek. Mąż pije, jest nieodpowiedzialnym dzieciakiem, ma wszystko gdzieś. Ona i on na synka wołają "Debilu" lub "Mały debilu" :shock: . No szok. Tak bardzo pragnęła dziecka, wzięła sobie byle kogo za męża i "przesiąknęła" jego głupotą :roll: . Na dziecko trzeba być gotowym psychicznie i emocjonalnie, a nie że "mi się chce dziecka" albo i nawet (co było w przypadku kuzynki) nie być samotną i wziąć byle kogo za męża :roll: .
Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że dziecko to ogromna odpowiedzialność i ci co chcą mieć dziecko postanowili najpierw zadać sobie pytanie "Czy są na nie rzeczywiście gotowi" 8-) . Ja w pełni tego świadoma wiem, ze bardzo oboje pragniemy dziecka. Nie po to aby sobie je mieć ale po to aby cieszyć się nim, aby patrzeć jak dorasta, cieszyć się z jego pierwszych kroczków, pierwszych słów. I zdajemy sobie sprawę z tego, że wiecznie małe nie będzie. Im większe dziecko tym większe potrzeby i tym potrzebom chcemy w najbliższym czasie podołać :lol:

#129 arfa

arfa
  • Użytkownik
  • 160 postów

Napisano 19 października 2011 - 16:16

Świadoma decyzja musi zakładać też czarny scenariusz- że nic nie będzie dobrze, a mimo to dziecko będzie kochać się bezwarunkowo i będzie nas stać na opiekę, pozostanie z nim w domu, 100% oddania swojego życia, a w zamian uśmiech- niepowtarzalny, jedyny, ale tylko uśmiech i bezwarunkowa miłość Maleństwa.

Marzycielka24, bardzo spodobała mi się Twoja wypowiedź :) Jak myślałam o dzieciach wiedziałam o odpowiedzialności, czasie i poświęceniu jakie trzeba brać pod uwagę, ale nigdy nie brałam pod uwagę czarnego scenariusza o którym mówisz :) A sama w sumie naraziłam rodziców na spore koszta, bo właściwie od 3-go roku życia latali ze mną po lekarzach. Aż do teraz mama finansuje moje leki. Uświadamiając sobie ten gorszy scenariusz nie wiem co by było bez osób, które nam pomagają <bezradny></span>

A swoją drogą ja dzieci póki co nie chcę mieć. Ostatnio uświadomiłam sobie, że zakładanie rodziny to tylko styl życia. Nie każdy musi to robić. Ja lubię się bawić i mieć spokój. Moja siostra ma 2-jkę małych dzieci, z którymi od 5-ciu lat mam codzienny kontakt, Hanką opiekowałam się przez rok od jej urodzenia. Doświadzcenie mam, można by powiedzieć, że mam tak silny kontakt z jej dziećmi, że swoich mi się odechciewa :D bo "mam" jej dzieci :D

Jak powiedziałam o moim podejściu mamie, powiedziała, że jestem egoistką mówiąc, że nie chcę dzieci. Ja nie wykluczam, że będę kiedyś matką... nigdy tego nie wykluczałam... czekam po prostu aż będę na to gotowa i dojrzale poczuję, że tego pragnę. To chyba jeszcze nie mój czas... Najpierw to chciałabym się wyprowadzić od rodziców, pomieszkać z przyszłym mężem i nacieszyć się związkiem. I bardzo spodobała mi tutaj jedna wypowiedź, że fajnie jest zostawić po sobie potomstwo :) Bez potomstwa to co? Umrę i nic po mnie nie zostanie, a tak przynajmniej będzie tutaj ktoś z krwi i kości zbudowany ze mnie :) To mnie chyba przekonało do tego, że jednak kiedys się zdecyduję :) Ale NOT NOW!! :D:D
girls just wanna have fun! :)

#130 slavek44

slavek44
  • Użytkownik
  • 1 250 postów

Napisano 19 października 2011 - 17:15

arfa, dla mnie Twoje podejscie nie ma nic wspolnego z egoizmem . egoizmem byloby gdybys chciala dziecka dla innych . to male zycie to radosc ale i obowiazek i trzeba byc gotowym na przyjecie KRUSZYNKI

#131 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 19 października 2011 - 17:20

Jak powiedziałam o moim podejściu mamie, powiedziała, że jestem egoistką mówiąc, że nie chcę dzieci.

nie ma w tym nic egoizmu. Nie kazda kobieta chce byc matka. Nie kazda jest do tego stworzona. ;-) Czas pokaże czy kiedys decyzje zmienisz. Bo jak piszesz - nie wykluczasz ze kiedys , może.

czekam po prostu aż będę na to gotowa i dojrzale poczuję, że tego pragnę

bardzo madre podejscie.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#132 arfa

arfa
  • Użytkownik
  • 160 postów

Napisano 19 października 2011 - 18:08

Mówiąc o egoizmie mama raczej miała na myśli to, że chcę się bawić, nie brać odpowiedzialności, bo tak jest wygodnie. Aczkolwiek użyła słowa "egoizm". Nie wiem czy to dobre określenie, ale zrobić se dziecko jest łatwo... a jak ja jeszcze poczuwam chęć wybawienia się to po pierona mam mysleć o dzieciach? Żeby je potem podrzucać z rąk do rąk, bo mamusia będzie smigać po imprezach? :D Mój szef z jego babką tacy trochę są i dziecka jest mi szczerze mówiąc szkoda. Nie ma weekendu, żeby przesiedzieli razem w domu, albo nie ma jego, albo jej... Moim zdaniem oboje mimo swojego wieku nie dorosli do bycia rodzicami. Nie chce tego i wprost mówię o swoich odczuciach.

A sam instynkt macierzyński mi się włącza od czasu do czasu :) Jak trzymam jakiegos maluszka na rękach i on się tak wtuli... to robi mi się tak strasznie miło... i wtedy czuję, że to właśnie TA CHWILA kiedy wiem, że jednak coś we mnie siedzi :)
girls just wanna have fun! :)

#133 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 19 października 2011 - 18:32

ówiąc o egoizmie mama raczej miała na myśli to, że chcę się bawić, nie brać odpowiedzialności, bo tak jest wygodnie.

ja nigdy nie imprezowałam i dziecko by mi w tym nie przeszkadzało ,ale co do odpowiedzialnosci , to wlasnie tego nie chce , wiedziec ze charakter dziecka zalezy w duzej mierze ode mnie , ze musze je chronic i caly czas mys;c czy nic mu sie nie stanie . no i dziecko to cos co nas przytwierdza do zycia, nie mozemy sobie poprostu isc i pozegnac sie z zyciem, bo ktos pozostanie sam i bedzie tesknic.
arfa ja kiedys mowiłam , ze zero dzieci , potem przez kilka lat chciałam , nawet cudze wychowywac , ale dzis wiem, ze nie chce tej odpowiedzialosci . Nie koniecznie jest to egoizm, jest to troche wygoda , a troche chec nie zakorzeniania sie w zyciu.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#134 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 19 października 2011 - 18:39

Do dalszej dyskusji zapraszam do odpowiedniego tematu :arrow: antymacierzynstwo-vt5956,20.htm#535283
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#135 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 19 października 2011 - 19:30

Marzycielko Gdybym miała brać od uwagę czarne strony mienia dziecka to bym się nie zdecydowała nigdy na nie albo chociaż bym się mocno zastanawiała i odwlekała decyzję.Ja zrobię wszystko by moje dziecko się urodziło zdrowe i zapłacę każdą cenę aby tylko była ciąża jak najlepiej poprowadzona.
Sajuri, ty też pragnęłaś dziecka i w końcu Twoje pragnienie zostanie zaspokojone więc nie traktuję ciąży przedmiotowo i jak zachciankę... sama jesteś w ciąży więc czasami pomyśl nad swoimi wypowiedziami...

[ Dodano: 2011-10-19, 20:34 ]
Już kiedyś napisałam że nie mam zamiaru robić sobie dziecka z byle kim... nie mam jeszcze bo czekam na odpowiedni moment i na odpowiedniego partnera...Chcę iść przez życie z uśmiechem na twarzy i chcę być zadowolona z tego co stworzę a nie żałować jakiejkolwiek decyzji Chcę aby moje dzieciątko miało pełną rodzinę i na tyle ile będzie mnie stać to tyle mu dam. Jeżeli miałabym chore dziecko to wiadomo że jest ciężko ale dałabym sobie radę! ludzie się rozmnażają więc dlaczego ja mam myśleć o samych złych stronach...

#136 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 19 października 2011 - 19:37

albo chociaż bym się mocno zastanawiała i odwlekała decyzję


I właśnie o to chodzi- znaczy nie odwlekanie ale mocne zastanawianie. Co innego wpadka, co innego świadoma decyzja. To oczywiście tylko moje zdanie, prawdopodobnie wszystko byłoby dobrze- czego Ci życzę jeśli się zdecydujesz, ale wiesz.. Prowadzenie ciąży to nie wszystko. Moja jest tylko/aż alergiczką- to ogromne koszta-lekarze, leki, specjalne płyny, maści, specjalne jedzenie (oczywiście nie jest uczulona na najdroższe :lol:). Alergia dotyka teraz jakieś 80 procent dzieci pewnie <bezradny></span> Poza tym ma chorobę genetyczną- mimo, że nikt w rodzinie na nią nie cierpi- tzn. pewnie tak ale albo nie żyje, albo nie mamy z nim kontaktu. To są czynniki niezależne od prowadzenia ciąży- nie masz wpływu na to czy będzie zdrowe.

[ Dodano: 2011-10-19, 20:38 ]

ludzie się rozmnażają więc dlaczego ja mam myśleć o samych złych stronach...


Dlatego, że mówisz o świadomej decyzji- jaka to świadoma decyzja jeśli zakłada się, że będą tylko różowe kwiatki i kucyki Pony?

#137 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 19 października 2011 - 19:38

Marzycielka24, dlatego moja decyzja będzie jak najbardziej świadoma :) póki co się zabezpieczam i dopiero jak będę gotowa to odstawię tabletki :)
Póki co żadnej wpadki żadnej niechcianej ciąży nie miałam :)

[ Dodano: 2011-10-19, 20:40 ]

Dlatego, że mówisz o świadomej decyzji- jaka to świadoma decyzja jeśli zakłada się, że będą tylko różowe kwiatki i kucyki Pony?

ale ja tego nie zakładam :) nie zakładałam tak nigdy że będzie super ekstra i w ogóle... co ma być to będzie niestety na większość nie mamy wpływu ale wierzę że będzie dobrze.

#138 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 19 października 2011 - 19:44

Marzycielka24, tylko prawda jest taka,że każda,a na pewno większość starających się kobiet nie bierze zbytnio pod uwagę opcji,że dziecko będzie chore....każda wierzy w to,że jej to nie spotka i wszystko będzie dobrze ;-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#139 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 22 października 2011 - 19:03

że dziecko będzie chore....każda wierzy w to,że jej to nie spotka i wszystko będzie dobrze ;-)

Wierzyć można i mieć nadzieję na to ale życie w końcu zweryfikuje...

póki co się zabezpieczam i dopiero jak będę gotowa to odstawię tabletki :)

Ty będziesz gotowa ale czy partner również :roll: ?

#140 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 23 października 2011 - 06:30

Ty będziesz gotowa ale czy partner również :roll: ?

No nie przesadzajmy i nie róbmy dziecka z krówki! Przecież na pewno pogada najpierw o tym z partnerem.
Po drugie nigdy nie jest dobry czas na dziecko - zawsze jeszcze jest kariera, trzeba mieszkanie kupić, ma się raty itd. itp., więc jeśli krówka czuje taką potrzebę - pragnie dziecka, jeśli ma odpowiedniego partnera z którym chce spędzić życie, to dlaczego nie? Chyba ona najlepiej wie czy jest na to gotowa czy nie.
Owszem - wiem, że to decyzja na całe życie i krówka powinna ją przemyśleć i rozważyć czy na pewno jest gotowa na dziecko, ale z drugiej strony tak naprawdę nie znamy sytuacji krówki na tyle, żeby mówić jej czy powinna mieć dziecko czy nie.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych