Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mąż przy porodzie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
284 odpowiedzi w tym temacie

#281 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 28 stycznia 2014 - 17:52


Niesamowite wsparcie, pomoc , no i zawsze jak cos polozne sie bardziej licza....

oj tak. mój mąż był przy porodzie i polozna jakos sie hamowala gdy cos jej nie pasowalo. widac tpo bylo. no i w ogole wsparcie ze strony Meza bylo ogromne. nie wyobrazam sobie kiedys drugiego porodu bez Niego <serducho>



#282 Suzi

Suzi
  • Użytkownik
  • 102 postów

Napisano 29 stycznia 2014 - 08:27

Ja tak samo nie wyobrażam sobie, by męża nie było przy mnie.. W takich chwilach dobrze mieć kogoś bliskiego przy sobie, sama nie dałabym rady przez to wszystko przejść.



#283 zuz

zuz
  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 16 lipca 2014 - 18:25

Miałam okazję widzieć wielu panów przy porodzie i byłam pewna, że mój mąż by się nie sprawdził. Pewnie bym go wygoniła po 5 miutach, bo wiem że chłopaczyna chcąc mi pomóc co chwila by mi coś proponował. A ja wiedziałam, że będę potrzebowała spokoju. Poza tym po co miał wysłuchiwać, że faceci to dupki i jakie to niesprawiedliwe, że oni nie rodzą. Chociaż mimo bólu bardzo się cieszę, że to nam dane jest przeżywać to magiczne wydarzenie:)



#284 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 17 lipca 2014 - 07:38

U mnie mąż planuje być przy porodzie, no chyba że wyjdzie cesarka to będzie grzecznie czekał:) Czasami się śmieję, że ja to nie mam nic do gadania bo nawet gdybym powiedziała, że nie chcę to i tak gdzieś by tam przemykał obok :D  a tak to bierze czynny udział we wszystkim co dotyczy małej, każde USG, jeździ ze mną do szkoły rodzenia i siedzi cierpliwie 2 godzinki:) 

Szkołę rodzenia prowadzi u nas położna oddziałowa i czasami opowiada historie jak to tatusiowe mdleją po kilka razy i są wynoszeni na korytarz bo nie dają rady ale G. twardo twierdzi, że da radę.

Już szykuje aparat aby ktoś mu cpyknął fotkę jak przecina pępowinę :D  No ogólnie nastawiony jest pozytywnie a ja się z tego cieszę, bo wiem, że tylko on mnie uspokoi jak ja dostanę jakiegoś ataku paniki czy histerii (a pewnie tak będzie)



#285 Janina

Janina

    franca

  • Użytkownik
  • 938 postów

Napisano 17 lipca 2014 - 16:23

Bardzo fajnie, że tak się udziela. W przyszłości również chciałabym mieć takie wsparcie w mężu, nie tylko przy porodzie ale w czasie całej ciąży.


Lubię czytać!    <lovam1>  Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"

 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych