Instynkt macierzynski
#101
Napisano 17 sierpnia 2011 - 15:17
#102
Napisano 17 sierpnia 2011 - 15:28
dokładnie.... chociaż ty jedyna mnie rozumieszjak na razie krowka nie napisala,ze rozpoczęła starania tylko,że obudziła sie w niej chęć posiadania dziecka
Chciałabym mieć już ale nie ustatkowałam się że tak powiem jeszcze więc nie będę specjalnie sobie robiła dziecka bo chcę i już...
czasami się nie da uwierz midojrzała osobka by nad swoim charakterem panowała.
#103
Napisano 19 sierpnia 2011 - 13:47
Ale krowka17, myślę, że dziewczynom chodziło o to, że skoro pół roku temu nie chciałaś mieć dzieci, a teraz chcesz, to może za pół roku znowu nie będziesz chciała? Myślę, że z takim pragnieniem nawet jeśli są ku temu warunki, to należy się wstrzymać
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#104
Napisano 19 sierpnia 2011 - 20:00
) mimo ze to tylko bratanek ale kocham Go nad zycie . Sam tez bym chcial ale coz , zycie toczy sie dalej .
#105
Napisano 17 września 2011 - 09:20
#106
Napisano 17 września 2011 - 09:28
Ja w wieku 18 lat też bardzo dziecka pragnęłam, co nie znaczy, że się na nie zdecydowałam.
Możesz oczywiście napisać- to MOJE życie, zrobię jak chce. Tylko, że w momencie kiedy zajdziesz w ciążę, nigdy więcej nie będziesz mogła powiedzieć MOJE życie. Warto zawczasu pomyśleć też o tym dziecku, które chcesz począć. Nie chodzi o to, żeby je zrobić. Tylko wychować, i móc mu samemu zapewnić choć podstawowe potrzeby. Moim zdaniem Ty na razie nie spełniasz tych warunków.
Więc szczerze- uważam, że powinnaś się wstrzymać. Bo potem nie ma odwrotu.
#107
Napisano 17 września 2011 - 09:28
i uważasz, że to wystarczy do utrzymania rodziny? Instynkt instynktem, ale dopuść do siebie czasem odrobinę racjonalnego myślenia. Ile będzie ten Twój chłopak zarabiał? Utrzyma za to rodzinę? I gdzie będziecie mieszkać? U rodziców? Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie to nigdy nie było szczytem marzeń.materialnie nie jest źle u mnie bo chłopak niedługo zacznie pracę , rodzice też by mi pomogli finansowo,
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#108
Napisano 17 września 2011 - 09:35
ja pragnełam juz w wieku 16 lat. Pragnełam znaczy myslałam : fajnie bedzie kiedys byc mama.Ja w wieku 18 lat też bardzo dziecka pragnęłam, co nie znaczy, że się na nie zdecydowałam.
Ale pchac sie w pieluszki w tym wieku? nigdy. Myslałam o studiach, o pracy o tym by sie wyszalec . Ja sie boje czy to nie jakis kaprys...kolezanka ma to ja tez. A dzidziusie sa takie fajne. Chcesz juz byc MAMA ? juz chcesz miec nieprzespane noce? strach o dziecko ? co jesli partner nie znajdzie pracy? liczysz sie z tym ze bedziesz nie raz wykoczona a tu kolezanki beda sobie gadac o imprezach, studiach ?
bierzesz wszystko pod uwage ? Zrobic to nie sztuka ( chociaż... sprzeczałabym sie i tu ) ale pozniej wychowac. Bo jak pisze Marzycielka - nie bedziesz juz tylko ty.
#109
Napisano 17 września 2011 - 09:37
Ja rozumiem instynkt macierzyński, ale oprócz niego musisz postawić na odpowiedzialność. Mieszkasz z chłopakiem? Chyba nie. To jak wyobrażasz sobie opiekowanie się dzieckiem? Sama?
Piszesz, że rodzice by pomogli. Skąd wiesz, skoro sceptycznie podchodzą do myśli, ze chcesz mieć dziecko? Może lepiej pomyśleć już teraz o tym wszystkim, zanim zdecydujesz się na dziecko, bo to jest decyzja na całe życie.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#110
Napisano 17 września 2011 - 18:27
#111
Napisano 18 września 2011 - 20:47
Nie uważasz że obarczanie babci albo rodziców swoimi "problemami" jest nie na miejscu? Skończ szkołę , znajdź pracę weź ślub a dopiero potem sprowadzaj sobie dzieci na ten świat... to jest mega odpowiedzialność.Zastanów się czy cię będzie stać na utrzymanie a potem na książki i na wycieczki klasowe dla dziecka... bo sądzę że przykro by Ci było jak byś powiedziała "nie stać mnie"
#112
Napisano 18 września 2011 - 20:59
materialnie nie jest źle u mnie bo chłopak niedługo zacznie pracę , rodzice też by mi pomogli finansowo,
Wybacz ale dla mnie nieodpowiedzialnym jest myślenie typu "rodzice pomogą" jeśli chce się mieć dziecko. Dziecko to ogromna odpowiedzialność. Ciebie rodzice wychowali, a Ty decydując się na dziecko też musisz je wychować i nie patrzeć na to, że może rodzice pomogą. Bo rodzice już "swoje zrobili". Takie moje zdanie.
A tak z innej beczki. Ja mając 16-18 lat nie myślałam nawet o dziecku. Zresztą... zaczęłam o nim myśleć po 20tce, zresztą nie tak dawno, odkąd jestem z moim Narzeczonym...
#113
Napisano 18 września 2011 - 21:01
No i właśnie to udowadnia że nie jest gotowac na dziecko...a co rodzice mają do Twojego dziecka? chcesz to sama utrzymajmłoda00 napisał/a:
materialnie nie jest źle u mnie bo chłopak niedługo zacznie pracę , rodzice też by mi pomogli finansowo,
#114
Napisano 19 września 2011 - 19:01
Nie ma idelanego momentu na dziecko , tak jak nigdy sie nie przewidzi np tego ze oboje rodziców straci prace. najwazniejsze to dobrze to przemyslec.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#115
Napisano 15 października 2011 - 21:15
Moim wielkim problemem jest silny instynkt macierzyński, mimo bardzo młodego wieku. Bardzo chciałabym mieć dziecko, uwielbiam, kocham takie maluszki. Ciągle o nich myślę. Jak usłyszę, że ktoś tam urodził to czuję taką zazdrość, żal, ogarnia mnie smutek, przygnębienie, lada moment jestem zalana łzami. Czuję zazdrość widząc małe dziecko z mamą, tatą. Nie mam pojęcia czemu tak się dzieje. Nie potrafię temu zaradzić. Oddałabym wszystko aby mieć takiego skarba w domu. Chwilami pocieszam się, że jeszcze kilka lat i będę mieć maluszka. Jednak obawiam się, że nie znajdę chłopaka, męża- ojca dziecka. Nigdy nie miałam chłopaka, i nie zanosi się na to. A jak tak bardzo chciałabym mieć dzidzię... A nie tylko wpatrywać się na zdjęcia dzieci.Załamuje mnie czyjaś radość z dziecka. Co mam robić, czy tak da się żyć
#116
Napisano 16 października 2011 - 19:08
daj sobie troche czasuCo mam robić, czy tak da się żyć??
moze chec posiadania dziecka to chec zapełnienia jakiejs luki .Jednak obawiam się, że nie znajdę chłopaka, męża- ojca dziecka. Nigdy nie miałam chłopaka, i nie zanosi się na to. A jak tak bardzo chciałabym mieć dzidzię...
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#117
Napisano 17 października 2011 - 12:18
#118
Napisano 17 października 2011 - 14:38
#119
Napisano 17 października 2011 - 18:44
mialam taki okres w zyciu , ze wiedzialam, ze chce miec dzieci , ze to daloby mi spelnienie i ze bylabym szczesliwa, a dzis .... uwazam , ze to nie moja droga, ze to za duza odpowiedzialnosczdarzają się takie sytuacje, da się tak żyć. Musisz sobie uświadomić,
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#120
Napisano 17 października 2011 - 18:44
coś czuję że niedługo zostanie zaspokojony
Ale jak to?
dzastek, da się tak żyć
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
INSTYNKT |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















