Napisano 31 marca 2014 - 08:32
Witam w ostatnim dniu marca 
Miałam wspaniały weekend
sobotni wieczór z Czarną i znajomymi przy winku, pizzy, pogaduchach - było super
niedziela za to aktywnie już tylko z Czarną - rowery, spacery, przesiadywanie nad wodą na słoneczku no i gofry
wieczór leniwie z narzeczonym 
Dzisiaj już szara rzeczywistość - nawet za oknem szaro
jestem po śniadanku - zaraz pomyję naczynia i zrobię obiad - kopytka z gulaszem. A po południu coś na co czekałam już miesiąc - w ramach mojego projektu socjalnego, który przeprowadzam w Domu Dziecka (do licencjatu mi to potrzebne) dzisiaj warsztaty z dziećmi na temat empatii, a gościem specjalnym będzie kocia fundacja
przyjadą z kotami, więc będzie się działo!
Miłego 

Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
