Skoro Ci to odpowiada
Mąż przy porodzie
#121
Napisano 15 czerwca 2009 - 13:06
Skoro Ci to odpowiada
#122
Napisano 15 czerwca 2009 - 14:12
Nie chcę go przy mnie bo bym mu zęby wybiła.
Dlaczego?
#123
Napisano 15 czerwca 2009 - 14:22
#124
Napisano 15 czerwca 2009 - 14:31
to by było wasze dziecko on by już nie był 'gatunkiem' tylko ojcem
i jak tu któraś napisała, razem zrobiliście, razem urodźcie
Chyba, że ojciec nie chce, bądź nie wytrzyma
Ale dla ojca to też jest przeżycie i wielu chce w nim uczestniczyć
#125
Napisano 15 czerwca 2009 - 14:35
Z resztą facet nie jest mi przy porodzie do niczego potrzebny
#126
Napisano 28 czerwca 2009 - 12:24
#127
Napisano 28 czerwca 2009 - 12:57
no oczywiście jeżeli kobieta nie chce by mąż był z nią przy porodzie to jeszcze mogę zrozumieć ale czemu facet nie chce gdy partnerka go o to prosi... dla mnie dziwne
#128
Napisano 29 czerwca 2009 - 13:11
Także jezeli ktos to ma tak przezywać to lepiej odstąpić od takiego wspólnego porodu
Poza tym uważam iż jest to zalezne od związku...kiedy para zna swoją fizjonomie wzajemnie doskonale...to może nie byc problemu
Także to wszystko kwestia indywidualna.
#129
Napisano 29 czerwca 2009 - 13:13
hahaaby się wyrzyć krzycza nieraz brzydkie rzeczy...często na facetów
ale to słodkie jest
Wiadomo, że to nie jest wykrzyczane świadomie czy na poważnie
haha
#130
Napisano 29 czerwca 2009 - 19:00
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#131
Napisano 21 sierpnia 2009 - 06:56
Mój mąż do chwili porodu kilka razy zmieniał zdanie. Raz chciał chwilę później już nie ale w końcu BYŁ. On był tak całym sobą przytulał, głaskał i mimo że nie przecinał pępowiny to spisał się na medal. Przyznaje naciskałam na niego ale bardzo się bałam. A teraz nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. Wiecie co najbardziej utkwiło mi w pamięci, jak mnie telepały dreszcze a on przytulał i cieplił
A co do seksu i akceptacji tego stanu porodowego to tak sobie myślę że przyszły tata naszych pociech musi być twardy i znosić nas bez makijażu i z potarganymi włosami (byle nie za często). Po to jest żeby czuć się swobodnie. Bo jeśli łamie go poród i te kilka godzin gdy wyglądamy źle to co powie starość. Jak ma odejść z takiego powodu to niech idzie w cholerę bo od tego momentu żadna z nas nie jest już sama i znalazła największy skarb. I już nikt nigdy nie pokocha nas mocniej
#132
Napisano 21 sierpnia 2009 - 10:36
Wspieral (psychicznie i fizycznie
#134
Napisano 21 sierpnia 2009 - 14:08
Wiec chyba lepiej zeby nie byl...
Zreszta.. faceci srednio chca ogladac kobiete w takiej sytuacji.
Wiem ze moja ciotka(nie ta co rodzila) z wujkiem(ojciec dziecka) byli przy takim porodzie i wujek niezbyt dobrze to zniosl
#135
Napisano 21 sierpnia 2009 - 15:57
ale nikt im nie kaze ogladacZreszta.. faceci srednio chca ogladac kobiete w takiej sytuacji.
#136
Napisano 21 sierpnia 2009 - 22:43
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#137
Napisano 22 sierpnia 2009 - 07:29
Mój Mężuś jak słyszał jak krzyczy inna kobieta to chciał uciec razem ze mną. Ale jak usłyszał krzyk jakiegoś malca i zobaczył jak niosą małe zawiniątko i jak tamten tata się cieszy to za nic w świecie nie chciał wyjść.
Pamiętajcie że w kupie siła
#138
Napisano 22 sierpnia 2009 - 17:21
#139
Napisano 22 sierpnia 2009 - 17:24
#140
Napisano 22 sierpnia 2009 - 19:52
Macie rację dziewczyny że nie każdy facet musi być przy porodzie ale warto mieć przy sobie kogoś bliskiego. Czasem personel jest wtedy bardziej obowiązkowy i ludzki.
Ja miałam podobne wątpliwości ale przekonał mnie jeden film na youtube Porodowy Biznes cz3. Po tym chciałam jak najwięcej ciepła zabrać ze sobą na porodówkę. (polecam wszystkie części).
[ Dodano: 2009-08-22, 20:58 ]
porod wydaje mi sie mimo wszystko - nie dla mezczyzny..
W szpitalu w którym rodziłam była tylko jedna pani ginekolog i nie trafiłam na nią. Więc chyba mężczyzn ciężko uniknąć a może lepiej swój niż obcy
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Restauracja Przyjazna Dzieciom |
|
|
|
Wybuch gazu w Jankowie Przygodzkim |
|
|
|
Swędzenie przy łzs |
|
|
|
Trądzik różowaty – jak odbudować barierę i czym myć skórę przy aktywnych zmianach? |
|
|
|
Jak się przycina agrest? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych




















