Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Instynkt macierzynski


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
237 odpowiedzi w tym temacie

#61 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 06 kwietnia 2010 - 10:18

pewnie forumowe mamusie, pomyślą że to egoistyczne podejście

Dlaczego tak myślisz? Nie sądzę, żeby to było podejście egoistyczne- po prostu nie jesteś gotowa na macierzyństwo i jesteś tego świadoma. mloda, egoistyczna to jest kobieta, która chce miec dziecko, bo wszystkie koleżanki są już matkami, bo to już ten wiek, itp. Po czym okazuje się, że nie potrafi w opiekę włożyc serca, że to jednak nie dla niej. A dziecko to nie zabawka, którą można komuś oddac, kiedy nam się znudzi... to zobowiązanie na całe życie. Nie tylko przyjemności i urocze zdjęcia czy śmieszne opowieści, ale często nieprzespane noce, ciężkie dni, problemy wychowawcze...

Zaś wracając do tematu... chyba każda z nas instynkt macierzyński poczuje, kiedy będzie gotowa na zostanie rodzicem. Bo to, że ktoś kocha dzieci niekoniecznie musi oznaczac od razu, że chce miec własne ;-) Mnie to akurat szybko dopadło, bo marzyłam o tym, aby byc mamą już od dłuższego czasu. Ale byłam za młoda, bez perspektyw na życie i świadomo tego, że mam u boku nieodpowiedniego faceta (dobrze, że chociaż z tego zdawałam sobie sprawę ;-) ). Kiedy trafiłam na P. to uczucie zaczęło się nasilac, nie potrafiłam obojętnie przejśc obok wózka dziecięcego czy nie obejrzec się za kobietą w ciąży :oops: Całe szczęście, że nie tylko ja pragnęłam malucha i po rozmowie z P. szybko zaczęliśmy się o dziecko starac... No co tu dużo mówic, udało nam się :mrgreen:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#62 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 06 kwietnia 2010 - 10:24

Ja lubię dzieci, choć do obcych czasami ciężko mi się przemóc w pewien sposób.
Chciałabym mieć swoje.
Może nie teraz już, ale za kilka lat na pewno.
Choć jak ostatnio miałam dużo kontaktu z dziećmi to doszłam do wniosku, że większej odpowiedzialności i dojrzałości do niczego nie trzeba.
Taki szkrab nie dość, że potrzebuje Twojej uwagi, trzeba się nim zajmować 24 na dobę to jeszcze spoczywa na Tobie odpowiedzialność za wychowanie go, utrzymanie.
Wspaniała za pewne "sprawa" mieć dziecko, ale za razem ogromna odpowiedzialność.

#63 indonezjaa

indonezjaa
  • Użytkownik
  • 233 postów

Napisano 06 kwietnia 2010 - 19:25

hmm temat mi bardzo potrzebny.

Nie czuję instynktu macierzyńskiego, wcale. Wręcz przeciwne uczucie mnie ogarnia, nie lubię dzieci, denerwują mnie, denerwują mnie też mamy kwoki ćwierkajace za swoimi dziećmi.. :( martwi mnie to, bo bardzo chcialabym CHCIEĆ mieć dzieci albo chociaż je lubić, bo to przecież takie "normalne" ... bo muszę udawać zachwyt nad dziećmi koleżanek, zeby nie sprawiac im przykrości.. bo na tych co nie lubią dzieci patrzy się jak na gburów...

czy instynkt macierzyński się pojawi? Nie wiem, ale jest to temat, nad którym ostatnio myślę... bo żeby kobieta czuła antypatię do dzieci? To takie nie matko-polskie ;-)
Ludzie mogą należeć do nas tylko we wspomnieniach.

#64 kjujiczek

kjujiczek
  • Użytkownik
  • 1 845 postów

Napisano 06 kwietnia 2010 - 19:58

indonezjaa, owszem, to niepolskie, nietradycyjne i w ogóle jak śmiesz myśleć i czuć inaczej niż większość? :-D Spokojnie, nie przejmuj się opiniami innych ludzi. Być może kiedyś zapragniesz być mamą, a może nie. Sama znam dwie kobiety, które nigdy nie zostały matkami, bo tego nie chciały i były bardzo szczęśliwe. Teraz, gdy są na emeryturze czują pewien niedosyt, chciałyby mieć pomoc, opiekę, itp., ale obie nie żałują tego, że nie zostały matkami. Niektórym to po prostu nie jest pisane. Aczkolwiek, bardzo możliwe, że ta niechęć Ci przejdzie, może do macierzyństwa dojrzejesz. Tak czy siak, nie zamartwiaj się tym, będzie co ma być ;-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#65 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 07 kwietnia 2010 - 18:53

ja mam 26 lat i do macierzystwa mi jeszcze nie spieszno. Nie moge powiedzieć, ze nie mam w ogóle instynktu macierzyńskiego, ale na dziecko jeszcze nie jestem gotowa. Nadal w większej mierze posiadanie dzieci kojarzy mi się z posiadaniem ogromnych obowiązków, ukróceniem mojego dotychczasowego życia. Ale gdybym była teraz w ciąży myślę, że cieszyłabym się, uważam to za błogosławieństwo dla każdej kobiety. Ale jeśli mogę wybierac to narazie podziękuję ;-) z D. mamy gdzie mieszkac, utrzymujemy się od dawna sami, ale podoba mi sie że moge sie zawsze spotkac ze znajomymi, że jestem "wolna" a dzieci niestety tę wolnośc ograniczają. Mimo wszystko kiedy ppatrze na kobiete w ciązy czuje jakieś ukłucie zazdrości. <bezradny></span>


denerwują mnie też mamy kwoki ćwierkajace za swoimi dziećmi.. )


mnie tez denerwują, szczególnie dziala na mnie drząniaco miliardy zdjęć dzieciaczka w tej samej pozie na naszej klasie :-|

#66 Amira

Amira
  • Użytkownik
  • 157 postów

Napisano 07 kwietnia 2010 - 22:45

Zawsze uwielbiałam dzieci ;)
Mam prawie 25 lat i czuje bardzo silny instynkt.
Prawie dwa miesiące temu moja siostra cioteczna urodziła synka to bardzo zapragnęłam mieć swoje tak na zawsze.
Jednak jeszcze muszę poczekać ;)
Dołączona grafika

#67 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 13 kwietnia 2010 - 18:33

Ja nie czuje instynktu...

Biorę ślub w najbliższym czasie ale ale...ani myślę jeszcze o dzieciach- i tu się wszyscy dziwią.

Nie twierdze że zawsze nie chce mieć dzieci...
Być może kiedyś poczuje moc poświęcenia życia zawodowego na rzecz macierzyństwa... na razie ma fajnie zapowiadająca się karierę..i szczerze powiem że czułabym duży żal gdybym musiała się ograniczyć w swojej pracy...
Już nie panna a żona :*

#68 ewelcia1987

ewelcia1987
  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 19 kwietnia 2010 - 08:52

A ja od dłuższego czasu czuję instynkt macierzyński, a od czasu ślubu, czyli od roku strasznie mnie "męczy" :-) ale boję się o studia ponieważ w przyszły roku się bronię, poza tym w praca jeszcze nie całkiem stabilna, i tak czeka na odpowiedni moment...

#69 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 07 lutego 2011 - 19:11

ja owy instynkt miałam chyba juz jako 14 latka :lol: bo od zawsze zajmowałam sie dziecmi, zawsze je lubiłam z wzajemnoscia, mam do nich podejscie. Zawsze tez wiedziałam że chce być mama.



A co macierzyństwo zmienia u kobiety ? czy zmienia sie jej podejscie do zycia ?? ona sama ?
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#70 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 08 lutego 2011 - 12:17

A co macierzyństwo zmienia u kobiety ? czy zmienia sie jej podejscie do zycia ?? ona sama ?

Moim zdaniem,macierzyństwo uczy odpowiedzialności za drugiego człowieka.Uczy także cierpliwości i zrozumienia.
A także to,że potrafimy sie cieszyć z małych drobnostek na ktore w innym etapie życia nigdy nie zwróciłybyśmy uwagi.(to z czego cieszy sie dziecko i my cieszymy się razem z nim). :-D

#71 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 28 lutego 2011 - 19:44

Zawsze tez wiedziałam że chce być mama.

To tak jak ja. Tyle, że ja nawet nie jestem w związku więc nie mam na to szans na razie.
Mam tylko nadzieję, że jak spotkam osobę nadającą się na tatusia, równie mocno będę tego pragnęła

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#72 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 01 marca 2011 - 08:21

A co macierzyństwo zmienia u kobiety ? czy zmienia sie jej podejscie do zycia ?? ona sama ?


Sajuri, krótko i na temat- WSZYSTKO. Nagle ideologiczne powiedzenia- "najważniejsze, żeby było zdrowe", oraz "pieniądze nie są w życiu najważniejsze" (mimo wielu wydatków) zaczyna się bardziej rozumieć. Macierzyństwo daję niesamowite pokłady siły, o którą czasem się nie podejrzewasz, inaczej zaczyna postrzegać się świat, dziecko staje się najważniejsze- oczywiście trzeba zachować zdrowy rozsądek, ale i tak zawsze najpierw pojawia się myśl o dziecku ;-) Poznajesz nowy wymiar miłości. Przewartościowujesz całe swoje życie- nagle sprawy, które jeszcze kilka tygodni wcześniej były dla Ciebie najważniejsze, nagle wydaja się tak błahe, ze aż śmieszne. Twoje zdanie na wiele tematów ulega zmianie. To tak w telegraficznym skrócie :-P

halynka, masz jeszcze dużo czasu :* Nawet jeśli instynkt czasem przygasa, to jeśli ktoś chce być mamą- zawsze to uczucie odnajdzie :->

#73 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 03 marca 2011 - 16:30

Ja zawsze milam w sobie silny instynkt maciezynski,ale po slubie nasilil sie i to bardzo. Razem z mezem pragniemy dziecka bardzo mocno! Jesli od gin dostaniemy zielone swiatlo, to zaczynamy w tym m-cu :mrgreen:

I tu moja jedyna obawa- boje sie bycia mama, choc z drugiej str to najwieksze marzenie jakie obecnie posiadam! <bezradny></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#74 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 marca 2011 - 17:18

halynka, słoneczko ty moje, masz 20 lat :) swiat przed Toba,

że jak spotkam osobę nadającą się na tatusia, równie mocno będę tego pragnęła

oczywiscie :)

"najważniejsze, żeby było zdrowe", oraz "pieniądze nie są w życiu najważniejsze" (mimo wielu wydatków) zaczyna się bardziej rozumieć

ja to juz dawno zrozumiałam...

To tak w telegraficznym skrócie

czyli sporo zmienia:)
jestem dość osoba niecierpliwa.. :oops: ciekawe czy to tez zmieni :)

to zaczynamy w tym m-cu

powodzenia

boje sie bycia mama

a czego sie boisz ??
ja czasem mam obawy czy dam sobie rade ( i nie mam tu na mysli jak dziecko trzymac, umyc, itp bo mam juz wprawe )
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#75 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 03 marca 2011 - 17:43

a czego sie boisz ??

czy bede dobra mama, bo takowej wprawy jak ty np. w trzymaniu, myciu dzieci nie mam <bezradny></span> Poza tym chcialabym dac dziecku wszystko co najlepsze i boje sie, ze moge tego w przyslosci mu nie zapewnic :roll:

Sajuri, a wy od kiedy w koncu staranka zaczynacie?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#76 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 marca 2011 - 21:38

bo takowej wprawy jak ty np. w trzymaniu, myciu dzieci nie mam

a to napewno pomoc i wskazówki miec bedziesz, na poczatku przychodzi też pielegniarka i pomaga
Poza tym myśle że matka instynktownie czuje co robić...

a wy od kiedy w koncu staranka zaczynacie

jesli wyniki badan ( jutro odbieram) beda ok - to tak jak Ty od marca :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#77 Kingusia

Kingusia
  • Użytkownik
  • 312 postów

Napisano 19 marca 2011 - 18:53

A ja od jakiś 2-3 lat mam bardzo silny instynkt macierzyński... Pewnie było to spowodowane tym że w moim otoczeniu jest sporo maluszków, którymi uwielbiam się zajmować. Jak np moja mała siostra :P ale wiem że na swoje maleństwo jeszcze za wcześnie, bo w tej chwili nie bardzo mamy co mu dać. Na razie alternatywą jest dalsza edukacja w kierunku pedagogiki co pozwoli mi obcować z dziećmi:)
Jeśli chodzi o odpowiedzialnośc za dziecko i wszystkie czynności jakich młode matki muszą się nauczyć to ja nie miałabym z tym problemów i wiem że poradziłabym sobie:)
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#78 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 20 marca 2011 - 12:00

ja kieys nielubilam dzieci < w sumie nadal nie rozczulaja mnie niemowlaki, tylko starsze dzieci > ze trzy lata temu nabrałam ochoty na posiadanie dzieci , ale teraz nie chce , wiem , ze gdy sprowadzi sie dziecko na tem swiat to trzeba dla niego zyc , jest takjakby czyms przyklejajacym nas do zycia. nie mozna wtedy sobie skonczyc zycia bo jest lęk co bedzie z dzieckiem.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#79 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 20 marca 2011 - 14:13

sumie nadal nie rozczulaja mnie niemowlaki, tylko starsze dzieci

ja chyba najbardziej lubie niemowlaki i ... 5- 7 lat, fajnie można sobie pogadać.;)

ale teraz nie chce

kto wie może jeszcze bedziesz chcieć.:)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#80 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 czerwca 2011 - 09:22

kto wie może jeszcze bedziesz chcieć.:)

kiedys chcialam , ale z czasem zrozumialam ,ze to nie dla mnie. :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych